Pekin 2008

04.08.08, 10:47
Już niebawem rozpoczną się IO. Po nieudanych ME w PN, znów mam sporo
nadziei na wspaniałe, wzruszające przeżycia jakie zgotują nam nasi
sportowcy. Nie robię sobie zbyt wielkich nadziei na dużą ilość
medali, ale oczekuję na Mazurka Dąbrowskiego x ?. Myślę, że będzie
nam dane chociaż kilka razy go słyszeć. Życzę tego wam mili
forumowicze i sam sobie. Musicie przyznać,że osiągnięcia sportowców
mocno pobudzają w nas uczucia patriotyczne.
POZDRAWIAM.
    • www88www Re: Pekin 2008 04.08.08, 13:46
      Też mam nadzieję. Ciężko się przyznać bo to takie niemodne dzisiaj jak
      patriotyzm ale ściska mnie w gardle kiedy słyszę mazurka i patrzę jak wciągają
      polską flagę. Wyobrażam sobie co czują sportowcy w takiej chwili. Sama bym chyba
      ryczała jak bóbr.
      Będzie to specyficzna olimpiada, obarczona polityką, ludobójstwem, cenzurą. Nie
      chcę żeby te tematy dominowały podczas zmagań sportowców z drugiej strony nie
      chcę też żeby zniknęły. Jestem w tej sytuacji rozdarta. Z niecierpliwością
      oczekuję wspaniałego widowiska i oczywiście sukcesów naszych sportowców.
      Jednocześnie będę oczekiwać i szukać akcentów protestu przeciw reżimowi chińskiemu.

      Formy protestu mogą być różne. Dobrze o tym napisał jasfinks. Koszulki,
      pozdrowienia, golenie głów. Niby niewiele, a jak dużo.

      Mam nadzieję, że te igrzyska otworzą bardziej Chiny na świat i rzucą zalążek w
      umysły Chińczyków, że już pora na zmiany bo to wielki kraj o wielkim potencjale
      i nikt z zewnątrz siłą tam nic nie zmieni.

      Nie pozostaje nic innego jak życzyć sportowcom sukcesów, nam emocji i godnej
      rozrywki, a bojownikom o wolny Tybet i prawa człowieka zainteresowania świata
      swoją walką i dotarcie do umysłów samych Chińczyków.

      Taszi Delek
      • mikoj50 Re: Pekin 2008 04.08.08, 14:10
        Jestem przekonany, że ten łatwy do zapamiętania zwrot Taszi Delek
        przyjmie się wśród Polaków. Wiadomym jest, że w naszym środowisku
        trudno będzie zrobić coś znaczącego, co spowoduje zmianę polityki
        wewnętrznej tak wielkiego państwa jakim są Chiny. Może jednak lepiej
        nie mieszać sportu z polityką, chociaż w dzisiejszym świecie jest to
        trudne, a nawet niemożliwe. Mimo wszystko ja optuję za rozdziałem.
        Dzisiaj już wiem, że jak będzie grany Mazurek, to w łzach radości
        nie pozostanę sam. Obyśmy mogli ronić łzy tylko z takiego powodu.
        Niech ten powtarzany Taszi Delek będzie przyjętą przez nas formą
        protestu i poparcia dla dzielnego Tybetu.
        POZDRAWIAM. Taszi Delek.
        • 1.karol7777 Re: Pekin 2008 04.08.08, 15:26
          Liczę na sukces w sportach zespołowych, na tym polu brakuje nam
          sukcesów na Olimpiadach, szczypiorniści to światowa klasa, liczę na
          srebro, choć ostatnie wyniku nieco martwią.
          Nasi siatkarze też powinni znaleźc się w strefie medalowej,
          nasze złotka niech pokażą na co je stać, szkoda tylko, że nie ma
          Eleonory Dziękiewicz, dla mnie najpiękniejszej sportmenki obok
          Skowrońskiej, nie jestem pewien, czy słaba forma, czy konflikt
          wcześniejszy z trenerem był wynikiem tego, że zabraknie tej ślicznej
          kobiety na Igrzyskach.
          Wolność dla Tybetu. Taszi Delek.
          • mikoj50 Re: Pekin 2008 08.08.08, 08:39
            Taszi Delek. Dzisiaj zaczyna się maraton sportowy. Już czuję
            dreszczyk emocji na plecach. Tylko zastanawiam się, jak wytrzymam
            tyle godzin transmisji dziennie. Niektórzy moi znajomi na czas IO
            zaplanowali sobie urlopy. Dobre wyjście, ale nie czuję się aż takim
            entuzjastą sportu, aby specjalnie na ten czas planować urlop.
            POZDRAWIAM. Taszi Delek.
            A tak na marginesie, chyba jednak przyjął się ten zwrot Taszi Delek.
            Dla tych z nas, którzy czują temat, jest to wspaniała metoda na
            przypomnienie rozgrywającej się od lat tragedii w Tybecie.
            Jednym słowem - Taszi Delek.
            Jeszcze raz życzę wszystkim frumowiczom wielu wzruszających chwil
            spowodowanych osiągnięciami naszych sportowców. Kibicujcie dzielnie,
            cieszcie się sukcesami, bądźcie dumni z każdego zwycięstwa, nie
            żałujcie łez radości słuchając Mazurka. Niech duch w Narodzie nie
            ginie.
            Taszi Delek. Taszi Delek. Taszi Delek.!
            • www88www Re: Pekin 2008 12.08.08, 17:50
              A ja się dzisiaj dowiedziałam, że w Pekinie mamy nasz lokalny akcent.
              Nie interesuję się boksem za to mój mąż bardzo lubi tę dyscyplinę. Powiedział
              mi, że dzisiaj walczył Rafał Kaczor choć niestety przegrał. Ojciec Rafała Zenon
              Kaczor, a zarazem jego obecny trener był zawodnikiem naszego miejscowego klubu
              bokserskiego Moto-Jelcz. Należał do czołówki zawodników i zdobył tytuł Mistrza
              Dolnego Śląska.
              • mikoj50 Re: Pekin 2008 13.08.08, 09:54
                No proszę. Nie wiedziałem, ale teraz wiem. To miłe, że się
                podzieliłaś z nami swoją wiedzą. Nie mamy radości z powodu zdobytych
                medali, to przynajmniej pocieszmy się tym, że jeden z naszych
                olimpijczyków sięga swoimi korzeniami do JL. Na madale nadal
                czekamy. Ta głupia wojna trochę nam przysłoniła wydarzenia na
                Olimpiadzie. Może Otylia jutro? - aż strach przyznawać się do
                swojego wiecznego optymizmu.
                POZDRAWIAM. Taszi Delek. Tavisupleba.
                • poodzian Re: Pekin 2008 13.08.08, 11:15
                  Na olimpiadzie w Moskwie (tam gdzie Kozakiewicz pokazał ruskim wała) mieliśmy
                  ponad 30 medali. No ale to było za znienawidzonej komuny.
                  • jasfinks Re: Pekin 2008 13.08.08, 19:10
                    Niestety w polskim sporcie dalej mieszają aparatczycy z PZPR...Np prezesem
                    Polskiego Komitetu Olimpijskiego jest były kierownik wydziału propagandy KW PZPR
                    i esbecki donosiciel P.Nurowski...
                    • jasfinks Re: Pekin 2008 14.08.08, 17:55
                      Jak widzę te mizerne wyniki naszej ekipy pod wodzą komucha na Igrzyskach w
                      Pekinie,to przypomina tu mi się powiedzenie Napoleona Bonaparte(cyt.z
                      pamięci):"Od barana na czele stada lwów lepszy jest lew na czele nawet stada
                      baranów"...; )
    • augusta13 Re: Pekin 2008 15.08.08, 16:53
      Przed chwilą nasz reprezentant zdobył złoto w pchcięciu kulą.
      Wspaniałe uczucie słuchać Mazurka ąbrowskiego.
      • petit7 Re: Pekin 2008 17.08.08, 20:33
        Mamy już 6 medali i dwa złote. Dziś był dobry dzień na olimpiadzie.
        pekin.onet.pl/167340,1268131,tabele.html
        Jesteśmy na 16 miejscu.
    • www88www Re: Pekin 2008 19.08.08, 12:51
      Medali nie za wiele ale mimo to parę razy oczy mi się spociły. Jestem oczarowana
      kulomiotem Tomaszem Majewskim i gimnastykiem Leszkiem Blanikiem. Przeczytałam i
      obejrzałam kilka wywiadów z nimi i jestem pod wrażeniem. Skromni, ciężko
      pracujący ludzie. Tomasz lubi piwo i gry komputerowa, a Leszek cały czas na
      olimpiadzie miał przy sobie zdjęcie syna. Radość wszystkich sportowców z
      osiągnięć w jakiś niewytłumaczalny sposób udziela się i dla mnie. Od razu dzień
      jest piękniejszy. Bardzo mnie ucieszyła wygrana w sitę z Rosją. Z tym
      przeciwnikiem jak i z Niemcami każdy mecz bez względu na rangę jest wielkim
      finałem. Przy okazji zauważyłam, że na trybunach prawie zawsze nasi kibice
      siedzą obok albo razem z rosyjskimi i wspólnie kibicują. Nie wiem czy tak są
      dzielone sektory czy może jednak nasze dwa narody tak na prawdę się lubią tylko
      dzieli nas historia, polityka, i uprzedzenia narosłe przez wieki. Fajnie to
      wyglądało na meczu w siatkówkę z Rosją kiedy flagi były pomieszane. Dla mnie ma
      to duże znaczenie w czasie agresji Rosyjskiej w Gruzji. Każdy taki gest pomiędzy
      bądź co bądź zwaśnionymi stronami, objawy sympatii pomiędzy zawodnikami i
      kibicami Rosji i Gruzji oraz państw, które zaangażowały się w konflikt jest
      dowodem, że sport rządzi się innymi prawami i duch olimpijski nie umarł.
      • koordynatorkaa Re: Pekin 2008 19.08.08, 13:33
        Medali nie za wiele, a dlaczego?? Dzis ogladałam boks a
        reprezentował nas Łukasz Maszczyk ... to co zobaczyłam na ringu,
        przeszło chyba ludzkie pojecie ... Kto wystawia takich zawodników w
        walce o medal olimpijski ??? Jego poczynania na ringu, były smiechu
        warte .. Garda na dole skakał jak pajac, przez chwile sądziłam że
        zatańczy breakdanca, bo tak to doslownie wygladało !!! W polsce boks
        to historia ..... A szkoda ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja