Dodaj do ulubionych

Świętość niebezpieczna

22.09.08, 12:24
to tytuł artykułu.A w nim informacja o portalu przeznaczeni.pl. Tam
niektórzy z was, otrzymają niezawodny przepis. Wystarczy jedynie
stosować się do siedmiu nawyków katolika.Są to; poranne ofiarowanie
modlitewne,czytania duchowe przez min.
kwadrans,różaniec,uczestnictwo we mszy św.+ przyjęcie komunii św.,
co najmniej kwadrans modlitwy myślnej,odmawianie modlitwy Anioł
Pański w południe oraz półgodzinny rachunek sumienia przed snem. Czy
wy, którzy tu często mnie potępiacie stosujecie się? Uff, jak
dobrze,że mnie to nie dotyczy. Aha, kliknijcie na ten portal, to
otrzymacie wyjaśnienie jak pogodzić wymienione wyżej nawyki z innymi
zajęciami. Powodzenia.
Obserwuj wątek
    • pookafka Re: Świętość niebezpieczna 22.09.08, 15:30
      Kotku odetchnij bo się"zmenczyłaś"
      • makler4 Re: Świętość niebezpieczna 22.09.08, 18:39
        Tego nawet nasz propa nie stosuje.
    • mono80 Re: Świętość niebezpieczna 22.09.08, 20:04
      coś nie możecie sobie odpuścić katolików i ciągle macie jakieś problemy z sobą i
      ze swoim jestestwem,udajcie się na blogi ateistyczne
      i tam dajcie popis swoich antykatolickich poglądów,niby was wiara nie obchodzi a
      widać,że jednak bez niej nie możecie odnaleźć się w otaczającym was świecie,nie
      możecie zacząć dnia aby nie dołożyć jak to piszecie "katolom"
    • happytrol Re: Świętość niebezpieczna 22.09.08, 20:49
      Jest takie powiedzenie, że lepszym katolikiem jest ten, który siedząc na piwie
      myśli o Bogu od tego co siedząc w kościele myśli o piwie.

      Dla mnie większe znaczenie ma chwila zastanowienia niż bezmyślne klepanie pacierza.
      • augusta13 Re: Świętość niebezpieczna 23.09.08, 06:28
        Są też inne powiedzenia, n.p.: "kraju Polan powstań z kolan" .
        • dorkasz1 Re: Świętość niebezpieczna 23.09.08, 09:30
          No bo ja to głupia blondynka jestem... ale wciąż nie rozumiem na czym polega
          niebezpieczeństwo stosowania tych siedmiu praktyk. I dla kogo to jest
          niebezpieczne dla praktykującego czy dla otoczenia?
          I w jaki sposób może to komuś przeszkadzać?
          Augusta, skoro nie chodzisz do kościoła, to Cię tam nie ma, więc o co chodzi? Co
          tak dokładnie Ci przeszkadza?
          • augusta13 Re: Świętość niebezpieczna 23.09.08, 12:11
            Generalnie przeszkadza mi to,że religia wpycha się w każdą dziedzinę
            życia, a ja wolę umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach. Wkurza
            mnnie to,że taka olbrzymia kasa jest marnowana na potrzeby tych,
            którzy ślubowali ubóstwo. Wkurza mnie to,że nie ma rozdziału
            kościoła od państwa (to znaczy jest, ale czysto
            teoretyczny).Wkurzają mnie symbole religijne na każdym kroku, bo
            powinny być w kościołach, wkurza mnie religia w szkołach, gdy na te
            potrzeby były budowane salki katechetyczne przy każdej parafii.A
            najbardziej wkurza mnie także to,że jeżeli doczekam emerytury,
            będzie głodowa, mimo,że przez cały czas płacę składki. A dla tych
            darmozjadów utworzono fundusz koscielny z pieniędzy
            podatników.Wkurza mnie o wiele więcej, ale wkurzyłam sie pisaniem,
            poza tym muszę szykować się do pracy.
            • dorkasz1 Re: Świętość niebezpieczna 23.09.08, 14:49
              Rozumiem. Też mnie to wkurza. To znaczy wkurza kościół jako instytucja bardzo
              uprzywilejowana i brak konsekwencji w działaniu. Bo niby ubóstwo, a w kościołach
              przepych. Niby celibat, a wokół pełno księżowskich dzieci. Oczywiście nie można
              generalizować, bo tak jak są różni ludzie, tak są różni księża.
              Natomiast jeśli o chodzi o te siedem praktyk, to nie widzę w tym nic złego.
              Trochę zastanowienia, skupienia i myślenia, jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
              Rozumiem więc, że Twój post wziął się ze złości "tak w ogóle".
            • mono80 Re: Świętość niebezpieczna 23.09.08, 19:59
              jak cię wszystko wkurza to odreagowujesz na kościele,jutro rano zaczniesz znowu
              wpis o kościele więc musi coś być z tobą nie tak, może potrzebny ci lekarz, a
              jeśli nie to po prostu daj sobie na luz
            • heymdall Re: Świętość niebezpieczna 23.09.08, 23:20
              za to nie wkurza cię kompletny brak własnej logiki oraz lansowanie na siłę
              świeckiej wizji świata. Nie wkurza cię na pewno twoja tolerancja, która zezwala
              tylko na poglądy zbliżone do twoich i na pewno nie wkurza cię twoja przeplatanka
              postów: "nie mam nic przeciwko religii" a potem "religia wpycha się w każdą
              dziedzinę
              życia" ..
              "a ja wolę umrzeć na stojąco niż żyć na kolanach" - wyjaśnijmy sobie -
              chrześcijaństwo zakłada wolną wolę - coś, czego nie mają zwierzęta. Zwierzęta
              nie mają też religii .. zastanów się raz jeszcze, kto tu musi na kolanach, a kto
              na czterech łapach ..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka