Dodaj do ulubionych

tydzien w okolicy Kaprun/Zell am See

22.09.14, 21:26
bardzo proszę znawców tamtych okolic I kilka porad. Na miejscu będę 6 pełnych dni i w planach mam zwiedzanie:
1. Großglockner - dojeżdżając do najwyższego punktu wracam tą sama drogą? Czy mogę jechać dalej i w którym momencie zawrócić? Wiem, że mogę dojechać kolejką na lodowiec warto? Bo czytałam sprzeczne informacje, jedni że koniecznie, a inni że to kawałek brudnego śniegu i absolutnie nie warto.
2. kolejka na Schmittenhöhe - czy lepiej pod kolejką zjawić się rano? Jest mniej ludzi niż koło południa?
3. Kolejka na Kitzsteinhorn – jw. czy lepiej pod kolejką zjawić się rano? Jest mniej ludzi niż koło południa?
4. Jezioro zaporowe Mooserboden – podpowiedzcie mi proszę o dojeździe do tego miejsca. Czytałam, że można dojechać na parking, z którego autobus zabiera chętnych na zaporę albo ze można wjechać taką platformą do góry ale to autem czy tylko osoby? Platforma jest w drodze na zaporę? Jak do niej trafić? A po wjechaniu ta platformą, co dalej? Na piechotę czy już jestem na zaporach?

5. Wąwóz Lichtensteinklamm lub Seisenbergklamm (nie pamiętam który jest w marach karty sommerkarten zeel am see - kaprun?) czy wraca się ta samą droga na parking? Ile mniej więcej czasu potrzebuję na przejście w jedną stronę?
6. Jaskinia lodowa Eisriesenwelt Werfen -
7. Wodospady Krimml - czy wraca się ta samą droga na parking? Czy podejścia do poszczególnych punktów są ciężkie/strome?>
8. Rofan i Achensee – wiem, że to daleko i inny region, ale bardzo mi zależy żeby kogoś tam dowieźć w tym roku. Czy ktoś może mi podpowiedzieć ile kosztuje przyjemność zjazdu AirRofan i ile czasu mniej więcej potrzeba żeby dojść z górnej stacji kolejki do airRofan – chodzi mniej wiecej czy jest to 10 min czy godzina pod górę?
9. Rejs statkiem po zell am see
10. ewentualnie termy „Tauern Spa” w Kaprun
11. Dodatkowo chciałabym chociaż pół dnia pobyć na kąpielisku nad zell am see.
Proszę o podpowiedź, które atrakcje mogę optymalnie połączyć żeby zobaczy jak najwięcej? Czy np. da się połączyć
Np. 4 + 9, albo 4+5 z dniem na kąpielisku? A może 1 lub 2 mogę połączyć z jakąś inną atrakcja?
Ponadto mile widziane wskazówki sprawdzanych noclegów – bardzo proszę o polecane adresy www
Obserwuj wątek
    • orka.poznan Re: tydzien w okolicy Kaprun/Zell am See 23.09.14, 12:33
      Znawcą tych terenów nie jestem, ale wiem, że:

      1. Alpejska Trasa Wysokogórska Grossglockner prowadzi z północy (Bruck) na południe (Heiligenblut). Jeśli pojedziesz z Bruck, to z głównej drogi możesz odbić 2x: na samej górze w lewo, na Edelweissspitze (wąsko i stromo, na mapach googla biała droga, krótka, musisz się potem cofnąć, czyli zjechać z tej górki), a drugie odbicie znajduje się dalej, nieco w dół - jedziesz na Heiligenblut, aż do rondka i na nim odbijasz w prawo/prosto białą drogą na Franz Josefs. Następnie należy wrócić do ronda i pojechać albo w prawo na dół na Heiligenblut, albo się cofnąć w lewo i w górę do Bruck.

      W kasie dostaniesz szczegółową mapkę z opisami miejsc na trasie - zarezerwuj koniecznie cały dzień na przejazd z przystankami po kilka/kilkanaście minut.

      Na miejscu zobaczysz, czy warto dojechać do lodowca - wszystko zależy od pogody.
      Pewnie zauważyłaś na moich zdjęciach (ta sama relacja, co z Mooserboden), że podczas deszczu nic nie widać i nie warto, ale spójrz na fotorelację Wasagi, jej dopisała super pogoda, wówczas wszystko wygląda inaczej i do lodowca dotrzeć na pewno warto.

      4. Mooserboden - tak, jak już pisałam - auto zostawiasz na parkingu przed kasami, następnie wsiadasz w autobus i albo jedziesz nim na samą górę, albo gdzieś się przesiadasz na platformę (tylko dla osób) i ona dowozi na górę. Autem dojedziesz TYLKO do kas. W 2014 chyba ta platforma miała być już po remoncie. W każdym razie w 2013 autobus dojeżdżał do drugiej zapory (na samą górę), platforma pewnie też, ale może parę słów o tym napisze ktoś, kto był tam w tym roku.

      5. Liechtensteinklamm - powrót tą samą trasą, w 1 stronę niecałą godzinkę ze spokojem na zdjęcia wink

      Mooserboden to jest wyprawa na cały dzień, chyba, że chcesz tylko wjechać i zjechać, to wówczas 2-3 g powinny wystarczyć.

      Miłego pobytu!


      • betko5 Re: tydzien w okolicy Kaprun/Zell am See 26.09.14, 08:13
        Orka bardzo dziękuje za informacje. Mapke googla na Grossglockner już sobie obejrzałam smile Wasze zdjęcia zawsze śledzę i podziwiam na fotoforum.
        Mooserboden - jak czytałam i rozumiem można tam pochodzić i nie potrzebuje do tego wynajmować przewodnika.
        A jeszcze mam techniczne pytanie o wejściówki z letnią kartą Zell am See. Czy muszę podejść do kasy żeby pokazać kartę i odebrać bilet czy np. wjeżdżając na Kitzsteinhorn podchodzę od razu do kolejki i pokazuję kartę?
      • aseretka Re: tydzien w okolicy Kaprun/Zell am See 11.07.15, 20:55
        Orko, mam kilka pytań dotyczących przejścia przez Wąwóz Liechtensteinklamm.
        1. Piszesz, że w 1 stronę niecałą godzinkę ze spokojem na zdjęcia. Więc czy trasa jest dość trudna? Bo jak wyczytałam, choć cały wąwóz jest długi na ok. 4 km, to dla zwiedzających dostępny jest jedynie 1 km odcinek. Więc aż godzinę zabiera pokonanie trasy 1 km?
        2. Przeczytałam też w necie, że spacer po wąwozie ułatwiają liczne, ciekawie wkomponowane w naturalne otoczenie mostki, kładki i przylegające do skał drabinki. Czy trudne jest wspinanie się po tych drabinkach?
        Mam zamiar wybrać się tam w tym roku do Liechtensteinklamm z wnuczkami (Nikola 5,5 lat i dwuletnia Ameklka). Czy damy radę?
        • jusytka Re: tydzien w okolicy Kaprun/Zell am See 12.07.15, 20:02
          Byłam tam dzisiaj! Wąwóz jest piekny, ale krótki i bardzo łatwy, więc spokojnie możesz zabrać dzieci. Widziałam tam mnóstwo maluchów. Bardzo dużo ludzi! Ogólnie byłam nieco rozczarowana, bo jechaliśmy tam soecjalnie 70 km i niespecjalnie było warte, po tym jakie piękne i zdecydowanie dłuższe wąwozy widzieliśmy na Bawarii i w Styrii.
        • jusytka Re: tydzien w okolicy Kaprun/Zell am See 12.07.15, 23:22
          Dodam jeszcze, że ta niecała. godzinka wynika pewnie z tłumów, które tam spotkasz, nawet do kasy była kolejka Po za tym ciągle spotkasz ludzi, którzy idą w odwrotnym kierunku . Mnie ten tłum z zmęczył, tym bardziej że na austriackich szlakach jest na ogół pusto!
        • orkaa2 Re: tydzien w okolicy Kaprun/Zell am See 13.07.15, 12:12
          Aseretko, spokojnie dacie radę. To łatwy wąwóz, nie mam pojęcia, o jakie drabinki chodziło autorowi wpisu w necie. Może miał na myśli rodzaj schodów - na płaskich deskach, prowadzących pod górę w paru miejscach poprzybijano w poprzek deseczki, żeby się nie ślizgać? Z przylegających do skał w pionie nie korzystaliśmy.
          Wąwóz jest łatwy, nie ma jakichś sporych przewyższeń, ale miejscami dwulatkę trzeba na pewno trzymać za ręce, żeby nie zboczyła z trasy, bo nie wszędzie są barierki.

          Jedyną trudność stanowiły tłumy, zatrzymujące się na zdjęcia w ciekawych miejscach oraz wracające spod wodospadu, który znajduje się na końcu dostępnego odcinka (pod sam wodospad zejścia nie było).
          Zaparkowaliśmy jakieś 200 m od wejścia, wzdłuż drogi, na bilety też czekaliśmy w dość długiej kolejce, dlatego napisałam, że w 1 stronę trzeba zarezerwować godzinkę. We wrześniu powinno być już tradycyjnie luźniej.

          A co jeszcze planujesz zobaczyć w okolicy nowego?
            • aseretka Re: Liechtensteinklamm 13.07.15, 17:50
              Dzięki dziewczyny za informacje. smile Na żadnych oglądanych zdjęciach drabinek nie widziałam,co nie znaczy oczywiście, że ich nie ma. Trochę się więc przestraszyłam się, jak o nich przeczytałam i zaczęłam sobie wyobrażać, jak to się będziemy po nich wspinać z dziewczynkami, żeby przejść na wyższy poziom.
              Dla maluchów ten kilometr do przejścia w jedną stronę jest wystarczającą trasą, więc nawet jestem zadowolona, ze wąwóz nie jest dłuższy. Dojazd do niego zabierze mi ok. 1 h (wąwóz jest oddalony o ok. 40 km od campingu Woferlgut) i chcemy tam pojechać zaraz po śniadaniu. Może nie będzie jeszcze dużych kolejek do kasy. Gdy byliśmy kilka lat temu w Wąwozie Seisenbergklamm, to we wrześniu tłumów tam nie było. Nie chciałabym jednak po raz drugi zwiedzać to samo miejsce.
              Planuję jeszcze odwiedzenie tak polecanego przez Wisłoka Hallstatt oddalonego o ok. 110 km od campingu, no i oczywiście, jeśli pogoda pozwoli przejazd alpejską drogą Hochalpenstrasse – Grossglocknerstrasse. Do tej pory nie miałam szczęścia, bo za każdym pobytem w Austii lało, więc nie było sensu jechać. No i trzy dni zlecą... smile A potem do Włoch.
              • jusytka Re: Liechtensteinklamm 13.07.15, 18:40
                No właśnie ta pogoda! Dziś planowaliśmy ferratę Marokka, ale deszcz nas zniechęcił! No ale dzięki temu odwiedziłam kolejny wąwóz będący w pobliżu tego, gdzie się Aseratko wybierasz - Kitzlochklamm, ten podobał mi się bardziej, było niemal pusto, mnóstwo tuneli, mostów, był znacznie dłuższy i piękny! No ale dla maluchów mniej odpowiedni z uwagi na liczne schody Dla chętnych niezwykła choć trudna ferrata, gdzie oprócz mostów linowych trzeba zjechać po linie! Moi chłopcy byli w tym czasie na raftingu, czyli spływali na pontonie po górskiej rzece, można było skoczyć do rzeki, oczywiście w piance, bo rzeka lodowata!
                • aseretka Re: Liechtensteinklamm 13.07.15, 19:28
                  > No ale dzięki temu odwiedziłam kolejny wąwóz będący w pobliżu tego, gdzie się Aseratko
                  > wybierasz - Kitzlochklamm, ten podobał mi się bardziej, było nieml pusto, mnóstwo tuneli
                  > mostów, był znacznie dłuższy i piękny! No ale dla maluchów mniej odpowiedni z uwagi na liczne
                  > schody Dla chętnych niezwykła choć trudna ferrata, gdzie oprócz mostów linowych trzeba
                  > zjechać po linie!
                  Tam to może wybiorę się z tymi starszymi wnuczkami: Zuzią (14 lat) i Celiną (12). Ja się na tą ferratę nie piszę, ale dziewczyną, szczególnie Celi na pewno by to odpowiadało. smile Zapamiętam na przyszłość.
                  • jusytka Re: Liechtensteinklamm 13.07.15, 20:18
                    Ferraty dla dzieci to spora frajda, ale tę bym Ci jednak nie polecała! Podeszłam dziś, by zobaczyć jej początek. Samo dojście do niej jest niebezpieczne, a ferrata jest bardzo trudna, wymagająca umiejętności wspinaczkowych Ja swoich doświadczonych już i wysportowanych chłopców tam nie zabiorę Za to sam wąwoz starszym dziewczynkom polecam, z pewnoscia im się spodoba!
              • aseretka Re: Liechtensteinklamm 24.09.15, 18:24
                Hallstatt urocze. Warto jechać, żeby zobaczyć to miasteczko. Drogą wysokogórską Hochalpenstrasse – Grossglocknerstrasse znowu nie udało mi się przejechać... smile Pogoda co prawda dopisała ale dopadł nas pech. Wsiadamy po śniadaniu do samochodu, a ten nie chce odpalić. sad Najprawdopodobniej na noc zostały któreś drzwi nie domknięte i rozładował się akumulator. Niestety nikt nie miał kabelków, co by można było "pożyczyć" prądu. sad Obsługa campingu zabrała akumulator do naładowania, ale oddali nam go dopiero pźnym popołudniem, więc zmuszeni byliśmy tylko do spacerów w okolicach campingu. sad A następnego dnia musieliśmy już przetransportować się do Toskanii. Pocieszam się jenak, że co się odwlecze, to nie uciecze... smile
                • betko5 Re: Liechtensteinklamm 24.09.15, 20:43
                  Grossglocknerstrasse jest przecudowna!!! Co prawda my też na nie z przygodami, bo tuż przed naszym dojazdem do bramek zamknięto trase z powodu wypadku. W ciągu godziny jednak helikopter i policjanci na motorach poradzili sobie z wypadkiem i można było jechać dalej. A na parkingu restauracji Fuschertorl na wysokości 2430 zostaliśmy "uwięzieni" przez maraton kolarski. Policja zatrzymała ruch w obu kierunkach i mieliśmy przymusową krioterapię w temp. 5,4 st. C. Dobrze ze chociaż słonko grzało, co odczuliśmy wieczorem na skórze. Nie mniej wszystkie bóle i przestoje czasowe były warte tej wycieczki! Bardzo polecam
    • jarod17 Re: tydzien w okolicy Kaprun/Zell am See 26.09.14, 09:56
      Byłem w tym roku i widziałem:
      1. Najlepiej dojechać do lodowca, a potem tą samą drogą wrócić, bo jak nie to trzeba mocno naokoło przejechać. Jechać tylko w dzień w piękną widocznością. Żadnej kolejki na lodowiec nie widziałem. na piechotę dojść można
      2. Ogólna zasada jaką zauważyłem, że austriacy są leniwi. Do g 10-11 jest wszędzie pusto, nie ma problemow z parkingami kolejkami itp.
      3. patrz ad.2 Kitzsteinhorn to 3 wyciągi. 1 i 2 mają dużą przepustowość=brak kolejek, natomiast na szczyt jest budowana nowa, a ta co jeździ "nie wyrabia" więc tworzą się duże kolejki. To tutaj jest kolejka na lodowiec. Warto, żeby na sankach pojeździć (najlepiej w sierpniu tak jak byłem) smile
      4. Wielki betonowy parking, jak zwykle warto rano. Z parkingu autobusem do platformy, po platformie znowu w autobus na samą tamę. Jadąc do jeziorek mija sie parking od kolejki na Kitzsteinhorn
      5. Byłem w kaprun na nim nie pamiętam nazwy. Spokojne przejście z 0,5h. Bardzo przyjemne przejście. Powrót zwykłą szutrową drogą
      6. Tu byłem przy powrocie. Też trzeba dużo czasu zarezerwować. Do parkingu dużo seprentyn i bardzo ostry podazj. Od parkingu do wyciągu idzie się 0,5h potem znowu 0,5h o ile dobrze pamiętam. Idzie się też mocno w górę, niektórzy się tego nie spodziewali to szli w ciepłych ciuchach na jaskinie spoceni i zmęczeni. Jaskinia ogromna, piękna warto jechać. Przewodnik mówił, że zwiedza się 1km, a jaskinia ma 42km korytarzy. NIe można robić zdjęć ani filmować.
      7. Podejścia szeroką drogą, bezproblemowe, lepiej iść starym szlakiem po lewej stronie wodospadów - to przypomina szlak - jak w polsce, ale za to mniej z tej drogi widać. Generalnie na mnie jakiegoś dużego wrażenia nie zrobiły
      8. nie byłem
      9. nie płynąłem nie starczyło mi czasu (byłem 7 dni) - tam wszystko zamiera po godzinie 17-18, więc zwiedzanie po tych godzinach ciężkie. Stateczki na kartę Zell am See pływały chyba tylko do 17
      10. nie byłem
      11. nie byłem, nie starczyło czasu
      Duże atrakcje cięzko będzie połączyć jednego dnia Ad. 1, 3, 4, 6 to w zasadzie całodniówki
    • betko5 Re: tydzien w okolicy Kaprun/Zell am See 30.09.14, 08:47
      częściowo sama odpowiem na swoje pytanie pkt 8
      znalazłam ceny i wjazdu kolejką na Rofanwww.rofanseilbahn.at/sommer/betrieb-tarife/einzelfahrten/ i znajdującej sie tam atrakcji airrofan smile
      www.rofanseilbahn.at/sommer/attraktionen/airrofan/
      Może komuś sie przyda.
    • andiat Re: tydzien w okolicy Kaprun/Zell am See 23.11.14, 14:22
      1. Tutaj wszędzie warto pojechać.Nawet pod szlaban z drogiej strony i zawrócić
      2. Nie warto--mało masz czasu
      3. Wszędzie jesteś rano.Wjazd do górnego schroniska 3200m.Piękne widoki ah oh ah oh.W schronisku wsiadasz do windy i jedziesz do piwnicy,tam skręcasz w lewo i wchodzisz do tunelu (drzwi wachadlowe -takie były) Tunelem idziesz jakieś 50m z górki i wychodzisz na platformę widokowa na Grossglockner ah oh ah oh i wracasz ta sama droga Zima zjeżdżasz na nartach z platformy
      4. Tez warto pojechać.Jedziesz obok wyciągu na Kitzteijnhorn do końca. Tam kupujesz bilety i jedziesz autobusem do platformy.Platforma do góry i spowrotem wsiadasz do busa U góry oczywiście zapory i małe muzeum.Wracając możesz wstąpić do mauzoleum ludzi którzy zginęli w wypadku (Kolejka się spaliła z turystami)Znajduje się na dolnej stacji wyciągu na kitzsteinhorn
      6. Jest to wyprawa na cały dzień kolo Werfen Nie ubierajcie się ciepło bo pot was zaleje hihihi Jaskinia znajduje się na samej gorze (szczyt góry)
      7. Jest stromo ale na pewno warto .Na powrót zaczynają budować tu sanatoria(pensjonaty) do ludzi z astma (opary wody wpływają dobrze na układ oddechowy itd)
      9. Odpuść sobie za mało czasu
      10. Termy na pewno wieczorkiem.Pełny relaks
      W Kaprun masz Polski pensjonat Pinzgauerhof www.google.at/search?q=Pinzgauerhof&ie=utf-8&oe=utf-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&channel=rcs&gfe_rd=cr&ei=R99xVKHNIa-o8wfotIHQBw
    • akacjanet Re: tydzien w okolicy Kaprun/Zell am See 14.02.17, 04:45
      Okolice Zell Am See są piękne i nie sposób tam się nudzić. Nasze wakacje w Austrii były lepsze niz niejedne nad ciepłymi morzami. Tu jest fajny opis jak sobie zorganizować czas podczas tygodnia pobytu i o karcie salzburskiej też
      www.mamradocheoddamtroche.blogspot.com/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka