mamula66
26.10.09, 16:46
Gdy bylem w Oksfordzie, zachwycily mnie trawniki. Zapytalem faceta
jak oni to robia. "To proste" powiedzial. "Strzyzemy, walcujemy i
podlewamy". I dodal "Acha, zapomnialem - tak trzeba robic przez 400
lat"
Podobnie jak nie da sie zrobic oksfordzkiego trawnika w rok, tak nie
da sie zrobic Oxfordu - uniwersytetu w rok, nawet jakby sie bardzo
chcialo. Trzeba podlewac przez 400 lat
A tak w ogole - przeczytalem ksiazke Autora dokladnie. Jako byly
profesor uniersytecki w USA (przepracowalem 10 lat) bynajmniej nie
zgadzam sie z wizerunkiem Autora na temat "sukcesu" i "doskonalosci"
uniwersytetow amerykanskich. Owszem jest MIT i Harvard, Ale taki na
przyklad University of Briggeport to cos w rodzaju polskiej szkoly
zawodowej z okresu Komuny. Model szkolnictwa wyszego w USA jest
ostatnim modelem do nasladowania
A Oksfordu w Polsce i tak nie bedzie