Dodaj do ulubionych

3 język - warto?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 17:54
mutrykCzy opłaci mi się uczyć 3 języka - hiszpańskiego jeżeli:
- angielski znam dosyć komunikatywnie
- niemiecki szlifuję już na kursie (poziom A2)
- studiuję kierunek techniczny (branża elektryczna)
Obserwuj wątek
    • jqs Re: 3 język - warto? 21.12.09, 18:19
      Podobno nauka dodatkowych języków się zawsze opłaca.
    • Gość: Tawananna* Re: 3 język - warto? IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.09, 19:18
      > - angielski znam dosyć komunikatywnie
      > - niemiecki szlifuję już na kursie (poziom A2)

      To jest moim zdaniem odpowiedź na Twoje pytanie. "dosyć komunikatywny" angielski i niemiecki na poziomie A2 to mało. Moim zdaniem nie warto zabierać się za hiszpański, dopóki nie nauczysz się naprawdę dobrze angielskiego (min. poziom C1) i przyzwoicie niemieckiego (powiedzmy B2). Wyjątkiem byłaby sytuacja, gdybyś miał jakieś konkretne plany związane z Hiszpanią.
      • jqs Re: 3 język - warto? 21.12.09, 19:37
        Gość portalu: Tawananna* napisał(a):

        > > - angielski znam dosyć komunikatywnie
        > > - niemiecki szlifuję już na kursie (poziom A2)
        >
        > To jest moim zdaniem odpowiedź na Twoje pytanie. "dosyć
        komunikatywny" angielsk
        > i i niemiecki na poziomie A2 to mało. Moim zdaniem nie warto
        zabierać się za hi
        > szpański, dopóki nie nauczysz się naprawdę dobrze angielskiego
        (min. poziom C1)
        > i przyzwoicie niemieckiego (powiedzmy B2). Wyjątkiem byłaby
        sytuacja, gdybyś m
        > iał jakieś konkretne plany związane z Hiszpanią.

        Po głębszym namyśle popieram tą wypowiedź. W dzisiejszych czasach
        angielski najlepiej znać "perfect". Dopiero potem zabierać się za
        inne języki. Oczywiście z tymi pozostałymi językami to już nie należy
        szaleć tak by znać je dobrze jak ojczysty tudzież angielski, ale
        przynajmniej żeby ta znajomość była w miarę komunikatywna.
        • Gość: muutryk Re: 3 język - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 20:55
          Angielski znam na poziomie B2/C1 (mam go na studiach w sumie - taka nowość na
          uczelni specjalność po angielsku :) )A rzeczywiście jak z nim jest? Np BBC w
          telewizji nawet rozumiem, ale nie "perfekt". Jak oglądam Top Gear to nie
          rozumiem tych niektórych "slangów". Dalsza nauka? Trochę już to nudne przerabiać
          podręczniki ze sztucznymi ćwiczeniami...
          • Gość: Tawananna* Re: 3 język - warto? IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.09, 21:24
            B2/C1 to nieźle, ale IMHO jeszcze za mało. Nie musisz jednak przerabiać nudnych ćwiczeń. Wystarczy, że będziesz dalej oglądał BBC czy filmy po angielsku, czytał w tym języku (także literaturę naukową, techniczną - tym lepiej, że masz zajęcia po angielsku na uczelni), słuchał audiobooków (szczególnie polecam). Jeśli nie planujesz zdawać certyfikatów, spokojnie odpuść sobie gramatykę (ale wcześniej upewnij się, że podstawy masz dobrze opanowane). Jeśli myślisz o zdawaniu czegoś (studia to na to najlepszy czas), ucz się gramatyki już konkretnie pod kątem testów. Nauka języka na etapie zaawansowanym odbywa się przede wszystkim przez używanie tego języka.
            • Gość: muutry Re: 3 język - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 21:40
              >Nauka języka na etapie zaawansowanym odbywa się przede wszystkim p
              > rzez używanie tego języka.

              Tylko, że ja jestem bardzo małomównym człowiekiem i wszelkie konwersacje i
              dyskusje na zajęciach traktuję jako słuchacz...

              Co do certyfikatu to myślę, że sam dyplom ukończenia studiów po angielsku
              wystarczy :)

              Tak jak pisałem, małomówność to największy problem w nauce języka dla mnie...
              • Gość: Tawananna* Re: 3 język - warto? IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.09, 21:46
                > Tylko, że ja jestem bardzo małomównym człowiekiem i wszelkie
                > konwersacje i
                > dyskusje na zajęciach traktuję jako słuchacz...

                Używanie języka nie musi oznaczać mówienia :), języka używasz także słuchając i czytając w tym języku - i to przede wszystkim gorąco polecam.

                Zupełnie bez mówienia po angielsku mimo wszystko jednak się nie obędzie - w tej sytuacji polecałabym zainwestowanie w dobre konwersacje indywidualne (native speaker z przygotowaniem pedagogicznym byłby idealny, ale może wystarczyć nawet sensowny student anglistyki) - ale takie, by prowadzący przygotowywał sporo materiałów do rozmowy. W konfiguracji 1 na 1 nie będziesz miał wyjścia :).
                • Gość: Tawananna* Re: 3 język - warto? IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.09, 21:52
                  Jeszcze jedno - dobrym sposobem na ćwiczenie mówienia bez mówienia ;) jest próba przestawienia języka monologów wewnętrznych na język obcy. Na początku może to wydawać się dziwne i nienaturalne, ale po pewnym czasie powinno być lepiej.
                  • Gość: amutur Re: 3 język - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 23:24
                    Czyli coś jak: "ok zaczynam to sprawozdanie" / " ok let's start this shit" ? ;)

                    W każdym razie opłaca mi się męczyć z tym 3 językiem czy nie? Zawsze to inaczej
                    na CV wygląda. A i ewentualnemu pracodawcy może mnie przedstawić jako ambitnego
                    gościa?
                    • Gość: z. Re: 3 język - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 23:49
                      W każdym razie opłaca mi się męczyć z tym 3 językiem czy nie?
                      Zawsze to inaczej
                      > na CV wygląda. A i ewentualnemu pracodawcy może mnie przedstawić
                      jako ambitnego
                      > gościa?
                      wiesz ,wyjdziesz na ambitnego jesli np ,szef zauwazy ,ze umiesz sie
                      poslugiwac tym jezykiem tzn ,jesli na spotkaniu z potencjalnymi
                      inwestorami czy klientem z hiszpanii ,bedziesz w stanie powiedziec
                      cos wiecej niz:Hola chicos que tal? :Pos gustan las polacitas
                      calientes? etc
                      tylko jesli faktycznie wykazesz sie znajomoscia jezyka.
                      i teraz zasadnicze pytanie ,podoba ci sie hiszpanski ,czy to tylko
                      taki szpan? bo mnie sie wydaje ,ze jesli uczyc sie trzeciego jezyka
                      to dla przyjemnosci ....
                      • krzysztofsf Re: 3 język - warto? 22.12.09, 00:02
                        Gość portalu: z. napisał(a):


                        > i teraz zasadnicze pytanie ,podoba ci sie hiszpanski ,czy to tylko
                        > taki szpan? bo mnie sie wydaje ,ze jesli uczyc sie trzeciego jezyka
                        > to dla przyjemnosci ....

                        Schliemann dla przyjemnosci nauczyl sie ostatniego jezyka :)))
                        Wczesniej opanowawszy dla interesow chyba z 8 czy 9 :)
                        • Gość: z. Re: 3 język - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 01:09
                          > Schliemann dla przyjemnosci nauczyl sie ostatniego jezyka :)))
                          > Wczesniej opanowawszy dla interesow chyba z 8 czy 9 :)
                          >
                          schliemann mial niezwykly talent lingwistyczny ,dlatego juz w wieku
                          nastu lat znal pare jezykow;)
                          • krzysztofsf Re: 3 język - warto? 22.12.09, 09:42
                            Gość portalu: z. napisał(a):

                            > > Schliemann dla przyjemnosci nauczyl sie ostatniego jezyka :)))
                            > > Wczesniej opanowawszy dla interesow chyba z 8 czy 9 :)
                            > >
                            > schliemann mial niezwykly talent lingwistyczny ,dlatego juz w wieku
                            > nastu lat znal pare jezykow;)

                            Nie tak bardzo "- nastu", mlodosc spedzil w zapyzialych niemieckich
                            miasteczkach, gdzie ni mial koniecznosci ani okazji uczyc sie jezykow.
                            Natomiast "geniuszem lingwistycznym byl" bez watpienia :)
                            • Gość: z. Re: 3 język - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 14:03
                              > Nie tak bardzo "- nastu", mlodosc spedzil w zapyzialych niemieckich
                              > miasteczkach, gdzie ni mial koniecznosci ani okazji uczyc sie
                              jezykow.
                              > Natomiast "geniuszem lingwistycznym byl" bez watpienia :)
                              ok ale kilka znal juz na pewno ,czytalam kiedys jego biografie;)
                              • krzysztofsf Re: 3 język - warto? 22.12.09, 23:26
                                Gość portalu: z. napisał(a):

                                > > Nie tak bardzo "- nastu", mlodosc spedzil w zapyzialych niemieckich
                                > > miasteczkach, gdzie ni mial koniecznosci ani okazji uczyc sie
                                > jezykow.
                                > > Natomiast "geniuszem lingwistycznym byl" bez watpienia :)
                                > ok ale kilka znal juz na pewno ,czytalam kiedys jego biografie;)

                                Tez czytalem biografie. 19 lat to nie nastolatek

                                pl.wikipedia.org/wiki/Heinrich_Schliemann#Dzieci.C5.84stwo
                                W 1836, mając 14 lat, był zmuszony podjąć pracę. Pracował jako praktykant
                                sklepowy w Fürstenbergu i Hamburgu, a w 1841 zaciągnął się na statek w
                                charakterze chłopca okrętowego. Jednak statek, w pierwszym swoim rejsie ze
                                Schliemannem na pokładzie, zatonął, a morze wyrzuciło rozbitka na wybrzeże
                                holenderskie. Po opuszczeniu szpitala Schliemann postanowił pozostać w Holandii.
                                Zatrudnił się w kantorze, a następnie w firmie handlowej, wolny czas poświęcając
                                jednocześnie nauce języków obcych.
                      • dystansownik Re: 3 język - warto? 22.12.09, 00:20
                        Jeśli autor tematu nie chce wyemigrować do danego kraju, to po kierunku
                        technicznym znajomość kilku języków nie będzie miała większego znaczenia. Dla
                        potencjalnego pracodawcy i tak najważniejsze będzie przede wszystkim
                        doświadczenie zawodowe. Wśród inżynierów wpisaniem w CV kilku języków raczej tak
                        bardzo się nie zaszpanuje.

                        Co do samej nauki języka obcego, to imho ma ona sens głównie w 2 przypadkach:
                        - dany język będzie do czegoś naprawdę potrzebny, czyli emigracja, częste
                        kontakty z ludźmi władającymi tym językiem bądź konieczność korzystania z
                        literatury fachowej w danym języku,
                        - człowieka bardzo interesuje dany język i chce się go nauczyć dla własnej
                        satysfakcji.
                        Dla samego wpisu w CV chyba nie ma to większego sensu. Lepiej zrobić certyfikaty
                        z pozostałych języków, bo na to przy rekrutacji ktoś może zwrócić uwagę.

                        Co do rad odnośnie szlifowania angielskiego zamiast uczenia się nowego języka,
                        to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby robić obie rzeczy. Problem w tym, że
                        pewnego poziomu nie da się przeskoczyć bez stałego kontaktu z nativami.
                        Nauka ze słuchu też ma swoje ograniczenia. Ja od dobrych kilku lat oglądam filmy
                        i seriale po angielsku, a i tak wiem, że osiągnąłem limit, którego już nie
                        ominę. Na mowę to nie ma większego wpływu, a nawet jeśli o słuch chodzi, to
                        czasem zdarzają się sytuacje, gdzie człowiek ma ogromne problemy ze zrozumieniem
                        kogoś nie władającego "podręcznikowym" angielskim.
                        • Gość: Tawananna* Re: 3 język - warto? IP: *.adsl.inetia.pl 22.12.09, 02:37
                          > Co do rad odnośnie szlifowania angielskiego zamiast uczenia się
                          > nowego języka,
                          > to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby robić obie rzeczy.

                          Fakt. Tylko że liczba godzin w ciągu doby jest ograniczona, a na liście języków do nauczenia się jest jeszcze niemiecki.

                          > Nauka ze słuchu też ma swoje ograniczenia. Ja od dobrych kilku lat
                          > oglądam filmy i seriale po angielsku, a i tak wiem, że osiągnąłem
                          > limit, którego już nie ominę.

                          Też dotarłam do poziomu, w którym oglądanie kolejnych anglojęzycznych seriali niewiele już daje językowo :(. W takim przypadku pozostaje czytanie coraz trudniejszych książek (zakres słownictwa większy niż w filmach), audiobooki, również praca z podręcznikami (jest ogromny wybór książek do nauki angielskiego na poziomie zaawansowanym).

                          > Problem w tym, że
                          > pewnego poziomu nie da się przeskoczyć bez stałego kontaktu z
                          > nativami.

                          Podobno da się, ale jest to oczywiście trudne i czasochłonne.
                    • krzysztofsf Re: 3 język - warto? 21.12.09, 23:59
                      > W każdym razie opłaca mi się męczyć z tym 3 językiem czy nie?

                      Raczej pod konkretna potzrebe, a nie "zeby ladnie wygladalo w CV"

                      Jesli uwazasz, ze w twojej branzy, z racji specyfiki, warto znac hiszpanski, a
                      latwo przychodzi ci nauka jezykow - to czemu nie.

                      Jesli hiszpanski wybierasz tak sobie, to moze przeanalizuj szerzej przyszle
                      mozliwosci zawodowe i byc moze okaze sie, ze warto postawic np. na nauke hindi
                      (zakladajac, ze twoje zdolnosci jezykowe na to pozwalaja), lub ktoregos z
                      jezykow skandynawskich.

                      Trzeci jezyk powinien wedlug mnie byc juz swiadomym elementem przyszlej kariery
                      zawodowej, zakladajacej prace lub czeste pobyty w jakims kraju , zaawansowana
                      korespondencje, lekture, czy tez kontakty telefoniczne.
                      • Gość: muutryk Re: 3 język - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 15:15
                        A może francuski zamiast hiszpańskiego?
                        • krzysztofsf Re: 3 język - warto? 22.12.09, 23:37
                          Gość portalu: muutryk napisał(a):

                          > A może francuski zamiast hiszpańskiego?

                          To ty musisz wybrac to, co najbardziej pasuje do twojego zawodu i dalszych planow.


                          Kiedys mi opowiadano (nie wiem na ile jest to prawdziwa historia) o czlowieku,
                          ktory zamiast isc na studia, rozpoczal nauke rzemiosla u szewca, uczac sie
                          jednoczesnie hiszpanskiego, a nie ktoregos z popularnych jezykow. Rowiesnicy,
                          krewni i znajomi....bla, bla, bla....a puenta jest taka, ze wedlug tej
                          opowiastki Hiszpania ma byc dla obuwia - mody i wzornictwa - tym samym czym
                          Francja dla odziezy, natomiast bohater historii wysmienicie opanowal warsztat
                          rzemieslniczy, oraz dzieki znajomosci jezyka byl w stanie robic najmodniejsze
                          obuwie dla elit w Warszawce zaraz po ich prezentacji.


                          Nie recze za prawdziwosc, strescilem to, co mi kiedys opowiadano przy jakiejs
                          okazji sporo lat temu. Natomiast moral, niezaleznie od prawdziwosci opowiastki
                          jest taki, ze sa osoby, ktore realizuja swoje indywidualne plany dobrze
                          rozpoznawszy co jest oplacalne i w nauke czego warto inwestowac uwzgledniajac
                          swoje dalekosiezne cele.
                          • Gość: z. Re: 3 język - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.09, 00:24
                            to prawda w Hiszpanii jest dosc prezna branża obuwnicza.
                            • Gość: ram Re: 3 język - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.09, 20:42
                              warto, 1.jezeli nauka jezykow sprawia ci przyjemnosc, dany jezyk, czy kultura
                              danego kraju cie zwyczajnie interesuje i chcesz sie go nauczyc, bo to zawsze
                              wymaga sporo pracy 2.jezeli faktycznie w pracy bedzie ci potrzebny
                              nie warto, jezeli uczysz sie tylko dla cv wtedy moim zdaniem lepiej poprawic
                              znajomosc dwoch pozostalych jezykow, bo dwa jezyki na bardzo wysokim poziomie to
                              wyzsze kwalifikacje niz slaba znajomosc trzech
                              • Gość: muutryk Re: 3 język - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 00:23
                                A który język będzie trudniejszy w nauce: hiszpański czy francuski?
                                • Gość: Tawananna* Re: 3 język - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 10:59
                                  Francuski ma opinię trudniejszego, ale jakichś wielkich różnic nie ma.

                                  Szczerze radzę najpierw nauczyć się dobrze niemieckiego (sam kurs językowy nie wystarczy). Wpis o dodatkowym języku w CV, zwłaszcza na słabym poziomie, na nikim nie zrobi wrażenia - już nie te czasy.
                                • Gość: z. Re: 3 język - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 17:06
                                  hiszpański wydaje się prosty ale do poziomuu
                                  średniozaawansowanwego ,potem zaczynają się schody ,mnostwo
                                  idiomów ,gramatyka tez bardziej na wyczucie niż do nauczenia sie..
                                  • Gość: Tawananna* Re: 3 język - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 21:27
                                    Potwierdzam, doszłam do poziomu B2+, stosunkowo łatwo i bezboleśnie. Dalej nie starczyło mi czasu i motywacji - i nawet początkowo łatwa gramatyka zrobiła się jakby trudna ;).
                                    Tak z ciekawości - udało Ci się przejść przez ten "kryzysowy" etap? A jeśli tak - to jak i czy kosztowało Cię to dużo pracy / czasu? Ostatnio zastanawiam się nad powrotem do hiszpańskiego...

                                    • Gość: z. Re: 3 język - warto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.09, 22:52
                                      cięzko powiedzieć ,po powrocie z Hiszpanii byłam na poziomie mniej
                                      wiecej C1 ,teraz pewnie troche niżej ale staram sie szlifować jezyk
                                      i chce wyjechac znow do Hiszpanii albo do Am pl ( kiedyś).,żeby
                                      podniesc poziom;).A jak szlifuje... hmm czytam ksiązki ,czasem
                                      jakies artykuly w necie ,rozmawiam ze znajomymi ,slucham muzyki
                                      hiszpanskiej i tyle.
                                      Chce wrocic do niemieckiego w tym roku i portugalskiego na ile mi
                                      wyjdzie nie wiem :/,uczylam sie wiele lat niemieckiego i ciagle
                                      oscyluje w granicach słabego śr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka