mex1
04.02.10, 23:17
Ostatnio odnoszę dziwne wrażenie, że zewsząd otaczają mnie mądre rady w stylu
"Studencie, pracuj". Mam na myśli przede wszystkim gazety dotyczące pracy czy
wszelkiej maści poradniki na temat kształtowania kariery. Uparcie twierdzą, że
z samym dyplomem, bez doświadczenia, po studiach ani rusz. Czyli już w czasie
studiów trzeba pracować. Z pewnością nie jest to pozbawione logiki. Ale
przesada nie jest w skazana. Studiuję na pierwszym roku i mam wrażenie, że
jeżeli już, teraz, zaraz nie zacznę pracować, to z dużym prawdopodobieństwem
zasilę szeregi bezrobotnych magistrów. A Wy jakie macie odczucia? Pracujecie?
Jeśli tak, to czy odbija się to na nauce?