Dodaj do ulubionych

co studiować?? :(

IP: *.net.suport.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.04, 23:18
zaraz będe musiał iść na studia i nie wiem na jakie. Jakie studia teraz mają
teraz najlepsze perspektywy interesują mnie jaieś techniczne albo ekoomiczne
i okolic krakowa albo katowic

Z góry dziękuje :D
Obserwuj wątek
    • r.richelieu Re: co studiować?? :( 05.03.04, 23:36
      zarządzanie i marketing albo politologia
      a najlepiej zostań politykiem, to dopiero ma przyszłość
      • Gość: piter Re: co studiować?? :( IP: *.net.suport.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.04, 00:14
        stary jak widze jakiegoś polityka to mi sie rzygać chce to zupełnie odpada
        • r.richelieu Re: co studiować?? :( 06.03.04, 10:29
          nie będziesz musiał w lustro patrzeć na tą swoją polityczną buźkę ;) będziesz
          miał golarza na podorędziu
          • Gość: piter Re: co studiować?? :( IP: *.net.suport.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.04, 12:38
            He he he dobre ale ja mam już wrodzony wqstręt do wszelkiej władzy ,
            szczególnie w Polsce :D
      • Gość: jay Re: co studiować?? :( IP: *.chello.pl 07.03.04, 21:11
        > politologia

        :))))))))))))
        Do stania w kolejce po zasilek nie jest potrzebny tytul magistra :)
        • Gość: piter Re: co studiować?? :( IP: *.net.suport.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.04, 19:10
          stary ja mam większe ambicje niż TY w życiu licze na cutke więcej niż zasiłem i
          ciepła zupka :)
          pozdro for ju :))
        • Gość: Richelieu* Re: co studiować?? :( IP: 217.98.107.* 09.03.04, 21:47
          ale z jakim fasonem się stoi i z jakim fasonem rzuca się panienkom z okienka w
          pupie dyplom.
          Piter, ja oczywiście żartuję, bo jak nie żartować kiedy tak ogólnie się
          spytałeś. Kup sobie albo idź do czytelni i pożycz informator dla maturzystów,
          tam znajdziesz co potrzebujesz
          • Gość: piter Re: co studiować?? :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.04, 11:53
            musze tak zrobić
    • Gość: ankaaa Re: co studiować?? :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.04, 10:10
      Tego nikt nie wie co będzie mieć wzięcie za 5 lat kiedy skończysz studia.
      Odradzam zarządzanie&marketing, choć możesz się pokusić na taki kierunek
      wybierając odp. specjalizację - np.:zarz.jakością czy logistykę - w "masie"
      ogłoszeń o pracę znawcy w/w tematu są poszukiwani.
      Można też iść na ekonomię - zawsze łatwiej znależć pracę ale w cholery jest
      absolwentów "ekonomicznych" kierunków a do tego dolicz sobię masę absolwentów
      szkół prywatnych. Najlepiej zainteresuj się ofertami konkretnych uczelni -
      czasem zdarzają się ciekawe specjalizacje dające większe prawdopodonieństwo na
      znalezienie pracy.
      Okolice - AE w Katowicach i Krakowie (obie na 3/4 miejscu w Polsce) oraz całą
      masa prywatnych szkół. No i na UŚ, Politechnice Śląskiej też znajdziesz
      odpowiednie kierunki w tym zakresie.

      Moja rada - NIE studiuj czegoś co da Ci w przyszłości pracę ale TO CO
      LUBISZ !!!
      • Gość: piter Re: co studiować?? :( IP: *.net.suport.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.04, 12:36
        Wielkie dzięki napewno przyda mi sie to w przyszości. Ale nadal nie wiem na co
        iść. Myślałem teraz o jakiejś banowości albo coś z tym związanego co o tym
        myślisz??
      • Gość: Ewa Re: co studiować?? :( IP: *.crowley.pl 11.03.04, 22:31
        Jeśli masz wybierać między miastami to zdecydowanie Kraków.
        Wszystkie uczelnie mają tam o wiele wyższy poziom niż na Śąsku. AE Kraków to od
        lat numer 2 w Polsce (po SGH) w przeciwieństwie do AE Katowice, która od kilku
        lat uznawana jest za najgorszą z państwowych uczelni ekonomicznych.
        O UJ chyba nie muszę pisać..... to juz kompletnie inny poziom niż UŚ w
        Kratowicach.

        • Gość: Richelieu* UJ? IP: 217.98.107.* 14.03.04, 14:17
          zwłaszcza, że na niektórych wydziałach UJ do teraz nie można nadawać stopnia
          habilitowanego, a inne z kolei z braku profesury połączone są w nietematyczne
          wydziały. Co nie zmienia faktu, że lepsze wydziały też są
          to mocno uśrednione opinie, ale dla laika średniość jest religią, oszszywiście
          • Gość: piter Re: UJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.04, 21:57
            a i tak żeby iść na UJ to trzeba mieć walizke kapuchy :((
            • Gość: Richelieu* Re: UJ? IP: 217.98.107.* 19.03.04, 22:28
              trochę kapuchy ;) niestety mieć trzeba, ale stypendia, korepetycje, mycie
              okien, niańczenie dzieci pozwala utrzymać się bez problemu
        • Gość: x Re: co studiować?? :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 12:59
          Buahahaha ...
          Czyżby studentka AE w Krakowie próbuje sobie podnieść "wartość"
          Spojrzyj no dziewczę na wyniki udokumentowane, w zacnych rankingach, a nie pisz
          kłamstw. Dla przykładu w roku 2003: AE Kraków miejsce 3, a AE Katowice miejsce
          4 (na ok.100szkół). Różnica między nimi wynosi JEDEN PUNKT !!!
          Hahahah - a tak na marginesie, przez kogo AE K-ce uznawana jest " od lat za
          najgorszą z państwowych uczelni ekonomicznych" ???
          BUAHAHAHABAUAHAHA !
      • Gość: magi Re: co studiować?? :( IP: 212.160.130.* 19.03.04, 13:41
        ja studiowałam dla przyjemności politologię i niestety pracy w urzędzie od
        roku szukam bez efektu (nie mam az takich znajomości); na rozmowach jak mówię,
        że studiowałam to bo mnie interesuje i dla przyjemnośći to strasznie to
        wszystkich (biznesowe firmy) dziwi no i nie potrzebują takiego wykształcenia
        (czasami wogóle wyższe ich nie interesuje).
        pracuje w biznesie i przydałyby mi sie oczywiście inne studia; teraz
        zastanawiam sie nad licenjciatem z marketingu albo podyplomówką z zarządzania
        jakością. Póki pracuję mogę zwiększać swoje doświadczenie w praktyce.

        proponuję studiować to w czym naprawdę jesteś dobry, choćby nie wiadomo ilu
        kandydatów bylo, najlepsi mają szanse na prace; nie zapomnij jeszcze
        przeanalizować swoich (rodziców) znajomości na przyszłą pracę!! Może oni Ci
        podpowiedzą

    • Gość: erich Re: co studiować?? :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.04, 21:30
      Idz na jakiekolwiek studia... na takie ktore CI sie beda podobac - i tak w
      obecnych realiach masz jakies 25% szans na to ze bedziesz pozniej pracowal w
      zawodzie. Pogadaj ze studentami - jak im sie podoba to co studiuja, wtedy
      dowiesz sie najwiecej.
      pzdr
      • Gość: piter Re: co studiować?? :( IP: *.net.suport.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.04, 22:35
        dzięki
        • lider_pojutrza Re: co studiować?? :( 10.03.04, 00:04
          Stary, studiuj cos co lubisz i w czym bedziesz najlepszy. A wyplata przyjdzie
          sama. Nie tu, to za wielka (lub mala) woda.
          Pozdr.
          • Gość: piter Re: co studiować?? :( IP: *.net.suport.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.04, 18:43
            Oby ale będe musiał wybrać coś innego niż informatyka bo na takiego typu studia
            to mószą być na mega dobrych stódiach a na takie pewnie sie nie dstane :-((

            pozdro
            • Gość: belfer-matematyk Re: co studiować?? :( IP: *.osd.vectranet.pl 19.03.04, 09:42
              piter czy ty naprawdę nie znasz ortografii czy piszesz tak dla jaj-boję się że
              na żadne studia się nie dostaniesz pozdro
              • Gość: piter Re: co studiować?? :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.04, 23:34
                Wyluzuj damy rade :D

                Pozdro for all!!!
    • martini_very_bianco Re: co studiować?? :( 21.03.04, 16:43
      w kwestii ekonomii - pokończyło te studia tylu ludzi, że jest duża szansa na
      to, że dołączysz do grona bezrobotnych, już jakiś czas temu
      nastąpiło "nasycenie rynku" absolwentami tych kierunków. Politologia nie ma
      zazwyczaj nic wspólnego z byciem politykiem. Jeżeli naprawdę nie możesz się
      zdecydować, to po co się męczyć? Możesz przecież przez rok zająć się czymś
      innym i może cos Ci się wyjaśni. Chyba, że wisi nad Tobą pan kapral, wtedy nie
      ma bata. Mój kolega nie bardzo miał pomysł i postanowił nie robić nic na siłę,
      wyjechał na rok do Holandii czy gdzieś, pracował (legalnie), spawał, mieszał,
      mył, wrócił w świetnym humorze i udał się na mechatronikę, bo któregos dnia się
      obudził i spłynęła na niego myśl, że chce grzebać w układach i układzikach
      scalonych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka