Dodaj do ulubionych

Weterynaria

IP: 87.205.145.* 05.06.10, 13:55
Chciałbym dowiedzieć się jak najwięcej o tym kierunku. Proszę aby wypowiadały
się kompetentne osoby czt. studenci lub absolwenci tego kierunku ;)
P.S czy ta tym kierunku ma się do czynienia z gadami itp. ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Alii Re: Weterynaria IP: *.adsl.inetia.pl 05.06.10, 17:29
      Są jacyś wet ????
      • nstemi Re: Weterynaria 05.06.10, 23:15
        Hej, a co dokładnie Cię interesuje? Jestem po weterynarii. Z gadami nie ma się
        do czynienia na studiach. Głównie psy, koty, konie, przeżuwacze itp. Czyli tzw.
        małe i duże zwierzęta.
        • nstemi Re: Weterynaria 05.06.10, 23:43
          Spróbuję Ci jeszcze pokrótce opowiedzieć jak te studia wyglądają. Trwają prawie
          6 lat (11 semestrów) nie pisze się pracy dyplomowej, tylko zdaje egzaminy, ale
          nie jest to równoznaczne z uzyskaniem prawa o wykonywania zawodu (to daje Ci
          odpowiednia Izba Lekarsko-Weterynaryjna). Po skończeniu studiów masz tytuł
          lekarza weterynarii, co jest odpowiednikiem tytułu magistra.
          W ciągu 2 pierwszych lat właściwie nie masz ze zwierzakami do czynienia-masz
          takie rzeczy jak anatomia prawidłowa (potem jeszcze topograficzna)-obejmuje
          kilka gatunków zwierząt, histologia, chemia, biofizyka, łacina, tzw.
          "odchamiacze" czyli jakaś historia filozofii, fizjologia, biochemia (w Warszawie
          biochemia była przedmiotem, na którym była spora liczba "poległych") i inne. W
          każdym razie zajęć jest bardzo dużo. Potem zaczyna się trzeci rok, gdzie już
          pojawia się diagnostyka a więc zwierzęta i takie rzeczy jak farmakologia,
          anatomia patologiczna, patofizjologia, mikrobiologia i parę innych. To w Wawie
          był najcięższy rok. Największa liczba repet zwłaszcza z patofizjologii i
          farmakologii. Dalej masz jeszcze masę innych w tym internę, chirurgię z
          ortopedią (u nas w ramach chirurgii była jeszcze okulistyka), choroby zakaźne,
          rozród zwierząt i przedmioty związane z ochroną zdrowia publicznego. Zwłaszcza
          na początku jest bardzo dużo nauki pamięciowej, bo anatomii czy histologii się
          inaczej nie nauczysz, chociaż ćwiczenia polegają na preparowaniu zwłok
          (anatomia) czy oglądaniu preparatów pod mikroskopem histologia. Ale wszystko to
          ma swój sens. Bez anatomii nie zakumasz fizjologii, z kolei bez tego i paru
          innych zapomnij o zrozumieniu patomorfologii i patofizjologii. Bez tego ani rusz
          z rozumieniem "istoty" danej choroby, i tak dalej i tak dalej.
          Generalnie studia są bardzo ciekawe, wydaje mi się, że do najłatwiejszych nie
          należą.
        • Gość: Alii Re: Weterynaria IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.10, 13:51
          o to dobrze że nie mam gadów ;) mam za miłowanie do zwierząt, jestem ambitna i
          chciałabym studiować weterynarie ale jedyną przeszkodą jest to że ja się boje i
          brzydzę gadów ....
          głownie chodzi mi o UP w Lublinie bo jestem z tych okolic ale chętnie dowiem się
          jak wygląda także w innych miastach :)Trudno jest z chemią ? Jak wyglądają
          zajęcia praktyczne ? Dziękuje wszystkim z góry ;)Pozdrawiam
          • nstemi Re: Weterynaria 06.06.10, 22:13
            Nie bardzo wiem co Ci powiedzieć z chemią. Na ogół na te studia idą osoby, które
            nie boją się chemii czy biofizyki. Generalnie są oczywiście wykłady i ćwiczenia.
            Na początek ćwiczeń jest tzw. wejściówka, czyli krótka "kartkówka" z tematu,
            który będzie na ćwiczeniach a potem robi się jakieś doświadczenia. Musisz
            zaliczać te wejściówki, żeby móc zdawać kolokwium. Z biofizyki to jest
            doświadczenie plus potem jego opracowanie.
            Jeśli nie miałaś z tym problemu w liceum to i na studiach raczej też nie będzie.
            O wiele gorsza jak dla mnie była biochemia.
            Na anatomii ćwiczenia polegają na tym, że preparujesz jakieś struktury na
            zwłokach. Na histologii oglądasz pod mikroskopem i potem rysujesz to, co widzisz
            opisując poszczególne elementy. Na anatomii patologicznej dochodzą sekcje
            zwłok-to była masakra. Z kolei na zajęciach klinicznych obserwuje się zabiegi,
            asystuje do nich, bierzesz udział w badaniu zwierzaka itp. Trudno mi to tak
            skrótowo opisać. Generalnie mało jest takich zajęć, gdzie siedzisz i słuchasz
            prelekcji, na większości trzeba coś konkretnego zrobić (na ogół w grupie).
            Nie mam zdania na temat gadów :-))), ale ja do dziś mam stracha do koni.
            • Gość: Alii Re: Weterynaria IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.10, 13:36
              dziękuję bardzo ;) ale zaczynam mieć trochę stracha że mnie to wszystko
              przerośnie ;/
              • Gość: kasia Re: Weterynaria IP: *.enterpol.pl 18.06.10, 23:34
                Jeśli nie boisz się wyzwań, sporej ilości nauki i uważasz że poradzisz sobie w
                tym zawodzie - startuj.Studia są ciężkie, ale też ciekawe,szczególnie na
                wyższych latach, kiedy oprócz książek masz staże kliniczne, praktyki, kontakt ze
                zwierzakiem i jego właścicielem.Z gadami raczej mało masz wspólnego na studiach,
                a po studiach to samemu się wybiera, co ma się zamiar robić:)Na pewno wet daje
                ciekawe możliwości rozwoju, ale nie będę ukrywać, zabiera trochę nerwów, i to
                nie tylko w czasie sesji.A tak poza tym jestem z Lublina, więc jakby co chętnie
                odpowiem na szczegółowe pytania;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka