Dodaj do ulubionych

socrates - erasmus

IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 29.05.04, 11:49
chciałam się dowiedzieć, może ktoś uczestniczył w tym programie? jak to
wygląda, bo pismo pismem a jak jest w real'u. bo chciałbym wyjechać na rok do
Niemiec, ale po pierwsze nie wiem czy mi starczy na to odwagi?? czy podołam ,
czy poziom tamtejszych uczelni bardzo różni się od naszych? bedę wdzięczna za
jakiekolwiek uwagi i podpowiedzi:)

Obserwuj wątek
    • Gość: eM Re: socrates - erasmus IP: *.markom.krakow.pl 29.05.04, 14:17
      to jest najwieksza i najwspanialsza przygoda, jaka mozna sobie wyobrazic -
      owszem, w chwili, gdy juz zapakujesz walizki do autokaru/pociagu ogarnia Cie
      przerazenie - "jeszcze moge sie wycofac..." - myslisz...
      ale to przejsciowe - "tam" spotkasz wspanialych ludzi, czesc z nich bedzie tez
      z programow wyjazdowych - i ani sie obejrzysz, jak minie te kilka miesiecy, a
      Ty staniesz przed decyzja - czy nie zostac jeszcze na rok...
      to jest egzamin dojrzalosci - przejdziesz przez wszystkie przeszkody i juz nie
      bedziesz sie obawiac codziennyhc problemow -
      najlepszy okres na calych studiach - jedyne, czego Ci moze brakowac to rodzina
      i przyjaciele z Polski - ale przeciez jest internet - nasze wiezi sie jeszcze
      zaciesnily (co za paradoks) -
      jedz, baw sie dobrze - a poziom studiow? - ha! tam to jest zabawa, a nie
      studia - poradzisz sobie, nauczysz sie studiowac inaczej - az Ci zazdroszcze,
      ze to jest przed Toba...
    • Gość: bleckcelebration Re: socrates - erasmus IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 31.05.04, 22:39
      widzę że mój wątek umarł śmiercią naturalną, a bardzo chcialbym poznać Wasze
      opnie na ten temat, czy faktycznie trzeba umieć język prefekt, czy srednio
      komunikacyjny wystarczy?
      • Gość: eM Re: socrates - erasmus IP: *.markom.krakow.pl 31.05.04, 22:42
        tzn - niemiecki? - a czy Twoj "srednik komunikacyjny" jest biernie na tyle
        dobry, ze filmy na RTL zalapiesz? - jesli tak - to Ci wystarczy - wyklady to
        wyklady -
        gorzej moze byc z pracami pisanymi, ale te beda dopiero na koniec semestru -
        slowem -
        poradzisz sobie - nie szukaj wymowek
        • Gość: dor Re: socrates - erasmus IP: *.ska01.telsat.wroc.pl 01.06.04, 08:53
          Socrates daje mało kasy, moi znajomi wracali zawsze zadowoleni ale też
          zadłużeni lub spłukani i odchudzeni. O ile się nie mylę to jakieś 300 euro, ale
          nie jestem pewna i za to trzeba zakwaterowanie opłacić.(min 150 euro)
          • Gość: Hoket Re: socrates - erasmus IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 23:08
            Tak. Teraz mało strasznie dają. Ja dostawałem jeszcze 700 euro na miesiąc a
            niektórzy jeszcze marudzili. ALe czasy się pozmieniały...

            Na pewno jak się da to warto jechać. Piękna przygoda.

            Po prostu półroczne wakacje, na koszt UE w dodatku :)
    • Gość: przyszła Re: socrates - erasmus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 20:24
      No właśnie, jak to jest z pieniędzmi? Zastanawiam się troszkę nad wyjazdem, ale
      stopuje mnie brak kasy. Czy z tego, co dają, można przeżyć, czy trzeba coś od
      siebie kombinować? Czy ktoś wie, jak to wygląda w różnych krajach?
      • j_u Re: socrates - erasmus 01.06.04, 21:27
        Zalezy gdzie jedziesz. Jak do Czech - przezyjesz spokojnie. Jak do UK - jak to
        juz ktos napisal, wrocisz zadluzona i odchudzona. Splacalam dlugi po rodzinie
        przez 4 miesiace po powrocie...
        • Gość: przyszła Re: socrates - erasmus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 21:31
          A jeszcze małe podpuszczenie - gdzie jest najciekawiej? Zastanawiam się nad
          kilkoma krajami i z chęcią poznałabym różne opinie. Co sądzicie o takim roku na
          wymianie np. w Niemczech albo Hiszpanii?
          • Gość: blackcelebration Re: socrates - erasmus IP: *.t19.ds.pwr.wroc.pl 01.06.04, 22:02
            ciekawe pytanie?? bo faktycznie w niktorych państwach koszty utrzymania na
            zwykłą polską kieszeń są b. wysokie i zdecydowanie kasa, albo raczej jej brak
            nie powinien być przeszkodą w realizacji wyjazdu. dlatego co sądzicie o
            wyjexdzie do takich państw jak: Austria, Belgia, Dania, Finlandia, Holandia,
            Francja, Niemcy, Hiszpania, Portugalia, Szwecja, Włochy, Wielka Brytania ()?
            • Gość: eM Re: socrates - erasmus IP: *.markom.krakow.pl 02.06.04, 00:46
              najdrozej - Dania,Szwecja, Wielka Brytania - reszta - do przezycia -
              poza tym teraz daja wiecej -
              wiecej niz dwa lata temu - znacznie wiecej niz rok temu ... jedź! -
    • Gość: anka Re: socrates - erasmus IP: *.fonet.pl / *.crowley.pl 02.06.04, 07:07
      w jaki sposb mozna sie zalapac na ten wyjazd
      od czego to zalezy od wysokosci sredniej ?
      • Gość: eM Re: socrates - erasmus IP: *.mol.uj.edu.pl 02.06.04, 14:49
        od warunkow ustalonych przez komisje na wydziale - mozesz sie tam udac, ew.
        jesli nie wiesz, kto jest szefem - zapytaj sie w sekretariacie -
      • Gość: eM Re: socrates - erasmus IP: *.mol.uj.edu.pl 02.06.04, 14:49
        od warunkow ustalonych przez komisje na wydziale - mozesz sie tam udac, ew.
        jesli nie wiesz, kto jest szefem - zapytaj sie w sekretariacie -
    • Gość: ola Re: socrates - erasmus IP: 81.15.254.* 02.06.04, 15:35
      czy oplaca sie jechac na taka wymiane? jasne,bez dwoch zdan!nawet nie ma co sie
      zastanawiac!
      ja bylam rok w finlandii!nie mialam zadnych zahamowan,bo juz w liceum
      wiedzialam ze pojade na takie cos i jak tylko zaczelam studiowac dowiedzialam
      sie o warunki w dziale do spraw zagranicznych!! tez mialam kilka krajow do
      wyboru,ale postanowilam wybrac najbardzije 'egzotyczny' z calej listy, bo do
      hiszpanii i wloch moge pojechac w kazdej chwili,a finlandia to juz wyzsza
      szkola jazdy:))
      nie wiem jak jest w niemczech z utrzymaniem sie ,ale w
      finlandii,wiadomo,strasznieeeeeeeeeeeee drogo!!!!! tez musialam sie zadluzyc,
      bo dostawalismy tylko 160 euro co nawet na mieszkanie nie wystarczalo
      (170euro),nie mowiac o jedzeniu, biletach,wycieczkach itp!! tez wrocilam
      wychudzona,ale co tam!! dla takich chwil jakie tam przezylam oplacalo sie jesc
      przez 2 tygodnie kluski robione z wody i maki i gotowane na wodzie (jak teraz
      to wspomne to az sie smieje,ale wtedy nei bylo smiesznie):)
      moj wydzial - filologia angielska- nie dawala przywilejow studentom
      zagranicznym, wszyscy byli tak samo traktowani jak studenci finscy!! ale juz na
      innych wydzialach to prawdziwe wakacje,zero nauki!!
      to co zdobylam najcenniejszego to moja przyjaciolka z wloch!! juz 2 lata minely
      a my dalej jak siostry choc daleko od siebie!!
      nawet si enei zastanawiaj czy sobie poradzisz,bo czlowiek to taka istotka ktora
      zawsze sobie poradzi, tym bardziej w trudnych warunkach , poza tym Polak
      potrafi, wiec sie nie martw!!
      pozdrowienia
      • Gość: przyszła Re: socrates - erasmus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 17:52
        A jak to zrobiłaś z językiem-znałaś fiński???
        • pikorpikor Re: socrates - erasmus 02.06.04, 18:58
          W Skandynawii wszyscy mówią po nagielsku.

          Z 70letnimi babciami i kioskarzami włącznie!
          • Gość: ola Re: socrates - erasmus IP: 81.15.254.* 02.06.04, 21:03
            zgadza sie! w skandynawii wszyscy mowia po angielsku, nie ma problemow z
            dogadaniem sie-nigdzie!!!!!
            ja studiowalam filologie angielska wiec nei musialam znac finskiego!!
            zreszta na pozostalych wydzialach wyklady byly organizowane w wiekszosci po
            angielsku, wiec nei ma zadnych problemow z jezykiem!
            pzdr
    • Gość: Asia Re: socrates - erasmus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 21:39
      Ja jadę we wrześniu do Holandii i mam nadzieję, że nie będę żałowała, ale jeśli
      chodzi o kasę do wygląda to tragicznie. Z uczelni dostanę 150 EUR miesięcznie,
      a średnie koszty utrzymania w Holandii to ok. 600-650 EUR. Więc z tym
      studiowaniem na koszt EU nie do końca bym się zgodziła. Najgorsze jest to, że
      zgodnie z zasadami całego programu uczelnie powinny nam zwracać różnice w
      kosztach utrzymania między Polką a krajem, do którego jedziemy. A nie wydaje mi
      się, żeby przeciętny student wydawał u nas miesięcznie 500 EUR!!
      • pikorpikor Re: socrates - erasmus 02.06.04, 22:15
        Masz o tyle spoko, że w Holandii jako student na wymianie możesz legalnie
        pracować :)

        Pozdr.
        • Gość: Asia Re: socrates - erasmus IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 03.06.04, 09:28
          Owszem, niby można. Tyle że na pracę nie ma tam podobno za bardzo czasu. Poza
          tym zbyt wielu studentów miewa podobne pomysły.
      • j_u Re: socrates - erasmus 04.06.04, 10:13
        > chodzi o kasę do wygląda to tragicznie. Z uczelni dostanę 150 EUR
        miesięcznie,
        > a średnie koszty utrzymania w Holandii to ok. 600-650 EUR. Więc z tym
        > studiowaniem na koszt EU nie do końca bym się zgodziła.

        Zapominacie wszyscy o jednym - na zachodzie Europy studia sa PLATNE. Studenci
        erasmusa sa zwolnieni z calosci oplat za studia.
        • Gość: eM Re: socrates - erasmus IP: *.mol.uj.edu.pl 04.06.04, 13:59
          nieprawda - nie wszystkie kraje Europy zadaja czesnego - chyba ze myslisz o
          szkolach prywatnych - lub o oplatach semestralnych w wysokosci 30-50Euro -
          • pikorpikor Re: socrates - erasmus 04.06.04, 23:18
            No ja bym musiał jeszcze dodać około 2000EURO - bo tyle kosztował semestr tam
            gdzie studiowałem...

            Ale zgadza się nie wszędzie płacą studenci czesne. Zależy to nawet nie od tego
            do jakiego kraju jedziesz - tylko konkretnie do jakiej uczelni - jak w Polsce.
            • Gość: eM Re: socrates - erasmus IP: *.markom.krakow.pl 05.06.04, 14:26
              pisze z wlasnego doswiadczenia - wiem, ze istnieja szkoly platne (a w
              niektorych krajach - jak UK - sa to wszystkie) - ale stwierdzenie, ze na
              Zachodzie sie placi za studia jest nieprawdziwym generalizowaniem -
              tylko tyle -
              • j_u Re: socrates - erasmus 06.06.04, 10:21
                Byc moze masz racje, ja wiem tylko, ze za nauke placi sie w:
                Wielkiej Brytanii
                Irlandii
                Francji
                Szwajcarii
                Hiszpanii
                Wloszech
                Niemczech
                • Gość: eM Re: socrates - erasmus IP: *.markom.krakow.pl 06.06.04, 13:08
                  Niemcy - bezplatna (tam studiowalam) i wciaz tam studiuja moi przyjaciele (z
                  krajow bloku wschodniego - bez zadnych Socratesow czy innych "zapomog"
                  stypendialnych)
                  Francja - bezplatna - studiuje moja przyjaciolka
                  reszty - nie znam ...
                  ale - poza UK i Szwjacaria - gdzie kazdy zna wysokosc czesnego - moze byc tak,
                  jak w dwoch powyzszych biorac pod uwage %poprawnych szacunkow...
                  chyba ze mowisz o szkolach prywatnych lub o wspomnianej juz opłacie
                  kilkadziesiat Euro za semestr...
                  • Gość: Juppi Re: socrates - erasmus IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 16:18
                    >chyba ze mowisz o szkolach prywatnych

                    No bo niektóre są prywatne i nie musisz tam płacić czesnego - o to chodzi.

                    Tam jest wykształcony system edukacji. Są szkoły dobre i kiepskie - te
                    państwowe i te prywatne. Co znaczy, że w niektórych dziedzniach lepsze są
                    prywatne - i jak Cię tam wyślą to też nie zapłacisz czesnego jak pojedziesz z
                    Erasmusa czy innego funduszu stypendialnego.

                    > Francja - bezplatna - studiuje moja przyjaciolka

                    Nieprawda. System podobny do polskiego - mieszany.

                    > bez zadnych Socratesow czy innych "zapomog"
                    > stypendialnych)

                    To jest chłopie nagroda - nie zapomoga. Aleś chłopie zawistny!
                    • Gość: eM Re: socrates - erasmus IP: *.markom.krakow.pl 06.06.04, 17:09
                      i co - czujesz sie lepiej? -
                      - ludzie uwielbiaja żąglować slowami w klimacie "zawistny" -
                      uwazne czytanie mogloby zapobiec ich stosowaniu, gdy sa nieadekwatne do
                      sytuacji -

                      eM
        • pikorpikor Re: socrates - erasmus 04.06.04, 23:20
          Słuchaj płatne czy nie - trzeba za coś jeść i gdzieś mieszkać. Co komu po tym,
          że ma szkołę za darmo jak i tak nie może jechać bo nie ma na to aby przeżyć w
          normalnych warunkach, a tam normalnych - nawet przebidować...
    • Gość: HOket Re: socrates - erasmus IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 12:05
      up
    • jasiamaj Re: socrates - erasmus 12.08.04, 21:03
      a ja jade we wrzesniu do hiszpanii :) na razie na pol roku, potem sie zobaczy.
      no a z uczelni mamy dostac podobno 230 euro, wiec sie ciesze. pozadrawiam tych
      co byli,jada albo o tym mysla!
    • Gość: Clean Re: socrates - erasmus IP: 217.153.99.* 12.08.04, 21:41
      Wow - fajny nick ;) DM rulezzz!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka