Dodaj do ulubionych

POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ!

08.06.04, 17:05
Mam w Polsce sprawe w sadzie o podzial wspolwlasnosci nieruchomosci. Mam
uzasadnione podejrzenia, ze druga strona uzyla korupcji aby uzyskac korzystne
dla siebie orzeczenie. Potrzebuje pomocy. Bardzo prosze o listy na adres:
MonicaNY123@aol.com od osob , ktore moga mi w jakikolwiek sposob pomoc w
toczacej sie sprawie i zna metode na zachowanie sie wobec niekorzystengo dla
mnie orzeczenia. Dziekuje
Obserwuj wątek
    • wpia Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 08.06.04, 18:05
      odwołaj się, do sądu wyższej instancji.
      • monicany Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 08.06.04, 19:09
        Dziekuje za odpowiedz. Odwolalam sie do Sadu wyzszej instancji (ogromne
        koszty...) ale mam duze watpliwosci czy ta instancja tez nie bedzie
        skorumpowana. Czy moglbys mi powiedziec czy istniej mozliwosc odwolania sie do
        Sadu Najwyzszego (jakie to koszty?) , czy sa moze jakies sadowe lub panstwowe
        komorki badania pracy sedziow od strony korupcji. Czy mozna i jak mozna skladac
        odwolanie do Strasburga?
        • wpia Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 08.06.04, 20:56
          tak mozna do SN, ale tutaj trzeba naprawde miec mocne podstawy, bo sady
          zazwyczaj wyrokuja na podstawie orzeczen SN. Przejrzyj uzasadnienie swojego
          wyroku. Pozatym SN, nie bada konkretnej sprawy, ale zasadnosc orzeczenia i moze
          skierowac sprawe spowrotem do sadu I instancji. Do Strasburga, jak wyczerpiesz
          wszystkie mozliwosci w kraju, ale obawialbym sie ze niemasz podstaw. Napewno
          Strasburg nie bada skorumpowania sedziow. Niesadze aby i apelacyjny byl
          skorumpowany (jesli rzecz jasna I instancja byla na 100%). Niezanam komorek
          wewnetrznych w polskim sadzie, sluzacych wykrywaniu korupcji. Bardziej bym sie
          popytal w Policji, w oddzialach zajmujacych sie zwlaczaniem korupcji, oni moga
          cos zorganizowac.
    • titus_flavius Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 08.06.04, 21:01
      monicany napisała:

      > Mam w Polsce sprawe w sadzie o podzial wspolwlasnosci nieruchomosci. Mam
      > uzasadnione podejrzenia, ze druga strona uzyla korupcji aby uzyskac korzystne
      > dla siebie orzeczenie.

      Chaire,
      a na czym opierają się te Twoje podejrzenia? W sprawach cywilnych zawsze ktoś
      czuje się pokrzywdzony ...
      T.

      Potrzebuje pomocy. Bardzo prosze o listy na adres:
      > MonicaNY123@aol.com od osob , ktore moga mi w jakikolwiek sposob pomoc w
      > toczacej sie sprawie i zna metode na zachowanie sie wobec niekorzystengo dla
      > mnie orzeczenia. Dziekuje
      • monicany Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 08.06.04, 21:46
        Dziekuje Wpia i Titus_flavius za zainteresowanie moja sprawa i chec pomocy.
        Wiem, ze moze sie wydawac , ze subiektywnie traktuje niekorzystne dla siebie
        orzeczenie i wyjasnienie Sadu.
        Zdecydowanie tak nie jest. Prosze napiszcie do mnie na adres
        MonicaNY123@aol.com a wysle wam wyjasnienie orzeczenia, ktore opiera sie
        WYLACZNIE na oswiadczeniach wnioskodawcy, ktory nie przedstawil JAKICHKOLWIEK
        DOWODOW w toczacej sie sprawie, przy jednoczesnym nieuznaniu zadnego z moich
        wnioskow ani dowodow jakie przedstawilam, nawet takich jak pismo najwiekszego
        amerykanskiego banku poswiadczajacego stan mojego konta bankowego(?!)
        Jak sie zalatwia i ile kosztuje odwolanie do Sadu Najwyzszego?
        • titus_flavius Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 08.06.04, 22:04
          monicany napisała:

          > Dziekuje Wpia i Titus_flavius za zainteresowanie moja sprawa i chec pomocy.
          > Wiem, ze moze sie wydawac , ze subiektywnie traktuje niekorzystne dla
          siebie
          > orzeczenie i wyjasnienie Sadu.
          > Zdecydowanie tak nie jest. Prosze napiszcie do mnie na adres
          > MonicaNY123@aol.com a wysle wam wyjasnienie orzeczenia, ktore opiera sie
          > WYLACZNIE na oswiadczeniach wnioskodawcy, ktory nie przedstawil JAKICHKOLWIEK
          > DOWODOW w toczacej sie sprawie, przy jednoczesnym nieuznaniu zadnego z moich
          > wnioskow ani dowodow jakie przedstawilam, nawet takich jak pismo najwiekszego
          > amerykanskiego banku poswiadczajacego stan mojego konta bankowego(?!)

          Chaire,
          a to miał być dowód na co? Co ma wspólnego ze sprawą działową Twoje konto w USA?
          T.


          > Jak sie zalatwia i ile kosztuje odwolanie do Sadu Najwyzszego?
          • monicany Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 08.06.04, 22:45
            Jako , ze chodzi o zniesienie wspolwlasnosci i przyznanie tej wlasnosci
            (nieruchomosc) jednemu ze wspolwlascicielowi postepowanie mialo wyjasnic , kto
            mial wiekszy zwiazek z nieruchomoscia , kto poniosl naklady na jej budowe i
            ekspoloatacje oraz kto posiada wystarczajace srodki na splacenie drugiej strony
            w przypadku przyznania jej nieruchomosci z obowiazkiem splaty drugiej strony.
            Druga strona nigdy w przedmiotowej nieruchomosci nie zamieszkiwala a nawet tam
            nie byla zameldowana, poprzestala na oswiadczeniach o dochodzie gdy tymczasem
            ja nieruchomosc zamieszkiwalam, budowalam , nastepnie zostalam z niej wyrzucona
            przez druga strone (Sad nie uwzglednila mojego wniosku o przywrocenie stanu
            posiadania), ja rowniez przedstawilam dowody o moim statusie materialnym w
            zupelnosci wystarczajacym na spate drugiej strony.
            Sad w trakcie postepowania popelnil szereg razacych bledow proceduralnych
            (miedzy innymi niedipuszczenie mnie do wizji lokalnej, przesluchanie niezgodne
            z zaleceniem sadu, nieodpowiadanie na szerego moich wniosko m.in. o
            przesluchanie swiadkow itd.).
            Jak wiec sie wnosi odwolanie do Sadu Najwyzszego i Strasburga i ile to kosztuje?
            • monicany Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 09.06.04, 13:57
              Moze ktos ze studentow prawa znajacy zagadnienia mojej sprawy jest albo wybiera
              sie do Nowego Jorku?
              • wpia Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 09.06.04, 14:52
                Chciałbym :-)
                • monicany Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 09.06.04, 15:53
                  W czym problem? Po prostu to zrob. Miliony przed toba , miliony po tobie ....
                  ale wczesniej odpowiedz na moje pytania albo wskaz mi kogos kto moze mi pomoc.
            • titus_flavius Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 09.06.04, 16:17
              monicany napisała:

              > Jako , ze chodzi o zniesienie wspolwlasnosci i przyznanie tej wlasnosci
              > (nieruchomosc) jednemu ze wspolwlascicielowi postepowanie mialo wyjasnic ,
              kto
              > mial wiekszy zwiazek z nieruchomoscia , kto poniosl naklady na jej budowe i
              > ekspoloatacje oraz kto posiada wystarczajace srodki na splacenie drugiej
              strony
              >
              > w przypadku przyznania jej nieruchomosci z obowiazkiem splaty drugiej strony.
              > Druga strona nigdy w przedmiotowej nieruchomosci nie zamieszkiwala a nawet
              tam
              >
              > nie byla zameldowana, poprzestala na oswiadczeniach o dochodzie gdy tymczasem
              > ja nieruchomosc zamieszkiwalam, budowalam , nastepnie zostalam z niej
              wyrzucona
              >
              > przez druga strone (Sad nie uwzglednila mojego wniosku o przywrocenie stanu
              > posiadania), ja rowniez przedstawilam dowody o moim statusie materialnym w
              > zupelnosci wystarczajacym na spate drugiej strony.
              > Sad w trakcie postepowania popelnil szereg razacych bledow proceduralnych
              > (miedzy innymi niedipuszczenie mnie do wizji lokalnej, przesluchanie
              niezgodne
              > z zaleceniem sadu, nieodpowiadanie na szerego moich wniosko m.in. o
              > przesluchanie swiadkow itd.).
              > Jak wiec sie wnosi odwolanie do Sadu Najwyzszego i Strasburga i ile to
              kosztuje
              > ?

              Chaire,
              z mojego doświadczenia wynika, ze w procesach cywilnych zawsze co najmniej
              jedna osoba czuje się pokrzywdzona wyrokiem :o).
              W Twojej sprawie zapewne Sąd uznał, że jako mieszkanka USA z definicji masz
              mniejszy związek z polską nieruchomoscią, niż mieszkaniec Polski.
              T.
              • monicany Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 09.06.04, 17:04
                Druga strona jest obywatelem amerykanskim, nigdy przedmiotowej nie
                zamieszkiwala, ja mam tylko rezydencje USA, dom ten budowalam, zamieszkiwalam
                wraz z rodzina przez 7 lat i wciaz tam mam wszystkie swoje rzeczy osobiste ...
                Mam wrazenie, ze obydwaj Panowie nie probuja byc dla mnie jakos szczegolnie
                pomocni a wrecz konfrontacyjni , moze nie bede juz wam zajmowac cennego
                czasu .....
                • titus_flavius Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 09.06.04, 19:04
                  monicany napisała:

                  > Druga strona jest obywatelem amerykanskim, nigdy przedmiotowej nie
                  > zamieszkiwala, ja mam tylko rezydencje USA, dom ten budowalam, zamieszkiwalam
                  > wraz z rodzina przez 7 lat i wciaz tam mam wszystkie swoje rzeczy osobiste ...

                  Chaire,
                  wnieś apelację - może sąd odwoławczy pomoże Ci je zabrać:o) Na marginesie,
                  Strasburg nie kontroluje od strony merytorycznej orzecznictwa sądów polskich, a
                  jedynie bada, czy wydając wyroki sądy nie łamią praw człowieka.
                  Podejrzewasz korupcję? Ale nie masz na nią bezpośrednich dowodów ...
                  T.

                  > Mam wrazenie, ze obydwaj Panowie nie probuja byc dla mnie jakos szczegolnie
                  > pomocni a wrecz konfrontacyjni , moze nie bede juz wam zajmowac cennego
                  > czasu .....
                • wpia Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 09.06.04, 21:58
                  przepraszam, wiem ze titus to stara gwardia prawnikow, co niewie co to klient i
                  walczy o swoje wyimaginowane pojecie korporacji, ale ja nigdy nie dazylem do
                  konfrontacji. Ale też sadze ze jedynie mozesz złożyć apelację i niesądze zeby
                  apelacyjny był skorumpowany.
                • wpia Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 09.06.04, 22:01
                  a pozatym to wynajmij sobie adwokata, albo radce. Wiem srodowisko titusa, sie
                  wzbogaci, ale czasem w systemie trzba dzialac.
                  • titus_flavius Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 09.06.04, 22:04
                    wpia napisał:

                    > a pozatym to wynajmij sobie adwokata, albo radce. Wiem srodowisko titusa, sie
                    > wzbogaci, ale czasem w systemie trzba dzialac.

                    Chaire,
                    dzięki za pamięć o mnie, tacie wujku i dziadku :o)
                    T.
                  • monicany Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 09.06.04, 22:45
                    Wiesz ...... moze sie filmow naogladalam, moze pamietam innych studentow prawa
                    z Polski, stad zadaje glupie pytania i dziwie sie niektorym rzeczom ? ....

                    Nie cierpie prawnikow, to mafia zyjaca na ludzkiej krzywdzie. Tworzy prawo wiec
                    tworzy je tak aby miec prace. Niczym nie rozni sie od innych mafii takich jak
                    bankowosc, ubezpieczenia, sluzba zdrowia, kosciol ....
                    Tutejsza jest chyba najbardziej krwiozercza na swiecie ale skoro juz bierze tak
                    ogromne pieniadze to przynajmniej potrafi traktowac klienta jak klienta a moze
                    po prostu ma wyobraznie, ze nawet w mafii jest konkurencja?
                    Probowalam wynajac prawnikow w Polsce. Nie dbajac o to, ze nie moge znac ich
                    reputacji, nie pytajac nawet o wartosc przemiotu sprawy z gory chcieli ... $
                    5000.
                    Co najzabawniejsze pochodzili do mnie (przypominam : KLIENTA)
                    jako ...przeciwnika, nie silac sie nawet o pozory abym uznala ich jako
                    wsparcie .... czyz nie za to placi sie prawnikowi? Zaden nie potrafil nawet
                    przedstawic swojego pomyslu na sprawe ani konstrukcji dzialania ....

                    OK, wracajac do sprawy ... DZIEKUJE za opinie/nadzieje, ze apelacja nie
                    powinna trafic do sedziego, ktory rowniez bedzie skorumpowany. Moze wydawac ci
                    sie to dziwne ale nie znam obecnej rzewistosci w Polsce i moge byc nadwrazliwa
                    lub nie dosc wrazliwa co do rozmiaru korupcji w kraju jak to zreszta czynilam
                    dotychczas i na czym sie przejechalam.
                    Ciagle nie wiem gdzie i jak moge sie odwolywac w razie odrzucenia mojej
                    apelacji.... trudno ... przynajmniej jeszcze bardziej wiem dlaczego
                    wyemigrowalam ... Pozdrawiam!

                    • titus_flavius Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 09.06.04, 23:01
                      monicany napisała:

                      > Wiesz ...... moze sie filmow naogladalam, moze pamietam innych studentow
                      prawa
                      > z Polski, stad zadaje glupie pytania i dziwie sie niektorym rzeczom ? ....
                      >
                      > Nie cierpie prawnikow, to mafia zyjaca na ludzkiej krzywdzie. Tworzy prawo
                      wiec
                      >
                      > tworzy je tak aby miec prace. Niczym nie rozni sie od innych mafii takich jak
                      > bankowosc, ubezpieczenia, sluzba zdrowia, kosciol ....
                      > Tutejsza jest chyba najbardziej krwiozercza na swiecie ale skoro juz bierze
                      tak
                      >
                      > ogromne pieniadze to przynajmniej potrafi traktowac klienta jak klienta a
                      moze
                      >
                      > po prostu ma wyobraznie, ze nawet w mafii jest konkurencja?
                      > Probowalam wynajac prawnikow w Polsce. Nie dbajac o to, ze nie moge znac ich
                      > reputacji, nie pytajac nawet o wartosc przemiotu sprawy z gory chcieli ... $
                      > 5000.
                      > Co najzabawniejsze pochodzili do mnie (przypominam : KLIENTA)
                      > jako ...przeciwnika, nie silac sie nawet o pozory abym uznala ich jako
                      > wsparcie .... czyz nie za to placi sie prawnikowi? Zaden nie potrafil nawet
                      > przedstawic swojego pomyslu na sprawe ani konstrukcji dzialania ....
                      >
                      > OK, wracajac do sprawy ... DZIEKUJE za opinie/nadzieje, ze apelacja nie
                      > powinna trafic do sedziego, ktory rowniez bedzie skorumpowany. Moze wydawac
                      ci
                      > sie to dziwne ale nie znam obecnej rzewistosci w Polsce i moge byc
                      nadwrazliwa
                      > lub nie dosc wrazliwa co do rozmiaru korupcji w kraju jak to zreszta
                      czynilam
                      > dotychczas i na czym sie przejechalam.
                      > Ciagle nie wiem gdzie i jak moge sie odwolywac w razie odrzucenia mojej
                      > apelacji.... trudno ... przynajmniej jeszcze bardziej wiem dlaczego
                      > wyemigrowalam ... Pozdrawiam!

                      Chaire,
                      w Polsce honoraria prawników zależą od zamożności klient: ubogi płaci mało,
                      średnio zamożny więcej, a taki bogacz jak Ty najwięcej. Dzięki takim klientom
                      jak Ty, prawnicy mogą prowadzić sprawy za darmo, albo za grosze.
                      Proponowane honorarium istotnie było wygórowane, ale podejrzewam, że nie
                      chodziło tutaj o pieniądze. Po prostu prawnicy nie chcieli tej sprawy. A że
                      prawnikowi nie wolno odmówić przyjęcia sprawy, więc aby się Ciebie pozbyć
                      postawili zaporowe warunki.
                      Widzisz, pożałowałaś na honorarium dla prawnika i straciłaś dużo więcej. Nie
                      ukrywajmy, z góry stałaś na straconej pozycji. Sędzia wiedział, ze jesteś sama,
                      więc założył (słusznie), że nie będziesz w stanie samodzielnie napisać
                      apelacji. Bo w apelacji muszą się znaleść argumenty prawne, a nie wylewne
                      skargi na niesprawiedliwość sądów.
                      T.
                      • wpia Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 09.06.04, 23:20
                        niesłuchaj titusa, on ma omamy.
                        Zwyczajnie niema konkurencji, to i zdarza sie czesto, ze klienta nie traktuja
                        jak klienta, a na niego pluja.
                        • monicany Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 10.06.04, 02:03
                          Nie slucham Titus'a_flavius'a. To zakompleksiony buc, widac po kazdym jego
                          zdaniu w ktorym stara sie podkreslac swoja "pozycje" i nawet nie stac go na
                          konkretna , beziteresowna pomoc (PANOWIE P R A W N I C Y ILE RAZY BEDE
                          PYTAC JAK SIE SKLADA ODWOLANIE W SADZIE NAJWYZSZY?!!!!)a tylko na wytykanie
                          bledow ... laikowi (?!)
                          Panie titus_flavius sankcjonuje Pan branie wyzszych oplat od bogatych.
                          Przeciez to bzdura ... Panie titus_flavius: bogaci z samej swojej istoty maja
                          wiecej wiec i o wiecej sie bija w sadach, tak wiec PROCENT od WYGRANEJ w
                          sadzie jest zawsze wiekszy a wiec jest wystarczajcym parametrem honorarium
                          prawnika (tutaj prawnika stac na powiedzenie klientowi, ze nie podejmuje sie
                          prowadzenia sprawy, Panie titus_flavius)....
                          Tak zreszta to odbywa sie w kraju w ktorym zyje.
                          Nie jest prawda, ze oszczedzalam pieniadze na prawnika w mojej sprawie. Nie
                          jestem idiotka aby placic jakiemus palantowi zaa oceanu wydumane przez niego
                          honorarium niezwiazane w zaden sposb z tym co on soba reprezentuje.... Na
                          kazdym jej etapie mialam prawnicza podpore. Mozna powiedziec, ze znajac druga
                          strone podpuscilam ja do pewnych dzialan (rowniez kryminalnych), poniewaz
                          wiedzialam, ze w swoim nadeciu, tak jak titus_flavius, uzna mnie on za
                          idiotke i zrobi to co kazdy buc w takiej sytuacaji by zrobil.
                          Apelacje napisala mi renomowana kancelaria prawnicza z Warszawy i jestem
                          przekonana, ze zostanie ona uznana, jezeli by przyjac, ze w Polsce istnieja
                          jeszcze jakies resztki prawa i o to wlasnie Panow pytalam ....
                          Pojawilam sie tutaj na forum poniewaz zawsze cenilam swiezosc, improwizacje ,
                          pewna awanturniczosc mlodych ludzi.
                          Jezeli Panu titus'owi_flavius'owi wydaje sie, ze z jego moralnoscia osiagnie
                          tzw. sukces to zycze mu duzo szczescia bo pewnie mu sie przyda ... tak sie
                          sklada, ze demoralizacja to droga w jedna strone ........


                          • titus_flavius posłuchaj 10.06.04, 08:44
                            monicany napisała:

                            > Nie slucham Titus'a_flavius'a. To zakompleksiony buc, widac po kazdym jego
                            > zdaniu w ktorym stara sie podkreslac swoja "pozycje" i nawet nie stac go na
                            > konkretna , beziteresowna pomoc

                            Chaire,
                            bezinteresownie to ja mogę bezrobotnemu, którego nie stać na zapłatę za poradę
                            prawna. Ty zas masz pieniądze, masz też już wynajętych prawników do prowadzenia
                            sprawy, mimo to usiłujesz tu naciągnąć na bezpłatne radzenie Ci o sposobach
                            prowadzenia Twojej sprawy. I czynisz mi zarzuty, że nie daje sie naciągnąć?

                            > Jezeli Panu titus'owi_flavius'owi wydaje sie, ze z jego moralnoscia osiagnie
                            > tzw. sukces to zycze mu duzo szczescia bo pewnie mu sie przyda ... tak sie
                            > sklada, ze demoralizacja to droga w jedna strone ........

                            Tak, nie udało Ci się mnie naciągnąć, to teraz się złościsz. I do tego
                            bezczelnie piszesz, że nieudzielenie bogaczowi bezpłatnych porad jest
                            demoralizacją!
                            T.
                            • wpia Re: posłuchaj 10.06.04, 10:37
                              >Ty zas masz pieniądze, masz też już wynajętych prawników do prowadzenia
                              >sprawy, mimo to usiłujesz tu naciągnąć na bezpłatne radzenie Ci o sposobach
                              >prowadzenia Twojej sprawy. I czynisz mi zarzuty, że nie daje sie naciągnąć?

                              Nie - zwyczajnie jeżeli masz ochotę to jej pomoż, ale nie zawracaj sobie głowy
                              tylko poto by jej naubliżać i powiedzieć jakim to jest człowiekiem, bo ja tak
                              swietnie znasz. Nikogo tu niemożna naciągnąć, każdy tu jest świadomy tego co
                              piszę, i zależy to od jego dobrej woli czy pomoże czy nie. Jeśli tak dobrze
                              znasz tą Panią, że wiesz że niejest warta tego aby Jej pomagać, to zamicz.
                              • titus_flavius Re: posłuchaj 10.06.04, 10:54
                                wpia napisał:

                                > >Ty zas masz pieniądze, masz też już wynajętych prawników do prowadzenia
                                > >sprawy, mimo to usiłujesz tu naciągnąć na bezpłatne radzenie Ci o sposobach
                                > >prowadzenia Twojej sprawy. I czynisz mi zarzuty, że nie daje sie naciągnąć?
                                >
                                >
                                > Nie - zwyczajnie jeżeli masz ochotę to jej pomoż, ale nie zawracaj sobie głowy
                                > tylko poto by jej naubliżać i powiedzieć jakim to jest człowiekiem, bo ja tak
                                > swietnie znasz.

                                Chaire,
                                czy nie czytasz po kolei postów? Zostałem przez nią wywołany do tablicy i
                                nazwany człowiekiem niemoralnym, gdyż nie chciałem jej udzielic wskazówek w
                                prowadzeniu jej procesu.
                                Z uwagi na to musiałem wyjaśnić motywy mojego postępowania, gdyż nie jestem
                                osobą, która w pokorze znosi obelgi.
                                Z postów tejże osoby wynika, że jej sprawy prowazi wynająta dobra kancelaria
                                prawna, i że jest ona osobą zamożną. Dlatego też jej prośby o bezpłatne porady
                                uznaję za naciąganie, gdyż chce ona za darmo coś, za co powinna płacić.
                                Dodam jeszcze, że sprzeczne z etyką prawniczą jest udzielanie porad w sprawie,
                                gdzie już jest zaangfażowany prawnik.
                                T.



                                Nikogo tu niemożna naciągnąć, każdy tu jest świadomy tego co
                                > piszę, i zależy to od jego dobrej woli czy pomoże czy nie. Jeśli tak dobrze
                                > znasz tą Panią, że wiesz że niejest warta tego aby Jej pomagać, to zamicz.
                                • wpia Re: posłuchaj 10.06.04, 12:09
                                  sam jestes sobie winny, najpierw byłeś Ciekawski, zadawałeś pytania:

                                  >a to miał być dowód na co? Co ma wspólnego ze sprawą działową Twoje konto w USA?
                                  >a na czym opierają się te Twoje podejrzenia?

                                  i od razu domniemywałeś ze nima racji:

                                  >W sprawach cywilnych zawsze ktoś czuje się pokrzywdzony ...
                                  >W Twojej sprawie zapewne Sąd uznał, że jako mieszkanka USA z definicji masz
                                  mniejszy związek z polską nieruchomoscią, niż mieszkaniec Polski.

                                  Ale jej niepomogles. Na Twoim miejscu, zwyczajnie napisalbym maila, i polecicl
                                  dobra kancelarie, wtedy bylbys darzony szacunkiem. Swietnie wiesz ze fachowej
                                  pomocy i tak tu niedostanie, ale dorazna, mozemy jej tez wskazac jakis sposob
                                  postepowania. Wiec napisz doniej titusie i zaproponuj dobra kancelarie, bo ja
                                  jeszcze w tym rozeznania niemam.
                                  pozatym takimi znaczkami :o itd. Troche szydzisz nie sadzisz? a sprawy nieznasz
                                  • titus_flavius Re: posłuchaj 10.06.04, 16:13
                                    wpia napisał:

                                    > sam jestes sobie winny, najpierw byłeś Ciekawski, zadawałeś pytania:
                                    >
                                    > >a to miał być dowód na co? Co ma wspólnego ze sprawą działową Twoje konto w
                                    > USA?
                                    > >a na czym opierają się te Twoje podejrzenia?
                                    >
                                    > i od razu domniemywałeś ze nima racji:

                                    Chaire,
                                    od razu podejrzewałem, że coś w w sprawie nie gra. I słusznie najpierw zgrywa
                                    nieszczęśniczkę, pokrzywdzoną przez przekupiony sąd, a potem się okazuje, że
                                    wynajęła sobie renomową kancelarię.
                                    Czyli zachowała się nieuczciwie, wprowadziła czytelników w błąd odnośnie swojej
                                    sytuacji, i chciała żerując na litości czytelników wyżebrać doradztwo prawne.
                                    A pomogła powiedzieć od razu: wynajęłam słynną kancelarię, ale uważam ich za
                                    askończonych głąbów, czy ktoś ma ochotę sprawdzić ich pracę?
                                    Ona jednak wybrała inną drogę i gdy się ją naprostowało, to zamiast przeprosić,
                                    obraża.
                                    T.


                                    >
                                    > >W sprawach cywilnych zawsze ktoś czuje się pokrzywdzony ...
                                    > >W Twojej sprawie zapewne Sąd uznał, że jako mieszkanka USA z definicji masz
                                    > mniejszy związek z polską nieruchomoscią, niż mieszkaniec Polski.
                                    >
                                    > Ale jej niepomogles. Na Twoim miejscu, zwyczajnie napisalbym maila, i polecicl
                                    > dobra kancelarie, wtedy bylbys darzony szacunkiem. Swietnie wiesz ze fachowej
                                    > pomocy i tak tu niedostanie, ale dorazna, mozemy jej tez wskazac jakis sposob
                                    > postepowania. Wiec napisz doniej titusie i zaproponuj dobra kancelarie, bo ja
                                    > jeszcze w tym rozeznania niemam.
                                    > pozatym takimi znaczkami :o itd. Troche szydzisz nie sadzisz? a sprawy
                                    nieznasz
                                    >
                                    >
                                    >
                                    >
                              • monicany Re: posłuchaj 10.06.04, 14:08
                                Panie titus_flavius ! Jawisz mi sie jako prawdziwy ... bolszewik !
                                Wedlug ciebie jak ktos ma pieniadze, to trzeba go lupic aby rozdac nierobom i
                                nieukom ... hi hi hi :)

                                Jezeli juz powolujesz sie na etyke prawnika to powinienes wiedziec, ze nie
                                tylko ona ale i zwykla moralnosc nie pozwala zagladac komukolwiek do jego
                                kieszeni a szczegolnie do kieszeni twojego potencjalnego klienat!

                                Jako, ze celowo nie odnosisz sie do tego co napisalam wczesniej przypominam ci,
                                ze prawnikowi , tak samo jak kazdemu innemu mleczarzowi placi sie wylacznie za
                                WYKONANA prace a nie za DEKLARACJE wykonania pracy.
                                Jest tez oczywiste, ze miejsce w ktorym rozmawiamy to nie forum dla PRAWNIKOW
                                a forum dla STUDENTOW PRAWA a ja dodatkowo wyraznie na samym poczatku
                                zaznaczylam , ze oczekuje wskazowek a nie prowadzenia mojej sprawy.
                                Ty ze swoim sarkazmem i ublizaniem w zadnen sposob nie wpasowujesz sie w to co
                                tutaj sie tak naprawde robi i proponuje abysmy na tym zakonczyli , jak to
                                slusznie sugeruje Wpia (slicznie dziekuje!) te BEZOWOCNA rozmowe pomiedzy nami.

                                Przy okazji: probuje sie dowiedziec jak najwiecej poniewaz jezeli nawet moja
                                apelacja zostalaby odrzucona, zamierzam wniesc sprawe o utracone pozytki (druga
                                strona niedupuszcza mnie do mojego domu i bez mojej zgody go wynajmowala) i
                                chcialabym poznac ten temat a nastepnie znalezc odpowiednia osobe do
                                reprezentowania mnie w tej sprawie ....

                                • titus_flavius Re: posłuchaj 10.06.04, 16:27
                                  monicany napisała:

                                  > Panie titus_flavius ! Jawisz mi sie jako prawdziwy ... bolszewik !
                                  > Wedlug ciebie jak ktos ma pieniadze, to trzeba go lupic aby rozdac nierobom i
                                  > nieukom ... hi hi hi :)

                                  Chaire,
                                  Ty zaś próbujesz naciągnąć ludzi na darmową pracę, niepłacąc im za to. Czy na
                                  forach lekarskich takze liczysz na darmowe porady lekarskie? Prawnicy i lekarze
                                  zdobywają w pocie czoła wiedzę po to, aby życ z udostępniania jej
                                  potrzebującym. Ty zaś chciałabyś mieć ją za darmo. To sie nazywa wyłudzanie
                                  właśności intelektualnej. Domyślam się, że także kupujesz pirackie płyty i
                                  filmy.


                                  > Jezeli juz powolujesz sie na etyke prawnika to powinienes wiedziec, ze nie
                                  > tylko ona ale i zwykla moralnosc nie pozwala zagladac komukolwiek do jego
                                  > kieszeni a szczegolnie do kieszeni twojego potencjalnego klienat!

                                  Jesteś niepoważna. Co ma wspólnego z moralnością ocena zdolności płatniczych
                                  klienta? Chodzi wręcz przecież o to, aby od biednych brać niższe honoraria ...

                                  > WYKONANA prace a nie za DEKLARACJE wykonania pracy.

                                  Prawnicy za swą pracę biorą pieniądze z góry. Dlaczego? Z wielu przyczyn. Po
                                  pierwsze sprawy trwają bardzo długo, wiele lat, a prawnik musi coś jeść. Dalej,
                                  zbyt duże jest ryzyko, że po pewnym czasie prawnik sie znudzi klientowi, który
                                  znajdzie dla siebie tysiąc usprawiedliwień, aby nie płacić prawnikowi.

                                  > Jest tez oczywiste, ze miejsce w ktorym rozmawiamy to nie forum dla
                                  PRAWNIKOW
                                  > a forum dla STUDENTOW PRAWA a ja dodatkowo wyraznie na samym poczatku
                                  > zaznaczylam , ze oczekuje wskazowek a nie prowadzenia mojej sprawy.

                                  Czyżbyś uważała, że praca studentów jest bez wartosci, więc nic za nią się nie
                                  płaci?
                                  A co do tego, ze chodzi tylko o wskazówki, to za nie także trzeba płacić. Jak
                                  idziesz do lekarza to płacisz mu przecież za czas który poświęca na badanie
                                  Ciebie.
                                  Po za tym wciąż nie rozumiem, po co usiłujesz naciągać ludzi. Przecież już masz
                                  wynajęta kancelarię ...
                                  T.

                                  > Ty ze swoim sarkazmem i ublizaniem w zadnen sposob nie wpasowujesz sie w to
                                  co
                                  >
                                  > tutaj sie tak naprawde robi i proponuje abysmy na tym zakonczyli , jak to
                                  > slusznie sugeruje Wpia (slicznie dziekuje!) te BEZOWOCNA rozmowe pomiedzy
                                  nami.
                                  >
                                  >
                                  > Przy okazji: probuje sie dowiedziec jak najwiecej poniewaz jezeli nawet moja
                                  > apelacja zostalaby odrzucona, zamierzam wniesc sprawe o utracone pozytki
                                  (druga
                                  >
                                  > strona niedupuszcza mnie do mojego domu i bez mojej zgody go wynajmowala) i
                                  > chcialabym poznac ten temat a nastepnie znalezc odpowiednia osobe do
                                  > reprezentowania mnie w tej sprawie ....
                                  >
                                  • monicany Re: posłuchaj 10.06.04, 17:37
                                    Jak rozumiem to forum jest dla ciebie miejscem na klotnie, obelgi i
                                    cwaniakowanie i nie ma na nim miejsca dla wzajemnych i bezinteresownych porad.
                                    Dla mnie tak nie jest i sadze Panie Prawniku, ze gdybys mial odrobine
                                    zwyczajnej kultury dalbys mi prawo do osobistego oceny tego co tu sie dzieje.

                                    Warto tez abys zwrocil uwage na prawy , gorny rog tej stroniczki i sprobowal
                                    pojac, ze ZALOZYCIELEM tej strony jest jest WPIA a on bardzo wyraznie okreslil
                                    ci juz w swoich postach jaki jest JEGO POMYSL na funkcjonowanie tej strony i
                                    byloby przynajmniej logiczne gdybys to uszanowal...

                                    Aha! Cale to forum jak sama nazwa wskazuje jest przeznaczonbe dla STUDENTOW
                                    PRAWA a nie dla agresywnych bo sflustrowanych prawnikow i jest przepelnione
                                    BEZINTERESOWNYMI PORADAMI na prosbe o nie .....

                                    Ujmujac rzecz najkrocej : ODCYNGOL SIE ODE MNIE PALANCIE ! :)


                                    • titus_flavius Re: posłuchaj 10.06.04, 18:17
                                      monicany napisała:

                                      > Jak rozumiem to forum jest dla ciebie miejscem na klotnie, obelgi i
                                      > cwaniakowanie

                                      Chaire,
                                      jak na razie to Ty zachowujesz się właśnie w taki sposób. Ja jedynie nazwałem
                                      po imieniu Twoje zachowanie i jak widzę prawda w oczy kole. Oszukujesz bowiem
                                      czytelników odnośnie swojej sytuacji, usiłując grać na ich litości.

                                      > i nie ma na nim miejsca dla wzajemnych i bezinteresownych porad.

                                      Ależ Twoje prośby są jak najbardziej interesowne. Chcesz sprawdzać swoją
                                      kancelarię, albo zaoszczędzic na wydatki na prawnika - i to pomimo swojej
                                      sobrej sytuacji finansowej,

                                      Są pewne granice, które Ty przekraczasz, wprowazając w błąd czytelników. Jak
                                      inaczej nazwać Twoje natrętne prośby o kontrolowanie Twojej kancelarii?

                                      > Dla mnie tak nie jest i sadze Panie Prawniku, ze gdybys mial odrobine
                                      > zwyczajnej kultury dalbys mi prawo do osobistego oceny tego co tu sie
                                      dzieje.

                                      SObie oceniaj. Ja takze sobie oceniłem Twoje zachowanie.

                                      > Warto tez abys zwrocil uwage na prawy , gorny rog tej stroniczki i sprobowal
                                      > pojac, ze ZALOZYCIELEM tej strony jest jest WPIA a on bardzo wyraznie
                                      okreslil
                                      >
                                      > ci juz w swoich postach jaki jest JEGO POMYSL na funkcjonowanie tej strony i
                                      > byloby przynajmniej logiczne gdybys to uszanowal...

                                      Nie zasłaniaj się autorytetami. Nikt Ciebie nie upoważnia do wprowadzania ludzi
                                      w błąd dla korztyści finansowych. Ani do proszenia za darmo tego, za co powinno
                                      się płacić. Gdybyś była biedna to rozumiem, ale w Twojej sytuacji finansowej
                                      nie znajduje dla Ciebie żadnego usprawiedliwienia.
                                      T.

                                      > Aha! Cale to forum jak sama nazwa wskazuje jest przeznaczonbe dla STUDENTOW
                                      > PRAWA a nie dla agresywnych bo sflustrowanych prawnikow i jest przepelnione
                                      > BEZINTERESOWNYMI PORADAMI na prosbe o nie .....
                                      >
                                      > Ujmujac rzecz najkrocej : ODCYNGOL SIE ODE MNIE PALANCIE ! :)
                                      >
                                      >
                                      • wpia Re: posłuchaj 11.06.04, 10:51
                                        Odczep się od niej titus rz na zawsze. Każdy ma tu prawo zadawać pytania prawne,
                                        nawet jakby był to sam Kulczyk. A studenci niech mają pożytek z odpowiadania.
                                        I nie próbuj tutaj nikomu wmawiać że coś wyłudza. Bo na tym forum wolno, nawet
                                        jak Tobie się wydaje to niewłaściwe ,ze jakiś Twoj znajomy nie zarobi.
                                        • titus_flavius Re: posłuchaj 11.06.04, 13:19
                                          wpia napisał:

                                          > Odczep się od niej titus rz na zawsze. Każdy ma tu prawo zadawać pytania
                                          prawne
                                          > ,
                                          > nawet jakby był to sam Kulczyk.

                                          Chaire,
                                          ja też nie mam nic przeciwko temu, dopóki Kulczyk nie podszywa się pod ślepą
                                          stuletnią babcię, aby wzbudzić litość czytelników.
                                          W tym momencie zaczynam uważać takie praktyki za maciągactwo i nie widzę
                                          powodów, aby ukrywać to tutaj na forum.
                                          A czy ktoś chce jej pomóc, czy nie - to jego sprawa, jak już wie, ze ma do
                                          czynienia z zamożną osobą, która juz ma wynajętą kancelarię prawną, której
                                          pragnie doradzać i kontrolować.
                                          T.


                                          A studenci niech mają pożytek z odpowiadania.
                                          > I nie próbuj tutaj nikomu wmawiać że coś wyłudza. Bo na tym forum wolno, nawet
                                          > jak Tobie się wydaje to niewłaściwe ,ze jakiś Twoj znajomy nie zarobi.
                                        • monicany Re: posłuchaj 11.06.04, 17:37
                                          Dziekuje Wpia za mile slowa, jestes madrym i cieplym facetem.

                                          Odpuszczam ....
                                          Nie ma zadnego powodu aby to bydle mnie mialo za cokolwiek oceniac.
                                          Nie wiem skad masz informacje, ze on w ogole jest prawnikiem poniewaz jego
                                          poziom jest tak niski, ze przypomina tepego, wscibskiego i pyszalkowatego
                                          ubeka. Pewnie zauwazyles , ze on w ogole nie zalapal kilku klimatow o jakich
                                          pisalam w swoich tekstach !
                                          Kraj w ktorym zyje nie jest idealny ale szczerze kocham go wlasnie za to , ze
                                          daje ludziom prawo do prywatnosci, bycia soba, rozliczania sie przed samym soba
                                          za to co sie robi w zyciu. Tutaj nikt nawet pomysli o ocenie czy wplywie na
                                          dzialanie innego czlowieka zreszta rowniez z tej prostej przyczyny, ze ma ....
                                          duzo ciekawsze rzeczy do robienia !....
                                          Serdecznie cie pozdrawiam Wpia ;)


                                          P.S. Aha ... tak, jestem milionerka ... pewnie dlatego, ze zamiast tracic zycie
                                          na bezczelnym wtracaniu sie w zycie innych skupiam sie na budowaniu swojego
                                          wlasnego prywatnego sukcesu ...
                                          • wpia Re: posłuchaj 11.06.04, 18:19
                                            masz racje, troche zalatuje prowincjonalizmem i życiem sąsiedziedzkim, i nie
                                            brzmi na nowoczesnego prawnika który ukształtował się w społeczeństwie które
                                            może się poszczycić zaawansowanymi stosunkami społeczno-gospodarczymi i duża
                                            intensyfikacją obrotu prawnego. Poprostu jest trochę zasiedziały.
                                            • titus_flavius Re: posłuchaj 11.06.04, 21:21
                                              wpia napisał:

                                              > masz racje, troche zalatuje prowincjonalizmem i życiem sąsiedziedzkim, i nie
                                              > brzmi na nowoczesnego prawnika który ukształtował się w społeczeństwie które
                                              > może się poszczycić zaawansowanymi stosunkami społeczno-gospodarczymi i duża
                                              > intensyfikacją obrotu prawnego. Poprostu jest trochę zasiedziały.

                                              Chaire,
                                              owszem, nie jestem "nowoczesny". Nie uważam, aby pieniądze były celem życia i
                                              najwyższymi wartościami same w sobie. Nie sądzę, aby wszystkie chwyty były
                                              dozwolone, aby zarobić, czy też zaoszczędzić pieniądze> wszczególności nie
                                              oszukuję w tym celu ludzi.
                                              T.
                                          • titus_flavius Re: posłuchaj 11.06.04, 21:04
                                            monicany napisała:

                                            > Dziekuje Wpia za mile slowa, jestes madrym i cieplym facetem.
                                            >
                                            > Odpuszczam ....
                                            > Nie ma zadnego powodu aby to bydle mnie mialo za cokolwiek oceniac.

                                            Chaire,
                                            skąd w Tobie tyle nienawiści do interlokutorów? Nawiasem mówiąc, powody dla
                                            których Cię oceniłem jako naciągaczkę przedstawiłem wyżej.

                                            > Nie wiem skad masz informacje, ze on w ogole jest prawnikiem poniewaz jego
                                            > poziom jest tak niski, ze przypomina tepego, wscibskiego i pyszalkowatego
                                            > ubeka.

                                            :o)

                                            Pewnie zauwazyles , ze on w ogole nie zalapal kilku klimatow o jakich
                                            > pisalam w swoich tekstach !
                                            > Kraj w ktorym zyje nie jest idealny ale szczerze kocham go wlasnie za to , ze
                                            > daje ludziom prawo do prywatnosci, bycia soba, rozliczania sie przed samym
                                            soba

                                            Tak? A ja mam inne onformacje. W USA np. nie cackają się z oszustami. Tam za
                                            naciąganie ludzi ląduje sie na bardzo wiele lat w więżieniu. Tak jak Ty myślała
                                            niejaka Martjha Steward, też z pochodzenia Polka, która za drobne na pozór
                                            nadużycie zaufania może wylądować na wiele w wiezieniu/

                                            > za to co sie robi w zyciu. Tutaj nikt nawet pomysli o ocenie czy wplywie na
                                            > dzialanie innego czlowieka zreszta rowniez z tej prostej przyczyny, ze
                                            ma ....
                                            >
                                            > duzo ciekawsze rzeczy do robienia !....

                                            Tamtejsi ludzie są skryci i swoje opinie zachwoują na siebie. A moze byś im
                                            povhwaliła się jak oszczędzasz parę dolarów, dzięki przedstawianiu się jako
                                            biedna staruszka w Polsce? Nic nie powiedzą, ale używanego samochodu od Ciebie
                                            nie kupią, ani nie będą prowadzić z Tobą interesów, ani nie zatrudnią Ciebie.

                                            > P.S. Aha ... tak, jestem milionerka ... pewnie dlatego, ze zamiast tracic
                                            zycie

                                            Tak, już wiemy w jaki sposób zarobiłaś pieniądze. Masz zwyczaj nie płącić
                                            ludziom za pracę.
                                            T.

                                            > na bezczelnym wtracaniu sie w zycie innych skupiam sie na budowaniu swojego
                                            > wlasnego prywatnego sukcesu ...
                      • wpia Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 09.06.04, 23:21
                        >Sędzia wiedział, ze jesteś sama,
                        >
                        > więc założył (słusznie), że nie będziesz w stanie samodzielnie napisać
                        > apelacji.
                        titus przykro mi to stwierdzac,ale jestes zalosny.
                    • wpia Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 09.06.04, 23:25
                      to nie mafia, tak sie zwyczajnie organizuje spoleczenstwo zeby bylo wydajniej -
                      w Polsce, zwyczajnie tylko mamy problemy z prawidlowym uregulowaniem dostepu do
                      zawodu. Niestety, mamy tez problem z wymiarem sprawiedliwosci. Tutaj problem nie
                      lezy w korupcji ale w slabej wydolnosci i procedurach.
                    • pikorpikor Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 10.06.04, 02:14
                      Jak długo szukałaś prawnika w Polsce?

                      Na pewno warto poświęcić na to trochę czasu jeżeli chodzi o nieruchomość /duże
                      pieniądze/.

                      Z tego co przypuszczem to faktycznie, jak Titus napisał, sędzia przy
                      dyskusyjnej sprawie zobaczył, że jesteś sama na sali...

                      Podział nieruchomości, obydwie strony za granicą - przeciwnik pewnie wynajął
                      prawnika?
                      • monicany Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 10.06.04, 02:57
                        Dziekuje za zainteresowanie.
                        Dlugo szukalam prawnika ale wtedy byly "zlote" lata 90 te w Polsce i prawnikom
                        wydawalo sie , ze kilka tysiecy honorarium za typowa sprawe o zniesienie
                        wspolwalsnosci i wartosci sporu $50 000 to za malo na ich przyszla rezydencje z
                        basenem ....
                        Na sali Sedzia zobaczyl tylko pelnomocnikow drugiej strony (poniewaz w sprawie
                        moga uczestniczyc tylko prawnicy i czlonkowie rodziny) ... z tej prostej
                        przyczyny , ze ja wojowalam wlasnie z ... rodzina ! ... Nie bylo wiec prawnego
                        wyjscia aby ktokolwiek mnie reprezntowal. O ile wiem polskie prawo nie
                        nakazuje bycia repreztowanym przez kogokolwiek w czasie rozpraw, czyzby
                        chodzilo o usankcjonowanie dyskryminacji ?
                        Tak obie strony byly za granica ale mielismy przesluchanie w konsulacie, ktore
                        zreszta odbylo sie niezgodnie z zaleceniem sadu ....
                        Podkreslam jeszcze raz , ze druga strona nie przedstawial w toczacym sie
                        postepowaniu ZADNEGO dowodu na poniesione naklady, fakt zamieszkiwania lub
                        czegokolwiek innego. Ja przedstawilam takich dowodow mase ... Czy moze istniec
                        wyjasnienie orzeczenia ktore potrafiloby podeprzec tak absurdalna sytuacje?
                        • wpia Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 10.06.04, 10:33
                          Na sali Sedzia zobaczyl tylko pelnomocnikow drugiej strony, ale Ty tam byłaś?
                          Bo jezeli Cie nie bylo, to sedzia rzeczywiście chyba niemial wyboru. W sprawie
                          mogą uczestniczyć wszyscy Ci co mają w tym interes prawny. Szczególnie, że Ty
                          jestes wogole stroną sporu. Nie nie musisz byc reprezentowana, ale musisz sie
                          stawic w okreslonym terminie. Odwołaj się, niewiem tylko jaki jest termin
                          przedawnienia dla Twojej sprawy. Dzisiaj prawnicy sa chyba troche lepsi, a titus
                          jest wyjatkiem od reguły.
                        • pikorpikor Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 10.06.04, 11:52
                          O ile wiem polskie prawo nie
                          > nakazuje bycia repreztowanym przez kogokolwiek w czasie rozpraw, czyzby
                          > chodzilo o usankcjonowanie dyskryminacji ?

                          Nie musisz być reprezentowana. To jest Twoje prawo, z którego nie skorzystałaś
                          do tej pory. To nie jest dyskryminacja - tu jest akurat po amerykańsku. Twój
                          wybór :)

                          byly "zlote" lata 90 te w Polsce i prawnikom
                          > wydawalo sie , ze kilka tysiecy honorarium za typowa sprawe o zniesienie
                          > wspolwalsnosci i wartosci sporu $50 000 to za malo na ich przyszla rezydencje

                          Już minęły - możesz sukać spokojnie :) Żałuję, że mnie ominęły :)

                          Podkreslam jeszcze raz , ze druga strona nie przedstawial w toczacym sie
                          > postepowaniu ZADNEGO dowodu na poniesione naklady, fakt zamieszkiwania lub
                          > czegokolwiek innego. Ja przedstawilam takich dowodow mase ...

                          Faktycznie dziwne (patrząc tak pobieżnie). Dlatego znajdź sobie prawnika jeżli
                          jeszcze nie jest za późno!

                          Poza tym co Ci tak zależy niech ci zwrócą połowę kasy - i spokój. Ale mówisz,
                          że włożyłaś w to trochę pieniędzy?...

                          Czy współwłasnośc jest 50/50?

                          W anjgorszym wypadku weź kasę i się nie gryź - wrócisz z NY to kupisz sobie
                          lepszą nieruchomość :)

                          Ale dziwne to faktycznie co nie zmienia faktu, że trzeba znać szczegóły aby coś
                          powiedzieć...
                          • monicany Re: POTRZEBUJE POMOCY PRAWNEJ! 10.06.04, 13:32
                            Wiem, ze przegladaniecie dokumentow zabiera troche czasu ale jezeli masz ochote
                            to zrobic moge ci wyslac potrzebne dokumenty, moj adres: MonicaNY123@aol.com

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka