Dodaj do ulubionych

Lazarski czy UW

IP: *.net-serwis.pl 29.06.04, 18:57
No wlasnie, dzis dowiedzialem sie, ze dostane sie raczej napewno na
wieczorowe studia na UW z prawa (89 pkt).Zlozylem rowniez papiery do
Lazarskiego na prawoi teraz oczywiscie mam dylemat;]. Tu i tu bede placic (na
UW podejrzewam, ze mniej). Kasa jest tu istotna, ale nie najwazniejsza, bo
zamierzam studiowac po to, aby potem miec w miare dobra robote. Lazarski
jest bardzo renomowana szkola, znani rektorzy, ich budynki, jak i zaplecze
finansowo dydaktyczne robia wrazenie. Z drugiej strony jest UW.
Co Byscie wybrali na moim miejscu? Glownie prosilbym o glos i informacje od
studentow z tych 2 uczelni, ale Ci ktorzy dysponuja jakimis przydatnymi
radami tez z checia wyslucham. Ktory dyplom ukonczenia uczelni tak naprawde
wiecej jest wart? Ktora szkole lepiej skonczyc? I bardzo wazne: jaka panuje
atmosfera na uczelni (tu moga mi pomoc juz tylko studenci:)) - np slyszalem o
Szanownym Panu Malinowskim z UW ktory jezdzi sobie po kraju i karze studentom
przyjezdzac do tego miasta w ktory msie teraz znajduje i tam ich egzaminuje.
Brzmi nieciekawie;] , a wiadomym jest, ze jesli idzie sie do prywatnej to w
mysl zasady "place - wymagam" jest milo i sielsko:). Help me;/
Obserwuj wątek
    • Gość: Ella Re: Lazarski czy UW IP: 195.150.115.* 29.06.04, 19:12
      Łazarski? A cóz to takiego? Może to i renomowana szkoła, ale tylko w Wawce. W
      reszcie kraju kompletnie nie znana.
      • el_presidente666 Re: Lazarski czy UW 29.06.04, 19:47
        łazarski jest znany tylko z przeróbki piosenki da mutz ("łazaaaarski" zamiast
        "wazzup")

        idź na uw
      • jsq Re: Lazarski czy UW 10.08.04, 21:56
        Ktoś nazywa Łazarskiego renomowaną szkołą? Zaraz chyba z krzesła ze śmiechu
        spadnę. UW i tyle.

        Pozdrowienia,
        przyszły prawnik z UJ.
    • Gość: kielonq Re: Lazarski czy UW IP: *.net-serwis.pl 29.06.04, 20:54
      Lazarski? buhauhauahuahuahuahuahuahahauhauhauahuahuahauhauauhauhauahuaha
    • Gość: obserwator Re: Lazarski czy UW IP: *.net.pulawy.pl 29.06.04, 21:10
      Tylko UW. Łazarski to kiepska szkoła. Wiem to z obserwacji, zaliczanie
      egzaminów polega na przygotowaniu dobrych ściągawek, a na ściaganie pilnujący
      przymykają oko. Strach pomyśleć jacy prawnicy i ekonomiści wyjdą z tej szkoły.
      Szkoła wyłącznie dla bogatych dzieciaczków, które nie zostały przyjęte gdzie
      indziej, a tu przyjmowali wszystkich. Na pewno studiują tam też inteligentni
      ludzie, tego nie neguję, ale UW to jednak renomowana uczelnia, znana nie tylko
      w Polsce.
    • Gość: rafal Re: Lazarski czy UW IP: *.chello.pl 29.06.04, 21:19
      OCZYWISCIE ze UW !!!
      za rok sobie sprobujesz jeszcze raz zdac wstepny... albo za dwa... i
      przejdziesz na dzienne.
      a nawet jeezeli nie to wieczorowe na UW sie niczym nie roznia od dziwnnych -
      lacznie z tym an na dyplomie nic nia ma ktore konczyles.
      • jk Re: Lazarski czy UW 29.06.04, 21:56
        Gość portalu: rafal napisał(a):

        > a nawet jeezeli nie to wieczorowe na UW sie niczym nie roznia od dziwnnych -
        > lacznie z tym an na dyplomie nic nia ma ktore konczyles.

        jeszcze nie ma :)
        gdy autor watku skonczy wieczorowe studia, to bedzie gdzies tam (w dyplomie?) mial napisane, ile godizn z czego bylo :)
        tak samo z zaocznymi :)
        • Gość: kielonq Re: Lazarski czy UW IP: *.net-serwis.pl 29.06.04, 22:05
          que? :///
        • nadja Re: Lazarski czy UW 01.07.04, 07:40
          A nawet jesli?
          u mnie na anglistyce jest tych godzin dokladnie tyle samo
          na dziennych i wieczorowych...
          n
          • el_presidente666 Re: Lazarski czy UW 01.07.04, 14:12
            nadja napisała:

            > u mnie na anglistyce jest tych godzin dokladnie tyle samo
            > na dziennych i wieczorowych...

            nie jestem ekspertem od płatnych studiów ale z tego, co wiem to na studiach
            dziennych i wieczorowych jest *z założenia* tyle samo godzin.
      • Gość: gregory Re: Lazarski czy UW IP: *.chello.pl 01.07.04, 19:38
        > a nawet jezeli nie to wieczorowe na UW sie niczym nie roznia od dziwnnych -
        > lacznie z tym an na dyplomie nic nia ma ktore konczyles.

        a powinno byc...
    • Gość: T Student Re: Lazarski czy UW IP: 193.190.134.* 30.06.04, 23:51
      O ile wiem to dziekan z Łazarskiego prof. Prusak (zresztą sława) z dużym gronem
      pedagogicznym odszedł do konkurencyjnej szkoły i "Łazarski" na gwałt szukał
      nowych pracowników bo mu zabrakło kadry
      • Gość: silver UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 18:14
        Doradzam UW, bo to jednak prestiz. Mam kolege w lazarskim i on po prostu nic
        nie robi.ostatnio go pytam jak sesja, a on,ze wlasnie wrocil z egzaminu i
        dostal5.no to ja na to z czego zdawal, a on:hmm nie pamietam jak sie ten
        przedmiot nazywaa. Lazarski jest srednia szkola.a wieczorowe prawo sie nie
        rozni niczym od dziennego.moja siostra ukonczyla wieczorowe prawo na uw,
        pracuje teraz w jednej z najlepszych kancelarii w wawie i jest na pierwszym
        roku aplikacji adwokackiej(dostala sie za pierwszym razem sama-i to nie
        przwda,ze jak nie dasz w lape to sie nie dostaniesz).z drugiej strony tam jest
        straszny wyscig szczurow i ludzie potrafia podlozyc swinie byleby osiagnac
        cel.ale jezeli bedziesz dobry/a to poradzisz sobie na100%.slowem idz na UW

        p.s.do tych wszystkich ktorzy twierdza,ze szkoly prywatne sa do d..- doradzam
        nie wypowiadac sie tak,bo swiadczy to tylko o waszym malym zorientowaniu sie w
        temacie. Szkola Kozminskiego czy np Szkola Wyzsza Psychologii Spolecznej sa
        bardzo dobre!Na SWPS psychologia jest lepsza niz na uniwerku!
        pozdrawiam i milego studiowania!
        • Gość: Sylwia Re: UW IP: *.crowley.pl 01.07.04, 23:29
          I Ty się jeszcze zastanawiasz???Oczywiście, że UW!A Łazarski, może jest
          rozreklamowany ale na pewno nie renomowany!Co z tego, że uczysz się w ładnym
          nowoczesnym budynku, że nie musisz latać po wpisy tu i tam, że nie musisz się
          umawiać i dostosowywać do wykładowców, tylko, oni do Ciebie. UW, w tym wypadku
          wydział prawa, też ma nowy budynek, ale tu nie o to chodzi, co z tego ze
          muszisz jezdzic za wykladowaca po całej Polsce, ale uczysz sie na UW!Wysoki
          poziom, dobra kadra nauczycielska, to studia wieczorowe, wieć zajęcia masz
          razem z dziennymi i jedyna różnica to, to że musisz płacić a dzienni nie!
          Jeszcze raz polecam, UW i zapomnij o Łazarskim!
      • Gość: Sylwia Re: Lazarski czy UW IP: *.crowley.pl 02.07.04, 15:36
        Prusak teraz jest dziekanem w Wyższej Szkole Zarządania i Prawa, uczy też na
        UKSW i może gdzieś jeszcze, tego nie wiem,. Jedno jest pewne, zawsze próbuje na
        UKSW skrócić Nam zajęci tłumacząc się, że musi do innej szkoły zdażyć na czas,
        miło nie;)
    • Gość: Marks Re: Lazarski czy UW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.04, 23:39
      Idiotami sa ci ktorzy pisza ze w lazarskim tylko trzepia kaske? A na UW prawo
      wieczorowe ile kosztuje? szkoda gadac, tam tez tylko trzepia kaske, i takim
      samym gownem jest wieczorowy UW, zreszta jak cale UW sama teoria zero praktyki
      • Gość: obserwator Re: Lazarski czy UW IP: *.net.pulawy.pl 01.07.04, 23:54
        Nie spotkałam jeszcze, żeby na studiach prawniczych uczyli praktyki. Wszędzie
        jest tylko teoria... Taki los... A lepiej chyba studiować na uczelni która jest
        bardziej znana i szanowana, prawda?
      • el_presidente666 Re: Lazarski czy UW 02.07.04, 00:00
        Gość portalu: Marks napisał(a):

        > Idiotami sa ci ktorzy pisza ze w lazarskim tylko trzepia kaske?

        zadajesz pytanie? :)

        moim zdaniem nie :P

        > takim samym gownem jest wieczorowy UW

        wieczorowe i dzienne prawo na UW to dokładnie to samo. jedyna różnica jest taka,
        że jedni płacą, a inni nie.
        • Gość: Marks Re: Lazarski czy UW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.04, 10:32
          I wlasnie taka sama jest roznica miedzy miedzy lazarskim a UW, w jednym sie
          placi a w drugim nie, czyli wieczorowy UW nie rozni sie niczym od Lazarskiego.
          Aha i naprawde bardzo zabawne jest stwierdzenie, ze studia prawnicze to tylko
          teoria, no i potem widac jak sie absolwenci mecza... Praktyk wam uczelnia nie
          zorganizuje?
          • el_presidente666 Re: Lazarski czy UW 02.07.04, 12:08
            Gość portalu: Marks napisał(a):

            > wieczorowy UW nie rozni sie niczym od Lazarskiego.

            nawet jeśli tak jest, to dyplom UW wygląda lepiej od dyplomu Łazarskiego

            za 50 lat dzieci Cię zapytają gdzie studiowałeś. jak im powiesz że w Łazarskim
            to będziesz musiał tłumaczyć co to było i dlaczego zbankrutowało 30 lat wcześniej :)
            • Gość: Marks Re: Lazarski czy UW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.04, 12:52
              W jakich ty realiach zyjesz? Teraz nie patrzy sie na dyplom, tylko na
              doswiadczenie, na to co kandydat umie, a nie na jakis swistek. Taka prawda
              • el_presidente666 Re: Lazarski czy UW 02.07.04, 15:06
                Gość portalu: Marks napisał(a):

                > Teraz nie patrzy sie na dyplom, tylko na
                > doswiadczenie, na to co kandydat umie, a nie na jakis swistek.

                doświadczenie to nie na studiach...

                chyba że to fizyka albo chemia, to wtedy są doświadczenia, np. z papierkiem
                lakmusowym.

                oczywiście, że liczy się to co kto umie. ale wstępny odsiew polega właśnie na
                przejrzeniu dyplomów.

                jak jest podaż ludzi po uj, uam, uw to kto będzie rozmawiał z kimś z łazarskiego?

                i w tym sensie masz rację: ukończenie bylejakiej szkoły może być traumatycznym
                doświadczeniem :)
                • Gość: Marks Re: Lazarski czy UW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.04, 15:14
                  Oj widze ze inteligencja kolego nei grzeszysz, gdyz o doswiadczenie studiowania
                  mi nie chodzilo, tylko o doswiadczenie zawodowe KTORE NA PRZYKLAD DAJA
                  PRAKTYKI, KTORYCH TO PRAKTYK UW NIE PROPONUJE (zenujace).
                  Aha, jeszcze jedno, myslisz ze jesli podaz na miejsce pracy jest ogromna, np
                  1000 chetnych (chociazby tak mala ilosc, bywa wiecej) to siedzi ktos i
                  przeglada? nie, chwyta sie 500 w lape, wrzuca do kosza, gdyz takich co maja
                  pecha oni nie potrzebuja
                  • el_presidente666 Re: Lazarski czy UW 02.07.04, 15:27
                    Gość portalu: Marks napisał(a):

                    > Oj widze ze inteligencja kolego nei grzeszysz,

                    o stary, ale mi pojechałeś, ledwo się pozbierałem

                    > PRAKTYK UW NIE PROPONUJE (zenujace).

                    naprawdę zajebisty plan - iść do łazarskiego bo tam załatwiają praktyki. pewnie
                    można nawet wybrać, czy praktykować obsługę kserokopiarki czy ekspresu do kawy.

                    tym się różnią studia akademickie od zawodowych, że najpierw jest teoria a potem
                    praktyka. zresztą, jak ktoś bardzo chce praktykę to zawsze może sobie sam
                    załatwić. chociaż z takim podejściem to lepiej od razu zamiast studiów zacząć
                    praktyki w mcdonaldzie.

                    uw można wiele zarzucić ale na pewno nie to że jest gorszy od łazarskiego.
              • Gość: comrade Re: Lazarski czy UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 15:20
                skadzes sie urwal? jestes sfrustrowanym studentem lazarskiego i sie pocieszasz?
                jasne, ze sie patrzy na 'swistek'. polecam zeszloroczny
                ranking 'rzeczpospolitej' i 'perspektyw', rubryka dotyczaca preferencji
                pracodawcow (polecam zeszloroczny bo w tym roku juz takiego zestawienia nie
                bylo) - 150 glowow oddanych na wpia uw, pare na lazarskiego.
                no chyba ze jestes zwolennikiem spiskowej teorii dziejow i wierzysz ze ranking
                byl ulozony na polecenie dziekana wpia uw.
                • Gość: Marks Re: Lazarski czy UW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.04, 15:38
                  Nie jestem zwolennikiem jakiegoś wirtualnego spisku.
                  Chcialem jeszcze zaznaczyc ze jestem studentem dziennym ze tak powiem.
                  A jesli jeszcze sie osmiele powiedziec ze moje zarzadzanie na politechnice jest
                  o wiele lepsze niz wasze na UW to co wtedy?
                  • el_presidente666 Re: Lazarski czy UW 02.07.04, 15:40
                    Gość portalu: Marks napisał(a):

                    > jeszcze sie osmiele powiedziec ze moje zarzadzanie na politechnice jest
                    > o wiele lepsze niz wasze na UW to co wtedy?

                    zgadzam się w pełni, na tym forum już zarządziłeś
                    • Gość: Marks Re: Lazarski czy UW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.04, 15:50
                      Skonczyly sie argumenty? Hehehehe
                      Ok juz nie rozmawiajmy, bo nie lubie rozmawiac z kims nie dorownujacym mi
                      poziomem
                      • maly_czarnuch Re: Lazarski czy UW 02.07.04, 15:58
                        No i el_presidente666 poszedł się zakopać, żeby dorównać Ci poziomem.
                        Oczywiście, że nie. Zarządzanie na politechnice jest niezłe, ale odstaje od SGH
                        czy zarządzania na UW. Wystarczy przejrzeć rankingi.

                        Swoją drogą to zastanawiam się, czy każde zarządzanie jest wylęgarnią buców...
                        • Gość: Marks Re: Lazarski czy UW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.04, 16:01
                          Oczywiscie! Napewno jestes z zarzadzania z UW, a jesli chodzi o zarzadzanie na
                          politechnice to rzeczywiscie odstaje, z tym ze uw i sgh zostaja w tyle, hehe,
                          ciekawe czy zescie chociaz slyszeli o czyms takim jak zarzadzanie produkcja?
                          jesli tak to z ksiazek? no tak tak hehehehe
                          • maly_czarnuch Re: Lazarski czy UW 02.07.04, 16:18
                            Pudło synku. Jakbyś umiał uważnie czytać, to byś zauważył, że z zarządzaniem
                            nie mogę mieć nic wspólnego. Ale jeśli zachcę studiować zarządzanie jako drugi
                            kierunek, to tylko na UW (SGH na drugi kierunek to jednak przegięcie).
                            Podziwiam jednak twoje próby bycia wszechwiedzącym - rozumiem, że na
                            politechnice uczą was, że trzeba udawać lepszego niż się jest, gorzej, że nie
                            pokazują jak to skutecznie robić...
                          • Gość: Ania Re: Lazarski czy UW IP: 195.150.115.* 02.07.04, 19:05
                            zarzadzanie na
                            > politechnice to rzeczywiscie odstaje, z tym ze uw i sgh zostaja w tyle

                            Ale pleciesz bzdury!!!!!
                            Wszelkie kierunki ekonomiczne i managerskie na uczelniach technicznych,
                            rolniczych, pedagogicznych to jedna wielka pomyłka. Do tego żeby dobrze
                            zarządzać trzeba mieć solidną wiedzę z takich dziedzin jak finanse, prawo,
                            ekonomia, a to możesz otrzymać tylko na uczelniach ekonomicznych, lub - w
                            troszke mniejszym stopniu - na uniwersytetach.
                            Kierunki takie powstawały na politechnikach, akademiach rolniczych na początku
                            lat 90-tych kiedy był popyt wyłącznie na studia ekonomiczne. Inne uczelnie
                            cierpiały na brak chętnych do studiowania i dlatego tworzyły takie wydziały
                            żeby kogoś sciągnć na uczelnie.
                            Ja niestety mam w pracy do czynienia z absolwentami zarządzania uczelni
                            technicznych i rolniczych i jest to jeden wielki koszmar. To często jak rozmowa
                            ze slepym o kolorach... niby po zarządzaniu czy ekonomii, a nie znają
                            podstawowych pojęć!!!
                            • Gość: Marks Re: Lazarski czy UW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.04, 22:16
                              Popatrz, my tez mamy ekonomie, finanse i inne takie duperele, ale zeby
                              zarzadzac to trzeba tez wiedziec CZYM? a was tego tam nie ucza, zreszta miec
                              mgr inz. czy tylko mgr... jak kto woli
                              • maly_czarnuch Re: Lazarski czy UW 02.07.04, 22:38
                                Świetnie, świetne, świetne!!! "Tylko mgr"... Cóż za wielka strata, trzy
                                literki... Rozwalasz mnie człowieku dokumentnie. A do krytyki praktyczki
                                oczywiście ustosunkować się nie umiesz... Szkoda, że was tam nie uczą używania
                                rzeczowych argumentów (odpierając Twój niechybny zarzut - nawet się nie silę,
                                sam się kompromitujesz). A swoją drogą to masz ciekawe informacje - aż
                                pozwoliłem sobie wejść na stronę Zarządzania UW i co widzę? Następujące
                                przedmioty: "Zarządzanie produkcją i procesami", "Podstawy funkcjonowania
                                przedsiębiorstw", "Analiza ekonomiczna przedsiębiorstw", "Zarządzanie
                                potencjałem społecznym". O dwóch pierwszych twierdziłeś, że ich nie ma... Coż
                                wnioskuję, że masz silne poczucie deprywacji relatywnej, co warunkuje
                                frustrację, którą próbujesz rozładować pozytywnie wartościując swoje studia
                                (akurat z tego, co wiem, zarządzanie na PW nie jest złe, choć słabsze niż na UW
                                i SGH - pozycja rynkowa), oraz negatywnie wartościując wszystko inne, czym
                                narażasz się na śmieszność...
                                • Gość: Marks Re: Lazarski czy UW IP: *.acn.waw.pl 02.07.04, 22:47
                                  O tym drugim nie mowilem nic, no i nie mowilem ze tego nie ma, przeczytaj
                                  uwaznie raz jeszcze, prosze
                                  • maly_czarnuch Re: Lazarski czy UW 02.07.04, 22:56
                                    Hmmm... "zeby zarzadzac to trzeba tez wiedziec CZYM". Zaznaczam, że z
                                    zarządzaniem póki co nie mam nic wspólnego, więc zastanawiam się, czego może
                                    dotyczyć ten przedmiot... Może czym zarządzać? Ale cóż, to moje dywagacje...
                                    • Gość: Marks Re: Lazarski czy UW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.04, 23:10
                                      No nie masz, nie masz duzo wspolnego, nie o to mi chodzilo, myslalem ze moze
                                      mnie zrozumiesz...
                  • Gość: comrade Re: Lazarski czy UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 15:46
                    moze sie myle, ale z tego co wiem zarzadzanie na polibudzie rozni sie znacznie
                    od zarzadzania na uw...to juz latwiej porownac zarzadzanie na uw z
                    odpowiednikiem na sgh.
                    no ale jesli nawet rzeczywiscie twoje zarzadzanie jest najlepsze w wawie, to
                    jak sie to ma do tematu?
    • Gość: d__y Re: Lazarski czy UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 01:04
      Na UW prawo wyglada naprzeje*ane..mam kolezke który wlasnie nie zaliczyl roku i
      opowiada o formalizmie,suchosci i hermetycznosci przedmiotow, zero oddechu, nie
      masz tam zadnych dyskusji ani czegos ponad, vide filozofia, tylko prawo
      rzymskie,kodeksy i moze logika. No i zajecia masz dwa razy w tygodniu,
      wlasciwie.Kwestia czy studia maja tez byc celem, bo w takiej nieprzystepnej
      formie moga byc tylko srodkiem.
      To ze ganie UW nie oznacza jednak ze chwale Lazarskiego.Nie wybieralbym ani
      tego, ani tego:)
    • Gość: Marks DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.04, 15:48
      Chcialem sie zapytac, WAS, studentow dziennych, czy wy naprawde jestescie
      przekonanie ze jestescie najlepsi? Chyba wam sie poprzestawialo w glowach.
      Smieszne sa wasze argumenty ze w szkole platnej jest bardzo latwo przejsc, gdyz
      wystarczy sciagac! Ludzie! U was sie nie da sciagac? Tak, teraz kazdy sobie w
      duchu odpowiedzial ze rznac sie da jak cholera, ale kazdy tu napisze ze nie da
      rady bo satelita szpiegowski krazy nad budynekim i robi zdjecia. Ktos kiedys na
      forum trafnie to ujal. Kazdy student uwaza ze studiuje na najtrudniejszym
      kierunku i zarazem najlepszym. Nie macie szacunku dla innych? Pierw
      wypowiadacie sie ze studia zaoczne i wieczorowe sa smieciem w porownaniu z
      dziennymi, po czym jesli chodzi o WASZA uczelnie, to oczywiscie jest wszystko
      super, zawsze ten sam material sie przerabia, "NIKT" nie zwraca uagi na to ze
      placicie (szczegol ze studenci wieczorowi i zaoczni UW utrzymuja tych dziennych
      i nikt ich nie wyrzuci bo po prostu PŁACĄ). Ja rozumiem, jesli bylibyscie
      zwolennikami jednej, dla was jakiejs tam zelaznej zasaday, ale w tym przypadku
      jestescie na tyle elastyczni ze gotowi bylibyscie dowiesc bzdur, byle by na
      korzysc waszej uczelni. To jest po prostu zenujace.

      Chcialem na koniec zaznaczyc ze autorem posta nie jest osoba, ktora sie nie
      dostala na UW, nawet tam nei startowalem, i nie neguje renomy tej uczelni,
      tylko widac jacy, nie da sie tego ukryc, idioci tam uczeszczaja.
      I pozdrawiam wszystkim przyszlych prawnikow z UW obyscie mieli prace :)
      • Gość: comrade Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 16:00
        nikt tu nie twierdzi, ze studia wieczorowe na wpia uw sa 'smieciem'. jak
        powiedzial el presidente - dzienne i wieczorowe na tym wydziale to dokladnie to
        samo, z tymze za jedno sie placi, za drugie nie. rzeczywiscie jest tak, ze
        wieczorowcy prezentuja SREDNIO rzecz biorac poziom wiedzy nizszy niz dzienni,
        ale to tez nie jest regula.
        natomiast - jak wiele osob tu napisalo - lazarski do uw sie nie umywa. czy to
        do wieczorowego, czy tez dziennego. z tego powodu radzily autorowi watku by
        poszedl na wieczorowe prawo na uw.
        zupelnie wiec nie rozumiem o co ci chodzilo. nie jestesmy przekonani, ze
        jestesmy najlepsi, co najwyzej wiemy, ze jestesmy lepsi od lazarskiego 8) i to
        wszystko.
        • Gość: Marks Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.04, 16:04
          Przebolec nie mgoe jednego, mamy tylu wspanialych ludzi po tych wspanialych
          uczelniach a w kraju jest jak jest, to tak na mrginesie, a z tym waszym
          sarmackim konserwatyzmem nie wygra nikt.
          • Gość: silver POPIERAM MARKSA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 16:48
            ja studiowalam rok na UW na biologii,teraz studiuje na SWPS i wiecie czym
            rozniea sie te szkoly?min tym,ze na UW wszyscy wykladowcy maja studentow gdzies!
            sprawiaja,ze boisz sie pytac jak czegos nie rozumiesz, a w zwiazku z tym na
            kazdych zajeciach zadajesz sobie pyt:co ja tutaj robie!teraz jest zuelnie
            innaczej.a z tym zaliczaniem nie jest tak latwo,bno polowa mojej grupy ma cos
            na wrzesien. poza tym, mamy system punktowy i jak chcialabym przeniesc sie na
            UW to normalnie zdaje examin wstepny, jestem na pierwszym roku,ale jesli chce
            to do indexu moga mi przepisac oceny ktore mam teraz na SWPS.czyli raczej
            poziom jest taki sam! krzywdzicie mowiac ze szkoly prywatne ksztalca
            idiotow...tylko idiota tak mowi!
        • Gość: GOśka Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW IP: *.zetosa.com.pl 13.07.04, 11:14
          a dlaczego niższy?? skoro chodzą dokładnie na te same wykłady o tej samej porze
          i w to samo miejsce co dzienne? nie rozumiem poglądów...
      • maly_czarnuch Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW 02.07.04, 16:13
        Oczywiście, że nie jesteśmy najlepsi, nikt nie ma co do tego wątpliwości, że
        jesteśmy tępi jak maczugi, a największe mózgi siedzą w Wyższej Szkole
        Warszawskiej, Łazarskim i na zarządzaniu politechnicznym. Tylko dziwnym trafem,
        pracodawcy, wredne świnie jakoś chętniej zatrudniają ludzi po UW. Szaleńcy... A
        a tylu wspaniałych magistrów Z WSW, Ł i co tam jeszcze sprzedaje w McDonalds...

        Jak patrzę na cyrki, jakie odchodzą na płatnych, niedobrze mi się robi, że
        ludzi którzy powinni wracać do podstawówki alfabet powtarzać będą mieć ten sam
        tytuł co ja - na szczęście rynek weryfikuje ich "świstki".

        Oczywiście, ściągamy ile wlezie. Normalnie nam wykładowcy ściągi na ławki
        podrzucają. Nie to co na płatnych - tam to trzeba wszystkie podręczniki
        łącznie z przypisami wryć na pamięć.

        Mam szacunek do ludzi, którzy według mnie na to zasługują. Ty nie.
        I nie dzielę ludzi "na płatnych" i "dziennych". Dzielę na "inteligentych"
        i "inteligentnych inaczej" (ach ta poprawność polityczna...). Linia podziału
        pomiędzy nimi nie przebiega według płacenia czy szkoły, aczkolwiek może się
        pokrywać. Natomiast linia ich szans na pracę owszem.

        Na większości wydziałów UW nie uwidacznia się różnica pomiędzy dziennymi i
        wieczorowymi. Natomiast niedługo się to zacznie...

        Nie zadawałeś na UW? Gratuluje samoświadomości, iż byś się nie dostał. Przy
        poziomie intelektualnym swoich postów miałbyś problem z filologią białoruską
        (0,4 kandydata na miejsce jakiś czas temu).

        Zatroszcz się o siebie, prawnicy z UW nie muszą...
        • Gość: Marks Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.04, 16:20
          Mysle ze z filologia bialoruska moglbyc miec powazne problemy jesli zdaje sie
          tam np wylacznie rosyjski. A faktem jest niestety to, ze ty swoimi postami
          ukazales swoja inna inteligencje, i bynajmniej nie chodzi o ponad przecietna.
          Aha jeszcze jedno. Jest Szkola Wyzsza Warszawska a nie wymyslona przez ciebie
          nazwa, ale jak ktos gazet nie czyta, to skad ma wiedziec. No i mam nadzieje ze
          kiedys bedziemy mieli przyjemnosc razem starac sie o prace :D
          • maly_czarnuch Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW 02.07.04, 16:23
            Pracę miałbym jak w banku. Gość nawet by nie popatrzył na twoje papiery...
            • Gość: T Student Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW IP: 193.190.134.* 02.07.04, 17:22
              A nie męczy Cię twój sposób bycia i pisania? Bo osobiście dużo mi powiedział o
              tobie.
              Są lepsze szkoły i gorsze, ale podział na prywatne i państwowe jest z gruntu
              rzeczy bez sensu – w zakresie jakości kształcenia oczywiście. Studiowałem na
              państwowych i prywatnych, polskich i zagranicznych i śmieszą mnie jakieś
              bezsensowne podziały na szkoły prywatne i państwowe. Problem jest tylko, że
              jednak polskie szkoły odstają od standardów europejskich. Oczywiście są
              kierunki na których jest całkiem nieźle (politechniki, uczelnie medyczne...)
              ale głównie w zakresie nauk podstawowych, bo już specjalizacje odstają i to
              zarówno pod względem wiedzy jak i praktyki (choć są wyjątki).
              Rozmowa jest o wydziałach prawa, tylko czy na tych polskich uczelniach kształci
              się to co jest aktualne? Polska jest w UE, przyjęła cały zakres acquis
              communautaire ale wiedza o prawie jest znikoma lub żadna. I to właśnie jest
              problem polskiego szkolnictwa wyższego, a nie jakiś podział na szkoły prywatne
              czy państwowe.
              • maly_czarnuch Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW 02.07.04, 17:43
                Rozumiem, że to było do mnie... Cóż, mój z gruntu bezczelny i chamizujący
                sposób pisania jest tylko reakcją na sposób myślenia Marksa. Inaczej natomiast
                mogę dyskutować z Tobą, gdyż mówisz o konkretach i w dodatku rzeczach ważnych.

                Podział na prywatne i państwowe jest w Polsce bardzo wyraźny. Te pierwsze w
                większości odstają pod względem prestiżu. Na szczęście powoli, ale nieuchronnie
                się to zmienia. Wystarczy popatrzeć na warszawski SWPS - według mnie jest
                gorszy od UW tylko dlatego, że idą na niego słabsi ludzie. Pod względem kadry
                bije UW na głowę - w psychologii czy socjologii... Za kilka lat SWPS
                przekształci się w uniwersytet i będzie poważną konkurencją dla UW - nie taką
                jak UKSW.

                O odstawaniu polskich uczelni od zachodnich można książki pisać... Mamy dobrą
                uczelnię medyczną (cały czas piszę z prespektywy warszawskiej), niezłą
                techniczną (na najlepszych instytutach technicznych PW naprawdę czegoś się uczy
                i coś się robi, a i jest tam naprawdę niewielu przypadkowych ludzi). Natomiast
                reszta w świecie się po prostu nie liczy. Nie sądzę, aby osoba po jakimkolwiek
                zarządaniu w Polsce (chyba, że zrobi MBA) miała szansę na wysoką pozycję w
                firmie na Zachodzie.

                Niektóre wydziały próbują to zmienić. Czy im się uda? - zobaczymy, chociaż
                pomimo iż sam uczestniczę w tego typu działaniach jestem bardzo sceptycznie
                nastawiony.

                P.S. Ekonomia?
                • el_presidente666 Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW 02.07.04, 17:53
                  maly_czarnuch napisał:

                  > SWPS - według mnie jest gorszy od UW tylko dlatego,
                  > że idą na niego słabsi ludzie. Pod względem kadry
                  > bije UW na głowę - w psychologii czy socjologii...

                  To jest chyba najlepsza pointa, podpisuję się pod tym :)

                  > Za kilka lat SWPS przekształci się w uniwersytet
                  > i będzie poważną konkurencją dla UW - nie taką
                  > jak UKSW.

                  A co do tego jestem już większym sceptykiem. Moim zdaniem, dopóki będzie podział
                  na "płatne" i "bezpłatne" niestety nic się nie zmieni.
                  • Gość: silver Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 18:02
                    a wlasnie, o dziwo, wcale nie jest tak, ze na SWPS ida ludzie slabsi.nie mowie
                    tego, bo bronie swej szkoly tylko tak jest.jasne jest masa tlukow,ktorzy
                    prawdopodobnie nie wiedza nawet co studiuja,ale wielu ludzi wybiera SWPS nie
                    zdajac nawet na UW dlatego,ze sa fajniejsze specjalnosci, lepiej zorganizowane
                    zajecia itd
                    • tak_zwany Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW 02.07.04, 18:12
                      I tak powinno być, silver. To dobrze świadczy o uczelni i o ludziach, którzy na
                      nią idą. Mam nadzieję, że będzie ich coraz więcej. Na razie, niestety, z tego,
                      co się orientuję, to tłuków tam sporo. Ale wierzę, że to się będzie zmieniać...
                      SWPS na razie rozwija się według wzorca porządnej uczelni - płaci się ciężkie
                      pieniądze, ale przynajmniej wiadomo za co.
                      • Gość: silver Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 18:15
                        ale chcialam jeszcze dodac,ze ludzi"malo zorientowanych w tym co sie dziej na
                        uczelni"jest pelno nawet na UW. doswiadczylam tego studiujac tam. ale tam jest
                        to xhyba bardziej przesladowane...
                        • tak_zwany Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW 02.07.04, 18:29
                          Poniekąd tak. Mam porównanie poprzez prowadzących zajęcia na moim wydziale
                          (socjologia UW) i SWPS. Mówią, że poziom studentów SWPS jest zdecydowanie
                          niższy. Tak może być na socjologii (u nas jest ponoć duży odsiew, ale nie
                          zawsze to widać), ale nie musi być na psychologii. SWPS kładzie większy nacisk
                          na psychologię, co może warunkować lepszą "jakość" studentów tego kierunku.
                          Poza tym podjęłaś dobrą decyzję wybierając psychologię na SWPS (tak wnioskuję z
                          postów...), zazdroszczę Ci.
                          • Gość: silver Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 18:35
                            no ja akurat studiuje anglistyke na SWPS,nie psychologie. wiesz moim zdaniem
                            nie mozna patrzec w ten sposob.nie mozna uogulniac.tak jak juz wczesniej
                            powiedzialam: jest u nas masa czubow,ktorzy nie wiedza co sie dzieje i oni
                            obnizaja poziom,ale jest tez duzo osob ktorym zalezy na dobrych wynikach. ja
                            np.mam w grupie kolesia, ktory mi powiedzial, ze on to mnie nie rozumie.po co
                            ja chodze na te wszystkie wyklady i ucze sie zeby miec jak najlepsze
                            oceny.przeciez wystarczy tylko zaliczyc i przechodzisz dalej...no to wlasnie
                            dzieki takim ludziom mozna powiedziec,ze w szkolach pryw jest nizszy poziom(ale
                            to sie tyczy nizszego poziomu uczniow,a nie szkoly)
                            • tak_zwany Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW 02.07.04, 18:50
                              Ops, pomyłka... O aglistyce SWPS nie wiem praktycznie nic...
                              Sposób myślenia tego gościa widoczny jest również na moim wydziale, więc to nie
                              jest kwestia prywatne/państwowe. Rzecz tkwi w szacunku do własnej pracy, a
                              jeżeli nie w tym, to w szacunku dla własnych pieniędzy. Widzę to u siebie wśród
                              wieczorowych. Bardzo często sami pracują na własne czesne i dlatego wkładają
                              dużo serca w naukę. Zastanawiam się czasem, co by było, gdyby wszystkie studia
                              były płatne, lecz część czesnego dało się odzyskać za pomocą wysokiej średniej.
                              Być może motywowało by to ludzi do rzetelniejszej pracy, choć z drugiej strony
                              mogło by wywoływać "wyścig szczurów" - rywalizację, by być lepszym od innych. U
                              mnie na studiach nie ma póki co takiej rywalizacji - na dziennych na pewno, na
                              wieczorowych jeżeli jest to ukryta (2 najlepsze osoby są przenoszone na
                              dzienne, 2 kolejne nie płacą czesnego).
                              Jest jeszcze druga motywacja, która winna być moim zdaniem ważniejsza -
                              motywacja zdobywania wiedzy. To już niestety zależy od osobowości człowieka i
                              jego oczekiwań względem studiów. Widzę na przykład u siebie ludzi, którzy
                              myśleli, że na socjologii to się "nauczą manipulować ludźmi" i uważają takie
                              przedmioty jak teorie socjologiczne czy filozofia za zbędny balast. Tego się
                              niestety nie zmieni...
                              Ależ się rozpisałem... Eh, coś ze mną nie tak...
                              • Gość: silver Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 19:17
                                ja uwazam,ze jezeli ludzi nie motywuje do nauki to,ze od tego czego naucza sie
                                na studiach, zalezy ich przyszlosc, to maja problem i nawet giga czesne nic tu
                                nie zmieni.denerwuja mnie ludzie, ktorzy bez przerwy sciagaja i przepisuja
                                prace.wiem ze to moze brzmi jak wypowiedz lamusa,ale to nie jest juz liceum
                                gdzie po prostu trzeba pozaliczac przedmioty jak chemia idac potem na
                                polonistyke... ludzie za malo powaznie podchodza do niektorych rzeczy i w tym
                                tkwi ich blad
                  • maly_czarnuch Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW 02.07.04, 18:08
                    Rozumiem, że jesteś za płatnymi studiami... Sama idea jest niezła, gdyż
                    zmusiałby ludzi do robienia czegoś na studiach. Wymagała by jednak sensownego
                    systemu stypendialnego - nie wyobrażam go sobie w polskich warunkach na masową
                    skalę. Z drugiej strony jak patrzę na "wieczych studentów", czy gości, którzy
                    za wszelką cenę starają się udowodnić, że można zostać magistrem nic nie
                    robiąc, to krew mnie zalewa. Być może płatne studia nauczyłyby ludzi szacunku
                    do tego, co się robi.
                    • Gość: silver Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 18:11
                      to bylo do mnie o tym,ze jestem zwolennikiem platnych studiow?
                      • maly_czarnuch Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW 02.07.04, 18:13
                        Nieee, do el_presidente666. Po prostu zdążyłeś umieścić posta przede mną, w
                        czasie, kiedy pisałem swojego...
                        • Gość: silver Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 18:14
                          no wlasnie cos mi nie pasowalo:)
                    • el_presidente666 Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW 02.07.04, 19:29
                      maly_czarnuch napisał:

                      > Rozumiem, że jesteś za płatnymi studiami...

                      Tak, a na początek przynajmniej za oddzieleniem finansowania z budżetu od samych
                      studiów. Czyli: uczelnia wystawia rachunek za studia, który jest potem opłacany
                      z budżetu po spełnieniu dodatkowych kryteriów, ew. z niewielkim udziałem własnym
                      (np. 5-10%).

                      Te argumenty, które podałeś są również ważne, ale dwa główne argumenty za takim
                      rozwiązaniem to:

                      1. Najlepsze uczelnie prywatne (np. SWPS o którym już mówiliśmy) będą mogły
                      konkurować z państwowymi.

                      2. Najlepsze uczelnie państwowe zyskają dodatkowe środki.

                      Poza tym:

                      - nastąpi racjonalizacja kosztów

                      - struktura podażowa "rynku" studiów wyższych dopasuje się do popytu

                      Oczywiście wszystko należałoby zmieniać powoli i ostrożnie, żeby nie popsuć
                      jeszcze bardziej.
          • maly_czarnuch Re: DO WSZYSTKICH ZACIEŚNIONYCH UMYSŁÓW 02.07.04, 16:27
            A co do Wyższej Szkoły Warszawskiej... Cóż, znam tylko jej "studentów", gazet
            rzeczywiście pod tym kątem nie czytam i nie czytałem, gdyż nigdy mnie takie
            śmieci nie interesowały. A swoją drogą to okrótny i straszliwy błąd popełniłem -
            przestawiłem kolejność wyrazów! Chyba się czerstwą bułką potnę! Nie masz się
            do czego przyczepić, to się bzdur czepiasz... Żałosne... Potwierdza tylko moją
            tezę o potrzebie zakopania się by dorównać poziomem w rozmowie...
    • Gość: Marks Re: Lazarski czy UW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.04, 15:55
      Oczywiscie zapraszam zwolennikow UW do przeczytania posta o zaocznym
      dziennikarstwie na tejze uczelni buahahahahahahha
      • Gość: silver Re: Lazarski czy UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 16:49
        ja studiowalam rok na UW na biologii,teraz studiuje na SWPS i wiecie czym
        rozniea sie te szkoly?min tym,ze na UW wszyscy wykladowcy maja studentow gdzies!
        sprawiaja,ze boisz sie pytac jak czegos nie rozumiesz, a w zwiazku z tym na
        kazdych zajeciach zadajesz sobie pyt:co ja tutaj robie!teraz jest zuelnie
        innaczej.a z tym zaliczaniem nie jest tak latwo,bno polowa mojej grupy ma cos
        na wrzesien. poza tym, mamy system punktowy i jak chcialabym przeniesc sie na
        UW to normalnie zdaje examin wstepny, jestem na pierwszym roku,ale jesli chce
        to do indexu moga mi przepisac oceny ktore mam teraz na SWPS.czyli raczej
        poziom jest taki sam! krzywdzicie mowiac ze szkoly prywatne ksztalca
        idiotow...tylko idiota tak mowi!
        • Gość: Zetek. Re: Lazarski czy UW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 17:36
          Ja Łazarskiego odradzam.Studiuje tam mój kolega i szczerze przyznam że na Twoim
          miejscu wybrałabym UW.Co do mojego poprzednika to potwierdzam że na UW jest
          strach zapytać się o jakąkolwiek nurtującą sprawę bo wykładowcy sprawiają
          wrażenie że zabiją Cię wzrokiem.
          Co do Szkoły Wyższej Warszawskiej to mega-bubel.O ile dobrze pamiętam pół roku
          temu była tam afera związana z jakimś przekrętem dotyczącym niepełnych
          uprawnień do prowadzenia takiej instytucji.
        • el_presidente666 OT: swps 02.07.04, 17:39
          pierwsza uwaga: swps to zupełnie inna szkoła niż łazarski, więc nie mieszajmy
          dwóch różnych światów.

          Gość portalu: silver napisał(a):

          > na UW wszyscy wykladowcy maja studentow gdzies
          > sprawiaja,ze boisz sie pytac jak czegos nie rozumiesz,

          wybacz, ale jak boisz się pytać to problem jest z Tobą a nie z wykładowcą

          poza tym, jeśli nie ma czasu na zajęciach to zawsze są konsultacje, nie?

          > z tym zaliczaniem nie jest tak latwo,bno polowa mojej grupy ma cos
          > na wrzesien.

          to nie przesądza o tym, że poziom jest wysoki

          równie uprawnione jest twierdzenie że jesteście cieniasami :)

          > poza tym, mamy system punktowy i jak chcialabym przeniesc sie na
          > UW to normalnie zdaje examin wstepny, jestem na pierwszym roku,ale jesli chce
          > to do indexu moga mi przepisac oceny ktore mam teraz na SWPS.

          tylko najpierw musisz zdać egzamin wstępny. gdyby poziom był wyższy to by Cię
          przyjęli bez egzaminu, nie?

          > czyli raczej poziom jest taki sam!

          są różne szkoły prywatne, swps jest jedną z lepszych, łazarski jedną z bardziej
          przereklamowanych

          nie mam nic do swps ale poćwicz swój sposób argumentacji plz :)

          pozdrawiam.
          • Gość: silver Re: OT: swps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 17:41
            dobrze, pociwcze.twoja argumentacja mnie do tego przekonala, nie!
    • Gość: Marks Re: Lazarski czy UW IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.07.04, 22:27
      za takiego glaba mnie uwazacie, ale dyskusja rozgorzala jak cholera, ponoc z
      glabami sie nie dyskutuje tylko im ustepuje... pozdrawiam mimo wszystko
      • Gość: Azi Re: Lazarski czy UW IP: *.wp.mil.pl 12.07.04, 22:43
        Polecam ranking wprost. Gdyz rankingi umieszczone w perspektywach or smth sa poprostu smieszne. Bo jak moza zestawic ze soba AM i SGGW? W rankingu tym poziom Lazarskiego nie odbiega zbytnio od poziomu UW ( jest to ranking obiektywny, w przeciwienstwie do waszych wypowiedzi )

        Co do studiow wieczorowych na UW. Studenci danej uczelni beda jej bronili za wszelka cene, a prawda jest taka ze na studiach wieczorowych UW zdaje kazdy, poniewaz placi. Proste?! Niemowilbym tego, lecz 3 znajomych uczeszczajacych na studia wieczorowe UW ( zaznaczyc trzeba iz sa to rozne kierunki ) to potwierdza. A faktem jest, iz poziom UW spadl. Wy tego nie powiecie, lecz wykladowcy a mam przyjemnosc znac jednego to potwierdzi. To nie jest moi mili juz ten sam poziom uczelni co sprzed kilku, kilkunastu lat...

        Co do poziomu uczelni prywatnych. O uczelniach prywatnych powinny wypowiadac sie osoby, ktore uczeszczaja badz uczeszczaly na takie studia. Bo szlag trafia jak sie slucha osoby podajacej wylacznie informacje, ktore uslyszala od kolegi itp.

        Co do wartosci rynkowej 'swistka' to pamietajcie, ze istnieje cos takiego jak CV i po samej uczelni zdobywajac tylko teorie wiele nie zdzialacie. Dla waszej informacji- uczelnie panstwowe niedlugo tez beda platne jak dzieje sie to na zachodzie ( wylanczajac narazie niemcy ) Wiec idac waszym tropem myslenia ich poziom derastycznie spadnie, niestety...

        Zaznaczyc rowniez trzeba, iz Po `89 roku, kiedy to zaczely powstawac uczelnie prywatne, wykladowcy masowo opuszczali swoje stanowiska na uczelniach panstwowych, a co za tym szlo? Nastapil utomatyczny spadek poziomu. Powod takiego postepowania jest prosty. Za ta sama prace otrzymywali wieksza place. Wiec to uczelnie panstwowe musialy pozyskiwac nowych ludzi, nie wiedzac czy inwestuja w ' dobry towar '

        Wracajac do poczatku mojej wypowiedzi. Niewychwalajcie tak UW gdyz jak podaje ranking, UW w kategori ' zarzadzanie biznesem - rynkowa wartosc dyplomu' zajmuje dopiero 9 miejsce a w czolowce sa uczelnie prywatne :>. Wiec prosze ostudzcie swoje emocje. Bo jestescie studentami i tak naprawde nie wiecie jakimi kryteriami kieruja sie pracodawcy :>

        Reasumujac: Fakt- UW jest dobra uczelnia. Leczy wy poslugujecie sie tylko i wylacznie pewnym steroetypem. Uniwerek wyrobil sobie pewna marke, lecz to nie oznacza,ze poziom tej marki nadal jest taki sam...

        PS: Zaznaczam, iz nie jestem studnetem zadnej z tych uczelni, 'grajacych' glowna role w tym topicu.

        Pozdrawiam.
    • Gość: Aga Re: Lazarski czy UW IP: *.zetosa.com.pl 13.07.04, 11:10
      hej no ja tez sie dostalam na wieczorowe na uw tyklo na inny kierunek. ale chcą
      tyle kasy ze w życiu bym nie wyrobiła. Na prywatnych uczelniach płaci się ow
      iele mniej a też są dobre. Poza tym zawsze możesz przenieść sie na
      uzupełniające na publiczną uczelnie. pozdrawiam
    • jolaa23 Re: Lazarski czy UW 10.08.04, 09:29
      Ależ się uśmiałam z komentarza o Prof. Malinowskim z UW jestem studentką i on
      uczy mnie logiki i muszę przyznac że jest jeden z fajniejszych wykładowców. Co
      do prywatnych uczelni to owszem może mają dobre zaplecze socjalne ale tak jak
      powiedziałeś "placisz i wymagasz " i Ty rządzisz a nie zawsze to na dobre
      wychodzi. Poza tym jeśli pojedziesz za granice i powiesz że studiujesz na
      jakimś Łazarskim to każdy zrobi głupia minę i zapyta co to? Uniwersytet
      Warszawski ma najstarszy w polsce wydział prawa i jest znany na świecie, więc
      absolutnie UW. Powodzenia
      Jolka
      • Gość: Gwoli ścisłości Re: Lazarski czy UW IP: *.aine.pl 10.08.04, 10:00
        Uniwersytet
        Warszawski ma najstarszy w polsce wydział prawa i jest znany na świecie, więc
        absolutnie UW. Powodzenia
        --------------------------------------------------------------------------------
        Najstarszy wydział prawa w Polsce ma Uniwersytet Jagielloński. Studium generale
        zakładane przez Kazimierza Wielkiego w roku 1364 miało kształcić prawników
        potrzebnych administracji i dyplomacji Korony.
    • wpia Re: Lazarski czy UW 10.08.04, 23:14
      odpowiedz jest prosta- po Lazarskim nie mozna robic aplikacji - wiec idz tam
      jezeli tylko jezeli w planach nie masz zamiaru zostac adowatem, radca , etc.

      Chyba ze cos sie zmienilo i mozna zdawac na aplikacje po Lazarskich i inyych.
      • Gość: Azi Re: Lazarski czy UW IP: 195.116.133.* 10.08.04, 23:21
        Na mocy ustawy z 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 z późn. zm.) absolwentom prawa, którzy uzyskali tytuł zawodowy magistra, przysługują te same uprawnienia co absolwentom wszystkich pozostałych wydziałów prawa uczelni państwowych. Mogą oni odbywać aplikacje (adwokacką, sądową, prokuratorską, notarialną lub radcowską) i podejmować pracę zgodnie z kierunkiem studiów. Absolwenci prawa mogą także podejmować studia doktoranckie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka