jp_mmcxxxvii
08.11.23, 11:07
Hej! Od przyszłego roku akademickiego zacznę studia. Chcę zrealizować swoje marzenie o zostaniu psychologiem. Problem w tym, że mam 27 lat i muszę się sam się utrzymać. Oczywistym wyborem byłoby aplikowanie na uczelnię, która oferuje tryb zaoczny, np. UAM albo UG. Tylko, że mam z tyłu głowy świadomość, że to nie są tak fajne studia jak wieczorowe. Chcę pochodzić na konwersatoria i być w stałym kontakcie z wykładowcami, bo po pierwsze to jest moja pasja, a po drugie chciałbym się w przyszłości, w jakimś stopniu zrealizować naukowo. Na UWr zajęcia potrafią zaczynać się o 15. więc musiałbym mieć pracę o elastycznych godzinach, albo kończącą się o 14. Dopuszczam też możliwość pójścia na studia dzienne i pracy za barem wieczorami, ale boję się, że w pewnym momencie organizm odmówi mi posłuszeństwa. Chociaż wtedy odpada koszt opłat za studia.
Myślę też o indywidualnym toku studiów.
Czy ma ktoś podobne doświadczenia? Czy godzi ktoś pracę w wymiarze godzinowym etatu ze studiami dziennymi lub wieczorowymi?
Chciałbym studiować we Wrocławiu, Poznaniu lub Gdańsku. Mogę pracować w call center, za barem, albo gdziekolwiek gdzie uda mi się pogodzić godziny pracy ze studiami.