Dodaj do ulubionych

Samochód a studia?

IP: 81.190.171.* 14.12.04, 17:13
Co sądzicie o kwestii samochodu dla studenta? Czy powinien mieć, czy nie? (założenie - stać go) Przydaje się czy przeszkadza. Jak patrzycie na swoich kolegów/żanki którzy mają samochody? Jak na to patrzą nauczyciele/wykładowcy?
Ja mam 11letniego Nissana Primerę. Czasem się przydaje jak musimy się przemieszczać - wtedy zabieram koleżanki :-)) czasem trzeba gdzieś szybciej. Czy to nie wpływa negatywnie na opinięo studencie? Co może sobie myśleć o mnie wykładowca jeśli jeżdzi np. Polonezem, albo po prostu przyjechałbym autem na które go nie stać? Czy przez zazdrość może mnie oblać?
Pytam się zwłaszcza tych którzy już przeszli przez to, może mieli jakieś ciekawe zajścia.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • misiania Re: Samochód a studia? 14.12.04, 18:11
      wydaje mi się, że nikogo specjalnie nie obchodzi, czy przyjedziesz pod uczelnię
      tramwajem czy merolem - generujesz sztuczny problem. no chyba, że to filia
      uczelni w jakiejś małej miejscowości.
      • Gość: wawa Re: Samochód a studia? IP: *.spm.pl / *.spm.pl 14.12.04, 19:38
        właśnie, chyba ze masz pierwsze autko i wypada sie pochwalić na forum. Student
        i auto - ale cymes
        • Gość: student Re: Samochód a studia? IP: 81.190.171.* 14.12.04, 22:11
          po prostu zastanawiam się o czym myślał mój profesor jak się wpatrywał gdy wyjeżdzałem z parkingu
          • Gość: Richelieu* Re: Samochód a studia? IP: 195.117.90.* 14.12.04, 22:22
            auto ani ziębi ani grzeje. Jak się policzy ile kosztuje sieciówka a ile
            kosztuje AC, OC, benzyna, przeglądy a potem pomyśli co można by za to kupić, to
            wcale auto nie wypada dobrze. Jeśli szkoła byłaby daleko, pociągów byłoby mało,
            kilka przesiadek po drodze, to faktycznie wtedy najwygodniej autem, ale tam
            gdzie komunikacja miejska jest dobra jeżdżenie autem to wyrzucanie w błoto
            kasy. Chyba, że jeździcie w piątkę i cała piątka składa się na benzynę

            No więc bylebyś tylko nie zażyczył sobie styp. socjalnego mając auto;) jak to
            niektóre aparaty robią
            • Gość: marta Re: Samochód a studia? IP: *.light.csk.pl 14.12.04, 22:39
              > No więc bylebyś tylko nie zażyczył sobie styp. socjalnego mając auto;) jak to
              > niektóre aparaty robią

              Jak mu sie nalezy, to czemu ma sobie nie zazyczyc?
              • Gość: ekhm Re: Samochód a studia? IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 14.12.04, 22:47
                znaczy ze nie ma co jesc bo wszystko wydaje na auto?
                • Gość: Richelieu* Re: Samochód a studia? IP: 195.117.90.* 14.12.04, 23:03
                  widzisz ekhm, jacy niektórzy skłonni są do poświęceń? ;) Nie zje, ale bryka
                  musi być

                  to na UJocie była afera z tymi socjalnymi, (gdzie indziej problem jest ten sam,
                  tylko afery z tego nie zrobiono), że jeżdż do szkoły drogimi autami, a socjalne
                  wyłudzają, bo przedstawiają papiery, że delikwent na bezrobotnym, matka na
                  bezrobotnym, ojciec na bezrobotnym, okres pobierania zasiłku obojgu rodzicom
                  się skończył, bieda aż piszczy

                  a merc E jest, a co se będzie żałował
                  • e_r_i_n Re: Samochód a studia? 15.12.04, 17:03
                    Taaa, dochó równy zero, a za studia i samochod placi. No dziwne rzeczy, dziwne.
                    Takich tepic trzeba z cala surowoscia.
    • Gość: kierowca Re: Samochód a studia? IP: 81.190.171.* 15.12.04, 15:03
      -Uczelnia nie jest na wsi
      -Dla niektórych jazda samochodem to przyjemność, więc nie jest to wyrzucenie pieniędzy w błoto
      • Gość: wawa Re: Samochód a studia? IP: *.spm.pl / *.spm.pl 15.12.04, 15:51
        no i miej ten samochód - tylko głośno sie nie chwal bo nie ma czym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka