Dodaj do ulubionych

Politechnika

IP: *.stg.pl 12.01.06, 20:11
Czy na studiach na politechnice jest tak ciężko jak mówią?? Piszcie ilu was
zaczynało i ilu jest obecnie na wydziale, a także co to za wydział.
Obserwuj wątek
    • Gość: ronduda Re: Politechnika IP: *.chello.pl 12.01.06, 20:21
      to zależy co się studiuje. prawdopodobnie na uczelni każdego typu są kierunki
      takie, na których studenci obijają się cały semestr, a w czasie sesji zakuwają,
      a są takie, na których trzeba pracować systematycznie cały czas. ja studiuję
      elektronikę na politechnice warszawskiej i jest to niestety kierunek drugiego
      rodzaju... ale przynajmniej sesja mnie nie zaskakuje :]
      • kisielt Re: Politechnika 31.01.06, 19:27
        Ja studiuję elektronikę w Łodzi i też trzeba pracować cały semestr... ale sesja
        po 9 semestrze trwała 4 dni :)
    • Gość: Włochaty Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 15:50
      Nie jest tak ciężko jak mówią, jest jeszcze gorzej ! :) Ale co prawda to prawda,
      są na Politechnice też takie kierunki na których się obija
      • Gość: Mateusz Re: Politechnika IP: *.stg.pl / *.stg.pl 17.01.06, 20:11
        Proszę o nastepne wpisy
        • Gość: abl Re: Politechnika IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.01.06, 21:07
          idzcie na prywatna szkole
          jest szanowana za granica
          jest to wsddizd
          pytajcie sie o nia na forum
    • Gość: duncan Re: Politechnika IP: 62.93.41.* 17.01.06, 21:08
      Ja jestem na elektrotechnice . Jest ciężko jak diabli - po dwóch tygodniach 1
      roku zrezygnowało ze 20 osób ze 180, potem sesje wycięły ok. 50, teraz na sesji
      znowu poleci trochę głów(z moją chyba włącznie), i tak do 5-tego semestru,
      zwykle na 4 i 5 roku zostaje 80-90 osób. Kolokwia jak się zaczną w połowie
      listopada to lecą tak po 3 tygodniowo do sesji, regularna nauka pomaga, ale nie
      gwarantuje przetrwania, radzę się dobrze zastanowić czy na pewno lubisz to co
      zamierzasz studiować, bo jak nie masz determinacji to nie skończysz.
    • Gość: yo-anna Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 22:47
      studiuję Architekturkę na PW...i jest straszny zachrzan...na początku raczej
      średnio, umiarkowanie, ale calutki styczen...jak to sie mowi..studenci
      Architektury w styczniu nie śpią :)
      • Gość: z. Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 00:39
        Spotkałam koleżankę z budownictwa , mówiła,że nie spi już 3
        dzień ;projekty,projekty , a to jest 4 rok....
        • Gość: irka Re: Politechnika IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 19.01.06, 23:12
          nieeee!!!!! nie myl budownictwa z architekturą, ja jestem na budownictwie, moja
          współlokatorka na architeturze... nie ma porónania, jej studia to bajka, ja od 3
          tyg spie po 4-5 h max
          • Gość: z. Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 00:42
            Nie myle budownictwa z architekturą,wiem ,że na budownictwie jest 100 razy
            ciężej niż na archit. zresztą koleżanka zdawała na architekturę ale nie dostała
            się i zostało jej budownictwo ( myślała,że będzie lepiej,łatwiej -ale nie jest)
    • Gość: Crow Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 01:51
      Jest ciężko. Po prostu dużo matematyki i fizyki we wszelkich odmianach. Fajne są
      przedmioty praktyczne i tu nie ma dużych problemów, aczkolwiek trzeba na nie
      poświęcać trochę czasu, natomiast e teoretyczne są zdecydowanie gorsze. Będzie
      problem z dostaniem się na kolejny semestr. :)
    • Gość: Helmi Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 15:33
      Skończyłem Mechaniczny w Gdańsku. Trzeba być wytrzymałym. Średnio na 200 osób
      zaczynających w terminie kończy około 30 osób. Reszta to już rózne historie.
      • Gość: mechanik Re: Politechnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 15:54
        siema ja tez studiuje na mechanicznym.. i to prawda trzeba byc wytrwalym a
        zeby to skonczyc jeszcze bez poprawek.... takze mysl na co sie porywasz..:)
        podam ci przyklady.. np u mnie na 1 semestrze w terminie cwiczenia z matmy
        zaliczylo 8 osob na 28 reszta szla na rozboja.... a jak zdawalem bylo 5 osob
        na miejsce...wiec byle kogo nie brali a ludzie mieli problemy..:)a konczy mniej
        niz polowa... niestety takie sa juz polibudy , dostac sie latwo trudniej sie
        utrzymac.. ale jest 2 strona medalu wszystko jest dla ludzi , chcesz to
        zaliczysz....:)
        • Gość: asio Kopiec AGH IP: 217.97.228.* 18.01.06, 20:35
          jejku, jestem przerażona !!!!!!!!!!!!!
          wy mówicie to wszystko na serio?! zaczynam sie poważnie zastanawiać czy sobie
          poradze na takich technicznych kierunkach, co prawda z matmą i fizyką w szkole
          radze sobie całkiem nieźle, ale to co wy mówicie to jakiś koszmar...
          poprosze o jakieś dobre strony waszych "ciężkich" studiów
          pozdrawiam i 3mam kciuki za sesje...
          • Gość: Kirkor Re: AGH IP: *.chello.pl 18.01.06, 20:57
            Z matmy i fizy miałem same 6 w szkole, a teraz lecę na 1 sesji:/ Pozdrawiam
            innych "elektroników":/
          • Gość: HellHax Re: AGH IP: *.ghnet.pl 18.01.06, 23:35
            w Twoim przypadku dobre strony są 2:
            1) Prawie pewna i dobrzeplatna praca
            2) ilosc facetow na roku to bedie od 70-99% - wiec pewnie znajdziesz meza:]

            w moim przypadku pozostaje tylko argument z praca:/
    • kosmo16 Re: Politechnika 18.01.06, 23:33
      a ja bylam na Inz Produkcji i na Architekturze, jest ciezko to prawda. Ale co
      to jest 5 lat harówki wobec pewnosci zawodu przez cale zycie? :) prawie
      wszyscy moi znajomi, po UW albo prywatnych szkolach, nie pracuja w zawodzie i
      narzekaja ze nie ma pracy. Ale najlepiej (pod wzgledem pracy) jest wybrac malo
      popularny kierunek np. biotechnologia albo cos takiego to z propozycja pracy
      dzwonia jeszcze przed koncem studiow :) dodam ze sama bedac w US znalazlam
      prace juz w 2 pracowni. konkludujac : tylko politechnika :)
      • Gość: zygi Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 23:48
        Jeju jak Ci zazdroszczę ochhhhh , moja ty Amerykanko;)
        • Gość: paula85 Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 16:01
          ja studiuje na politechnice budownictwo,i naprawde juz sie koncze,wykanczaja
          mnie te wszystkie rysunki,sprawozdania z laborek,nie wiedzialam ze jest tak
          ciezko,ale mimo tego nie zaluje:)ale jezeli ktos jest wytrzymaly to da sobie
          rade,z matma nie jest zle ale fizyka ...czasami mi sie wydaje ze na wykladzie
          nie pisze w jezyku polskim tylko chińskim:)takie cuda powstaja ze wzorow:)
          • Gość: m Re: Politechnika IP: 212.182.17.* 19.01.06, 16:08
            hmm mimo wszystko na polibude rowniez ida 'normalni ludzie', tak samo
            przygotowani z matmy, fizy przedmiotow technicznych.. takze jezeli duzo osob
            sobie daje rade nie wiem dlczego sadzisz ze Ty sobie nie dasz.. na politechnice
            sa tez kierunek co sie zwie zarzadzanie i inzynieria produkcji -
            miedzywydzialowy, mechaniczny + zim /pol na pol/ moze sprobujesz na cos
            takiego..
    • Gość: ja Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 14:49
      przesadzacie i to zdrowo.
      Fakt faktem nie mozna sie obijac az nadto, ale w opini znajomych "nie
      poszedłbym na uniwerek na żaden ścisły kierunek bo tam sie trzeba uczyc. na
      politechnice nie musze." Takie słowa wypowiedział choćby kumpel, który właśnie
      kończy EiT i jest też na 4 roku ZiMu na polibudzie. być może wyjątkowo zdolny
      chłopak, ale to tylko być może.
      Prawda jest taka, że jak ktoś chce skonczyć politechnikę i robi w tym celu
      jakieś choćby najmniejsze starania to ją skończy
      • Gość: asio Kopiec AGH IP: 217.97.228.* 20.01.06, 17:22
        oo i tego mi było trzeba, dzięki za wasze opinie, teraz już podchodze do tego
        spokojniej bo widze że nie taki diabeł straszny ...hihi
      • Gość: przemek Re: Politechnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 17:17
        nie powiedzialbym, ze ta starania sa takie male...kto sie malo staral to juz
        dawno nie studiuje u mnie na wydz.. (studiuje na PW) a i chlopaki tez sie
        czasem uczyli np do kolosa z matmy 3 dni i nic z tego nie bylo..bo 2
        dostawali... wiec nie zgadzam sie z twoja opinia , ze jak ktos przejawia
        czasem jakies starania to skonczy PL bo to bzdura...jest b.ciezko i nie kazdy
        sobietu poradzi bo matme to musisz miec w palcu...a i pamiejtajcie co roku
        jest trudniej.. jak bylem na 1 roku to myslalem i mowilem ze jest ciezko ale
        z perspektywy czasu 1 rok byl bardzo prosty... ale widac ,ze chyba nie
        studiujesz na zadnej politechnice ,bo sie nie orientujesz...spytaj sie tego
        twojego kumpla ile osob bylo na 1 roku na EiT a ile jest teraz ,mysle ze
        moze byc mniej niz polowa... a to chyba samo mowi za siebie...
        • Gość: duncan Re: Politechnika IP: 62.93.41.* 24.01.06, 17:17
          Szczera prawda, ja jestem na 2 roku, pierwszy jakoś fuksem się udało, a teraz
          jest 2 razy bardziej przesrane, i niech nikt nie bredzi że wystarczy się
          uczyć(odrobina wysiłku - dobre sobie), przykład - jak piszemy jakieś koło to
          zwykle 5 osób z 25 je zalicza, a nie jesteśmy nieukami i leniami bo większość z
          nas miała świadectwa z "paskiem" w liceum czy technikum. Naprawdę nie każdy może
          zostać inżynierem.
        • Gość: Milan Re: Politechnika IP: *.autocom.pl 26.01.06, 10:43
          Ktoś tam napisał - uczą się do kolosa z matmy NAWET 3 dni. I nie zaliczają. I ty się dziwisz? 3 dni na pierwszym roku AGH to mega mózgowi nie starczą. Prawda jest taka, że jak dr zapowiada kolosa - to materiał już musisz miec mniej więcej opanowany i tylko dopieszczac szczegóły później. Taka prawda. Matmy się w 3 dni nie nauczysz. A matma stosowana - jak nigdzie indziej trzeba byc systematycznym. I gdy na większości wydziałów trwają imprezy - trzeba się systematycznie uczyc. tak samo jest na telekomunikacji, elektrotechnice, informie itp.
          • Gość: kasiorka Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 13:04
            w ogole matma, nie tylko stosowana to 5 lat systematycznej pracy.
            tak sie składa, ze studiuje matme. fakt faktem na 1 semestrze, ale przez ten
            semestr, majac jedynie 3 przedmioty (analize matematyczna, algebre liniowa i
            wstep do matematyki) zdazyłam napisac 33 kartkowki (nie ma zmiłuj, z kazdego
            przedmiotu co tydzien kartkowka) i 7 kół (których daty o dziwo byly podane juz
            na poczatku semestru). Wiec byłąm wrecz zmuszona do systematycznej pracy i za
            to bardzo dziekuje mojej uczelni, bo przed kołem wystarczylo po prostu
            powtórzyc materiał, zrobic parę zadanek. i nie trzeba było sie uczyc na 3 dni
            przed kołem, bo się uczylo każdego dnia przed kołem. i tu widac teraz kto się
            na te studia nadaje, kiedy ćwiczenia zaliczyło ogolnie jakieś 60% studentów, a
            zeby podejsc do egzaminu (na ktorym tez mozna odpaść) trzeba miec zaliczone
            ćwiczenia...

            to co opowiadają moi znajomi z polibudy, to dla mnie by byla bajka. jesli
            dobrze napiszesz koła - nie masz egzaminu. jak nie zaliczysz kołami - piszesz
            egzamin, jak nie zaliczysz egzaminu to mozesz powtarzac semestr (u mnie mozna
            jedynie niezaliczyc WDMu co się wiąże z warunkowym zaliczeniem semestru i
            przejsciem na studia licencjackie, jeśli nie zdasz czegoś innego to
            wylatujesz)..


            ale ja nie narzekam, że jest cieżko i nie marudzę o tym każdemu dookoła w
            każdym temacie. jest jak jest, sama wybrałam te studia, więc akceptuję to, że
            muszę się uczyc.
    • Gość: Mateusz Re: Politechnika IP: *.stg.pl 24.01.06, 15:49
      Poprosze o kolejne wpisy. Najbardziej interesuje mnie jednak wydział matematyki
      stosowanej
      • Gość: pk Re: Politechnika IP: 87.207.95.* 25.01.06, 11:54
        przerabane!!!nas przyjeli malo wiec moze duzo os nie wywala ale uczyc sie
        trzeba i nie zawsze widac tego rezultaty...i to jest najgorsze nie ma czasu na
        nic w ciagu tygodnia bo praktycznie codziennie mam zajecia od 8-*18 ewentualnie
        z godzninna przerwa a na drugi dzien powtorka z rozrywki u nas niewiele
        (praktycznie 0zaleznie od gr)tlumacza wiec wszytskiego trzeba dowiadywac sie
        samemu tylko skad??:>bo ksiazki nie zawsze cos pracyzyjne i jasne...teraz sie
        wzieli za robienie kolosow wiec sen ogranicza sie do max5godz dziennie
        (podkreslam max)
        • Gość: Red_bull Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 13:19
          a myslalem ,ze to ja jestem slaby i mam problemy, ale z tego co czytam to chyba
          ciagly zapierdziel na polibudach jest normalny - elektronika na pw
          • Gość: ona Re: Politechnika IP: *.zvid.net 25.01.06, 16:51
            to normalne
            polibuda slaska- zaczelo sie od stycznia, kolosy kolosy projekty itp
            ogolnie-jest co robic;-) i duzy odsiew
            • Gość: m3lm4k Re: Politechnika IP: *.opticom.pl 25.01.06, 22:54
              ech moja Polibuda :)
            • gosta Re: Politechnika 25.01.06, 23:46
              Uczyc sie trzeba owszem jest tego sporo, zwlaszcza z maty i fizy, bo chemii
              narazie mam malo godzin choc to wydz. chemiczny. Ale pomaga wzgledna
              systematycznosc i rozwiazywanie zadan, po prostu ćwiczenie czyni mistrza...
              A jak sprytnie zagospodarujesz czas to czasem mozna gdzies ze znajomymi
              wyskoczyc wieczorem :)

              > w Twoim przypadku dobre strony są 2:
              > 1) Prawie pewna i dobrzeplatna praca
              > 2) ilosc facetow na roku to bedie od 70-99% - wiec pewnie znajdziesz meza:]

              ja studiuję na wydziale chemicznym i facetów mamy tu 50%, znalezc meza bedzie
              trudno...
            • kaja86 Re: Politechnika 26.01.06, 00:37
              No na Śląskiej jest cięzko. Mój facet zaczął tam informatykę i naprawdę trzeba
              się bardzo dużo uczyć, jest prawie pewne, że będzie bardzo duży odsiew, bo wielu
              ludzi po prostu sobie nie radzi np z fizyką.
              • Gość: k Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 12:07
                i tu kolejny bezsens politechniki. na co informatykowi fizyka? fizyka powinna
                byc wsrod przedmiotów do wyboru...
                • kaja86 Re: Politechnika 28.01.06, 16:39
                  Oni sami nie wiedzą, a na egzamin muszą wkuć jakąś książkę z definicjami.
              • Gość: Anka Politechnika Śląska to jest to! IP: *.polsl.pl / *.polsl.pl 07.02.06, 18:05
                Ja studiuję na w. chemicznym Politechniki Śląskiej. 60% z nas odpadło (teraz już na 4 roku jestem niestety). Co do studiów tutaj-polecam gorąco, ja bym tu mogła studiować całe życie... :))))
                • Gość: m3lm4k Re: Politechnika Śląska to jest to! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 19:41
                  polecam te sama uczelnie i ten sam wydzial ;-)
    • btabu Re: Politechnika 26.01.06, 10:26
      Duzo tutaj racji w tym watku, tylko jedno male "ale" uwazam ze systematyczna
      praca, pozwoli na utrzymanie sie na politechnice, a jak ktos sie zabiera 3 dni
      przed kolem to ciezko mowic o jakis dobrych wynikach. Wiem to wszystkop po sobie
      i obeserwacji mojej grupy, sa w niej tzw. cnotki, ktore systematycznie pracuja
      przygotowane na kazde cwiczenia i one zaliczaja, co prawda nie na 5, ale liczy
      sie zaliczenia. Ja natomiast od skoku do skoku, mialem okres, ze uczylem sie
      systematycznie, albo siedzialem nonstop cale weekendy, w kazdym badz razie
      pierwsze kolo z analizy w plecy(heh pierwsze bylo latwiejsze ;)) a drugie bedzie
      z 75% punktow. W kazdym badz razie w srode mam egzamin:(
      • Gość: mechanik.. Re: Politechnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 10:53
        a ja studiuje na mechanicznym... i zawsze sie ucze dzien przed kołem:D i
        statystycznie na 10 kolosow 8 zaliczam z jednodniowa nauka.. a z matma to tak
        zawsze robilem , ze sie ucze dzien przed kołem..i moi kumple tak samo robia i
        tez zdaja.. to tez zalezy ile np masz kolosow w ciagu semestru.. u mnie bylo
        np 5,6 na semestr.. a u innych slyszalem , ze robia np 2 lub 3 przez caly
        semestr wiec automatycznie maja wieksza partie materialu... ale z ta
        systematyczna nauka to nie przesadzaj.. bo prawde powiedziawszy to caly semestr
        sie obijamy:D pijemy w akademikachh.. no czasem cos sie uczymy bo kolosy jakies
        przeciez sa..:) tylko , ze teraz styczen to miesiac dla mnie wyjety z
        zyciorysu.. na tygodniu chodze prawie codziennie 2,3 w nocy spac... ale da rade
        przezyc na PL....
        • Gość: mechanik.. Re: Politechnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 11:02
          no ale reasumujac.. to chyba tez tak łatwo nie jest.. bo w sumie u mnie sporo
          osob odpadlo.. .. w kazdym badz razie na mojej specjalnosci na 1 roku byly 2
          grupy teraz jest 1 .. wiec o czyms to swiadczy.. no ale ja sie nigdy
          systematycznie nie uczylem no i chyba juz nie bede..:) a moi koledzy tez.. a na
          2 roku jestesmy.. i mysle ze na 3 tez bedziemy:)
          a prawda jest taka moim zdaniem , ze jak ktos jest łebski i ma cos w głowie
          z liceum lub technikum no i chce mu sie uczyc:).. to na 1 roku nie powinien
          miec problemow z matma ani z fiza.. ja np osobiscie na cwiczeniach z fizyki na
          1 roku to spałem i bez zadnej nauki mialem 3,5
          • Gość: HellHax Re: Politechnika IP: *.ghnet.pl 27.01.06, 14:26
            to swiadczy ze jestes madry fajny i wogole super...tylko jakos nie chcialbym
            jezdzic np. windą Twojej konstrukcji w przyszłości...
            • Gość: m3lm4k Re: Politechnika IP: *.opticom.pl 27.01.06, 15:22
              a gdyby zamontowal tam dystrybutor z piwem ? :)
              • Gość: HellHax Re: Politechnika IP: *.ghnet.pl 27.01.06, 16:24
                to bylbys prawie tak fajny jak czak noris...
                • Gość: m3lm4k Re: Politechnika IP: *.opticom.pl 27.01.06, 16:36
                  ' prawie - robi wielka roznice ' :)
            • Gość: mechanik... Re: Politechnika do HellHax IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 10:59
              hmm to ciekawe to co piszesz , ze nie chcialbys jezdzic np winda moja
              konstrukcji..:P a mozna spytac dlaczego :>??:P:P:P to cie zmartwie ale PKM mi
              ida b.dobrze:D:D wiec i moze w przyszlosci bede cos projektowal , wiec
              uwazaj...:)
        • Gość: duncan Re: Politechnika IP: 62.93.41.* 27.01.06, 20:31
          Na jakiej ty k... uczelni studiujesz ? - 5,6 kół - to norma na 2 tygodnie a nie
          na semestr !! Ty chyba Politechnike tylko w informatorze widzałeś.
          • Gość: mechanik.. Re: Politechnika do Duncan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.06, 11:00
            siema czytaj dobrze te 5,6 kolosow chodzilo mi o matme..:) tyle u nas bylo w
            ciagu semestru z samej matmy...bo matmy ten watek dotyczyl , wczytaj sie
            dobrze...:)pozdrawiam..
            • Gość: k Re: Politechnika do Duncan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 15:55
              powiedz mi co to za kolos jesli jest ich 6,7 w semestrze? przeciez to raptem 2
              tygodnie nauki, wiec KOLOSalnej ilosci materiału byc nie moze...
              ja przez cały semestr napisałam łącznie 7 kolosów (mam 3 przedmioty) i 33
              kartkowki...
    • Gość: Mateusz Re: Politechnika IP: *.stg.pl 27.01.06, 20:37
      Zapraszam do kolejnych wpisów ale na temat
    • Gość: jakrzys Re: Politechnika IP: *.zax.pl / *.zax.pl 28.01.06, 19:59
      na polibudzie w krk na budownictwoe pierwszy semestr nie jest tak ciezki ale
      trzeba sie systematycznie uczyc (zwlaszcza matmy i fizy) zeby do sesji podejsc z
      zaliczeniem z wszystkich przedmiotow ale nastepne semestry to juz jest totalny
      odjazd w pizdu nauki i malo godzin snu !!!
      • kostekk Re: Politechnika 30.01.06, 09:55
        Witam, moge prosic jakis kontakt do CIebie (mail, gg..)? Miałbym kilka pytań :)

        Pozdrawiam
        • Gość: kostekk Re: Politechnika IP: *.net.autocom.pl 30.01.06, 19:26
          podbijam
          • Gość: m3lm4k Re: Politechnika IP: *.opticom.pl 30.01.06, 19:38
            pass
    • Gość: Mateusz Re: Politechnika IP: *.stg.pl 30.01.06, 09:44
      Prosze o kolejne wpisy.
    • mama655 Re: Politechnika 30.01.06, 16:16
      Politechnika Poznanska wydział Elektryczny Elektronika i Telekomunikacja- studia bardzo trudne. Nie polecam komus kto nie zaprze sie siebie!!! Matma musi byc cool! Marlena
      • Gość: Mateusz Re: Politechnika IP: *.stg.pl 02.02.06, 20:00
        Bardzo proszę o kolejne wpisy. Bardzo mi na tym zależy
        • Gość: przemek Re: Politechnika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 23:21
          siema
          nie da jednoznacznie powiedziec czy jest ciezko..kazdy jest inny ma inne
          zdolnosci.. jeden chwyta to moment a drugiemu trza X czasu... Ja studiuje AiR
          no w ciagu semestru to w sumie no da sie przezyc.. ale miesiac przed sesja i
          sama sesja to okres dla mnie wyjety z zyciorysu...ale cos w tym musi byc ze
          studia techniczne sa ciezkie.. choc czas na to co trzeba tzn libacje jakies
          dicho to sie znajdzie..:D ale cos w tym jest bo przeciez sporo osob odpada..
          ale ja ci powiem tak..jak jestes w miare dobry z matmy i z fizy i chce ci sie
          uczyc to sobie poradzisz..:) bo nie ma egzaminu ,ktorego by sie nie zdalo.. jak
          nie 1 termin to 2:D
          • Gość: kreciola Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 10:46
            moje zdanie jezeli chodzi o odpadanie duzo ludzi po sesji jest troche inne bo
            widze co sie u mnie dzieje ja studiuje budownictwo dopiero 1 rok ale tak jak
            ktos wczesniej napisal to na polibudzie jest latwo sie dostac a gorzej
            utrzymac,bo jak dostaja sie takie osoby ktore nie znaja podstawowych rzeczy z
            matmy np pierwiastek z 3 do kwadratu to 3 to no sie nie dziwmy ze mnostwo ludzi
            odpada po sesji a ludzie robia z tego wielkie halo ze"jezu tyle osob odpadlo
            jest strasznie ciezko"no ale fakt jak ktos chce sie utrzymac i dokonczyc dzielo
            ktore zaczal:)to musi sie niezle napracowac! sama teraz jestem w trakcie sesji
            i wiem ze w tym tygodniu to chyba nie pospie za dlugo:)
            • Gość: __sunshine__ Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 14:09
              to moze ktos mi cos napisze na temat transportu na PW ?? bardzo prosze o info.
              to waszym zdaniem ten trudniejszy czy lzejszy jednak kierunek z gory dziekuje:)
              • Gość: halo Re: Politechnika IP: *.ip-p03.gni.pl 04.03.06, 15:38
                u mnie na 1 roku maty startowalo 150 osb teraz chodzi juz tylko 100 ;(
                ...kazdego szkoda ...
            • Gość: kolo Re: Politechnika IP: 81.15.183.* 15.02.06, 10:59
              ej a pierwiastek z 3 do kwadratu to ile jest jak nie 3 ???? bo nie czaje tego
    • Gość: kmw Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 11:27
      bywa ciezko ale mozna si eprzyzwyczaic.ja studjuje w warszawie na architekturze.trzeba pracowac caly semestr ale za to po zaliczeniach sesja to juz pestka.jak sie czlowiek postara to 1 egz i po semstrze.obecnie juz po 9:)
      • Gość: politechnik. Re: Politechnika IP: *.resetnet.pl 08.02.06, 18:42
        ten post to wogole jest do bani.. i ten temat jest beznadziejny..czy na
        politechnice jest ciezko ( kazdy jest inny , tzn i student i wykladowca 3 nie
        rowna 3 u roznych prowadzacych... ja studiuje na politechnice.. wlasnie dzis
        zdalem egzamin z matmy:D dopuszczonych bylo ze 140 az 67 a zdalo ze 20 :D:D
        ladne halo co nie??
        a skwintuje to tak.. studia jak kazde inne.. nie robcie z tego bog wie czego..
        po 1 zeby isc na politechnike musi cie to troche interesowac..bo nic na sile..
        po 2 jesli ktos nie byl w LO lub technikum ostatnim glabem tzn ma dobre
        podstawy z matmy i fizy to 1 rok to bedzie dla niego pikus.. ja np u mnie w
        grupie zauwazylem takie cos ludzie po LO bez problemu zaliczaja matme fize i i
        maja problemy czasem z kreska..:).. a ci po technikach kreske zaliczaja ale
        matma i fiza dla nich to wielka przeszkoda.... ale reasumujac nie ma uczelni
        ktorej nie da sie skonczyc..jak ktos chce to i skonczy PL ,moim zdaniem
        wszystko jest dla ludzi...:) pozdrawiam
        • Gość: koles Re: Politechnika IP: 81.15.183.* 15.02.06, 11:01
          eja pierwiastek z 3 do kwadratu to ile jest jak nie 3??
          • Gość: kreciola Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 13:04
            chodzilo oto ze ludzie nie wiedza wlasnie ze pierwiastek z 3 do kwadratu to 3
            moze zle napisalam stylistycznie :)wybacz;)
            • Gość: koles Re: Politechnika IP: *.arreks.com.pl 15.02.06, 13:09
              ok bo juz w pewnym momencie zgłupialem :D ej a ty gdzie chodzisz i naco ??
              duzo jest słabych osob ??
              • Gość: kreciola Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 15:40
                studiuje budownictwo dopiero pierwszy rok ale widze ze podostawaly sie ludzie
                ktorzy nie znaja podstawowych rzeczy juz nawet nie chodzi o fizyke ale o
                matme!!!to byl jeden przyklad chodz bylo ich wiele dlatego faktycznie czasem
                jest tak ze nie zalezy od nas czy sie utrzymamy czasem wystarczy lekko
                naprzykrzyc sie profesorowi ale w wiekszosci jest tak ze mnostwo osob odpada
                poniewaz nie zna podtsawowyc rzeczy a tym samym nie moze isc dalej z materialem
                • Gość: zipek Re: Politechnika IP: 213.155.175.* 18.02.06, 17:12
                  heja ... a ja jestem studenka pierwszego roku ZIP-a na wydziale informatyki:), prawie wszystko zaliczone w pierwszym terminie ..matma bez problemu... o fizyke sie najbardzije balalm ale konce z 4 wyk. i 4+ z cwiczen... reszta podobnie... niestety z informtyki sie nie udalo i czeka mnie popraweczka w marcu ...trzymac kciuki! heh...a tak serio.. to nie planowalm politechniki.. ale teraz nie zaluje.. goraco polecam jezeli ktos sie jeszcze zastanawia nad wyborem uczelni, to politechnika jest dobra decyzja! po pierwsze wystarczy poszukac sobie ogloszen w sprawie pracy...na jakich ludzi jets najwieksze zapotrzebowanie, polibuda bije na leb na szyje uniwerek...humanistow juz jest za duzo w tym kraju (zreszta oni tylko opisuja to co inzynierowie sa w stanie ZBUDOWA!:):) heh a po drugie zawsze przy nazwisku miec tytul mgr inzynier to jets dopiero satysfakcja..i pelne wyksztalcenie!..PoZDROWIENIA!:)
                  • Gość: :) Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 19:19
                    ja tez jestem na zipie:) tylko ze na mechanicznym :) ten kierunek nie jest takim typowym kier technicznym, no ale wlasnie o to mi chodzilo :) moze pozniej magisterke zrobie na mibm, mo ale zobaczymy. co do pracy to mowi sie dobrze o zipie, no ale zobaczymy za kilka lat, wada jest to ze nie jest specjalista ani w mechanice/informatyce ani w ekonomi.. niby cos tam sie wie, ale inni wiedza wiecej ..pozdrowienka :)
                    • Gość: mayol1 Re: Politechnika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.06, 01:13
                      Ja jestem na EiT. Na studia poszedlem po liceum i to profilu humanistycznym z
                      poszerzonym j.angielskim:) Zatem moje podloze scisle i techniczne bylo znikome.
                      Jest ciezko, nie ukrywam, tzn trzeba sie uczyc, a niekiedy jest tak, ze pomimo
                      usilnej nauki i tak nie da sie przez cos przebrnac. Dlatego trzeba kombinowac;)
                      Elektronik ze mnie zaden, ale wiem jedno: te studia nauczyly mnie zycia, a
                      szczegolnie radzenia sobie w nim w sytuacjach kiedy juz 'rece opadaja'.
                      Fakt faktem, na politechnice jest mnostwo fatalnych wykladowcow, a im mniej
                      wazny przedmiot to tym bardziej prowadzacy jest chamski i uwala ludzi. Czesto
                      jest tak, ze wyklad z danego przedmiotu jest o jednym, cwiczenia z tego same
                      przedmiotu o drugim, a laborki rowniez z tego samego przedmiotu sa jeszcze na
                      inny temat. Nie wspominajac juz o tym, ze na cwiczeniach i przez caly semestr
                      robi sie jedno a na egzaminie wymagana jest zupelnie inna wiedza - norma. Te
                      studia tak na prawde niczego nie ucza, no moze tylko rozwijaja mozg, ale
                      fachowcow to ja po tym nie widze, chyba, ze ktos hobbystycznie sie tym zajmuje,
                      pozdrawiam wszystkich elektronikow;)
                      • Gość: bodzio Re: Politechnika IP: *.arreks.com.pl 19.02.06, 11:45
                        warto isc na politechnike na kierunek Zarzadzanie i Inżynieria Produkcji??
                        Chodzi ktos na ten kierunek?? ciezko jest i gdzie po ukonczeniu mozna
                        pracowac ??
    • kasiulek_nr1 Re: Politechnika 19.02.06, 12:13
      Moim zdaniem politechnika ogólnie jest trudniejsza od uniwerku, ale zależy dla
      kogo... Dla ludzi kreatywnych i o umysłach ścisłych to dobry wybór. Na
      politechnice przezde wszystkim uczę się myśleć logicznie, i co bardzo ważne
      łączyć wiedzę z różnych przedmiotów, co bardzo ułatwia pracę. W porównaniu ze
      znajomymy z uniwerku pamięciówy mam mało, natomiast wszystko opiera się na
      zrozumieniu. Studiuję technologię chemiczną i ze 180 zostało nas ok 80-90
      (sesja się jeszcze nie skończyła :)). Ale na mojej polibudzie był konkurs
      świadectw i łatwo się było dostać, dlatego wynik 100 wykoszonych osób nie jest
      straszny, bo większość z nich nie miała pojęcia o matmie czy chemii i balowała
      w akademiku zamiast cokolwiek się pouczyć. Ważną rzeczą jest jeszcze względna
      systematyczność - tzn trudno ogarnąć rok "wytrzymałości materiałów" w 2-3 dni
      przed egzaminem, dlatego warto się orientować w temacie cały czas, wtedy
      wszystko jest o wiele prostsze. Co do wykłądowców (u mnie) kadra jest na
      wysokim poziomie, co drugi to profesor, magister tylko od angielskiego. Ich
      podejśćie do studenta jest różne, ale z ich wiedza i doświadczenie w zawodzie
      ciut rekompensują złe humory :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka