Dodaj do ulubionych

c.d. Politechnika Gdanska, "Z tej matni..."- WNIO

IP: 209.234.157.* 11.11.02, 00:22
...jest to ciag dalszy mojego listu, ktory znajduje
sie ponizej tego watku.

5. System finansowania uczelni.

Zyjemy w realnym socjalizmie. Nie ma uczelni
darmowych. Za wszystko kazdy z nas placi. Placimy ok.
80% podatkow. Nasze pieniazki ida do Warszawy, po
czym przyklejaja sie do raczek politykow, ktorzy
siedza w korycie i w najlepszym przypadku polowa (z
tego co powinna) trafia na szkolnictwo, uczelnie itd.
Dlatego tez uwazam, ze nalezy zlikwidowac wieksza
czesc podatkow i nie zabierac ludziom pieniedzy,
ktore w zamierzeniu maja isc na szkolnictwo (i nie
tylko...) Kazdy z nas SAM powinien oplacac szkole.
Dzieki temu 100% pieniedzy trafialoby do kasy PG i
uczelnia nie musialaby tworzyc tego bezdusznego
systemu, ktory sluzy do wyciagania od nas kasy. My
placimy na szkoly, tyle ze polowa pieniedzy zostaje w
kieszeni urzedasow! Wolalbym placic na szkole SAM bez
posrednictwa Warszawy, ew. wspomagajac sie kredytem.

Ci, ktorzy zostaja na uczelni dziela sie na dwie
kategorie osob. Pierwsza kategoria to ludzie, ktorzy
pracuja na PG chyba w ramach jakiejs akcji
charytatywnej, bo robia to praktycznie za darmo (jak
kto woli - za glodowa pensje) - ucza nas, robia to b.
dobrze, konstruktywnie. Sa to osoby, ktore moglyby
siedziec w USA i zarabiac po 10 000 $. Druga
kategoria to sadysci, ktorzy kiedys dostali w tylek,
a ktorzy chca sie teraz poznecac na studentach. Nikt
tych nieudacznikow nie zatrudni w nowoczesnej,
prywatnej firmie, wiec siedza na PG i udaja
profesorow.

6. Zbedne problemy

Uwazam, ze wladze uczelni, wykladowcy (nie wszyscy
oczywiscie!) sami niepotrzebnie robia sobie problemy.
Gdyby wprowadzono normalne zasady selekcji, gdyby
powstal jakis system oceniania wykladowcow (i
wyciagania z tego wnioskow...), gdyby zmieniono
program studiow to nie dochodziloby do tragedii
studentow i... jak sie ostatnio okazalo -
wykladowcow. Ale zeby wymyslec cos sensownego, to nie
wystarczy byc madrym dziekanem potrafiacym liczyc
ultra trudne calki i rozniczki, ale potrzeba takze
INTELIGENCJI i WYOBRAZNI!
Jezeli zas chodzi o kase, to kase mozna zdobyc w
troche inny sposob. W niektorych urzedach miejskich
stworzono np. fundusz lapowkowy. Zeby cos zalatwic
trzeba wplacic odpowiednia kwote. Moznaby zaadoptowac
ta idee. Placenie TAK, ale marnowaniu ludziom lat i
marzen trzeba powiedziec NIE. Wolalbym wplacac raz na
rok te 200 zl niz wchodzic w ten absurdalny system
repet, RNP, awansow itd.

7. Kilka slow o artykule.

Artykul jest moim zdaniem bardzo dobry, chociaz nie
ma mowy w nim o wielu innych problemach, ktore sa
rownie frustrujace dla studentow. Samobojstwa,
studiowanie 6-7 lat na PG zamiast normalnie 5,
techniki maksymalizacji wplywow do budzetu uczelni -
to sa kolejne sprawy, z ktorymi zgodzic sie nie mozna
i nalezaloby o tym co nieco powiedziec. Podejrzawam,
ze stron w gazecie by nie starczylo na opisanie tych
wszystkich absurdow, z ktorymi zmagaja sie studenci.
Wielu studentow jest zachwyconych artykulem. Tutaj na
liscie pojawilo sie sporo glosow krytycznych.
Studenci siedza cicho i napawaja sie ta publikacja.

Pewnie niewiele sie na uczelni zmieni. Ochrone
zatrudnili i czekamy na bramki do wykrywania metalu.
To jest ta super inteligentna odpowiedz uczelni na
problemy studentow... Zalosne.

Serdeczne gratulacje dla autorki i wszyskich, ktorzy
przyczynili sie do powstania tego artykulu!

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka