Dodaj do ulubionych

A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznicy!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 03:20
A potem sie bronia, ze jaki to oni maja poziom wysoki, jak okazuje sie ze
koncza studia i mowia "szlem".
Obserwuj wątek
    • Gość: waw Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: 195.42.249.* 15.02.06, 08:43
      jestes beznadziejny/a
      • Gość: zły Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: 87.207.198.* 15.02.06, 09:23
        a potem mówią "szłem" - hehehehehehe :D
        jak ktoś mówi i pisze po polsku to zależy od kierunku jaki studiuje i jaki miał
        polski w liceum i wcześniej :P
        ale wyskoczyłaś z tym "szłem" - poziomeczka a powiedz co ty studiujesz -
        pochwal się :D
        • Gość: Aga Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: 194.146.128.* 15.02.06, 09:41
          To, czy się mówi "szłem", to akurat zalezy od poziomu człowieka i jego
          rodziców, a nie kierunku studiów ani nawet jakości lekcji polskiego w szkole...
    • Gość: jaaa Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.kalisz.mm.pl 15.02.06, 08:43
      Moja kuzynka studiowala na uczelni prywatnej (w trybie zaocznym) - dzisiaj (3
      lata po ich ukonczeniu) jest dyrektorka banku w jednym z najwiekszych miast w
      kraju. Wiec nie amsz racji. Gdyby byla takim glabem to nie zasiadalaby na takim
      stanowisku!
      • Gość: zły Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: 87.207.198.* 15.02.06, 09:29
        ten temat to z pewnością prowokacja - ale jestem ciekawy jak się potoczy :D :D
        • Gość: waw Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: 195.42.249.* 15.02.06, 09:44
          idiotyczny temat
          powodzenia w zyciu zawodowym zycze tej poziomeczce
          niech troche dorosnie to pogadamy
      • r.richelieu Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic 15.02.06, 15:53
        ;) jakiego banku? oddziału klockowego eurobanku w centrum handlowym?
        • Gość: zły Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: 87.207.198.* 15.02.06, 16:10
          buahahahah dobre to było riszerie, ale lepiej powstrzymaj się od komentarzy -
          niedawno na długi czas zamilkłaś, ale teraz znów zaczynasz ? :D
        • tocqueville znowu fobia? 15.02.06, 16:16
          znowu ujawnia sie fobia antyprywaciarska?
          • Gość: zły Re: znowu fobia? IP: 87.207.198.* 15.02.06, 16:20
            złaśnie riszerie - co z twoją fobią? :P
            • tocqueville Re: znowu fobia? 15.02.06, 16:24
              ta fobia to wyraz tęsknoty za PRL, gdzie wszystko było państwowe
              Richelieu musi się bardzo męczyć chodząc do prywatnych sklepów
              • Gość: zły Re: znowu fobia? IP: 87.207.198.* 15.02.06, 16:28
                ehehheheehhe :D
          • r.richelieu Re: znowu fobia? 15.02.06, 19:22
            ;) nie Tocq. Zastanawiam się tylko jakiego banku, bo przecież istnieją banki,
            których oddziały stanowią 3 klocki na przejściu, dwóch sprzedawców i jeden
            kierownik, rekrutacja jest na okrągło i przyjmują każdego, nawet ze średnim,
            który 1. jest na tyle zdesperowany, że nie straszne mu 12 h dni pracy i pensja
            889 plus mglista prowizja, 2. potrafi wcisnąć byle co nazywając to wybitnymi
            umiejętnościami sprzedaży.

            To nie ma nic wspólnego ze szkołami jakiegoklwiek typu, bo w tego rodzaju
            bankach pracuje mieszanina ludzi, z państwówek też.
        • Gość: jaaa Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.kalisz.mm.pl 15.02.06, 17:53
          chcialbys...
    • Gość: gggggg Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 12:04
      A myslisz, ze tym po studiach panstwowych nie zdarza sie
      mowic "szlem", "wlanczac", "wziasc" itp.??? Znam baaardzo wiele takich osob.
      Rowniez nie zgadzam sie z Twoim stwierdzeniem.
    • Gość: XYZ Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 12:09
      GŁUPIA PROWOKACJA;)
    • Gość: gosia Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 15:07
      Beznajdziejny temat:/ Już tyle było wątków o szkolach państwowych vs prywatne,
      że w końcu może zbrzydnąć:/
      • Gość: doktor Re: prowokacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 15:49
        prowokacją jest mówić że absolwenci szkółek dla tłuków zostają dyrektorami
        banków.
    • par0dia Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic 15.02.06, 16:07
      kłopot z prywatnymi jest taki, że jest ich jak mrówków i w tym ogromie szkół
      przeważają niestety szkółki dla tłuków, jak to wdzięcznie nazwaliście.
      PRZEWAŻAJĄ, co nie znaczy że wszystkie są takie. jest kilka szkół, które
      postawiły na jakość a nie na przerób jak największej liczby kretynów. dlatego
      krzywdzące i nie do końca uzasadnione jest wrzucanie wszystkich do jednego
      worka. Wy, którzy nabijacie się z mówienia "szłem" powinniście przecież wiedzieć
      że generalizowanie jest cechą ciasnych umysłów.
      • Gość: wen Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 17:34
        tak jak pisal parodia, jest pare szkol prywatnych naprawde dobrych.
        Sa szkoly, czy kierunki na państwowych szkolach, gdzie jest 0,5 osoby na miejsce
        :D. Niektorzy się dostaja na państwowe na dobre kierunki, dzieki kontaktom, czy
        kasie itp.
        no ale te osoby juz są publiczne, a wiadomo "my publiczniaki, jesteśmy różni,
        oni prywaciaki, sa wszyscy tacy sami" - zbyt duza wartosc przywiazuja do cech
        wewnetrznych, a nie do sytuacji.

        jak ci z panstwowych sa tacy swietni, to powinni miec zakaz wyjezdzania do pracy
        za granice, a jesli wyjezdzaja to powinni splacac swoje studia. no a nikt nie
        splaca, ale tak czy siak( w konkluzji)...
        uczeń szkoly pańśtwowej = pasozyt
        • aqzz Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic 15.02.06, 17:37
          no właśnie, skoro sa tacy swietni, "geniusze" jak ktos napisał, to czemu tak
          wielu nie moze znależć pracy?
          • Gość: zły Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: 87.207.198.* 15.02.06, 17:55
            popieram wena ! :D
        • Gość: kocica Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 19:24
          Gość portalu: wen napisał(a):
          "uczeń szkoly pańśtwowej = pasozyt". Hehe dobre, ale dość głupie ! To w takim
          razie uczeń skzoły prywatnej=totalna laba i luzy !
          • par0dia Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic 15.02.06, 19:31
            hehe:)
            mam jeszcze lepszy argument: wszyscy którzy nie studiujecie tam gdzie ja
            jesteście gupi!
    • Gość: jaaa Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.kalisz.mm.pl 15.02.06, 18:00
      Ojjj ale Wam wszystkim zal tylek sciska!! Jestescie zasciankowi - jak ktos
      studiuje na uczelniach pryw. to musi byc debilem, tak? Z takim podejsciem
      i "mysleniem" to Wy daleko w zyciu nie zajdziecie. Skoro wszyscy jestescie tak
      dobrzy w swoim "fachu" to dlaeczego po uczelniach panstwowych sa rzesze
      bezrobotnych studentow? Dlaczego Wy "lepsi-panstwowi" wyjezdzacie za granice
      i "na czarno" zrywacie pomidory albo truskawki? Dlaczego pracodawcy,
      miedzynarodowe firmy itd. nie "zabijaja" sie o Was?

      Ojjj szkoda mi Was....
      • Gość: on do jaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 19:11
        ...bo TAK JAK WY nie możemy znaleźć pracy...bo prywaciarze zajeli niektore
        stanowiska po znajomosci...bo w wiekszosci przypadkow naszych rodzicow nie stac
        na utrzymywanie nas by szukac dalej, tak jak co niektorych Waszych...jest
        szansa na dobra prace za granica, badz na uzbieranie srodkow na powrot i dalsze
        poszukiwanie jej w Polsce...dla niektorych to marzenie i nie chodzi tu o kase...
        • liguanka Re: do jaaa 16.02.06, 08:54
          jakie Wy?! jak jzu to ONI! ja jestem w 2 kl. LO dopiero
          • liguanka ... 16.02.06, 08:56
            jak juz moge sie dolaczyc do dyskusji: uwazam, ze Ci prywatni niczym nie roznia
            sie od tych panstwowych (no moze tylko tym, ze ucza sie za kase). A poza tym
            jesli studiujesz na zaocznych to tez placisz
            • Gość: ON Re: ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 14:57
              roznia sie tym, ze w duzej wieszkosci studia prywatne nie byly dla nich
              docelowymi, ze byli lepsi co poszli na panstwowe, ze dawniej (kiedy nie bylo
              tylu prywatnych) nie byliby studentami
    • Gość: wiola Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 20:33
      HHEHE CO TY WIESZ :p JA STUDIUJE NA PRYWATNEJ I FAKT S APRZEDMIOTY TYPU MIKRO
      CO DO NIECZEGO MI SIE WZYCIU NIE PRZYDADZA WIEC JETS NA NICH LOOZ:p ALE Z TYCH
      WAZNYCH:p JEST CIEZKO:p ZRESZTA MAM KUMPLA NA UJ NIE CHODZI CZASAMI 2 TYGODNIE
      NA ZAJECIA I CO STUDIUJE WIEC SIE WYPCHAJ ZTYM KOMENTARZEM
    • Gość: Tomek 78 Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 20:51
      Wy wszyscy jesteście panstwowi frajerzy.Jak skończycie studia i zaczniecie
      szukać pracy to nikt nie będzie sie pytał czy kończyliście państwową uczelnie
      czy prywatną. Najbardziej liczy sie teraz pieniądz a nie prestirz tej uczelni
      którą kończyliśćie.Jeśli dla kogoś bardziej się liczy prestirz to znaczy że
      jeszcze nie dorusł do prawdziwego życia.Ja skończyłem prywatna szkołę zaocznie
      i teraz pracuje tam gdzie chciałem ,robie to co chciałem,żyję tak jak
      chciałem .I to jest najważniejsze a nie prestiż....
      • Gość: zły oj tomek..... IP: 87.207.198.* 15.02.06, 21:52
        muszę to powtórzyć bo i ty powtórzyłeś swój post:

        oj tomek tomek ....... ja studiuje na prywatnej uczelni, ale coś nie bardzo -
        nie do końca cię popieram - bo co to znaczy, że teraz najbardziej liczy się
        pieniądz - chodzi o łapówki? oj nie, oj nie....
        nie musisz obrażać też wszystkich studentów państwowych uczelni, a co do błędów
        ortograficznych to wybaczcie Tomkowi - prosze w swoim imieniu bo też często
        robie błędy ortograficzne choć może nie takie :D ........
        • Gość: Hania Re: oj tomek..... IP: *.altec.pl 15.02.06, 23:31
          Przeczytałam te wszystkie wypowiedzi i szczerze powiedziawszy dochodzę do wniosku,że wielu nie dorosło jeszcze do miana studentów.
          Ja studiuję na uczelni prywatnej-jednej z lepszych w Polsce.Do sesji przygotowywałam się rzetelnie i choć była naprawdę trudna zdałam ją.Studiuję dziennie,uczę się dobrze,a wieczorami i w weekendy pracuję.
          Nie czuję się gorsza od tych,którzy dostali się na państwówki.
          Czy to,że zabrakło mi 1-2 punkty oznacza,że miałam zakończyć edukację?
          Z niektórych postów wynika,że lepiej nie studiować w ogóle,niż "niszczyć" się w prywatnych szkołach...
          • Gość: C4 Re: oj tomek..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 00:03
            NAreszcie coś ktoś madrego napisał.
          • Gość: dzik Re: oj tomek..... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.02.06, 00:30
            a gdzie pracujesz?
            • Gość: Tomek 78 Re:dzik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 08:14
              nie mogę ci napisać gdzie pracuje bo to do niczego nie prowadzi . powiem ci
              jedno w mojej pracy potrzebny był mi tylko ''papierek'' tzn wykształcenie bylo
              mi potrzebne po to aby ubiegać sie u etet.

              ps. ortografy to wynik tego że szybko pisałem :)))
      • hippeastrum Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic 16.02.06, 09:13
        Tfuj post dobże światczy o tym, rze sam dyplom niewiele muwi o żeczywistym
        poziomie absolwenta.

        Pewnych cech, prawdziwego poziomu i predyspozycji nie da się skutecznie
        zamaskować - niezależnie od rodzaju ukończonej uczelni lub szkółki niedzielnej.
        • Gość: goha Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 11:09
          a te błędy ortograficzne to jakaś prowokacja?????
          • hippeastrum Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic 16.02.06, 11:41
            Tak - przeczytaj post, do którego odnosiłem się. Rozumiem raz, ale to jednak
            nie był przypadek.
            • Gość: goha Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 13:11
              widzę:) zwracam honor:)ale ostatni prestiż jest dobrze napisany:)
      • Gość: ON Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 15:00
        Jaki restiż?! Pomysl, ze nie o prestiz tu chodzi! Wyzsze wyksztalcenie dawniej
        bylo dla nielicznych, obecnie dla kazdego kogo stac - niedlugo wyzsze
        wyksztalcenie stanie sie niczym, skoro masy beda mialy do niego dostep
    • Gość: jaaa Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.kalisz.mm.pl 16.02.06, 09:15
      Wiecie co ta Wasza wojna panstwowych i prywatnych jest smieszna...
      Pierwsi nie sa lepsi od drugich i odwrotnie!! To co z tego, ze ktos
      studiuje "prywatnie"? Skoro go stac n to, to czemu nie? Jesli rodzice takiej
      osoby maja kase to dlaczego nie moga ksztalcic diecka w placowkach prywatnych?
      (zaraz posypia sie komentarze, ze kradna albo robia "lewe" innteresy itd. - tak
      dalej z takim mysleniem...). To, ze ktos studiuje za pieniadze to jest gorszy?!
      jest deblem, ktory nie potrafi bezblednie "skleic" zdania, nie wie w jakich
      latach toczyla sie I wojna sw.? Dlaczego zawsze "atakuja" studenci uczelni
      panstwowych?

      • Gość: goha Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 11:08
        aby iść na uczelnię prywatna nie musisz mieć kasy!, ja miałam dwa stypendia
        jedno było uczelniane czyli zwolnienie z opłat czesnego za wyniki w nauce i
        działalność w różnych kołach uczelnianych i biurze karier( w moim przypadku
        wahało sie to stypendiuw w granicach 60%- do 100% zwolnienia z czesnego) 2 -
        za wyniki w nauce przyznawane co pół roku(wyciagałam miesięcznie od 300 do 400
        zeta:) powiem szczerze na studiach prywatnych wyszłam na plus ponieważ
        zarobiłam trochę kasy na stypendiach:)
        • Gość: wen Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 18:36
          publiczniakom nie chodzi o to ze magistrat traci na wartosci, tylko ze im wiecej
          jest magistrow, tym wiecej jest potencjalnej konkurencji. poprostu ci ludzie sie
          boja, i w taki wlasnie sposob powstaja stereotypy, by podwyzszyc wlasna samoocene.

          porada: jesli myslicie ze magistrat juz nic nie znaczy, to zrobcie doktorat -
          skoro jestescie tacy genialni.
          • ulakrz Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic 17.02.06, 08:42
            Uczelnia prywatna kontra państwowa!!!Nie generalizujemy, że na prywatnych są
            sami debile którzy płacą i zdają:) owszem na wielu uczelniach tak jest ale nie
            wszystkich...:),ale z tego co wiem na państwowych uczelniach jest wiele
            kierunków na których nie trzeba się zbytnio przykładać...:)więc cała ta
            duyskusja nie ma sensu... bo nie ma tu lepszych i gorszych...A ja zrobię tak
            kończe teraz prywatną uczelnię i idę na państwową hmmm...:) Pozdrawiam :)
            studentów prywatnych i państwowych uczelni:)
          • r.richelieu Re: A na prywatnych to studiuja tylko nieudacznic 17.02.06, 17:56
            co ma magistrat do wiatraka?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka