Dodaj do ulubionych

ile za studia prywatne?

IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.01.03, 23:29
2100!za jeden semestr!!SZOK!!Wyzsza Szkola Menedzerska...a ile na innych
studiach??
Obserwuj wątek
    • Gość: Kasia Re: ile za studia prywatne? IP: *.icpnet.pl 10.01.03, 00:13
      podobnie ,więcej,albo mniej na mało obleganych kierunkach uniwersyteckich
    • polokokt Re: ile za studia prywatne? 10.01.03, 12:55
      1130zl (tysiac sto trzydziesci zlotych) za miesiac platne 10 miesiecy w roku
      (czyli 11300 za dwa semestry)
      Ktos cos mowil o szoku???
      Pozdrawiam
      • Gość: merien Re: ile za studia prywatne? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.03, 19:05
        jak sie sprzedaje polokokte ;), normalnie 2.100 za semestr
        • Gość: Incognito moja szkoła bije o głowę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.03, 21:12
          Cześć

          Na mojej uczelni płacę ok 2800 za semestr. U nas nie kupuje się semestru tylko
          moduły i wybiera się czas, kiedy chce się studiować dany moduł (rano,
          popołudnie). Moduł kosztuje przeważnie 630-696 zł a w semestrze może być takich
          modułów 4 lub więcej... Im kupi się więcej modułów tym szybciej skończy się
          szkołę i w razie niedyspozycji intelektualnej nie "powtarza się" całego roku
          czy semestru tylko moduł.

          Drogie studia, ale bardzo dobre. Otrzymuje się ponadto także dyplom Oxford
          University.

          Pozdr
          • jk Re: moja szkoła bije o głowę 10.01.03, 22:17
            Gość portalu: Incognito napisał(a):

            > Cześć
            >
            > Na mojej uczelni płacę ok 2800 za semestr. U nas nie kupuje się semestru
            tylko
            > moduły i wybiera się czas, kiedy chce się studiować dany moduł (rano,
            > popołudnie). Moduł kosztuje przeważnie 630-696 zł a w semestrze może być
            takich
            >
            > modułów 4 lub więcej... Im kupi się więcej modułów tym szybciej skończy się
            > szkołę i w razie niedyspozycji intelektualnej nie "powtarza się" całego roku
            > czy semestru tylko moduł.
            >
            > Drogie studia, ale bardzo dobre. Otrzymuje się ponadto także dyplom Oxford
            > University.

            a co to za uczelnia? jesli to nie tajemnica, mozesz napisac? :)
          • Gość: Richelieu* Re: moja szkoła bije o głowę IP: *.localdomain / 192.168.0.* 10.01.03, 22:24
            I tak najlepsze są wielkie uniwersytety bądź politechniki, w których nie tylko
            nie płacisz, ale dostajesz pieniądze. A możliwości jako absolwenta i tak zależą
            od indywidualnych cech. Ciele, choć piątkowe, nigdy nie dostanie dobrej pracy
            po samym Oxfordzie.
            • incognito Re: moja szkoła bije o głowę 12.01.03, 20:35
              Ta szkoła to Wyższa Szkoła Zarządzania The Polish Open University. Jest m.in. w
              Warszawie, www.wsz.wsz-pou.edu.pl Chyba powinni dać mi duuużo punktów, że tak
              pochlebnie o nich mówię (bo u nas nie ma ocen tylko punkty).

              Nie wiem dlaczego poprzedni rozmówca napisał, że najlepsze szkoły to te
              największe państwowe... Chodzi o nędzne stypendium??? A reszta?

              Uważam, że jeden dyplom więcej (nie byle jaki) plus doświadczenie zawodowe da
              mi szanse na dobry zawód w dobrej firmie... Zobaczymy :)

              Pozdr
              Beata
              • Gość: Richelieu* Re: moja szkoła bije o głowę IP: *.localdomain / 192.168.0.* 12.01.03, 21:12
                > Nie wiem dlaczego poprzedni rozmówca napisał, że najlepsze szkoły to te
                > największe państwowe... Chodzi o nędzne stypendium??? A reszta?


                Faktem jest, że i prywatne szkoły prezentują wysoki poziom, ale jest tych na
                prawdę dobrych tak niewiele, że państwowe, ze starymi katedrami, są o wiele
                lepsze niż byle jakie prywatne.
                A stpendium rzeczywiście jest żałosne. Za 320 zł miesięcznie to rzeczywiście
                można wyżyć na suchym chlebie chyba i nawet na czynsz za mieszkanie nie
                starczy. Trzeba po prostu normalnie pracować na studiach, pracować i jeszcze
                raz pracować. Dla doświadczenia zawodowego raz, ale po to też by nie umrzeć
                śmiercią głodową. Chociaż prywatne nie tylko nie dają 320 zł na miesiąc, ale
                jeszcze biorą dwa razy tyle.


                *

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka