Dodaj do ulubionych

uksw psychologia

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 23:14
co sadzicie i tej uczelni, a przede wszystkim o pschologii i prawie na niej,
czy ciezko jest sie dostac, jaki tam jest poziom.czy ten uniwerek
jest"normalny" czy jakies bardzoej religijny?
Obserwuj wątek
    • Gość: ggggg Re: uksw psychologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 08:27
      Trudno się dostać. Na psychologię jest podobno więcej chętnych niż na UW (ponad
      20 os/1 miejsce). Pewnie dlatego, że wszyscy myślą, że trudno się dostać. A co
      do uczelni zdania są podzielone. W rankingach nie stoi zbyt dobrze. Studenci
      raczej dementują pogłoski o "religijności".
      • Gość: student Re: uksw psychologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 09:12
        poziom różny, w zależności od wydziału. Z tego co wiem, to na psychologii nawet
        wysoki.
      • Gość: gggg Re: uksw psychologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 09:51
        tfu...miało być "wszyscy myślą, że ŁATWO się dostać".
    • Gość: asia Re: uksw psychologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 06:35
      niby uksw swiecki..to co robia tam rzesze ksiezy.
    • Gość: M. Re: uksw psychologia IP: *.kwidzyn.mm.pl 07.06.06, 08:33
      Myślę, że na psychologię tam trudno się dostac, ponieważ w zeszłym roku było
      tam więcej chętnych niż na UW, ponad 20 os. na jedno miejsce!
      • Gość: myosotis_ola Re: uksw psychologia IP: *.dyn.optonline.net 17.06.06, 18:16
        a ja uwazam ze latwo sie dostac. Wymagania sa bardzo male!!! A co do liczby
        osob to na pewno wiekszosc osob chetnych na psychologie na UW zlozylo tez na
        UKSW jako awarie ;) Tez mialam zamiar tak zrobic, ale w tym momencie nie mam
        juz zamieru! Slyszalam same najgorsze rzeczy o tej uczelni. Aspekt religijny
        tylko pogarsza dla mnie sprawe :/
        Co do wydzialu psychologii, slyszalam ze poziom niski...
        • Gość: debs Re: uksw psychologia IP: *.chello.pl 17.06.06, 19:53
          Gość portalu: myosotis_ola napisał(a):

          > a ja uwazam ze latwo sie dostac.
          No tak, 20 osob na miejsce oznacza ze banalnie latwo sie dostac

          > Wymagania sa bardzo male!!!
          A niby skad to wzielas?
          > A co do liczby
          > osob to na pewno wiekszosc osob chetnych na psychologie na UW zlozylo tez na
          > UKSW jako awarie ;)
          Ale na uw jest tylko 100 miejsc na dziennych. Nawet jesli UKSW byloby traktowane jako "awaria" (co w duzej mierze jest mozliwe) to i tak pozostaje 19 osob na miejsce.
          > Tez mialam zamiar tak zrobic, ale w tym momencie nie mam
          > juz zamieru! Slyszalam same najgorsze rzeczy o tej uczelni.
          A ja slyszalem tez bardzo dobre
          > Aspekt religijny
          > tylko pogarsza dla mnie sprawe :/
          Dla jednych pogarsza, a dra drugich polepsza. Swoja droga tylko 3 wydzialy na uksw sa "koscielne"
          > Co do wydzialu psychologii, slyszalam ze poziom niski...
          A ja slyszalem ze wlasnie jesli chodzi o psychologie to bardzo dobry. Czyzby nie powiodlo sie na rekrutacji? Czyzby UW tez sie na ciebie wypielo i pozostala jakas wspaniala modna uczelnia prywatna?powodzienia
          • Gość: Dugo Re: uksw psychologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.06, 19:58
            Popieram Debs'a!
            • Gość: myosotis_ola Re: uksw psychologia IP: *.dyn.optonline.net 18.06.06, 00:25
              Hehe, nikt sie jeszcze na mnie nie wypial, bo jestem tegoroczna maturzystka...
              Rozmawialam po prostu z ludzmi ktorzy studiuja na UKSW i z ludzmi z UW i
              wszyscy zdaja sie mowic to samo...
              Co do wymagan to mialam na mysli to, ze na UW na psych. trzeba miec rozszerzony
              angielski i biologie lub matme (i polski rzecz jasna) a na UKSW liczy sie
              praktycnie tylko polski i jakas tam srednia... Mam na mysli, ze latwo spelnic
              ich wymogi na psychologie!
              A co do tego, ze ludzie skladaja awaryjnie, to po prostu mowia mi ludzie ze tak
              robia... Ze wola wyladowac na UKSW niz nigdzie...
              Co do aspektu religijnego, to ja patrze na to bardzo subiektywnie: DLA MNIE TO
              WYKLUCZA TA UCZELNIE!!! Mimo, ze psych. nie jest jakims religijnym kierunkiem,
              to jednak wplyw religii jest ponoc bardzo mocno odczuwany...
              Nie oburzajcie sie tak! To co mowie to tylko moja opinia oparta na rozmowach z
              ludzmi... Moge sie przeciez mylic :)
              • luca.toni Re: uksw psychologia 18.06.06, 00:33
                Zgadza się, ludzie po skończeniu UKSW są przeważnie nawiedzeni jak ich czarni
                wykładowcy. Składałem tam kiedyś papiery, więc zwiedziłem tą uczelnię w której
                roi się od zakonnic, księży a w każdym pomieszczeni wisi 2 metrowy krzyż! Jako
                ateistce trudno będzie tam Ci wytrzymać. Zresztą czarni rabują jak mogą, wiem
                że na wydziale prawa budują którąś z kolei kaplicę, podczas gdy studenci uczą
                się w halach fabrycznych.
                • Gość: debs Re: uksw psychologia IP: *.chello.pl 18.06.06, 00:55
                  luca.toni napisał:

                  > Zgadza się, ludzie po skończeniu UKSW są przeważnie nawiedzeni jak ich czarni
                  > wykładowcy. Składałem tam kiedyś papiery, więc zwiedziłem tą uczelnię w której
                  > roi się od zakonnic, księży a w każdym pomieszczeni wisi 2 metrowy krzyż! Jako
                  > ateistce trudno będzie tam Ci wytrzymać. Zresztą czarni rabują jak mogą, wiem
                  > że na wydziale prawa budują którąś z kolei kaplicę, podczas gdy studenci uczą
                  > się w halach fabrycznych.

                  Studenci modla sie przed kazdymi zajeciami. Zamiast egzaminow, ksiadz przepytuje z pacieza. Studenci nie ucza sie w halach fabrycznych tylko w jednej z kaplic, ktorych jest juz 34 na terenie kampusu. Regularnie przeprowadzane sa badania medyczne, czy aby na pewno zadna ze studentek nie stracila dziewistwa. Dla takiej, nauka na tej uczelni by sie od razu skonczyla.Studentke ubiera sie w worek po ziemniakach i wypedza, a reszta studentow pluje na nia i szydzi z niej. Nie mozna tez zaliczyc sesji nie majac zaswiadczenia o dziewictwie.
                  • Gość: Dugo Re: uksw psychologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.06, 01:15
                    Kurde, najgorzej stracić dziewictwo tak na 4. lub 5. roku - bezwzględna
                    uczelnia... :-DDDDD
                    • Gość: myosotis_ola Re: uksw psychologia IP: *.dyn.optonline.net 18.06.06, 01:18
                      Coz... to oczywiscie daleko idace nadinterpretacja ale znow zgadzam sie z
                      luka.toni :)
                      Jako ateistka nie wyrobilabym tego klimatu. Nawet gdyby ksieza mnie nie uczyli,
                      to jednak pewien wplyw zawsze jest. Nie znioslabym tego :/ Wyrzuciliby mnie po
                      pieciu minutach za znieslawienie ;)
                      • luca.toni Re: uksw psychologia 18.06.06, 01:39
                        hej! znam wydział psychologi, często tam bywam bo mam tam lektoraty. pełen
                        liberalizm! mają tam nawet tranwescytę wśród różnych, mniej lub bardziej
                        stukniętych wykładowców!
                        • Gość: Aga Re: uksw psychologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 01:43
                          A powiedz czego Ty nie znasz, bo mam wrazenie, ze "wszystko wiesz"...
                          • myosotis_ola Re: uksw psychologia 18.06.06, 01:50
                            hehe, na prawde??? To na pewno objaw duzej tolerancji z ich strony? :)
                            Ale otoczka religijna wokol tej uczelni zawsze bedzie... i to mi nie bardzo
                            pasuje.
                            • Gość: aaasss Re: uksw psychologia IP: *.chello.pl 18.06.06, 10:11
                              na prawie nie spotkalam jeszcze zadnego ksiedza, w salach nie zauwazylam
                              krzyza, ale tez go nie szukalam. jesli jest to dyskretny. i zaden z przdmiotow
                              nawet nie zachacza o religie.

                              psychologia ma jakies tam elementy religijne w programie, ale nie wydaje mi sie
                              zeby to strasznie przeszkadzalo. na uw na kulturoznastwie mialam egzamin z
                              folozofii dosc konkretnie dot. religii, obowiazkowy przedmiot bibilia w
                              kulturze, i nowe ruchy religijne i jakos nie czulam sie indoktrynowana. wiedza
                              to wiedza. religia to czesc historii i kultury tez sie moze przydac.

                              a zaznaczam ze jestem ateistka, nie mam komunii, bierzmowania itp.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka