Dodaj do ulubionych

TURKOLOGIA

18.01.03, 23:56
ktoś coś wie?
Obserwuj wątek
    • Gość: rena Re: TURKOLOGIA IP: *.ucdavis.edu 20.01.03, 00:16
      uzyj forumowej wyszukiwarki
      • Gość: Incognito Re: TURKOLOGIA IP: *.wsz-pou.edu.pl 20.01.03, 11:30
        Ja wiem, że do niczego pożytecznego się nie przyda.

        Interesowałam się bardzo Afryką i poszłam na Uniwerek na afrykanistykę. Okazało
        się, że zainteresowania i fascynacja krajem nie wystarczą by uczyć się na tym
        kierunku. To był horror, okropność... Musiałam przerwać te bezsensowne studia.
        Wkuwało się tylko słówka języka hausa i chodziło na nudne wykłady znudzonych
        babsztylów. Człowiek w pewnym momencie zastanawia się co tu robi i po co mu to
        wszystko...

        Odradzam, szczerze. Po co komu turkologia? Gnić w jakimś upadającym tureckim
        instytucie?

        Pozdr
        • lib Re: TURKOLOGIA 20.01.03, 16:53
          Ja tez po afrykanistyce, ale bylo fantastycznie. Znam
          bardzo niewiele osob, ktore lubily swoje studia, ale ja
          uwielbialam. Wciaz zagladam czasem na uniwerek odwiedzi
          stare smieci. I nie przejmuj sie tym ze niby wszelkie
          orientalistyki to nieprzydatny kierunek. Wazne zeby Tobie
          sie podobal. lib
        • Gość: milka Re: TURKOLOGIA IP: 62.233.173.* 20.01.03, 23:28
          Gość portalu: Incognito napisał(a):

          > Ja wiem, że do niczego pożytecznego się nie przyda.
          >
          > Interesowałam się bardzo Afryką i poszłam na Uniwerek na afrykanistykę.
          Okazało
          >
          > się, że zainteresowania i fascynacja krajem nie wystarczą by uczyć się na
          tym
          > kierunku. To był horror, okropność... Musiałam przerwać te bezsensowne
          studia.
          > Wkuwało się tylko słówka języka hausa i chodziło na nudne wykłady znudzonych
          > babsztylów. Człowiek w pewnym momencie zastanawia się co tu robi i po co mu
          to
          > wszystko...
          >
          > Odradzam, szczerze. Po co komu turkologia? Gnić w jakimś upadającym tureckim
          > instytucie?
          >
          > Pozdr

          skads znam to uczucie, ja studiowalam filologie slowianska, z milosci do
          kultury, historii i jezyka rosyjskiego, na uniwerku w szczecinie,...ale
          zrezygnowalam, studia nudne, malo rozwijajace, a dookola ludzie, ktorzy po
          prostu wybrali ten kierunek , "bo latwo sie dostac" i wcale sie z tym nie
          kryli, teraz pozostaje mi poszukac jakiegos fajnego kursu rosyjskiego, zeby
          kontynuowac nauke.
          mimo wszystko pozdrawiam przyszlych filologow slowiansich, a swoja droga to
          ciekawe , ile z nich dotrwa do V roku...
          • Gość: lola Re: TURKOLOGIA IP: 212.14.21.* 21.01.03, 02:48
            :) jak miło że ktoś wspomnial o fil.słowiańskiej w szczecinie- własnie
            dotrwałam do końca pierwszego semstru. Pozostały mi dni żeby sie zastanowic czy
            w ogóle przystępować do sesji. Ponieważ miałam w języku rosyjskim kilkuletnia
            przerwę, chciałam dzięki tym studiom "wrócić do dawnej formy". Niestety poziom
            nauki języka jest bardzo niski. W większosci studenci przychodzą tu z
            umiejętnościami zerowymi lub miernymi.Niestety kierunek w ogóle by nie
            przetrwał gdyby przeprowadzono bardziej rygorystyczne egzaminy. Nacisk na
            rosyjski w zestawieniu z przedmiotami "nierosyjskimi" jest nikły. W efekcie-
            uczymy sie jakichś kompletnych pierdół (teoria , historia liter.,
            językosznastwo)Zajęcia kojarzą się bardziej z liceum. Zwłaszcza w obecnej
            ciężkiej sytuacji na rynku pracy drażniące jest to ,że tracimy czas na
            wiadomości które i tak zostana zapomniane ponieważ nie mają kompletnie żadnego
            zastowowania, chyba że do pracy czysto akademickiej.Zabawne jest wg mnie
            określanie specjalności na której ja jestem "translatoryka". Bardziej
            przypomina mi to specjalnosc nauczycielską języka polskiego. Nasycenie planu
            zajęciami z rosyjskiego jest zdecydowanie niewystarczające, by przygotowac
            studentów do profesji tłumacza.
    • Gość: anna Re: TURKOLOGIA IP: 194.181.60.* 30.06.03, 09:00
      Nie wiem niestety za wiele, ale bardzo bym chciała uczyc się tureckiego. Daj
      znać na forum jełi mieszkasz w Warszawie.
      anna
      • Gość: ronner Re: TURKOLOGIA IP: 217.153.35.* 30.06.03, 11:31
        haj, ja tez marze o nauce tureckiego, niestety nie wyszlo ze studiami
        turkologicznymi, zdecydowalem sie nie zdawac, mialem nadzieje ze kiedys jeszcze
        bede mial szanse pozanc ten jezyk, niestety szansy jak na razie nie bylo,
        jezeli masz ochote napisz, mozemy wymienic sie ppomyslami:)
        cordec@2com.pl
        pozdrawiam
        • Gość: Anna Re: TURKOLOGIA IP: 194.181.60.* 01.07.03, 08:58
          MOze nie jest za późno. Ostatnio kupiłam sobie książkę prof. Majdy- gramatyka
          turecka. Znasz moze kogoś kto uczy tureckiego?
          pozdro,
          anna
          • Gość: ronner Re: TURKOLOGIA IP: 217.153.35.* 01.07.03, 10:58
            Gość portalu: Anna napisał(a):

            > MOze nie jest za późno. Ostatnio kupiłam sobie książkę prof. Majdy- gramatyka
            > turecka. Znasz moze kogoś kto uczy tureckiego?
            > pozdro,
            > anna


            niestety nie znam nikogo, podrecznik do gramatyki tez nabylem - jest calkiem
            niezly, ale to jednak czysta gramatyka, niestety obawiam sie ze turecki nie
            jest jezykime ktory mozna opanowac poprzez samouczek, ja probuje jak moge,
            przede wszytskim staram sie tlumaczyc proste piosenki tureckie (one zawsze sa
            proste:) ze slownikiem i gramatyka;)

            pozdrawiam kolezanke maniaczkę (podobnie jak ja;)
            • Gość: Anna Re: TURKOLOGIA IP: 194.181.60.* 01.07.03, 11:18
              szkoda, ze nikogo nie znasz. Ja tez próbowałm tłumaczyć, ale nie na wiele mi
              sie zdało. jesli jesteś warszawy, to w EMPIK na Nowym Świecie mozna kupić
              Hurriyet, czasami sobie coś sciągam z internetowego wydania. Przymierzam sie do
              zagadania faceta, który sprzedaje obok mojej pracy Kebaby, mam nadzieje, że nie
              zostanie to żle odebrane:-)) jakie piosenki tłumaczysz?
              anna
              • Gość: ronner Re: TURKOLOGIA IP: 217.153.35.* 01.07.03, 13:14
                hmm, z tymi piosenkami to wstyd przyznac, ale zaczynalem o trakana, potem juz
                opieralem sie na tym co przynosi kazaa. jest kilku wykonawcow ktorzy spiewaja
                bardzo prostym jezykiem, szczegolnie polecam mustafe sandala, guktuna i sezen
                aksu, ktora wykonywala miedzy innymi turecka wesje piosenki bregovica, ktora u
                nas jaki "spij kochanie spij" spiewala kayah..., ale to na marginesie

                ogolnie jest ciezko z tym tureckim,
                biestety, bo to piekny jezyk jest...
                • Gość: Anna Re: TURKOLOGIA IP: 194.181.60.* 01.07.03, 14:01
                  Niestety ja mam tylko płyty i kasety z turecką muzyką folkową, te teksty sa
                  zbyt poetyckie i niestety b. trudne...
                  jeśli nie byłoby ci żal podzielić sie nimi ze mną, to podaje mój adres:
                  anna3000@poczta.onet.pl
                  anna
    • Gość: Aga Re: TURKOLOGIA IP: *.chello.pl 15.07.03, 18:41
      Moja siostra studiuje w Instytucie Orientalistycznym, w innej sekcji co prawda
      ale chadza na dodatkowe wyklady z Turkologia. Z tego co mowi to fajny kierunek,
      jezyk stosunkowo prosty, studia fajne, jesli Cie to interesuje mysle ze warto
      sprobowac. A wogole to wpadnij na Turkologie, zobacz jakie sa zajecia, pogadaj
      z ludzmi, sama zobaczysz ...
    • sheep2 Re: TURKOLOGIA 16.07.03, 01:21
      tak sie sklada ze ja studiuje turkologie i moge powiedziec jedno: studia sa
      fantastyczne!!! nie wyobrazam sobie abym mogla studiowac gdzie indziej, ten
      kierunek to byl najlepszy wybor. studia sa bardzo kameralne, wszyscy sie znaja,
      a co najwazniejsze: wykladowcom naprawde zalezy na tym aby nas porzadnie
      nauczyc.sa naprawde bardzo zaangazowani w to co robia.
      nie rozumiem przedmowczyni,ktora pisze, ze studia sa nieprzydatne. zalezy co
      ktos chce robic. ja wiaze swoja przyszlosc z turcja,jezykiem tureckim, a jesli
      ktos chce robic cos innego to ok., ale pisanie, ze jakes studia sa bez sensu
      jest smieszne. dla ciebie studiowanie afrykanistyki bylo nieporozumieniem, a
      np. ja nie wyobrazam sobie abym mogla studiowac powiedzmy na prawie, ale nie
      mowie, ze wkuwanie kodeksow jest bez sensu. kazdy robi to co lubi. to chyba nie
      trudno zrozumiec.
      i jeszcze jedno: wierz mi "gnicie w zapomnianym instytucie orientalistycznym"
      dla wielu z nas jest zaszczytem, ktorego nie latwo dostapic.
      chcialam tez powiedziec, ze gramatyka majdy to nie najlepszy wybor. polecam
      wydawnictwa anglo albo niemieckojezyczne. raczej niedostepne w polskich
      ksiegarniach czy antykwariatach, no chyba, ze ma sie farta:). mozna kupic je za
      pomoca internetu, ale wtedy wychodzi to dosyc drogo. najlepiej kupowac
      podreczniki w turcji(jesli ma sie taka mozliwosc), tam naprawde za
      niewygorowane ceny mozna dostac dobre gramatyki, podreczniki czy slowniki
      (polecam redhouse'a).
      na koniec powiem tylko, ze jezyk turecki jest piekny i nie taki znowu trudny.
      goraco zachecam do jego nauki.warto!
      pozdrawiam
      • Gość: Anna Re: TURKOLOGIA IP: 194.181.60.* 16.07.03, 10:26
        czy mogę napisac do ciebie na priva,
        a.
        • Gość: Anna Re: TURKOLOGIA IP: 194.181.60.* 16.07.03, 10:43
          Przepraszam za taką bezpośredniość, ale bardzo mi zależy na tym, żeby poznać
          kogoś kto interesuje się kulturą turecką i językiem tureckim. Probuje się uczyć
          sama, właśnie z podręcznika Majdy,ale wiadomo jaki jest ten podręcznik. Dobry
          ,ale bardzo suchy i beż cwiczeń. Znalazłam kilka rzeczy w bibliotece, ale też
          niezbyt nowych. Widze, że jestes b. zaangażowana(y)w swoje studia stąd to
          pytanie o priva. nie moge zrozumieć tych opinii, o "gniciu w instytucie
          orientalistycznym". Zastanawiam sie co ci ludzie studiują? marketing i
          zarządzanie pewnie...
          pozdro, a.
          • sheep2 Re: TURKOLOGIA 16.07.03, 12:38
            jasne, ze mozesz.
            czekam na mejla.
            pozdrawiam
            • Gość: anna Re: TURKOLOGIA IP: 194.181.60.* 16.07.03, 16:22
              KOnto nie odpowiada...
              adres jest sheep2@NOSPAM.gazeta.pl???
              a.
              • sheep2 Re: TURKOLOGIA 18.07.03, 12:19
                jak nie odpowiada to mozesz napisac na: veralynn@poczta.onet.pl
                pozdrawiam
          • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaa Re: TURKOLOGIA IP: *.nd.e-wro.net.pl 16.07.03, 16:51

            > pytanie o priva. nie moge zrozumieć tych opinii, o "gniciu w instytucie
            > orientalistycznym".
            Ja lubie się kisisć. Szczególnie kiszonąkapuste i lubie kisić ogóra.

            Zastanawiam sie co ci ludzie studiują? marketing i
            > zarządzanie pewnie...
            Teraz takie czasy,ze jak ludzie nie przypierdalają się do disko polo o beda się
            przypierdalać do marketingu i zarządzania?
    • Gość: Sinolożka Re: TURKOLOGIA IP: *.acn.waw.pl 19.07.03, 00:14
      Ja jestem po sinologii, skończyłam studia rok temu w Warszawie. Atmosfera na
      studiach była kiepska, wykładowcy (poza nielicznymi wyjątkami)
      nieżyczliwi.Większość czasu z konieczności poświęcaliśmy na wkuwanie języka i
      mam takie poczucie, że za mało się dowiedziałam o chińskiej kulturze,po prostu
      nie starczyło czasu. Teraz pracuję na najniższym stanowisku bez szans awansu w
      jakimś obrzydliwym zapyziałym biurze na obrzeżach miasta, zarabiam niewiele
      ponad 1000 PLN i nie bardzo mogę znaleźć pracę w zawodzie, w ogóle jakąkolwiek
      sensowną pracę.
      Nie żałuję jednak, że skończyłam te studia, bo okropnie kocham ten kraj i jego
      mieszkańców.Tylko szkoda może, że nie probowałam czegoś innego pociągnąć
      równolegle. Chociaż w zasadzie to chyba nie miałabym czasu, bo sinologia
      absorbowała.
      • Gość: Turkolożka Re: TURKOLOGIA IP: 194.181.60.* 21.07.03, 08:44
        Może po prostu byłaś kiepska sinolożką, dlatego studia wydawały ci się nudne i
        nie mozesz znaleść pracy w zawodzie.Nie pomyślałaś o tym? O ile wiem to np w
        MSZ poszukują młodych ludzi znających egzotyczne jezyki.

        • Gość: pimpo Re: TURKOLOGIA IP: *.rtk.net.pl 21.07.03, 11:38
          ale fajne: uwielbiam takich ludzi, których interesuje
          jakaś egzotyka. powiedzcie, co się robi po tych
          wszystkich turkologiach? bardzom ciekaw!
          • Gość: Dahya Co po orientalistyce IP: *.chello.pl 25.07.03, 19:17
            Skonczylam arabistyke, prawie 10 lat temu. Fantastyczne studia, wybralam je z
            czystego zainteresowania nie liczylam ze cos mi to w zyciu zalatwi. Jestem
            teraz dyrektorem handlowym w duzym koncernie. Gdybym teraz miala wybierac
            zrobilabym tak samo z jedna roznica, wzielabym rownolegly kierunek na innym
            wydziale np. zarzadzaniu. Z Bliski Wszchodem staram sie trzymac kontakt,
            jezdze, mam znajomych , czytam ... dla czystej przyjemnosci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka