Gość: Stupid IP: *.chello.pl 24.07.06, 19:03 Niby mature zdałem ale... na tym koniec... Nigdzie sie nie dostalem, chodze zalamany i nie wiem co robic... Wszyscy znajomi gdzies sie dostali a ja niestety nie... i co teraz ;( ;( ;( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: choco Re: Co teraz robic :( :( IP: *.giganet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 19:04 moze jakas policealna szkola na rok a w miedzy czasie popraw mature uszy do gory. swiat sie nie konczy. Odpowiedz Link Zgłoś
paka1 Re: Co teraz robic :( :( 24.07.06, 19:09 przeciez jeszcze nie wszystko stracone, miejsca się zwalniają, większość osób składała na kilka kierunków i teraz rezygnuje, moze akurat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buźka Re: Co teraz robic :( :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.06, 19:19 daj sobie spokój z policealnymi szkołami sa nic nie warte,albo idź zaocznie i próbuj się przeniesć na dzienne jak masz kasę albo zdaj za rok,lub popraw maturę,głowa do góry,miałam tak samo2lata temu:( przezywaqłam koszmar płakałam całe dnie,nie chciałam iśc na zaoczne bo na tym kierunku bardzo cięzko sie przenieść na dzienne a byle czego tez nie chciałam brać,więc uczyłam się i zdałam na wymarzony kierunek:) i teraz z perspektywy czasu nie załuję:)dasz rade wszystko sie ułoży teraz łatwo powiedziec ale zobaczysz ze tak bedszie:)Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
blue_fire do woja ;) 24.07.06, 19:41 kobietki to moga Ci radzić, nic innego Cię nie czeka tylko pobór na jesień :D (październik-listopad) P.S. A tak na serio, to życzę powodzenia na innych kierunkach. Złóż gdzieś jeszcze papiery, tak aby przeczekać ten rok ;) TRZYMAM KCIUKI! BĄDŹ TWARDY, NIE ZAŁAMUJ SIĘ, BO TO NIE KONIEC ŚWIATA ;), JEŻELI NA CZYMŚ MOCNO CI ZALEŻY TO OSIĄGNIESZ SUKCES, JESTEM PEWIEN ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: do woja ;) IP: *.prenet.pl 24.07.06, 20:44 Jezeli sie nie dostaniesz nigdzie to szybko zapisz sie na poprawe,i do jakies szkoly policealnej,z ktorej dostaniesz papier ze jestes jakims technikiem,a w dzisiejszych czasach kazdy papier sie liczy,miedzy czasie bedziesz mial duzo czasu na nauke na poprawe,napiszesz mature i za rok kolejna szansa,to wcale nie musi byc stracony rok!!Pojdziesz do pracy,zrozumiesz na czym to wszystko polega,jak wyglada,nabierzesz doswiadzczenie,moze zainwestuj pieniadze w zrobienie jakiegos certyfikatu jezykowego,bedzie ok,naprawde po takim"straconym" roku czlowiek inaczej podchodzi do wielu spraw... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tolo Re: do woja ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.06, 22:04 na wielu uczelniach jest dodatkowa rekrutacja , wykaz uczelni podaje co roku Wyborcza pod koniec lipca lub z poczatkiem sierpnia. Np . w Krakowie co roku są wolne miejsca na politechnice ( wydziały mechaniczne i inz. środowiska) , na AGH (odlewnictwo), są tez inne zdziwaczałe kierunki w całej polsce, nie przegap tego byc może znajdziesz cos dla siebie. Jak nie możesz mieć mercedesa to ciesz sie fordem . Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
koszalek_opalek1 Re: do woja ;) 24.07.06, 23:13 Prosta sprawa - idź na prestiżową, prywatną uczelnię. I zobaczysz, że po jakimś czasie będziesz się śmiać słuchając niestworzonych rzeczy w opowieściach kolegów z państwowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fizyk Re: do woja ;) IP: *.merinet.pl 25.07.06, 09:56 idz na fizyke, tam biara ludzi z ulicy byleby chcieli studiowac, a rok na fizyce to faza i masakra :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mila Re: Co teraz robic :( :( IP: *.toya.net.pl 25.07.06, 10:33 Stupid a chciałbyś iść na kierunek humanistyczny czy ścisły?? Bo to też jest istotne. Jeśli na ścisły to masz bardzo duże szanse w drugim naborze, który przeprowadzają niemal wszystkie uczelnie (mowa o politechnikach) Rok temu byłam w takiej samej sytuacji, nie dostałam się na żaden z kierunków i poszłam do szkoły prywatnej. Myślę, że to jest dobre rozwiązanie, zwłaszcza jeśli znajdziesz tam taki kierunek, który sobie wymarzyłeś :) Oczywiście, jeśli finanse Ci na to pozwalają...bo szkoły prywatne się cenią :/ Pozdrawiam i nie załamuj się, przecież jest wiele wyjść z Twojej sytuacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stupid Re: Co teraz robic :( :( IP: *.chello.pl 25.07.06, 13:43 Zalezy mi na scislych. Na maturze zdawalem tylko matematyke, i nic wiecej. A ze przez stres itd kiepsko poszlo... Sama widzisz ;( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mila Re: Co teraz robic :( :( IP: *.toya.net.pl 25.07.06, 14:49 Stupid, skoro zdawałeś matmę to nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś dostał się na politechnikę! Jest przecież drugi nabór, a gdzieniegdzie nawet trzeci! Nie wiem, jak jest w Twoim mieście, ale ja pamiętam co działo się w moim ( Łódź) przed rokiem. W sierpniu a nawet we wrześniu na politechnice było pełno wolnych miejsc i przyjmowali nawet tych, którzy nie zdawali matmy na maturze, co moim zdaniem było głupie, bo wiadomo, że tacy idą tylko na "przeczekanie", a z matmy czy fizyki ledwo zdawali z klasy o klasy... Co łatwo przewidzieć - nie byli zainteresowani przedmiotami ścisłymi i wylecieli najpóźniej po I semestrze. Pozdro :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Co teraz robic :( :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 14:56 na PWr mają sporo miejsc, na AGH też. Zobacz na ich strony. Na AGH są wypisane kierunki na jakich są jeszcze miejsca, na PWr chyba nie ma, ale mozna im majla napisac. Odpowiedz Link Zgłoś
solaris87 Re: Co teraz robic :( :( 27.07.06, 11:41 hej hej :) jezeli chcialbys wylozyc troche kasy to polecam Polsko-Japońską Wyższą Szkołę Technik Komputerowych - niby prywatna, a o wysokim poziomie ;) Znam osoby co podstawały się na państwowe politechniki w kraju i rezygnują z nich właśnie na rzecz tej uczelni. Zawsze warto się przynajmniej o nią dowiedzieć: www.pjwstk.edu.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: techniczny Re: Co teraz robic :( :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 14:17 A może i dobrze że się nigdzie nie dostałeś. Nie każdy kto ma mature powinien mieć skończone studia. Absolwentów wszelkich szkół wyższych jest u nas pod dostatkiem, a w wielu profesjach w których średnie zupełnie wystarczy są braki. Może lepiej naucz sie konkretnego fachu niż kończyć kiepską szkołę wyższą, a później widmo bezrobocia. Odpowiedz Link Zgłoś
owca_86 Re: Co teraz robic :( :( 25.07.06, 15:27 a może złóż odwołanie? przejdź się do uczelni, w której zdobyłeś % więcej pkt.-ów niż w innych i tam próbuj:))) wszystko jest możliwe - w okolicach września zwalniają się miejsca - i uczelnie robią rekrutację z list rezerwowych pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Louis Re: pomóżcie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.06, 19:54 Sorry, że nie w temat, ale czy wiecie w jakim terminie trzeba złażyć odwołanie na UMK? 14 dni? Jutro chciałabym jechać na wycieczkę, wróciłabym dopiero w niedzielę i gdybym się nie dostała nie chciałabym, żeby się okazało, że mam dwa dni na złożenie odwołania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? 14 dni---->co Ty skonczyłas, ze nie wiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 11:44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Nie ma odwolan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 12:05 taka jest ustawa, ktora obowiazuje od tego roku. Biora tych spod kreski. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_nmc Re: Co teraz robic :( :( 27.07.06, 12:21 Złóż, jeśli jeszcze można, dokumenty na PWr we Wrocławiu na Elektronikę i Telekomunikację, na Wydziale Elektroniki Mikrosytemów i Fotoniki. W tamtym i w tym roku nie było tam progu, dostwali się wszyscy, nawet ci co mieli 0 pkt rekrutacyjnych. Tylko musisz się pośpieszyć. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;D Re: Co teraz robic :( :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 12:24 może legia cudzoziemska?jesli to nie koliduje z Twoimi przekonaniami religijnymi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hfg Re: Co teraz robic :( :( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 12:31 nie martw się ja też zdałam maturke na dobrym poziomie i nie dostalam się niestety ale zobacze co się da zrobić moze zaoczne moze policealna :) coś zawsze da się wymyyślić:)A też bylam załamana:) Odpowiedz Link Zgłoś