Gość: prowokacja
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.12.06, 13:36
ta prowincjonalna hołota, która zjeżdża się do miasta na początku października
to jakiś koszmar. nie wiem jak w innych miastach, ale we wrocławiu zawsze w
tym okresie zjeżdza się bydło ze wsi, korkuje miasto , zapycha komunikacje
miejską, pytają się gdzie jest rynek albo o wioskowe kluby typu dolmel itd.
jeszcze żeby jakieś ładne dziewczyny przyjeżdzały, a w 90% to okrutne
paszkwile. gnój przerzucać i krowy doić a nie wozić się za pieniądze mamusi i
tatusia. żałosne