Dodaj do ulubionych

Inżynieria środowiska

IP: 62.233.231.* 04.05.07, 14:09
Czy inżynieria środowiska to trudny kierunek, gdzie najlepiej go studiować i
najważniejsze - jakie są perspektywy znalezienie pracy po nim?
Obserwuj wątek
    • Gość: iness Re: Inżynieria środowiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 17:56
      praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,3899863.html
      :)
      a co do tego, gdzie... nie powiem, gdzie najlepiej, bo sama studiuję tylko w
      Lublinie i nie mam własnego dośwadczenia odnośnie innych uczelni. Ale na PL jest
      ok:) czy trudny - zależy, dla kogo. Odsiew po 1szym roku jakieś 15%, po
      3.semestrze zostało nas trochę powyżej 2/3 i tak się utrzymuje, ale to i tak
      sporo, zwykle zostaje max. 60%. Najcięższe przedmioty, hmmm... pierwszy rok
      matma, kreska, fizyka, chemia, mechanika budowli. Ale wobec mechaniki płynów na
      2gim roku to pryszcz;) no i później trzeba się nastawić na projektowanie...
      ogólnie jest spoko, ja nie miałam problemów, ale jak mówię - sporo ludzi
      odpadło. Lepiej przed podjęciem decyzji przejrzyj plan tych studiów - jest masa
      projektów do wykonania, a to jest trochę pracochłonna i samodzielna
      działalność;) Kierunek jest dość wszechstronny, nie należy go mylić z ochroną!
      co się zdarza czasem...
      Ja generalnie studia u nas polecam - są fajni ludzie i kadra też niczego sobie,
      chociaż czasem bywa różnie... ale jeśli nie masz ograniczeń finansowych i masz
      dowolność wyboru - Kraków, Wrocław - tam łatwiej podobno o prace później. Lublin
      ma 350tys ludności, chyba 1/5 to studenci, co mówi samo za siebie...
      pozdr i powodzenia

      • Gość: laska Re: Inżynieria środowiska IP: 62.233.231.* 04.05.07, 18:16
        dzięki iness:)Nieźle mnie podbudowałaś:) Co zdawałaś na maturze i na jakim poziomie?

        Pozdrawiam.
        • Gość: titi Re: Inżynieria środowiska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.07, 18:20
          ja miałam konkurs świadectw:P
          to było kiedyś:)

          U nas nie było problemów z kreskami, mechaniką płynów czy wytrzymką..
          u nas były przekopy na specjalizacji.. jak nie było ksiązek..
          wiele z nim napisano po 2002.. sprowadzono te lepsze z zachodu do
          księgozbioru.. w gazetach zaczeto fajnym językiem opisywac to co, czesto
          nauczyciele nie umieli przekzac w sposb jasny i klarowny.. a to utrudnia
          studiowanie, rozumowanie.. itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka