Dodaj do ulubionych

gdzie terazn a studia... ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 06:17
Witam, mam pytanie do osób w miarę bardzo zorientowanych...

Moje wyniki z matury to :
polski P - 60%
ang P - 82%
mat R - 44%
WoS R - 42%

(wiem, że te 2 ostatnie wyniki to tragiczne, sama jestem... zaszokowana bo patrząc do klucza odpowiedzi spodziewałam się tak. ok 70%...)
i powiedzcie mi gdzie i co teraz mogę studiować?
Chciałam gospodarkę przestrzenną na PW - ale z tymi wynikami to nie mam szans tam ( w tamtym roku próg wynosił 100 pkt, a mi wychodzi z tego 96 pkt. Mam ciuchuteńką nadzieję, że próg się obniży i się dostanę, nawet z drugiej tury - ale w chwili obecnej szukam czegoś innego, co mogłabym studiować.

Bardzo proszę o konkretne rady. (Maturę za rok i tak będę poprawiać ;-) )
Obserwuj wątek
    • kochaj.swoje.zycie Re: gdzie terazn a studia... ? 30.06.08, 06:38
      A po co szukasz na siłę? Poprawisz maturę, to pójdziesz na to, na co chcialaś,
      • Gość: asljdasda Re: gdzie terazn a studia... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 06:41
        Bo może są alternatywy, inne szkoły o takim samym profilu, a ja o tym nie wiem, a ktoś inny tak.

        Więc jak nie masz nic do powiedzenia to nie mów...
        • Gość: qwerty Re: gdzie terazn a studia... ? IP: *.chello.pl 30.06.08, 08:43
          Gospodarka przestrzenna w Warszawie jest jeszcze na SGGW i UW (ale tu chyba
          musiałabyś mieć maturę z gegry) oraz całej masie uczelni prywatnych.

          PS Ile można było maksymalnie zdobyć pkt? 200?
          • Gość: m. Re: gdzie terazn a studia... ? IP: 62.29.160.* 30.06.08, 14:53
            a ile % trzeba mieć na gospodarkę na UW?

            • Gość: grzyby po deszczu Re: gdzie terazn a studia... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.08, 15:03
              Prawdopodobnie tyle, żeby się dostać. Progi nie są ustalane odgórnie.
              Pozdrawiam.
              • Gość: m. Re: gdzie terazn a studia... ? IP: 62.29.160.* 30.06.08, 15:12
                noco...
        • kochaj.swoje.zycie Re: gdzie terazn a studia... ? 30.06.08, 16:08
          Nie spinaj się tak.
    • Gość: blaaa Re: gdzie terazn a studia... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 17:20
      A może jednak ktoś jakiś konkretny kierunek poradzi? Miał ktoś taką sytuację, czy same geniusze tutaj spędzają czas i nie mają takich problemów... ?
      • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa Re: gdzie terazn a studia... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 17:31
        może coś z zakresu ekonomicznych kierunków? Albo administracja?
    • Gość: marajka Re: gdzie terazn a studia... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 17:46
      To po co ci studia teraz? Dziewczyno puknij się w głowię. Lepiej
      poświęć ten czas na naukę do matury, bo inaczej ani jej nie
      poprawisz, ani dobrych studiów nie skończysz. Jak pogodzisz maturę z
      sesją? Skup się na jednym a dobrze. Żeby się nie nudzić idź do
      pracy, nawet na pół etatu i od września zacznij zakuwać.
      • Gość: Gość Re: gdzie terazn a studia... ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 19:37
        Puknij się Ty.
        Nie pytam co mam robić, tylko gdzie i na jaki kierunek mam szansę.
        Takie to niby inteligentne, a zwykłego pytania nie rozumie...
        • kochaj.swoje.zycie Re: gdzie terazn a studia... ? 30.06.08, 21:40
          Gość portalu: Gość napisał(a):

          > Puknij się Ty.
          > Nie pytam co mam robić, tylko gdzie i na jaki kierunek mam szansę.
          > Takie to niby inteligentne, a zwykłego pytania nie rozumie...

          Naprawdę się strasznie spinasz. Nikt Ci nie napisze na co się dostaniesz, możesz
          poszukać takiego zestawienia wyników z poprzednich lat, było na gazecie kiedyś.
          Możesz iść na jakiś pokrewny kierunek na tej samej uczelni, to przepiszesz matmę
          rok później albo zapisać się do cosinusa, żeby zachować zniżki i pouczyć się do
          matury.
          Po co pińcet takich samych wątków, nie można tego jakoś ogarnąć?
      • Gość: Taka jedna Marajka - co za bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.08, 21:51
        Najgorszą decyzją jest przerwanie nauki - samemu z siebie większości ludzi ciężko się uczyć - traci się nawyk systematyczności (wiem, bo obserwuję znajomych...).

        A połączyć się da: jestem przykładem: połączyłam 2 sesje (sic) z przygotowaniami do matury. Dodam, że jedne z moich studiów nie mają nic wspólnego ze zdaewanymi przeze mnie przedmoitami. Ciężko było, ale dałam radę. Jeżeli ktoś będzie studiował 1 kierunek, w dodatku pokrewny - na pewno sobie poradzi, a przynajmniej nie zmarnuje roku (część przedmiotów można sobie potem przepisać).
        • kochaj.swoje.zycie Re: Marajka - co za bzdura 30.06.08, 21:58
          Gość portalu: Taka jedna napisał(a):


          > Jeżeli ktoś będzie st
          > udiował 1 kierunek, w dodatku pokrewny - na pewno sobie poradzi, a przynajmniej
          > nie zmarnuje roku (część przedmiotów można sobie potem przepisać).

          Dobrze gada, dać jej wódki.
    • Gość: marek Re: gdzie terazn a studia... ? IP: 86.43.110.* 30.06.08, 18:30
      popraw mature i uderzaj na gospodarke do olsztyna! Ja sie w zeszlym roku troche
      nawyginalem ale sie dostalem i jestem zadowolony, oplacilo sie pozarywac 'pare'
      nocy, zeby moc tam teraz studiowac!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka