Dodaj do ulubionych

studia osobno

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 20:27
mam takie pytanie czy ktoś z was studiował w innym mieście niż wasza
dziewczyna/ chłopak? jakie macie doswiadczenia. bo czeka mnie to od
października i mam mieszane uczucia.
Obserwuj wątek
    • inz_mech Re: studia osobno 10.08.08, 20:46
      Kup sobie wibrator.
      Ale masz problemy, ja p.....
      • Gość: inż_elektryk Re: studia osobno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 15:32
        o kur.. padłem nie spodziewałem się po tobie tak prymitywnego komentarza
        • inz_mech Re: studia osobno 11.08.08, 15:58
          Widzisz jak potrafie zaskakiwac:)
          Nie padaj jeszcze-wyluzuj troche:)
    • Gość: eine.kleine Re: studia osobno IP: *.domainunused.net 10.08.08, 21:47
      Gość portalu: eliza napisał(a):

      > mam takie pytanie czy ktoś z was studiował w innym mieście niż
      wasza
      > dziewczyna/ chłopak?

      Jak kochasz to studiujesz to samo co chłopak - inaczej wasze
      chodzenie ze sobą się nie liczy ;)
      • Gość: blablabla Re: studia osobno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 14:39
        znam wiele par, każde z nich studiuje w innym mieście, spotykają się
        w weekendy.

        inz_mech wszyscy tu zgromadzeni mamy dosyć twoich komentarzy, daruj
        sobie
        • inz_mech Re: studia osobno 11.08.08, 14:42
          To sie rozgromadzcie i nie czytajcie.
          • Gość: kika Re: studia osobno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 14:49
            nie, to Ty zmien forum
            tak bedzie lepiej dla wszystkich
            • inz_mech Re: studia osobno 11.08.08, 14:52
              A dlaczego ja mam zmieniac?
              Dla jakich wszystkich bedzie lepiej? Nazwiska.
              • Gość: fdr Re: studia osobno IP: *.pmcnet.pl 11.08.08, 16:51
                bo jeśli ktoś nie umie się zachować w grupie i wadzi reszcie stada to jest
                skazany na banicję :)
                • inz_mech Re: studia osobno 11.08.08, 17:07
                  Bardzo mnie to martwi.
                  • Gość: fdr Re: studia osobno IP: *.pmcnet.pl 11.08.08, 17:17
                    A co mnie to obchodzi? I tak nie znikniesz, więc czym się martwisz? Chyba, że
                    rzeczywiście wziąłeś sobie to do serca :) ale przyznaję, że forum straciłoby
                    swoją niekwestionowaną gwiazdę i byłoby nudniej, a tak zawsze jakieś
                    kontrowersje się pojawiają.
                    • inz_mech Re: studia osobno 11.08.08, 17:20
                      Dzieki, nie czuje sie gwiazda:)
                      A jesli chodzi o kontrowersje-bardzo sie staram urozmaicac moj repertuar ku
                      uciesze potomnych:)
                      • Gość: głupek Re: studia osobno IP: *.eimg.pl 13.08.08, 00:05
                        jestes prawie tak glupi jak ludzie ktorzy ci odpisuja
    • Gość: Olguśka Ja zrezygnowałam ze studiów w odległym mieście IP: *.zamosc.mm.pl 11.08.08, 15:18
      Jestem ze swoim narzeczonym od 5 lat całe technikum i rok
      studiów :) Mogłam iść do innego dalekiego miasta na dziennie. Ale
      zostałam w Zmościu na prywatnej uczelni studiuje dziennie, jestem
      zadowolona i mój narzeczony też bo pracuje, ja studiuje on pracuje,
      widzimy sie codziennie :):) Wszystko można jakoś pogodzić jeżeli
      się chce.
      • king_rat Re: Ja zrezygnowałam ze studiów w odległym mieści 11.08.08, 15:35
        Nie każdy chce studiować byle co byle gdzie byle tylko blisko jakiegoś
        chłopaka/dziewczyny.
      • Gość: pip Re: Ja zrezygnowałam ze studiów w odległym mieści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 21:55
        Rezygnować z własnych marzeń i planów, tylko po to aby być blisko drugiej osoby jest głuotą.
        Nie potraficie żyć bez siebie ? To co by było gdyby nagle jedno umarło. Drugie pewnie też zaraz, bo samo nie przeżyje...

        Zostać w mieście i studiować płatnie (sic!), skoro można było studiować na dobrej uczelni za darmo, na rzecz bycia przy kimś jest... czymś niezrozumiałam dla mnie. Zwłaszcza, że ten chłopak pracuje i kasę ma - więc na odwiedziny 2 razy w miesiącu go stać.
    • king_rat Re: studia osobno 11.08.08, 15:37
      Na początku będziecie się widywać co weekend. Z czasem spotkanie staną się
      rzadsze. Każde z Was pozna kogoś innego i związek się rozpadnie.
      Powodzenia :)
    • Gość: marajka Re: studia osobno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 15:43
      No to najprawdopodobniej koniec. Nowi znajomi, nowe życie, coraz
      mniej wspólnuch spraw. Związek polega na byciu razem, a nie na
      widywaniu się. Przechodziłam przez to. Ale może Wam się uda.
      • Gość: Rep Re: studia osobno IP: 212.87.0.* 13.08.08, 18:39
        Razem nie oznacza w tym samym miejscu, gdyby uczucie mogło być realizowane tylko
        poprzez bycie razem w tym samym miejscu, to jego wartość byłaby żadna. Uczucie
        jeżeli jest prawdziwe to do osoby takiej jaką ona jest - a więc z całą jej
        osobowością, a to oznacza, że ta osoba wyjeżdża by realizować swoje plany co do
        wykształcenia, bo taka jest rzeczywistość - uczelni nie da się przenieść pod
        dom. Mnie by to zresztą całkowicie nie odpowiadało, gdyby moja uczelnia znalazła
        się tuż pod moim domem.
    • Gość: Ola Re: studia osobno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.08, 16:32
      Nie sluchaj tych bzdur! Ja z moim chlopakiem studiujemy w innych
      miastach- 140km od siebie i jakos wszystko jest okej - widujemy sie
      co weekend, przynajmniej zdarzymy sie za soba stesknic, jestesmy
      razem ponad 3 lata. Czesto on przyjezdza do mnie (mieszkam sama) i
      wtedy mamy siebie 24h na dobe. Z reszta zdarzaja sie dni wolne - czy
      to swieta, czy dlugie weekendy - jesli sie kochacie to bedzie
      dobrze. Poszlam na studia, poznalam wielu nowych ludzi a przez mysl
      mi nie przeszlo ze moglibysmy sie rozstac. Czesto gadamy przez
      telefon, na gg, na skype i naprawde jest wszystko w porzadku. Teraz
      sa wakacje wiec widzimy sie codziennie, a za rok mamy zamiar
      zamieszkac razem, bo on konczy studia i sie do mnie przeprowadzi.

      Glowa do gory i nie sluchaj zgryzliwych komentarzy ludzi ktorzy
      nigdy takiej sytuacji nie przezyli ;)
      • sundry Re: studia osobno 11.08.08, 18:14
        Może po prostu za bardzo sobie cenią swój związek,żeby przeżywać?
        • Gość: pani_am Re: studia osobno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.08, 12:57
          a myslisz ze to jest czyjakolwiek wola? Zadna kochajaca sie para nie
          chce mieszkac w osobnych miastach, ale co ma zrobic ktos kto chce
          isc na kierunek ktorego nie ma w miescie w ktorym studiuje juz
          chlopak/dziewczyna? Rezygnowac z marzen i planow na przyszlosc?
          Chyba nie o to w tym wszystkim chodzi. Nie mow, ze ktos kto mieszka
          osobno nie ceni swojego zwiazku. Mi bardzo zalezy na moim chlopaku
          ale na studiach i przyszlosci tez i musze te dwie rzeczy godzic.
          Czasem jest ciezko, ale na pewno wszystko przetrwamy. To nie byl do
          konca nasz swiadomy wybor - on jest starszy i jak sie poznalismy juz
          studiowal a przeniesc sie do mojego miasta nie moze. Mimo tego, ze
          osobno mieszkamy mamy wspolne zycie, uwierz, ze tak sie da. Nie
          wszystko jest czarno-biale.
          • Gość: ziuzaaa Re: studia osobno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 19:48
            no właśnie, bo ludzie wychodzą w większości z założenia, że jak kobieta kocha
            mężczyznę to musi iść za nim, albo przynajmniej powinna. tyle tylko, że czasy
            się zmieniły i dziewczyny też chcą zdobywać jak najlepsze wykształcenie - bo
            przecież i tak w większości wypadków zarabiają mniej niż faceci. a inwestycja w
            siebie, jeśli jest się w związku, jest tez inwestycją we wspólne marzenia i
            wspólne życie w przyszłości. zawsze, jeżeli coś nie będzie funkcjonowało, można
            się potem próbować przenieść. aczkolwiek z tym bywa różnie.
    • Gość: nena Re: studia osobno IP: *.lublin.mm.pl 12.08.08, 22:39
      nawet jesli wasz zwiazek ma sie rozpasc to idz na te studia!!
      najpierw inwestuj w siebie a potem dopiero w "was".

      ja zrobilam sobie przerwe w studiach i mimo ze mialam szanse na "podroz zycia" to zdecydowalam sie zostac w miescie ze wzgledu na chlopaka.on mogl wziac dziekanke ale nie chcial(oczywiscie nie krytykuje jego wyboru tylko swoj).wtedy bylismy zakochani,od kilku lat razem, planowalismy wspolne zycie...a pol roku pozniej wszystko sie popsulo,kazde z nas poszlo w swoja strone a ja zostalam z poczuciem ze nie wykorzystalam swojej szansy.

      jak Wasz zwiazek jest silny to przetrwa mimo odleglosci,a jak slaby to chyba lepiej ze sie szybciej rozejdziecie..powodzenia
    • Gość: TTTT Re: studia osobno IP: *.promax-ck.pl 13.08.08, 00:13
      mozecie przecie sie masturbowac przez telefon hehe
    • Gość: Reo Ale masz problem IP: 212.87.0.* 13.08.08, 18:30
      studiuje się tam gdzie się studiuje
      • Gość: Reo Re: Ale masz problem c.d. IP: 212.87.0.* 13.08.08, 18:32
        ale ty chyba masz faktycznie problem - nazywa się uzależnienie od drugiej osoby.
        Ty jesteś od tego człowieka uzależniona. Więc wyjazd raczej dobrze ci zrobi.
        • sundry Re: Ale masz problem c.d. 13.08.08, 19:45
          Wyjazd może zrobić dobrze,może też sprawić,że będzie się czuć tak nieszczęśliwa
          z dala od niego,że nie będzie mogła się skupić na studiowaniu.
          • Gość: eine.kleine Re: Ale masz problem c.d. IP: *.domainunused.net 13.08.08, 21:59
            Niech jeszcze zabierze rodziców, dziadków, psa i chomika bo też może
            będzie tęskniła i nie będzie się mogła skupić na studiowaniu.

            Czas dorosnąć.
    • Gość: uhm Re: studia osobno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 22:01
      Ja będę studiować w odległości 320 km, niż mój chłopak.
      Czy podołamy ? Się okaże. Jest telefon, gg, skype, na pewno będzie przyjeżdżał do mnie.
      Jak związek ma się rozpaść to i tak się rozpadnie, jak będzie trwał to super.
      Wiadomo, że związku trzeba pomóc itp, ale nic na siłę.
      • inz_mech Re: studia osobno 14.08.08, 22:09
        A co bedziesz studiowac? Bo z twojego postu wynika ze ledwo skonczylas
        podstawowke. Zalosne.
        • Gość: uhm Re: studia osobno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 10:27
          No to jak skończyłam podstawówkę to idę do gimnazjum przecież, nie ? <lol> Więc po co pytasz o kierunek studiów? :oczami:


          Sam jesteś żałosny w takich momentach.
          • inz_mech Re: studia osobno 15.08.08, 11:44
            No rozplakalem sie. Nie wiem jak skonczylas podstawowke jak zdanie poprawnie nie
            potrafisz zbudowac. Zalosna analfabetka.
            • Gość: qwerty Re: studia osobno IP: *.chello.pl 15.08.08, 12:02
              Inz_mech lepiej sprawdź znaczenie słowa "analfabeta", bo robisz z siebie
              niedouczonego kretyna, który nie rozumie używanych przez siebie terminów.

              Poza tym większość zdań napisanych przez uhm jest zbudowana poprawnie, więc
              chyba jednak potrafi.
              • inz_mech Re: studia osobno 15.08.08, 13:59
                Ja będę studiować w odległości 320 km, niż mój chłopak.

                To jest zdanie zbudowane poprawnie? Jezu.

                I chyba pomoc zwiazkowi a nie zwiazku? Sami wyksztalceni ludzie.
                • Gość: qwerty Re: studia osobno IP: *.chello.pl 15.08.08, 18:48
                  Czy rozumiesz słowo "większość"? Możesz sprawdzić w słowniku, jeżeli nie :P
            • Gość: uhm Re: studia osobno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 13:46
              Fajny musisz mieć ubaw ciągle obrażając innych :D
              Ciekawe ile osób przejmuje się Twoim zdaniem :oczami:
              Poza tym - Ty jak zwykle na temat i w ogóle xD
              Jesteś zawsze tam gdzie Cię potrzeba ^^
              kocham <333333
              • inz_mech Re: studia osobno 15.08.08, 14:02
                Ja cie nie obrazam-sama sie obrazasz, a zalosne jest to ze tego nie widzisz.
                • simply_z Re: studia osobno 15.08.08, 14:16
                  powiedz mi czy zdanie:
                  "Kup sobie wibrator.
                  Ale masz problemy, ja p....." jest zdaniem na poziomie?tak sie
                  wyraza kulturalny czlowiek,mężczyzna? tak sie odnosisz do kobiet?
                  • inz_mech Re: studia osobno 15.08.08, 14:25
                    Ale o co ci chodzi? Przeciez ja nie powiedzialem ze jej zdania sa nie na
                    poziomie tylko ze sa zle zbudowane. Widzisz roznice?

                    Jesli na to zasluguja to czasem sie tak odnosze i nie widze nic zlego w tym.
                    Przytoczone przez ciebie zdania nie maja zwiazku z moja wypowiedzia do ktorej
                    sie odnosisz.
                    • Gość: qwerty Re: studia osobno IP: *.chello.pl 15.08.08, 18:59
                      > Ale o co ci chodzi? Przeciez ja nie powiedzialem ze jej zdania sa nie na
                      > poziomie tylko ze sa zle zbudowane.
                      A simply_z nie napisała, że tak powiedziałeś. To o poziomie to było o twojej
                      wypowiedzi, która rzeczywiście jest na żenującym poziomie.

                      > Jesli na to zasluguja to czasem sie tak odnosze i nie widze nic zlego w tym.
                      Ciężko żeby cham widział coś złego w swoim chamstwie :(

                      > Przytoczone przez ciebie zdania nie maja zwiazku z moja wypowiedzia do ktorej
                      > sie odnosisz.
                      Hę? Simply_z zacytowała i skomentowała fragment twojej żałosnej wypowiedzi, więc
                      gdzie masz brak związku? Że jest niżej na drzewku? A jakie to ma znaczenie?

                      PS Naucz się czytać ze zrozumieniem i przestań "odpowiadać" na swoje urojenia bo
                      to się robi nudne, jak co drugi post trzeba zaczynać sprostowania :(
    • Gość: ola Re: studia osobno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.08, 14:55
      jak się naprawdę kochacie to przetrwacie razem a jak nie to się rozstaniecie...
      ja ze swoim chłopakiem jesteśmy tak razem już od 3 lat. gdy wybieraliśmy
      uczelnie dopiero zaczynało się nasze "chodzenie" i tak to wyszło... momentami
      jest ciężko, ważny jest każdy sms, każdy wolny dzień, ciągłe zapewnianie o
      swojej miłości, dużo zaufania. spotykamy się w weekendy, zwykle co dwa (mamy do
      siebie 300 km). czasem nie pasuje żeby wrócić na weekend (a to egzamin, a to
      znajomi), wówczas trzeba sobie zadać pytanie co jest dla mnie ważniejsze? teraz
      są wakacje i mamy dla siebie dużo czasu i naprawdę potrafimy docenić każdą
      wspólnie spędzoną chwilę :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka