IP: *.ip.netia.com.pl 08.10.08, 16:01
jakie studia trzeba skończyć,żeby pracować w dziekanacie?
Obserwuj wątek
    • Gość: dziekanat Re: dziekanat IP: 77.252.18.* 08.10.08, 16:26
      zmarnujesz zycie dziewczyno pracujac w dziekanacie, to stracone lata
      • Gość: ah Re: dziekanat IP: 212.76.37.* 08.10.08, 16:48
        ja tez sie nad tym zastanawialam?:) ktos wie jakie studia czy po prostu znajomosci?
        • Gość: Aga Re: dziekanat IP: *.chello.pl 08.10.08, 17:40
          Jakie studia? Często wystarczą średnie wykształcenie - i
          znajomości ;)
    • Gość: Edi Re: dziekanat IP: 212.75.118.* 08.10.08, 17:00
      Ty poważnie??? Czy sobie jaja robisz?
      • Gość: Sylwia Re: dziekanat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 10:38
        wiem,ze trzeba mieć magistra,ale nie wiem z czego
        • Gość: Lenka Re: dziekanat IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.08, 12:46
          u mnie w dziekanacie pracuje pani magister inżynier..:P więc chyba wszystko
          jedno z czego:P
    • Gość: bty Re: dziekanat IP: *.acn.waw.pl 10.10.08, 09:27
      Nie wiem skąd takie myślenie o deterministycznym zabarwieniu rodzaju: kierunek
      studiów = praca z nim związana, aż do emerytury. Zwłaszcza przy dzisiejszym
      zróżnicowaniu kierunków studiów i ich poziomie.
      Może wynika to z braku doświadczenia i znajomości realiów życia?
      Praca w dziekanacie to typowa praca biurowa nie wymagająca szczególnych
      umiejętności, ani specjalistycznej wiedzy w jakiejś dziedzinie. Rzemiosło.
      • Gość: studentka Re: dziekanat IP: *.net 10.10.08, 21:54
        U nas pani w dziekanacie ma 21 lat i jesr w trakcie studiów dopiero :)
    • Gość: loren Re: dziekanat IP: *.chello.pl 11.10.08, 14:23
      Praca w dziekanacie to praca biurowa i papierkowa, nie trzeba kończyć żadnej
      specjalnej szkoły, żeby tam pracować, często nie trzeba też mieć ukończonych
      żadnych studiów. To trochę dziwne, że twoim celem jest pospolita posada.
      • Gość: dziekanat Re: dziekanat IP: 77.252.18.* 11.10.08, 17:45
        masz rację, pracując w dziekanacie nie trzeba nic umieć, musisz
        tylko mieć w małym palcu: kodeks postepowania administracyjnego,
        statut uczelni, regulamin studiów, regulamin studiów podyplomowych,
        regulamin studiów doktoranckich, regulamin pomocy materialnej,
        regulamin świadczeń rodzinnych bo wiąże się z pomocą materialną, a i
        ustawa o szkolnictwie wyższym też sie kłania no i wiele wiele
        cierpliwości bo studenci często zachowuja sie jak małe dzieci a chcą
        być traktowani jak dorośli no i oczywiście musisz lubić pić kawe
        poniewaz uważają że przez cały czas ją pijemy własnie z braku pracy.
        • gdabski Re: dziekanat 11.10.08, 19:12
          Żeby we wszystkich dziekanat rzeczywiście znali i stosowali te wszystkie przepisy ;)

          /Gdabski
          • lanka3 Re: dziekanat 11.10.08, 19:22
            a wyobraź sobie że musi stosować te wszystkie przepisy
            • gdabski Re: dziekanat 11.10.08, 22:51
              Oficjalnie musi, a faktycznie nie zawsze mu to wychodzi. Jeśli przychodzę w
              jednej sprawie kilka razy i za każdym razem dostaję inny werdykt, a po złożeniu
              oficjalnej prośby decyzja jest jeszcze inna niż wcześniej zapowiadano, to coś
              jednak jest nie halo.

              /Gdabski
        • droga2 Re: dziekanat 11.10.08, 22:33
          a to na jakichś studiach uczą regulaminów studiów ze wszystkich uczelni?
        • marajka Re: dziekanat 11.12.08, 15:45
          Nowa reklama Ery;)?? Bo tak na serio, to po co KPA pani w dziekanacie? Jak jej coś potrzeba to sobie może przeczytac. Regulamin uczelni też wisi sobie jak byk w jakiejs gablotce. Pani z dziekanatu to nie jest dziekan.
    • Gość: pisobolszewik. Re: dziekanat IP: *.toya.net.pl 11.10.08, 17:58
      chyba administracja byłaby najlepsza, u mnie na UŁ nad każdym
      okienkiem dumnie wisi tabliczka "mgr xxx"
      • margarita86 Re: dziekanat 11.10.08, 18:54
        Wypadałoby skonczyc administrację.
        • Gość: jkl. Re: dziekanat IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.10.08, 20:04
          może tak, po administracji w takiej pracy byłoby najłatwiej.
          • Gość: lanka3 Re: dziekanat IP: *.punkt.pl 12.10.08, 10:53
            w ciągu ostatnich 3 lat w moim dziekanacie pracowały osoby z
            wyksztalceniem: 2 osoby ze srednim bez matury, wyzsze: inzynieria
            srodowiska, wychowanie przedszkolne, resocjalizacja, socjologia,
            wychowanie techniczne, zarządzanie, pedagogika, dodam jeszcze, ze
            nie wiem dlaczego ale mlode osoby po przepracowanym roku rezygnuja w
            pracy w dziekanacie
            • Gość: qwerty Re: dziekanat IP: *.chello.pl 12.10.08, 23:19
              > dodam jeszcze, ze nie wiem dlaczego
              > ale mlode osoby po przepracowanym roku rezygnuja

              Bo praca jest niezbyt miła, mało płatna i bez większych szans na zmiany i awans (o ile w ogóle takowe są).
    • rama24 Re: dziekanat 13.10.08, 10:21
      Do gnębienia ludzi nie potrzeba wyższego :(
    • jacox16 Re: dziekanat 17.10.08, 16:41
      tu ciekawe www.gotowce.wp.pl/tags/dziekanat/
      • Gość: Kinga Re: dziekanat IP: *.chomiczowka.waw.pl 09.12.08, 20:56
        do pracy w dziekanacie nie są potrzebne jakieś konkretne studia, tylko stalowe
        nerwy, perfekcyjna pamięć, energiczność, umiejętność dobrej organizacji czasu,
        miła aparycja, wysoka kultura osobista i ogromny zapał do pracy.
        Ale i tak, jakby człowiek się nie starał,to i tak znajdą się osoby, które będą
        psy wieszać na paniach z dziekanatu.
        Gdyby studenci zdawali sobie sprawę z tego ile mamy obowiązków poza obsługą
        studencką, może zmieniliby nastawienie.
        Mój zakres obowiązków w pracy mieści się na 8 stronach, czcionka 12 i żaden
        podpunkt nie jest zbędny, każdą wypisaną tam rzecz robimy.
        Tu się nie pije kawy za kawą, często człowiek je kanapkę przy biurku
        przewracając drugą ręką papiery, bo w dziekanatach brakuje czasu na normalną,
        przysługującą przerwę.
        Praca ta jest niedoceniania, są tu małe zarobki, a obowiązki na bieżąco
        dokładane. Nie dziwcie się temu, że są opóźnienia, bo intensywna praca przez
        pełne 8 godzin to często za mało, aby wszystko było na czas. No chyba, że
        pracodawca dba o zatrudnienie proporcjonalnej ilości ludzi do obowiązków, co
        zdarza się nieczęsto...
        • Gość: Ada Re: dziekanat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.08, 13:10
          mój dziekanat jest czynny od 10 do 13 i jeszcze babka co chwila
          gdzies wyłazi
          • ziemia.ognista Re: dziekanat 10.12.08, 13:29
            Gość portalu: Ada napisał(a):

            > mój dziekanat jest czynny od 10 do 13 i jeszcze babka co chwila
            > gdzies wyłazi

            Ale fakt, że jest czynny od 10 do 13 nie oznacza, że one tam pracują 3 godziny ;>
            • Gość: Aga Re: dziekanat IP: *.chello.pl 10.12.08, 16:33
              Jasne. Ale faktem jest, że w godzinach przyjęć studentów widywałam
              moje panie z dzienakatów raczej na kawce w pokoju obok czy na
              papierosku przed wydziałem niż przy pracy. A kolejki stały... Więc
              jak czytam o tych biednych, kompenetnych i zapracowanych paniach o
              miłej aparycji i kulturze osobistej trzy posty wyżej, to śmiech mnie
              ogarnia. Takich nie widziałam.
              • Gość: ffff popieram przemowczynie!!! IP: *.chello.pl 10.12.08, 21:28
              • stypendysta Re: dziekanat 11.12.08, 10:35
                A samorząd studencki macie?
                • Gość: Aga Re: dziekanat IP: *.chello.pl 11.12.08, 11:47
                  A co może samorząd studencki, kiedy przed panią z dziekanatu respekt
                  czuje nawet dyrektor instytutu? ;)
    • marajka Re: dziekanat 11.12.08, 15:43
      To ma byc wyśmianie pań z dziekanatu, czy w tym kraju młodzież doszła do wniosku, że do każdje pracy trzeba mgr?
      Sama pomyśl, jakie studia dają umiejętnośc odbierania telefonów i parzenia kawy? Ewentualnie podbijania indeksów...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka