Dodaj do ulubionych

Polonistyka UJ

30.07.09, 15:27
Od października rozpoczynam studia na UJ na filologii polskiej W związku z tym
nasuwa mi się na myśl szereg pytań Co z książkami? Czy przyjdzie mi kupować
wiele pozycji? Rozumiem, że większość można wypożyczyć po drugie: system USOS
Czy dla Was też wydaje się on tak skomplikowany? Czy już w ogóle jest
możliwość rejestrowania się na poszczególne zajęcia? Pani w sekretariacie
powiedziała, że to we wrześniu, na stronie USOS jest napisane, że już można,
ale chyba nie do końca...
Obserwuj wątek
    • another_story Re: Polonistyka UJ 30.07.09, 23:18
      Studiów Ci już chyba tu gratulowałam, więc nie będę się powtarzała i
      przejdę od razu do rzeczy:

      > Co z książkami? Czy przyjdzie mi kupować
      > wiele pozycji?

      To będzie zależało głównie od Twoich preferencji. Pamiętam, że na
      pierwszym roku bardzo przydał mi się podręcznik Strutyńskiego do
      gramatyki opisowej (zatytułowany, bodajże, "Gramatyka polska") i - w
      ramach przygotowań do egzaminu z tego samego przedmiotu - mała
      czerwona książeczka (bez skojarzeń, proszę) pt. "Zapis fonetyczny",
      autorstwa dwóch pań z Poznania, których nazwiska wyleciały mi z
      głowy (może Tawananna zerknie na ten wątek, ona na pewno
      pamięta...:)). Nie obejdzie się też raczej bez zestawu: podręcznik
      do łaciny+słownik łac-pol, ale informacje na ten temat poda Wam z
      pewnością prowadzący na pierwszych zajęciach. Jeśli zaś chodzi o
      podręczniki z zakresu historii literatury, najbardziej popularna (a
      w pewnych kręgach nawet kultowa i obowiązkowa) jest "biała" seria
      PWN-u - na pierwszym roku trio Michałowska-Ziomek-Hernas, czyli
      odpowiednio: Średniowiecze-Renesans-Barok. Przyznaję bez bicia, że
      moja lektura owych pozycji była selektywna: Średniowiecze
      przekartkowałam, Renesans przeczytałam w całości (miałam fajne
      wydanie, z dużą czcionką, a poza tym naprawdę lubię tę epokę), do
      Baroku już z lenistwa nie zajrzałam... po czym poszłam na egzamin i
      dostałam pytanie o lirykę XVII wieku ;). Pomimo braku wcześniejszych
      konsultacji z Hernasem udało mi się zdać, i to na 5. Morał z tego
      taki, że podręczniki ładnie wyglądają na półce, ale ich kupno nie
      wydaje mi się rzeczą absolutnie niezbędną. Nawiasem mówiąc, istnieją
      jeszcze ich wersje zmniejszone i skrócone; autorzy ci sami, ale w
      tytułach mamy odpowiednio "Literaturę
      średniowiecza*/renesansu/baroku"
      *tutaj się mylę, małej wersji średniowiecza nie napisała
      Michałowska, ale nie chce mi się szukać w necie prawowitego autora;
      na pewno do tego dojdziesz :).

      Oprócz podręczników są oczywiście lektury - polecałabym kupowanie
      tylko tego, co wyda Ci się naprawdę interesujące; resztę znajdziesz
      bez większego problemu w bibliotekach. Mam wprawdzie znajomych,
      którzy na początku studiów kupowali z gorliwością neofitów
      absolutnie wszystkie pozycje z listy, jakie trafiły w ich ręce - w
      efekcie nie wiedzieli potem, gdzie upchnąć w mieszkaniu te
      pasjonujące średniowieczne pieśni religijne polskie i inne "Nadobne
      Paskwaliny" (pomijam tu przypadki studentów zafascynowanych
      staropolszczyzną jako taką - oni zaczytują się w tych książkach do
      dziś, choć przeciętnemu zjadaczowi chleba... czyt.:mnie.... trudno
      to zrozumieć).

      > Czy już w ogóle jest
      > możliwość rejestrowania się na poszczególne zajęcia?

      Nas na pierwszym roku rejestrowano odgórnie, ale czasy się
      zmieniają, jak widać... Zaglądaj z jakąś rozsądną częstotliwością do
      usosu i zakładki "Komunikaty" na stronie WP. Coś się kiedyś powinno
      pojawić. W razie wątpliwości śmiało dręcz sekretariat telefonami,
      oni tam są do tego przyzwyczajeni...
      • Gość: Tawananna* Re: Polonistyka UJ IP: *.ifad.amu.edu.pl 31.07.09, 17:15
        > mała
        > czerwona książeczka (bez skojarzeń, proszę) pt. "Zapis fonetyczny",
        > autorstwa dwóch pań z Poznania, których nazwiska wyleciały mi z
        > głowy (może Tawananna zerknie na ten wątek, ona na pewno
        > pamięta...:)).

        :)))) Pamiętam jedno z nazwisk - Liliana Madelska. No, ale po tylu latach to mam
        prawo jedno nazwisko zapomnieć ;))

        A od Strutyńskiego u mnie trzeba było trzymać się z daleka :), ale byli też
        wykładowcy, którzy go jak najbardziej używali.

        Małą "Literaturę średniowiecza" napisał prof. Tadeusz Witczak, kultowa postać
        wśród studentów I roku polonistyki UAM :).

        Podoba mi się fragment o upychaniu na półkach "Nadobnej Paskwaliny" - aż się
        łezka w oku zakręciła :).

        Pozdrawiam serdecznie!

        Tawananna
        • another_story Re: Polonistyka UJ 31.07.09, 18:26
          > :)))) Pamiętam jedno z nazwisk - Liliana Madelska

          Super, bo ja zapamiętałam drugie: Witaszek-Samborska. Czyli mamy
          komplet :).

          > A od Strutyńskiego u mnie trzeba było trzymać się z daleka :), ale
          byli też
          > wykładowcy, którzy go jak najbardziej używali.

          U nas działa w tym wypadku patriotyzm lokalny, wszyscy ćwiczeniowcy
          posiłkują się Strutyńskim. Mnie się to akurat podobało, bo jego
          podręcznik jest bardzo przystępny, a autor, wybierając przykłady,
          potrafi błysnąć dowcipem. Początkowo próbowałam co prawda uczyć się
          fonetyki i fonologii z innej książki (Ostaszewska&Tambor, o ile
          dobrze pamiętam), ale - Bogiem a prawdą - rozumiałam w niej co piąte
          słowo. Strutyński okazał się więc dla mnie wybawieniem :).

          > Małą "Literaturę średniowiecza" napisał prof. Tadeusz Witczak,
          kultowa postać
          > wśród studentów I roku polonistyki UAM :).

          A wiesz, że ja faktycznie coś o tym panu słyszałam od mojej znajomej
          poznańskiej polonistki... Swoją drogą, mam ewidentne luki w
          wykształceniu. No ale ta staropolka, ech, dawne czasy ;).

          Tawi, zdecydowanie zbyt rzadko tu pisujesz (a forum MISH-owe
          zupełnie umarło, buuu). Miałam nadzieję, że wstawka językoznawcza
          Cię jakoś zmotywuje :).

          Pozdrawiam równie serdecznie!
    • another_story Re: Polonistyka UJ 30.07.09, 23:33
      Jeszcze jedna uwaga: napisałam to wszystko na podstawie wspomnień z
      pierwszego roku komparatystyki. Nie wiem, jak prowadzi się
      wymienione przeze mnie przedmioty na innych specjalnościach,
      podejrzewam jednak, że różnice nie są duże (wyjątek stanowi tu kurs
      gramatyki opisowej dla specjalności nauczycielskiej, podobno
      znacznie trudniejszy niż gdzie indziej - takie znam plotki). Może
      uda Ci się dorwać na forum jakichś starych wok-owców, oni
      wiedzieliby, co dodać do moich wynurzeń.
      • ekspresjah Re: Polonistyka UJ 31.07.09, 10:55
        Dziękuję za informacje:)
    • Gość: marajka Re: Polonistyka UJ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 13:07
      Ogólnie nie polecam kupowania, bo to bez sensu. I tak nie da się uczyć z jednego
      podręcznika. Warto mieć jednak Strutyńskiego z gramatyki i Grzegorczykową z
      językoznawstwa. Resztę spokojnie możesz wypożyczać, albo korzystać w czytelni.
    • Gość: cz Re: Polonistyka UJ IP: 194.42.110.* 16.08.09, 11:28
      Nie panikuj. Studenci I roku sa zapisywani odgornie na zajecia. Pilna sie
      znalazla:)Harmonogram zwykle jest we wrzesniu. Poki co sa wakacje, no i dla
      niektorych przygotowanie do sesji poprawkowej.
    • Gość: sedy Re: Polonistyka UJ IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.09, 11:54
      a co po studiach ? Masz znajomości w szkole czy raczej bezrobocie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka