Tak go we wróżbie określiła Roz.
I rzeczywiście...
Pan komunikuje się ze mną poprzez napastliwe uwagi albo poprzez długo trwające fochy. Przy czym twierdzi, że to mnie nic nie można powiedzieć. No, są też przyjemne momenty i przyjemny sposób spędzania czasu, ale wszystko podszyte jest jego złością, która według mnie czai się tuż tuż, a ja nie znam dnia ani godziny.
Dziewczyny! Czy ta znajomość ma w ogóle sens?
Co ja robię - bo być może robię - takiego, że to uruchamiam jego napastliwośc. A może to jednak on nie ma kwalifikacji do bycia razem?zrobiłam tradycyjny partnerski i wyszło:
Ja / Pan
As denarów/ 6 mieczy
To w głowie: Głupiec / 10 mieczy
To w sercu: 5 denarów / Rycerz mieczy
To pokazuje: Królowa kielichów / Śmierć
To wnosi: 7 mieczy / Król mieczy
To ma zamiar zrobic: Paź denarów / 8 buław
To zrobi: 7 denarów / Paź kielichów
Wspólna karta: Eremita
Dalsza przyszłośc relacji: 6 buław, Kapłan, 8 mieczy
Dociagnęłam jeszcze: 3 denarów
No, czarno to widzę... Nie wiem dlaczego karty nie pokazały moich starań o harmonię między nami? Wygląda na to, że najlepiej zrobi nam odosobnienie

Co sadzicie miłe Koleżanki i Koledzy? Jakies rady?