Dodaj do ulubionych

"Trudny facet"

04.12.16, 16:09
Tak go we wróżbie określiła Roz.
I rzeczywiście...
Pan komunikuje się ze mną poprzez napastliwe uwagi albo poprzez długo trwające fochy. Przy czym twierdzi, że to mnie nic nie można powiedzieć. No, są też przyjemne momenty i przyjemny sposób spędzania czasu, ale wszystko podszyte jest jego złością, która według mnie czai się tuż tuż, a ja nie znam dnia ani godziny.
Dziewczyny! Czy ta znajomość ma w ogóle sens?
Co ja robię - bo być może robię - takiego, że to uruchamiam jego napastliwośc. A może to jednak on nie ma kwalifikacji do bycia razem?zrobiłam tradycyjny partnerski i wyszło:

Ja / Pan
As denarów/ 6 mieczy
To w głowie: Głupiec / 10 mieczy
To w sercu: 5 denarów / Rycerz mieczy
To pokazuje: Królowa kielichów / Śmierć
To wnosi: 7 mieczy / Król mieczy
To ma zamiar zrobic: Paź denarów / 8 buław
To zrobi: 7 denarów / Paź kielichów
Wspólna karta: Eremita
Dalsza przyszłośc relacji: 6 buław, Kapłan, 8 mieczy
Dociagnęłam jeszcze: 3 denarów

No, czarno to widzę... Nie wiem dlaczego karty nie pokazały moich starań o harmonię między nami? Wygląda na to, że najlepiej zrobi nam odosobnienie wink
Co sadzicie miłe Koleżanki i Koledzy? Jakies rady?


Obserwuj wątek
    • rozmaryn_1 Re: "Trudny facet" 04.12.16, 19:51
      Nagietku, dopiero zajrzałam i tak na szybko pierwsze moje skojarzenia są takie, że u Ciebie karty pokazały zwyczajnie, że nie wiesz, o co mu chodzi, chcialabyś, żeby Wam się ułozyło, ale się nie układa, więc pewno już mu okazujesz swoje rozczarowanie w tej krolowej kielichów. 7 mieczy może wskazywac, że już nawet z nim szczerze nie rozmawiasz, bo nie wiesz, jak się zachowa czyli sporo zostawiasz dla siebie. Może nawet czasem go okłamujesz? żeby mieć trochę spokoju? W każdym razie z swojej strony na pewno nie wprowadzasz jasnej i klarownej sytuacji. 7 mieczy to owszem są rozmowy, ale w sumie nic one nie wnoszą i nie wiadomo do końca o co chodzi drugiej osobie. Trudno się dziwić, jak odbierasz go napastliwie.
      On z kolei w kartach wygląda, jakby coś go mocno rozczarowało. Czy on był dla Ciebie cały czas taki, czy dopiero od jakiegoś czasu? Są dwie karty zmiany u niego. 6 mieczy- zmiana myslenia, jakby mu sie w głowie poprzestawiało na temat Waszej znajomości. Uciec od Ciebie nie planuje, więc nie uważam, żeby chodziło o to, że już nie chce kontynuować tej znajomości, ale stracił pewność, że ma to sens. Rycerz mieczy- boi się zaangażować. Pomyśl, czy zdarzyło się coś, co mogło wywołać taką zmianę? Czego się czepia, co go złości? Bo mam odczucie, że jemu o coś chodzi. Zazdrosny jest? Ma podejrzenia, że go oszukujesz? Ta 7 mieczy może na to wskazywać. W głowie 10 mieczy- czyli z jego punktu widzenia odniósł jakaś porażkę i ta 10 mieczy przyjemna nie jest. Dlatego pokazuje śmierć, wnosi króla mieczy. U niego sporo kart mieczowych czyli problem tkwi w sposobie myślenia. U Ciebie denary- chcialabyś konkretów, wartościowej znajomości. Paź kielichów wskazuje, że powinien zmięknąć i już nie być taki uszczypliwy, ale też jak porównamy tego pazia z Twoją 7 denarów, to będzie Wam trudno się dogadać. Eremita- dwoje samotnych ludzi, którzy nie mogą się porozumieć. Ty staniesz się bierna, on w tym paziu też przebojowy nie bedzie i mozecie mieć czas odosobnienia, kiedy Ty czekasz na ruch z jego strony, a on wzdycha i kocha, ale brak mu odwagi, żeby coś zrobić. Poza tym może być tak, że każde z Was o coś podejrzewa drugą osobę, mam na mysli intencje, eremita to takie poszukiwanie prawdy, kiedy nie wiemy na czym stoimy. Czy on może Cię podejrzewać, że podoba Ci się skrycie inny facet?
      Co do tej przyszłości, to jakie Ty masz skojarzenia co do tych kart? Zastanawiam się zwłaszcza nad kapłanem, bo nie wiem, co u Was wywołuje konflikty.
    • inguszetia_2006 Re: "Trudny facet" 04.12.16, 20:11
      nagietek123 napisała: Co ja robię - bo być może robię - takiego, że to uruchamiam jego napastliwośc.
      Witam
      Znasz jego datę urodzenia, może? To by się rzuciło okiem numerologicznie. A tak w ogóle to - nie robisz nic źle, po prostu on sobie za dużo pozwala! Wyczuł twoją słabość i jedzie, ile fabryka dała. Takie testowanie. Jak odpuścisz, to cię kiedyś zje w kaszce. Dzwonek mi dzwoni w głowie. Uwaga, przemocowiec. Oczywiście, dopuszczam myśl, że się mylę, ale z drugiej strony wiem, że potrafisz słowa właściwe dobierać, i jak mówisz - napastliwy, to znaczy dokładnie to, co znaczy. Idąc dalej... Napastliwy samiec = samiec do odstrzałubig_grin I te fochy...
      Stary kozioł, a głupi jak but.
      Pzdr.
      Ing
    • caro-caro Re: "Trudny facet" 04.12.16, 20:14
      Nagietku, dodam kilka słów.
      Widać tę atmosferę, o której mówisz. Ta ilość kart mieczowych ze Śmiercią i Eremitą daje przykre wrażenie. Nawet rozweselacz w postaci Pazia kielichów niebardzo pociesza. W dalszej przyszłości 6 buław i Kapłan z 8 mieczy daje chyba chwilową radość, potem podporządkowanie "mądrzejszemu" i w końcu blokada. Jedynie 3 monet daje jeszcze nadzieję, że jeżeli wszyscy zainteresowani będą pracować na sukces to zostanie osiągnięty. Taaak, ale ile będzie Cię to kosztować? Popatrz, mówisz o staraniu się o harmonię w związku. Pokazała się w 5 monetach, to są Twoje potrzeby serca i zabiegi, aby było Wam lepiej we dwoje. Niestety w Panu jest dużo złości i to mnie martwi.
      Życzę Ci Nagietku wszystkiego najlepszego, oby ten układ nie okazał się tak przygnębiający jak ja go odebrałam kiss
    • sowka8 Re: "Trudny facet" 04.12.16, 20:37
      Z punktu widzenia bez patrzenia w karty, to po prostu szczera rozmowa o co mu chodzi i dlaczego tak postepuje bylaby najlepsza. Ale nie taka ze będziesz przytakiawac i czuc w sobie wine obarczanie siebie winą, tylko otwarcie w twarz mowiac co Ci w tym nie pasuje-asertywne podejscie, jakie masz potrzeby - by Ciebie szanował i widział ze masz swoje zdanie, ze nie wszystko musi Ci pasować jak on by chcial i ma to i to zmienić w stosunku do Ciebie, że taka podszyta złość nie buduje nic na przyszłość solidnego-mi się kojarzy z jednym kolegą z pracy-nie partner, który w taki sposób probowal zdegradować mnie-znaczy pokazac ze on potrafi więcej a ja zebym nie miała poczucia własnej wartości i czula się przybita cicha myszka, by mogl mieć jakas przewagę, kontrolę nad kobietą (to nie była zazdrość o innego tylko o poziom wiedzy bo lepiej mi szlo w grupie niż mu). Cieżko komukolwiek cos oceniac poprzez karty jeśli nie zna osoby, a Ty pewnie najwięcej o nim wiesz, może to być i dobry człowiek, ale coś mu leży na sercu cos go zranilo lub niedomowienie jakies, może cos odebralo ktores z was inaczej niż drugie by chciało. Powodzenia Nagietku smile
    • niki.ix Re: "Trudny facet" 04.12.16, 22:23
      Nie podoba mi się ta 10 mieczy w głowie u Pana.
      Wydaje mi się, że on sporo przeszedł i teraz się "jeży". Próbuje wejść w związek ale się boi że nic z tego nie wyjdzie i kłuje. On rani, żeby jego nikt nie zranił. Nie wiem, czy się przez to przebijesz.
      Chociaż w 10 zawsze są zmiany uncertain
      • nagietek123 Re: "Trudny facet" 05.12.16, 16:31
        Bardzo dziękuję, pan na pewno jest po przejściach, ale ja również, a mimo to mam dużo cierpliwości i optymizmu. Dam mu jeszcze szanse z uwagi na zasługi: wszystko mi w chałupie ponaprawiał i usprawnił wink
        • sowka8 Re: "Trudny facet" 05.12.16, 16:57
          A nie mówiłam że dobry człowiek może być ? smile big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka