algaria
18.01.25, 14:26
Po ciężkiej chorobie odeszła od nas wspaniała koleżanka. Zawsze była mi bliska ale ostatnich kilka lat bardziej zbliżyłyśmy się do siebie. Można powiedzieć, że się zaprzyjaźniłyśmy choć tylko internetowo. Nie zdążyłam się z nią spotkać a mieszkamy/mieszkałyśmy od siebie zaledwie 15 km. Coś zawsze wypadało i nie udawało się zgrać terminów - bardzo tego żałuję. Nie czekajcie z takimi sprawami, bo potem może być za późno.
Inguszetia - gdziekolwiek jesteś czaruj wszystkich, którzy są z Tobą, wróż, baw się i patrz na nas z góry - nigdy Cię nie zapomnę <3