Mogę Was poprosić o karty

Mam jakąś bessę od pewnego czasu. Wszystko się sypie i już nie wiem w co ręce włożyć żeby było dobrze. Siły też mi już zaczyna brakować. Gdzie jest problem, co się dziej i czym "ciekawym" mi jeszcze życie przyłoży? Bo na razie wali nie fair, poniżej pasa. A przede wszystkim kiedy jakaś hossa nadejdzie?