mercury_staff 03.11.13, 05:44 Do normalności doszedłem po wielu tygodniach.Teraz widze w jakim stanie byłem,moje analizy były prawie bez błędne.Ale kosztem zdrowia. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mercury_staff Re: Różnica 03.11.13, 05:46 Nie branie leków i myśl że się pokonało schizę była totalną porażką, nie da się schizy pokonać, ale z każdym razem wychodzę na wyższy pułap świadomości. Już artykuły na wyborczej przestałem czytać, powód: jest prosty bo wiem. Odpowiedz Link
mercury_staff Re: Różnica 03.11.13, 05:51 Nie ma przypadków,wszystko jest dopięte i dograne.Schiza z jednej strony to przekleństwo z drugiej dar,ale pomyśleć że gdybym jej nigdy nie miał to w zasadzie o rozwoju duchowym mogł bym zapomnieć,ze świadomością jest największy problem, rozwinęła mi się makabrycznie aż czasem mnie zatyka. Odpowiedz Link
mercury_staff Re: Różnica 03.11.13, 05:54 Już nawet dostrzegać zaczełem skutki i przyczyny czasami,rzadki dar, związany ze świadomością, to co piszę to nie są banialuki i tylko dla tych na wyższym półapie bo przecie przeciętniak się nie połapie. Odpowiedz Link
mercury_staff Re: Różnica 03.11.13, 05:55 Bóg jest nad nami a nad naszym Bogiem jest bóg wszechmogący. Odpowiedz Link