kowalka2
30.08.05, 20:48
Zauważyłam, że od pewnego czasu wiele miejsc, osób, zdarzeń.... zyskuje
określenie "duende". A co Wy myślicie o prawdziwym duchu flamenco? Nie
sądzicie, że tak lekkie szafowanie tym pełnym najwyższego uznania określeniem
to przesada, żeby nie nazwać tego inaczej?