yoma 17.04.23, 12:40 jakąś specjalną stylistykę sobie życzy czy jak leci? ;) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czan-dra Re: Kolega Czandra 17.04.23, 12:54 Jak leci, wszystko, bez ograniczeń, zniosę każdą próbę spacyfikowania :) Odpowiedz Link
yoma Re: Kolega Czandra 17.04.23, 12:58 Tego Panzerfausta z sygnaturki powyżej słuchał, btw? ;) Odpowiedz Link
czan-dra Re: Kolega Czandra 17.04.23, 13:31 Seraphinem jestem zachwycony, a i o Cherubie nie można zapomnieć, jakie to słodkie, tyle czasu straciłem słuchając mało rozbudowanych suit, oj, tyle czasu poooszło. Odpowiedz Link
yoma Re: Kolega Czandra 17.04.23, 13:36 Miło słyszeć :) Ale czy Panzerfausta słuchałeś. Jak tak, to fajnie, a jak nie, to dam ci pierwszą część, bo to jest trylogia (a w planach tetralogia). W sygnaturce jest trzecia, a za drugą nie przepadam, bo rżną z Mgły aż powietrze świszcze. Odpowiedz Link
czan-dra Re: Kolega Czandra 17.04.23, 13:41 Jako pierwsze, podoba mi się ich intro, potem jest coraz lepiej, jestem po dwóch nockach i przy tej Muzyce odpoczywam, co jest? Odpowiedz Link
yoma Re: Kolega Czandra 17.04.23, 13:51 Jak to co? Ja przy tej Muzyce śpię ;) No to masz całą trylogię, żeby nie było, po kolei panzerfaust.bandcamp.com/album/the-suns-of-perdition-chapter-i-war-horrid-war panzerfaust.bandcamp.com/album/the-suns-of-perdition-chapter-ii-render-unto-eden panzerfaust.bandcamp.com/album/the-suns-of-perdition-chapter-iii-the-astral-drain A żeby ci się nie znudziło, zmiana stylistyki i dostaniesz takie. Jakby Beethoven grał death metal. lightdweller.bandcamp.com/album/apparition Zresztą jestem dogłębnie przekonana, że Beethoven, gdyby teraz żył, grałby metal. Ta wrażliwość i stopień komplikacji. Odpowiedz Link
yoma Re: Kolega Czandra 17.04.23, 13:54 Ps. btw poszłam sobie wczoraj na Odium Humani Generis i jak oni zagrali... o mój słodki Szatanie, jak oni zagrali... :o Odpowiedz Link