Dodaj do ulubionych

zmiany zasad wykupu mieszkań

10.12.11, 12:38
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10792028,Wykup_mieszkan_komunalnych_drozszy__50_zamiast_10.html
"Nie 10, ale 50 proc. wartości zapłacą lokatorzy komunalni za wykupienie zajmowanych mieszkań. Właścicielami nie będą mogli zostać korzystający z zasiłków i zalegający z czynszem."


Moim zdaniem % wykupu powinien zależeć od stażu zamieszkiwania oraz zainwestowanych przez lokatora pieniędzy w doposażanie lokalu. Dlaczego osoba, która przez 30 lat nie zhańbiła się nawet malowaniem ścian ma zapłacić mniej niż sąsiad, który położył nowe podłogi, wymienił drzwi i wyposażył łazienkę?

Ponadto uważam, że prawo do wykupienia lokalu powinny mieć lokatorzy, którzy mieszkają tam minimum 10 lat.
Obserwuj wątek
    • malysiusiak Re: zmiany zasad wykupu mieszkań 10.12.11, 15:26
      Jak zwykle wyszedł jakiś prawny gniot... Aż szkoda pisać coś więcej bo się fałdy na mózgu prostują. Jakiś wałkoń mieszka w takim lokalu, zapewne nic nie łożył na jego utrzymanie i ma prawo do wykupu za gorszę. Z chęcią bym kupił nawet parę mieszkań na wolnym rynku za 50% ich wartości.
      • warszawianka_jedna Re: zmiany zasad wykupu mieszkań 10.12.11, 16:41
        malysiusiak napisała:
        > Jakiś wałkoń mieszka w takim lokalu, zapewne nic nie łożył
        > na jego utrzymanie i ma prawo do wykupu za gorszę

        Komunalne wbrew pozorom mają dość wysokie czynsze, w których zawarta jest stawka remontowa. Tyle, że o wysokości stawki właściciele sami decydują a komunalnym jest narzucona. Gdyby w tych mieszkaniach mieszkali tylko najbiedniejsi, nie byłoby ich stać na opłaty i miasto dopłacałoby do czynszów. Dlatego zgadzam się, że osoby, które mają obniżone czynsze nie powinny mieć prawa do wykupu.
        Często zdarza się, że babcia bieduje w komunalnym i bierze dodatki socjalne, po czym wnuczek, który z nią nie mieszka, wykupuje to mieszkanie za grosze, bo będzie spadkobiercą. Sytuacja babci nie zmienia się, aż do śmierci, za to wnuczek ma po niej lokum. Kiedyś był przepis, że lokal mogły wykupić osoby do 75 roku życia.
    • smurano sesja Rady Miasta 12.12.11, 23:50
      Sesja Rady Warszawy oraz projekt uchwały na temat zasad wykupu mieszkań komunalnych.

      W dniu 15 grudnia 2011 r., o godz. 10.00 w Sali Warszawskiej PKiN
      na IV p. - wejście główne od strony ul. Marszałkowskiej (szatnia
      przy wejściu głównym), rozpocznie się  XXIX sesja Rady m.st. Warszawy.

      bip.warszawa.pl/NR/exeres/3C7CBFBE-A7F0-423A-A6C2-8F28EDF722AE.htm
      • warszawianka_jedna Re: sesja Rady Miasta 15.12.11, 17:47
        czy wiadomo jakie decyzje zapadły?
        • el_condorpasa Re: sesja Rady Miasta 15.12.11, 20:08
          warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10824646,Koniec_tanich_wykupow_mieszkan__Zaplacisz_5_razy_wiecej.html
          Rada Warszawy zdecydowała: koniec ze sprzedawaniem mieszkań lokatorom za 10 proc. ceny. Będzie pięć razy drożej, a część warszawiaków w ogóle nie będzie miała prawa do wykupu.
          Uchwałę przygotowaną przez miejskie biuro polityki lokalowej poparli nie tylko radni PO, ale też SLD. - Lokale komunalne nie są po to, żeby je za półdarmo rozdawać szczęśliwcom - chwalił urzędników radny Krystian Legierski (klub SLD). - Są dla tych, których nie stać na własne mieszkanie ani na wynajem.

          Nowe przepisy mają zahamować zmniejszanie się puli mieszkań komunalnych, która z roku na rok się kurczy. Od 1995 r. warszawiacy zostali właścicielami ok. 57 tys. mieszkań. Od 2004 r. w całym mieście mogą je wykupić za 10 proc. wartości. To się zmieni. Nowa uchwała przewiduje: • 50 proc. bonifikaty przy najmie co najmniej 10-letnim, • dla lokatorów z 20-letnim stażem 1 proc. ulgi za każdy rok ponad ten okres (wlicza się do niego najem, np. rodziców), • maksymalna wysokość ulgi to 70 proc. Zasady zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2013 r. Lokatorzy, którzy do tego dnia zdążą podpisać protokół o transakcji, będą mogli kupić mieszkanie już po tym terminie według starych zasad.

          Ratusz idzie dalej. Już od 1 stycznia przyszłego roku uchwała pozbawia prawa do wykupu lokatorów w tzw. setkach miejskich, które w 100 proc. należą do miasta. - Jeśli ten przepis zacznie obowiązywać od stycznia, nie zdążymy wykupić mieszkań. Jesteśmy tuż przed podpisaniem aktów notarialnych. A chodzi o budynki, które powstały ze środków naszych rodziców i dopiero w latach 90. zostały przekazane gminie - mówiła Ewa Sobańska, która wystąpiła w imieniu kilkudziesięciu lokatorów i ich rodzin z osiedla drogowców przy ul. Marysińskiej w Wawrze.

          W podobnej sytuacji jest grupa ok. 40 lokatorów z Anina, z bloków należących jeszcze kilka lat temu do Instytutu Kardiologii. Oni też są w trakcie procedury. - A teraz zaskakuje nas zakaz sprzedaży w setkach miejskich - mówił Jan Polkowski.

          Mieszkańcy prosili, aby zapis w uchwale zmienić tak, aby mogli zdążyć z wykupem, ale radni nie przyjęli poprawki.

          Nowością jest też to, że uchwała pozbawia możliwości wykupu mieszkań przez osoby najbiedniejsze. W tej grupie są m.in. lokatorzy, którzy • pięć lat przed kupnem otrzymywali dodatek mieszkaniowy, • korzystali z obniżki czynszu ze względu na niskie dochody, • mieli umorzony dług czynszowy, • otrzymywali zasiłek. Nie zostaną właścicielami również lokatorzy, którzy są właścicielami nieruchomości albo ich małżonek jest właścicielem.

          - Nie widzę powodu, żeby miasto wyzbywało się mieszkań zbudowanych przez samorząd, ale inaczej jest z lokalami w starych kamienicach - mówił Dariusz Figura (PiS). - Mieszkańcy starych budynków powinni korzystać ze starych zasad. Przewidziano vacatio legis do stycznia 2013 r. Zacznie się chodzenie po urzędnikach, naciskanie na przyspieszenie wykupu. To daje możliwość pewnych zachowań korupcyjnych.

          - Ile własności, tyle wolności. Dlaczego ci, którzy zarobili na wykup później, będą musieli płacić więcej? - pytał radny Maciej Wąsik (PiS). - Wydaje mi się, że ludzie będą rezygnować z zakupu.

          - Obowiązkiem miasta nie jest uwłaszczanie lokatorów, ale dostarczanie mieszkań tym, którzy są w trudnej sytuacji - odpowiadał wiceprezydent Warszawy Michał Olszewski. - Przypomnę, że miasto może w ogóle nie wprowadzać bonifikaty. Sprzedaż trzeba zmniejszyć, bo wytrącamy miastu z rąk narzędzie do realizacji polityki mieszkaniowej. Dochód ze sprzedaży mieszkań uzyskuje się tylko jeden raz. Obowiązek ich dostarczania zostaje na zawsze.

          Zmiany dotyczą tysięcy warszawiaków. W 89 tys. mieszkań należących do miasta żyje dziś ok. 200 tys. osób
          • warszawianka_jedna Re: sesja Rady Miasta 16.12.11, 13:48
            warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10826824,Znacznie_trudniej_wykupic_mieszkanie__To_dobrze_.html

            miasto powinno najpierw wyjaśnić do końca kwestię roszczeń, bo przez tę opieszałość wielu lokatorów nawet nie ma szans na wykupienie lokalu.
            Radni wychodzą z założenia, że jak kogoś stać na wysoki czynsz, to ma kilkaset tys. w skarpecie, bo kto da pożyczkę emerytowi?
            Odnoszę wrażenie, że ci co się mieli nachapać, już to zrobili.
    • warszawianka_jedna wyścig po mieszkania 18.12.11, 16:05
      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,10832630,Wyscig_po_mieszkania_przed_podwyzka__Juz_jest_kolejka.html
      czy miasto celowo wywołuje panikę, żeby jak najszybciej sprzedać mieszkania i tak do sprzedaży przeznaczone? o co chodzi?
      Ta decyzja Rady wydaje mi się dziwna, bo wbrew pozorom, nie zwiększy dochodów ze sprzedaży, za to zwiększy wydatki miasta na utrzymanie nieruchomości, których właścicielem jest tylko w części. Nie wpłyną też do kasy miasta bardzo wysokie podatki gruntowe, bo sprzedaż będzie minimalna.

      Kredyt na wykupienie mieszkania za 50% wartości będą mogły otrzymać osoby młode o wysokich dochodach, którym takie lokale nie powinny w ogóle przysługiwać.
      Jaki bank udzieli pożyczki mieszkaniowej 60-latkowi?
      Czy chodzi o to, żeby ściągnąć kasę od zamożniejszych i po jakimś czasie, gdy źródełko wyschnie, wrócić do starych zasad?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka