Dodaj do ulubionych

Wandale strikes again

02.06.05, 12:14
Wychodze rano z mieszkania i widze: pomazana klatka, poprzecinane kable od
Astera i domofonu i tylko ciesze sie ze przynajmniej telefon idzie w scianie.
Kiedy ludzie naucza sie co to znaczy cudza wlasnosc? Ze komunalne nie znaczy
niczyje? Jak to stwierdzil moj dziadek, mieszka tu ponad pol wieku, domofon
jest od 15 lat i za najgorszej komuny nie bylo takiej holoty jak teraz;/

Ufff, ulzylo mi troche :]
Obserwuj wątek
    • ao22 Re: Wandale strikes again 02.06.05, 12:20
      Nie zazdroszczę :(
      Oglądając z kolezanką przez ostatni rok mieszkania na muranowie naoglądałam się
      klatek w takim stanie, ze aż strach było wchodzić. Trudno się domyśleć, jaki
      kolor ścian... O mieszkaniach nie wspomnę
      • leniwy_wiesniak Re: Wandale strikes again 02.06.05, 13:52
        A mnie załamał inny incydent.
        Na skwerku Apfelbauma (chyba tak się to nazywa) był stół do ping-ponga (taki
        betonowy).
        Parę dni temu ktoś go rozje..ł.

        Po prostu masakra. Ja rozumiem (choć nie pochwalam) jeśli ktoś np. jest głodny
        i ukradnie coś, żeby sobie kupić jeść.
        Ale za bezmyślną dewastację powinni karać ciężką pracą w kamieniołomach.
        • kocio-kocio Re: Wandale strikes again 02.06.05, 14:09
          Albo przy produkcji takich stołów do ping-ponga.
        • ryjek1975 Re: Wandale strikes again 02.06.05, 14:42
          No nie załamuj się - ostatecznie wchodzimy w fazę 3. :)
          • leniwy_wiesniak Re: Wandale strikes again 02.06.05, 14:54
            ryjek1975 napisał:

            > No nie załamuj się - ostatecznie wchodzimy w fazę 3. :)

            Heh, tak myślałem.
            Teraz, jak na cokolwiek będę narzekać, będzieci mi tę 3 fazę wypominać :P
            • warszawianka_jedna Re: Wandale strikes again 02.06.05, 14:55
              leniwy_wiesniak napisał:

              > ryjek1975 napisał:
              >
              > > No nie załamuj się - ostatecznie wchodzimy w fazę 3. :)
              >
              > Heh, tak myślałem.
              > Teraz, jak na cokolwiek będę narzekać, będzieci mi tę 3 fazę wypominać :P
              >

              Panowie, dajcie spokój.:-)
              • ryjek1975 Re: Wandale strikes again 02.06.05, 15:18
                No no... dajemy spokój. Poza tym to MY jesteśmy sól tego osiedla i to MY mamy
                tę fazę 3 sprowokować.
                Tylko musimy się zacząć rozmnażać...
                • warszawianka_jedna Re: Wandale strikes again 02.06.05, 15:27
                  ryjek1975 napisał:

                  > > Tylko musimy się zacząć rozmnażać...

                  Poważne cele sobie stawiasz. Musisz się tylko ustabilizować uczuciowo, bo
                  produkcja samotnych matek, 3 fazy nam nie zapewni :-)
        • tukee Re: Wandale strikes again 02.06.05, 14:45
          Mnie tez to zalamalo, prawie jak ten stol.
          • warszawianka_jedna Re: Wandale strikes again 02.06.05, 14:48
            u mmie na podwórku nawet nie ma takiego stołu, nie ma co niszczyć. :-(
        • vvesna Re: Wandale strikes again 03.06.05, 17:59
          A propos rozwalonego stołu do pig-ponga, to śpieszę donieść, że jakaś
          niewidzialna ręka go naprawiła. Wygląda mi to na jakąś prywatną inicjatywę, bo
          ktoś po prostu podstawił pod ten stół położony na bok kamienny śmietnik z tego
          skwerku. Stół wydaje się być idealnie poziomy. Wygląda to, co prawda kosmicznie,
          ale grać w pig-ponga można.

          Tak więc, moi mili, nie narzekajmy tak bardzo, bo okazuję się, że na naszym
          pięknym, kochanym Muranowie, działa jakaś tajemnicza siła, która niweluje skutki
          działań rozszalałych wandali ;)
    • el_condorpasa Re: Wandale strikes again 05.06.05, 08:15
      To ja Wam powiem doświadczenia ze swojego podwórka. Pod koniec roku 2004 kiedy
      to tak ciepło było (jakiś listopad może) została wyremontowana brama wejściowa
      na moje podwórko. bo jakimś miesiącu może dwóch pojawił się pierwszy napis. a
      teraz aż ręce opadają. Istna wojna między pseudokibolami Polonii i Legii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka