Dodaj do ulubionych

w sprawie latarni

13.11.06, 20:18
na poczatek witamy i pozdrawiamy. mieszkamy na muranowie od czerwca. piekne
klimatyczne osiedle z tymi bramami zaulkami zakretami schodeczkami duzo
zieleni kazdy dom troche inny i tyle kotow:-)). zawsze chcielismy tu mieszkac
i w koncu sie udalo...
i jestesmy zasmuceni, bo od pewnego czasu wyrastaja na naszym pieknym osiedlu
latarnie - tanie potworki wytloczki z cynkowanej blachy (latarnie oczywiscie
bardzo potrzebne, ale czy koniecznie takie), chromowe barierki - bardzo malo
estetyczne, ceglane murki, nie wspominajac o dziwacznych kolorach niektorych
budynkow, no i oczywiscie wszedzie tania kostka brukowa...innymi slowy psuja
nam piekny widok z okna. Drodzy Muranowianie, co Wy na to w ramach unikniecia
w przyszlosci podobnych zmian na gorsze...
Obserwuj wątek
    • warszawianka_jedna Re: w sprawie latarni 13.11.06, 20:44
      cha, cha, takie zmiany to dla mnnie zmiany na lepsze. Zbyt dobrze pamiętam
      uliczki nierówno wybrukowane betonowymi sześciokątami, dziurawe chodniki i brak
      jakiegokolwiek oświetlenia.Uważam, że poza większością domów, ich otoczenie
      zdecydowanie wypiękniało, choć jest jeszcze wiele do zrobienia.

      W której części Muranowa mieszkacie?
      • kocio-kocio Re: w sprawie latarni 13.11.06, 21:05
        Witamy :o)
        A moje odczucia są dokładnie takie same, jak warszawianki.
        "Tania kostka brukowa", czyli pewnie tzw. kostka Bauma, jest o niebo lepsza niż
        trylinka i rozdygotane chodniki.
        Chociaż fakt - na rolkach się po tym fatalnie jeździ :o)
        I już się nie mogę doczekać kiedy wreszcie ciemny jak nie powiem co parking
        zabłyśnie trzema latarniami.
        A że nie najpiękniejsze? Trudno - lepszy rydz niż nic.
      • agi.agatka Re: w sprawie latarni 13.11.06, 22:20
        mieszkamy nad kinem...nie napisalam, ze bardziej podobaja mi sie dziurawe
        chodniki i brak oswietlenia...tylko te latarnie i inne rzeczy, o ktorych
        pisalam nie wpisuja sie wcale w klimat Muranowa, jak zmiany pojda dalej w te
        strone, to sie klimacik spsuje...ale i tak pieknie sie tu mieszka, wiec juz nie
        narzekam...
        • aankaa a czego się spodziewałaś 13.11.06, 23:28
          pisząc: "jak zmiany pojda dalej w te strone, to sie klimacik spsuje"
          • agi.agatka Re: a czego się spodziewałaś 13.11.06, 23:59
            fajnie by bylo ocalic troche klimatu ze starych zdjec. ktos to jakos
            zaprojektowal jako calosc i niedobrze, ze psuja kiepskimi wstawkami. szczegoly
            wazne, moglyby byc bardziej estetyczne. tyle.
            • niegrzeczna_czarna Re: a czego się spodziewałaś 14.11.06, 08:18
              agi.agatka napisała:

              > fajnie by bylo ocalic troche klimatu ze starych zdjec.

              I z tym się zgodzę w pełni. Tęsknię za widokami z dzieciństwa.....choć nie było
              to oczywiście taaaaaaaaaaaaak dawno......
        • ania091951 Re: w sprawie latarni 13.11.06, 23:33
          Macie racje Muranow jedno z najladniejszych osiedli.Mieszkalam nad kinem 25
          lat jakie to bylo piekne podworko mysle ze jest do tej pory. Gospodynia tego
          podworka byla p Zosia nazwiska nie pamietam ale wiem ze jeszcza tam
          mieszka.Moze nie bylo tam za wiele latarni ale za to duzo zieleni nie wspomne o
          pieknej piaskownicy zawsze z czystym piaseczkiem.Pozdrawiam mieszkancow
          Muranowa Ania z CHicago
          • agi.agatka Ani z Chicago 13.11.06, 23:50
            jest do tej pory piekne zielone podworeczko i pranie mozna suszyc na sznurkach,
            w centrum wawy, wiec niezly ubaw...pani Zosia mieszka naprzeciwko nas i jest
            jedna z najmilszych sasiadek:-)) a w piaskownicy zamist piasku kwiatki rosna.
            pozdr.
            • ania091951 Re: agi.agata 14.11.06, 00:32
              Pranko wieszac -jak za dawnych czasow.Mieszkalam klatka obok czyli trzecia tam
              sie urodzilam i wychowalam.Milo wspominam tamte lata. W Ameryce spotkalam
              swojego kolege z podworka Prosze pozdrowic p Zosienke i jej mezulka p Zbyszka
              • agi.agatka Re: agi.agata 14.11.06, 18:42
                nie omieszkamy pozdrowic:-)) a od kogo? a przed oknami teraz "cud" skalniaczek;-
                ) opiekuje sie nim pani Ela z Twojej klatki bylej. ma na jego punkcie fiola.
                • ania091951 Re: agi.agata 14.11.06, 21:01
                  Mieszkalam na parterze mieszkania 36 a pani Ela moze mieszka na 3 pietrze
                  • agi.agatka Re: agi.agata 15.11.06, 01:38
                    na 1. i ma corke tez Anie
                    • ania091951 Re: agi.agata 15.11.06, 04:02
                      To nie ta Ela.Ta z 1 pietra za moich czasow chyba nie mieszkala Na Muranowie
                      mieszkalam do 72 roku a do 85 mieszkala moja Mama,ale dziekuje i pozdrawiam
        • kocio-kocio Re: w sprawie latarni 14.11.06, 09:21
          O matko, to Ty moja sąsiadka!
          Bo my też nad kinem :o)
          • agi.agatka Re: w sprawie latarni 14.11.06, 18:44
            o matko, to witamy sasiadke:-)))
            • kocio-kocio Re: w sprawie latarni 14.11.06, 20:23
              Ja taka gruba z brzuchem wielkim z drugiej klatki :o)
              • agi.agatka Re: w sprawie latarni 14.11.06, 20:40
                a my z czwartej. tylko to jeszcze nie wiadomo, z ktorego bloku, bo nad kinem
                dwa:-))
                • kocio-kocio Re: w sprawie latarni 15.11.06, 08:54
                  Jak w tej samej klatce, co Pani od skalniaczka, to w tym samym bloku :o)
                  A to nowe drzewko vis a vis skalniaczka, to nasz prezent ślubny od forumowiczów :o)
    • krwawymsciciel Re: w sprawie latarni 14.11.06, 10:35
      a jakie bys chciala latarnie? popatrz tutaj:

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,40175785,41030155.html
      to sa 'oryginalne muranowskie' latarnie, czyli betonowe kolumny z ptasim
      gniazdem na gorze, zaloze sie ze swiatla dawaly mniej wiecej tyle ile latarka w
      mojej zapalniczce. to jest wzglednie nowe osiedle i stylizowane na XIX wiek
      latarenki z pastoralami i zeliwnymi pierdolkami nie maja zadnego uzasadnienia

      i oczywiscie, najlepiej zeby wszystko bylo wylozone granitowa kostka albo
      granitowymi plytami, a nie ta strasznie brzydka kostka bauma, ktora w ogole
      niszczy cala warszawe i jej taki wspanialy klimat popekanych chodnikow, tylko ze
      chyba nie ma na to pieniedzy. a z tego, co wyczytalem na warszawskim forum, to
      uzytkowniczki szpilek ewentualnie w ogole butow na obcasie wyklinaja ta piekna
      granitowa kostke we wszystkie diably
      • warszawianka_jedna Re: w sprawie latarni 14.11.06, 11:05
        krwawymsciciel napisał:

        z tego, co wyczytalem na warszawskim forum, to
        > uzytkowniczki szpilek ewentualnie w ogole butow na obcasie wyklinaja ta piekna
        > granitowa kostke we wszystkie diably


        oj wyklinają, mam to na codzień na Nowym Świecie, nie dość, że nierówności
        kostki grożą połamaniem kostek, to płyty granitowe są żle położone, przez co po
        deszczu tworzą się jeziorka, które trzeba omijać.

        Uważam, że kostka bauma na Muranowie zdaje egzamin i nie narusza jego klimatu.
        W końcu jest to osiedle dla klasy robotniczej, zbudowane z gruzów i na gruzach.
        • kocio-kocio Re: w sprawie latarni 14.11.06, 11:25
          A ja przeżyłam kilka lat temu gwałtowne ulewy w pięknie wyłożonym granitem Lyonie.
          Dziękuję uprzejmie: każda noga w inną stronę, mimo że niby matowione.
          Co drugi przechodzień siedział na dupsku.
          Na kostce bauma to nikomu nie grozi :o)
      • agi.agatka do krwawymsciciel 14.11.06, 18:51
        latarnie bysmy postulowali takie jak przy skwerku kolo operetki:-)) i barierki
        i schodki granitowe tez mogly by byc takie jak tam. barierka mocno sfatygowana
        ale zostawili, widac uznali, ze lepiej pasuje niz to nowe nierdzewne badziewie.
        pozdr.:-))
    • marylalysiak Re: w sprawie latarni 14.11.06, 15:26
      Wtamy,witamy....
      A ja pamietam bruk na Nowolipkach,Karmelickiej gruzy zamiast
      Pawiaka.Przepięknie utrzymane trawniki na naszym podwórku z
      rabatkami,piaskownice z czystym piaskiem, chuśtawki,a wszystko to dzięki Pani
      Bartuszkowej byłej naszej dozorczyni.A teraz zamiast piaskownicy
      kuweta ,zamiast trawnika klepisko z dumnym napisem -SZANUJ ZIELEN-
      • agi.agatka Re: w sprawie latarni 14.11.06, 18:53
        a my mamy p. Ele od dbania o ogrodki:-)) robi najlepsze skalniaczki w okolicy.
        • anulka77 Re: w sprawie latarni 14.11.06, 21:19
          Codziennie przechodzę przez Twoje podwórko i podziwiam ten ogródek. Przepiękna
          kompozycja i zawsze na święta jest udekorowany. Na wielkanoc był żółty zajączek.
          • agi.agatka Re: w sprawie latarni 15.11.06, 01:36
            musze przyznac, ze osobiscie nie jestem raczej milosniczka skalniaczkow:-))
            • niegrzeczna_czarna Re: w sprawie latarni 15.11.06, 08:32
              Ja ubóstwiam skalniaczki! Marzy mi się taki pod domem! W okrąglaku jest
              olbrzymi klomb. Ale by tam się pięknie komponował.........Postuluję do nowych
              radnych o skalniaczek ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka