sebcioo 10.09.10, 15:40 www.wspolczesna.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100910/REG01/792243467 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nikjesienny Re: Kino rozbiorą 10.09.10, 20:04 Link o dębie , ale ... Musiałem deptać onegdaj ze szkoły kilka kilometrów ( nie było jakichś tam uczniobusów ) na "Krzyzaków" w tym kinie , tam i nazad . Dziwiłem się , jak to jest robione , że światło w tej belce nad łbem powoli przygasa i czy ta belka na łeb nie upadnie . Nie było wtedy triaków , tyrystorów , a operator musiał do wiadra z wodą wkładać kable elektryczne od oświetlenia i powoli wyjmować , żeby był efekt . A "Krzyżacy" na dużym ekranie ... To nie to , co kino objazdowe . Póżniej się chodziło do kina na westerny , albo komedie z Luisem . To już nie to , jakaś zwyczjność . Pamieta się owych "Krzyżaków" i pierwsze podejście do wielkiej kultury . Odpowiedz Link Zgłoś
pub.blues1 Re: Kino rozbiorą 11.09.10, 01:28 Pamiętam...bilety na przedsprzedażny, od 9 rano trzeba było kupować. Przed seansem, w kolejce się należało wystać, a i biletu czasami nie kupiwszy. Pamiętam taki film, którego szukam bezskutecznie na DVD...duński - "Człowiek, który przestał palić" - ekstra komedia. I randki pod kinem i w kinie...ależ się pozmieniało... A teraz...pa pa - Znicz szkoda, mimo wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
marcinek2322 Re: Kino rozbiorą 11.09.10, 08:24 pub.blues1 napisał: > Pamiętam...bilety na przedsprzedażny, od 9 rano trzeba było kupować. Przed sean > sem, w kolejce się należało wystać, a i biletu czasami nie kupiwszy. > Pamiętam taki film, którego szukam bezskutecznie na DVD...duński - "Człowiek, k > tóry przestał palić" - ekstra komedia. > I randki pod kinem i w kinie...ależ się pozmieniało... > A teraz...pa pa - Znicz > szkoda, mimo wszystko Film nie jest dunski tylko szwedzki:) Odpowiedz Link Zgłoś
marcinek2322 Re: Panie Pub Blues 11.09.10, 08:23 Sam jestem wielkim kinomanem, i wiem jakciezko jest znalezc niektore filmy, wiec mam dla Pana fajna niespodzinke moge zlatwic Panu ten film. Co do kina pamietam jak sie zdawalo butelki po piwie i starczalo na bilet. Odpowiedz Link Zgłoś
pub.blues1 Re:Panie Marcinku..., 11.09.10, 09:58 jakże wielką sprawiłby mi pan uciechę filmem owym... tyle, że z napisami, bo nijak szwedzkiego nie kumam. A wydawało mi sie, że duński, bo przyznam też szukałem po necie i znalazłem jakieś wzmianki kiedyś. No to jakby się dało... Odpowiedz Link Zgłoś
nikjesienny Poszło w przedawnienie 11.09.10, 11:31 Po tylu latach mogę się przyznać . Ładowaliśmy kondensatory elektrolityczne do 220 V i sporej pojemności . W najbardziej podniecających momentach filmu robiliśmy zwarcie . Błysk przeogromny , huk i ogladaliśmy się za siebie , kto to spowodował . Odpowiedz Link Zgłoś
nikjesienny Re: Poszło w przedawnienie 11.09.10, 11:36 W projektorach były wzmacniacze lampowe , bardzo czułe i niezbyt dokładnie ekranowane . Czasami mozna było usłyszeć na tle filmu krótkofalowców z niezbyt odległej siedziby ( teraz to te budzynki naprzeciwko Podlasianki ) . Odpowiedz Link Zgłoś
nikjesienny Re: Poszło w przedawnienie 11.09.10, 12:05 Park przed kinem był oblegany mlodzieżą . Trudno było wolną ławczkę znależć na posiedzenie z wybranką . Była moda na noszenie radiów . "Selga" była luksusem , a na "Okieana" nie każdego było stać . Za kawalerem z Okieanem to już tłum panien biegał . Czasami te radia się psuły . W kioskach Ruch były tabletki "Akron" , chyba na ból gardła . Dobre w smaku , nie wiem , czy skuteczne , ale tabletki się wywalało , a w tym już plastikowym pudełku elegancko się mieściło ogniwo R6 ( paluszek) i prosty nadajniczek na tranzystorze TG2 . Podchodziło się blisko ławeczki z Okieanem i ... świergot ptaszków w radiu na wszystkich pasmach psuł przyjemność obcowania z dziewczyną . Takie radio naprawiało się na bieżąco i kawaler był dalej zadowolony . Odpowiedz Link Zgłoś
obserwer11 Re: Poszło w przedawnienie 11.09.10, 22:38 Juz dawno temu nazywałem to Kino ZNISZCZ Odpowiedz Link Zgłoś