szpila555
12.12.11, 09:10
Koniec dramatu karpi zabijanych na wigilię?
Prokurator Generalny Andrzej Seremet wydał specjalny okólnik, który trafił do prokuratur apelacyjnych w całym kraju. W dokumencie szczegółowo opisuje, jak traktować ryby, żeby uniknąć kary więzienia.
- Ryby podlegają ochronie - przypomina Seremet. Szef prokuratury opisał dokładnie kto i jak może zabić karpia na wigilijny wieczór. - Unieruchamiania, ogłuszania i wykrwawiania lub uśmiercania zwierząt dokonywać mogą jedynie osoby, które ukończyły 18 lat - głosi dokument Prokuratora generalnego.
Dodatkowo prokurator przypomniał, że naturalnym środowiskiem ryb jest woda i nie należy ich przewozić w pojemnikach jej pozbawionych.
Źródło:
wiadomosci.onet.pl/kraj/koniec-dramatu-karpi-zabijanych-na-wigilie-seremet,1,4963765,wiadomosc.html
Najsmutniejsze w tym jest to, że zapomniano o młodych wędkarzach, tych w wieku do 18 lat. Oni w świetle tego OKÓLNIKA nie mogą zabijać karpi. Ale w świetle obowiązujących przepisów ustawowych karpie łowić mogą samodzielnie.
-