Dodaj do ulubionych

GQ, w co Ty właściwie z nami grasz?

18.02.06, 20:14
Piszesz paracę magisterską, artykuł czy robisz jakieś badania terenowe na
małych społecznościach lokalnych?
Pojawiłeś się na forum formalnie 9 lutego, aktywnie 13 lutego czyli pięć dni
temu. Nawet Bond; James Bond, że o cieniasie Chucku nie wspomnę, nie byłby w
stanie spędzić tych dni tak pracowicie, jak Ty. Dużo rzeczy Ci się
przytafiło, nadzwyczaj dużo jak na niecały tydzień - będąc w Bielsku od
dłuższego czasu (minimum rok – jakaś zdradzająca niespójność musiała się
pojawić w Twoich postach, nie ma bata!) w tym właśnie tygodniu postanowiłeś:
- nabyć laptop,
- założyć firmę,
- skorzystać z masażu,
- postawić wszystkim kolejkę,
- naprawić drogę
- przeprowadzić “próbę postaw” na podstawie prasowych denuncjacji o filmiku
nakręconym przed lekcją religii.
Do tego jeszcze suka Ci się oszczeniła! I do wszystkich tych zdarzeń
uczestnicy forum jakoś się odnosili. Jak wypadliśmy w Twoim teście? SPSS się
nie zawiesił?

Do 21 lutego, kiedy – jak mniemam - zamierzasz się ujawnić i przy stawianej
kolejce odpowiedzieć na pytanie, które zadałem w temacie tego wątku zostało
Ci do poruszenia na tym forum jeszcze kilka problemów - łatwych do
przewidzenia, ich treści domyślam się już dziś. Mam przesłać na priv, czy
zdeponować u notariusza?
Obserwuj wątek
    • gq_1966 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 01:42
      Prześlij na priv
      Pleeeeeeeeeeeeeez
    • siwy62 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 02:59
      Po głebszym (sic!) przeanalizowaniu wszystkich postów w temacie GQ, całkowicie
      się z Toba Pawlo zgadzam.
    • burak-cukrowy Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 13:18
      serwispodlasia odmłodzony < ! >
    • hajdis Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 13:44
      W nic z nami nie gra. Nie zapominajcie,że GQ i konar to jedna i ta sama osoba.

      Wedłu moich obserwacji jest to facet, który stracił prace w Pronarze, sprowadził
      sie do Bielska, postanowił na forum troche napisac o sytuacji w Pronarze, tak go
      to jednak wciagneło, ze został z nami pod innym nickiem i chce rozmawiać,
      dyskutować..... itp.
      • gietra2 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 14:12
        tak gq_1966 był dyrektorem naczelnym w pronarze i wyleciał w ciagu paru godzin
        z wielkim hukiem zabrali mu wszystko od samochodu az po długopis
        • hajdis Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 14:15
          Ameryki nie odkryłeś/łaś..... sam to przeciez napisał ;)
          • gietra2 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 14:24
            może ameryki nie odkryłam ale nie myśl sobie ze masz patent na
            wszystkowiedzenie o gq_1966,chyba że łaczy was cos więcej niż forum,heheh moze
            łózko?pozdrawiam
            • gietra2 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 14:26
              a i jeszce jedno skąd gq_1966 zna dr godlewskiego? może razem uczeszcacie do
              niego na seanse?????
              • gq_1966 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 15:28
                Zgadłeś
                Po tym zwolnieniu mnie z funkcji Dyr, :-), popadłem w taka depresje, że musiałem sie powaznie leczyc.
                Spostrzegawczy pewnie zauważyli że przełozyłem "kolejkę", bo nie jestem dysponowany, "psychicznie", a może nawet niezrownowazony. No ale to oceni Pan psychiatra, swoja droga bardzo dobry.
                • gietra2 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 15:51
                  i w ten oto sposób powstało alowe for long story o konarzepseudonim gq,nawet
                  fajnie było hehehhe, skoro masz problemy natury psychicznej to zapraszam do
                  siebie na małą terapie wstrzasową,ponoc znajomi mówia ze działa heheheh
                  • gq_1966 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 15:54
                    To dawaj namiar, no pewno skorzystasz na tym
                    • gietra2 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 16:05
                      dziś in da 21 około 19,,,a wiesz co mi też by sie przydał masaż a ile lat masz?
                      • gq_1966 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 16:09
                        a umiesz odjąc 1966 od 2006?????
                        Ile Ci wyszło????????
                        • gietra2 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 16:18
                          wspólczuje 40lat minęło jak jeden dzień...ja na półmetku hhhhhhheeeeeee wiec
                          nici z masażu i terapi wstrząsowej heheheh a zresztą jestem rokj po slubie
            • hajdis Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 14:56
              Jestes zgorzkniałą starą panną??? Łączenie kojarzy ci się z łóżkiem...
              a moze jesteś ta piajną piętnastolatką z Strefy X ?
              Albo trzecim wcieleniem Konara i gq ?

              Ps. to tylko pytanie... nie stwierdzenie
              • gietra2 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 15:02
                otóz tak: zgorzkniała nie jestem na 100%, to tylko specyficzne poczucie humoru
                starą panna tez nie bo od roku jestem szczęśliwą mężatką,
                pijana 15-stką byłam 11 lat temu,
                a wcieleniem moge byc hehhehehe tylko że nie trzecim a 8-ym.
                .....pozdrawiam
                • kurczakowyschizol Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 16:34
                  ojojojoj co tak na biednego gq wsiedliscie, ma chłop swoje do zrobienia i
                  robi...nawet juz jakies ogłoszenie o masazu widziałam na drzewie obokmojego
                  bloku,mam nadziję że to nie bedzie masaż (no wiecie jaki).a tak wogóle to
                  jezzeli byłęs jakimś ram dyrektorem w pronarze to jak teraz zostałeś
                  masarzystą to chyba cos nie tak jest.pliss odpisz
                  • gq_1966 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 21.02.06, 08:59
                    kurczakowyschizol napisała:

                    > jezzeli byłęs jakimś ram dyrektorem w pronarze to jak teraz zostałeś
                    > masarzystą to chyba cos nie tak jest.pliss odpisz
                    You Welcome już odpisuje:
                    Nie jakims tylko chu..wym, bo mnie wyje... (czynnośc zwiazana z prokreacją.
                    A masuję z zamiłowania.

      • konar.1969 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 22:09
        Brawo Hajdis,
        Widzę ze umiesz dedukować, Ktos tu wspominał o Bondzie, czyzby to Hajdis? nim była, a może Szerlokiem H.
        Jak chcesz byc w temacie, musisz przeczttac temat na białymstoku, nie radze ok. 220 postów,i nuda, ale jak będziesz wytrwała, to dojdziesz prawdy.
        A propos spotkania, wybieram się tam, choc osobiście nie zostałem zaproszony, ale sie czuję, chyba że cos do mnie macie?
        Moge przyjśc?
        • hajdis Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 23:48
          Temat ten jest śledzony przeze mnie na bieżąco i żadnej prawdy z niego
          dowiedzieć sie nie da bo prawd jest zawsze kilka

          A jezeli chodzi o spotkanie to byłam przekonana, że to ty zapraszasz, wiec czy
          gopodarz wieczoru musi byc zaproszony ;)
    • gq_1966 Re: GQ, w co Ty właściwie z nami grasz? 19.02.06, 16:04
      pawlozsiul napisał:

      > Piszesz paracę magisterską,
      Cos koło tego tyle że wyżej.
      w tym właśnie tygodniu postanowiłeś:
      > - nabyć laptop,
      no i nikt mi nie pomógł
      > - założyć firmę,
      założyłem
      > - skorzystać z masażu,
      nie skorzystałem bo nie ma, więc otwieram własny, o propos
      DLA pierwszych 10 osób, 3 masaże gratis, Hasło "KONAR.1969"
      szczegóły później
      > - postawić wszystkim kolejkę,
      nie postawiłem bo jeszce nie nadszedł czas i miejsce..............zmieniam
      > - naprawić drogę - nie udało mi się
      > - przeprowadzić “próbę postaw” na podstawie prasowych denuncjacji o
      > filmiku - nie śledziłem tematu, ale przyznacie że bulwersujące, w kilku kwestiach
      >
      > Do tego jeszcze suka Ci się oszczeniła!
      Nie moja, mojej dobrej kolezanki
      I do wszystkich tych zdarzeń
      Bardzo dobrze
      odpowiedzieć na pytanie, które zadałem w temacie tego wątku zostało
      > Ci do poruszenia na tym forum jeszcze kilka problemów - łatwych do
      > przewidzenia, ich treści domyślam się już dziś. Mam przesłać na priv, czy
      > zdeponować u notariusza?
      Prześlij.
      Jeszcze jakies niejasnosci???????????????
      Chętnie odpowiem
      Pozdrawiam wszysktich mi przychylnych jak i tych nie.
    • gq_1966 Pawlozsiul!!! 20.02.06, 22:06
      No co już nie jestes ciekaw?
      Odpowiedziałem ci na wszystko?
      czy jescze Cię cos nurtuje?
      Chętnie odpowiem w miarę możliwości
      • pawlozsiul Jeszcze raz sorki. 20.02.06, 22:37
        napisałem na priv.
        • gq_1966 Re: Jeszcze raz sorki. 21.02.06, 07:31
          Nic nie dostałem
          • pawlozsiul Re: Jeszcze raz sorki. 21.02.06, 09:01
            gq_1966@gazeta.pl ???
            • gq_1966 Re: Jeszcze raz sorki. 21.02.06, 09:03
              niom
              • gq_1966 Re: Jeszcze raz sorki. 21.02.06, 09:45
                OK nie ma sprawy
                odpowiedziałem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka