Dodaj do ulubionych

Są rzeczy, o których nie śniło się filozofom

02.05.06, 22:18
Przegrać z Litwą w kosza - rozumiem doskonale; w hokeja - z trudem, ale
staram się zrozumieć. Jednak dzisiejszy wynik przerasta moje intelektualne
możliwości - ni ..ujutki nie rozumiem.
Obserwuj wątek
    • obalix Re: Są rzeczy, o których nie śniło się filozofom 02.05.06, 22:27
      Meczu nie widziałem, ale twoja refleksja bardzo mnie rozbawiła. No cóż, pewnych
      pewnych rzeczy w tym kraju niepajmiosz :)
      • pawlozsiul też nie widziałem 02.05.06, 22:34
        Zobaczyłem jedynie wynik. Gdybym oglądał - moze moje zdziwienie byłoby
        mniejsze, a może wcale bym się nie dziwił?
        • napchafte_chochoncy Re: też nie widziałem 02.05.06, 22:50
          Napewno byś się nie zdziwił, drużyna bielskiego Tura gra nieraz lepiej.Absolutne
          "żenuła"....
    • pawlozsiul Basta! 02.05.06, 22:52
      Od dziś proszę w sklepie o "Ponas Tadas" a nie "Pana Tadeusza". W końcu kiedyś
      byliśmy jednym państwem.
      • napchafte_chochoncy Re: Basta! 02.05.06, 23:01
        A może jednak "Пан Тадэущ"?.....
        • pawlozsiul ja jestem tolerancyjny! 02.05.06, 23:10
          Język nie jest ważny - byle volt 40 i ob`jom niezbyt mały.
          • napchafte_chochoncy i racja 02.05.06, 23:19
            .....bo najważniejsze jest "wprowadzać do organizmu bajkowy nastrój"
    • mnie-tu-juz-nie-ma Ty - ni ..ujutki, miało ciebie nie być do ponie... 03.05.06, 00:11
      działku.

      Czytasz czasami samego siebie?

      www.smbp.pl-------------------------------
      Jakbyś nie wiedział to jest to...
      Oficjalny portal SM w Bielsku Podlaskim
      • pawlozsiul wyjaśnijmy nieporozumienie 03.05.06, 00:24
        Napisałem:
        "Nasze dialogi osiągnęły już taki poziom, że nawet gdyby któryś z nas napisał,
        że "trzy razy trzy równa się dziewięć" drugi i tak by polemizował. Dlatego
        zamykam swój magiel do godziny 24.00 w niedzielę."

        Dla mnie "magiel" oznaczał (i oznacza nadal) filipiki z Tobą. Natomiast Ty
        zinterpretowałeś to trochę rozszerzająco - że lecę do północnej Afryki
        pojeździć sobie na wielbłądach. To, co napisałem jest aktualne - nie krępuj się
        moją obecnością, pisz, co chcesz - do poniedziałku nie bedę wchodził w twoje
        posty, o ile nie będa skierowane bezpośrednio do mnie. Cieszę się, że w dobrym
        stanie przetrwałeś wczorajszy dzień.
    • partizan79 Re: Są rzeczy, o których nie śniło się filozofom 03.05.06, 18:23
      To tylko mydlenie oczu. Po co odkrywać karty przed finałami? Myślę, że Polska
      tak naprawdę jest wspaniale przygotowana. Na finałach zmiecie w pył niejedną
      potęgę. Mecze grupowe to będzie spacerek. Myślę, że w zasięgu tej drużyny jest
      nawet medal!
      Optyczółko.
      • ja-alutka :) 04.05.06, 08:10
        Mecz obejrzałam, a jakże...I jeśli to mydlenie oczu to mistrzowskie...Nawet się
        nie usmiechnę...
        • partizan79 Re: :) 04.05.06, 09:18
          To ja się uśmiechnę za Ciebie:
          ☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺☺
        • pawlozsiul Chłopaki umią grać 04.05.06, 23:35
          Nagrali więcej reklamówek niż Pazura filmów, więc aktorskie umiejętności nie są
          im obce.
      • pawlozsiul Opty-scenariusz 04.05.06, 23:34
        W meczu z Ekwadorem przegranym 0:2 wystąpią dublerzy, by przed spotkaniem z
        Niemcami nie pokazać przeciwnikom prawdziwych możliwości drużyny. W spotkaniu z
        gospodarzami (0:1) da znać o sobie brak ogrania podstawowej jedenastki. A w
        meczu z Kostaryką (6:3) odblokuje się wreszcie Grzesiu i puknie wszystkie sześć
        goli, zostając królem strzelców mistrzostw - precedens jest - Salenkow kiedyś w
        ostatnim meczu "o nic" strzelił pięć goli Kamerunowi. Ale to nie będzie mecz o
        nic - stawką będzie trzecie miejsce w grupie.
        • ja-alutka Pawlo-MEGAOPTYmista 04.05.06, 23:36
      • pawlozsiul Olśniło mnie! 04.05.06, 23:39
        Tajna broń Janasa - Boruc. Do finałów przybierze jeszcze z siedem kilogramów.
        Założenia taktyczne - niech stoi na środku linii bramkowej i pod żadnym pozorem
        nie łapie piłki - jak zacznie chwytać, to ją jeszcze gdzieś wepchnie do własnej
        bramki. A spokojnie, nieruchomo stojąc - zakryję 90% bramki - tu nawet
        Ronaldinho nie znajdzie miejsca między ramieniem Boruca a słupkiem.
        • partizan79 Re: Olśniło mnie! 04.05.06, 23:41
          Spokojnie. Taki Kosowski znajdzie lukę.
        • ja-alutka 04.05.06, 23:41

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka