Gość: ToJa
IP: *.do.biaman.man.bialystok.pl
12.02.03, 19:59
Czytając wątek o zlewie w Bielsku tak mi sie przypomniało.
jakieś dwa albo trzy lata temu dokładnie nie pamietam, na imprezie "Studio
lata radia Białystok" byla taka wielka akcja, podczas ktorej zbierano kase na
odnowienie sadzawki w Bielsku, która jest w parku (obok pomnika Wysockiego.
Pamiętam jak pan burmistrz ówczesny Stepaniuk ze sceny namawial na dawanie
kasy na ten szczytny cel, opowiadał jak to kiedyś pływały tam łabędzie.
Impreza sie skończyła, kasa była zebierana, a sadzawki jak nie było tak nie
ma.
Czy to napewno mialo byc na sadzawke panie burmistrzu? a moze meble trzeba
było wymienic w pana gabinecie, czy moze kafelki w kiblu polożyć?
trzeba było tak odrazu i nie ściemniać, też byśmy dali.....