Dodaj do ulubionych

pranie wyprawki

30.07.05, 21:55
Dziewczyny co pierzecie a czego nie?
Co z kocykami, rożkami, pieluszkami tetrowymi i flanelowymi?
I w jakim proszku? Dziecięcym czy normalnym w wersji "sensitive"?
Obserwuj wątek
    • gosia152 Re: pranie wyprawki 30.07.05, 23:20
      piorę wszystko co będzie bezpośrednio stykać się ze skórą dzidziusia, a więc
      pieluszki też( można na nich przeciez położyć dziecko albo wytrzeć nimi
      buzię),przy pierwszym dziecku prałam w loveli i jelpie i teraz zrobię tak samo,
      kocyki itp. tylko wywietrzę
      • madelaine6 Re: pranie wyprawki 31.07.05, 10:37
        Piore wszystko w loveli,nawet kocyki i rozki.
    • miodzio_k Re: pranie wyprawki 31.07.05, 12:16
      Kocyków, rożków, kołderki i podusi nie piorę. Ubranka, pieluszki, ręczniczki
      koniecznie. Wyprałam też całe pokrycie fotelika dla naszej bejbinki. Całość
      prania zreszta mam już za sobą, wszystko już ułożone.
      • anx Re: pranie wyprawki 31.07.05, 19:55
        To jeszcze zapyhtam: w jakich temperaturach pierzecie:
        - pieluchy tetrowe
        - pieluchy flanelowe
        - rożki
        - kocyki polarkowe
        - kocyki bawełniane
        - ubranka welurowe

        Nie mam pojęcia w jakiej temperaturze to prać, a trochę szkoda, żeby po
        pierwszym praniu nie nadawały się do użytku wink
        • smeagoul Re: pranie wyprawki 31.07.05, 22:13
          Ja prałam ubranka w 40 st. a pieluszki w 60st.
          rożków kocyków i wypełnień pościeli tez nie piorę. same powłoczki pościeli
          wypiore w 60st.
          Ania
        • pimpek_sadelko Re: pranie wyprawki 31.07.05, 22:29
          kocyki/welurki/rozek itd na metce maja wskazania od producenta. na moich bylo
          zalecenie prania w temp 30 lub 40 stopni. pieluchy tetrowe pralam recznie, na
          10 sztuk nie oplacalo sie meczyc pralki i marnowac wody.
    • pimpek_sadelko Re: pranie wyprawki 31.07.05, 22:27
      upralam wszystko za wyjatkiem: materacyka z lozeczka, koldry i poduszki.
      wszystko w mleczku lovella.
    • gocha34 Re: pranie wyprawki 01.08.05, 00:03
      Ubranka,poszewki i pieluszki prałam w loveli na 40 st.Kołderki poduszki ,rożka
      i kocyka nie piorę.
      • miodzio_k temperatura prania 01.08.05, 08:07
        Prałam wszystko w 40 st. Przecież to nie są brudne rzeczy, chodzi tylko o
        spranie tego zapachu i nadalnie świeżości i miękkości. Aha i prałam wsystko w
        zwykłym proszku tylko z intenstywnym płukaniem. To rada doświadczonej mamy
        rocznego Mateuszka, a jeśli maluch nie wykaże obiawów alergicznych na mój
        proszek to i bez intensywnego płukania. No jasne,że jak dostanie uczulenia to
        zmienie proszek na łagodniejszy. Ale póki co sprawdzę mój.
        • maggie2229 Re: temperatura prania 01.08.05, 11:30
          a czy zwykły proszek ma atest Instytutu Matki i Dziecka? watpię
          ja bym nie ryzykowała; i juz mam naszykowaną Lovellę
          choc to prawda kazde dziecko jest inne i rozna jest wrazliwosc jego skóry
    • w1paula Re: pranie wyprawki 01.08.05, 11:48
      Oglądałam kiedyś program, w którym wypowiadała się dermatolog i alergolog.
      Wszystko co dla dziecka należy prać w minimum 60 stopniach. wcale nie chodzi o
      spranie zapachu ale o to żeby zniszczyć bakterie. Nowe ubranka są jakoś
      specjalnie zabezpieczane przez producentów. Ubranka kupione w "szmateksach"
      należy prać w co najmniej 90 stopniach. Ja pierwsze pranie robię w 60 stopniach
      nawet jak na metce jest inna temperatura. Do tej pory nic mi się nie stało z
      żadnym ubrankiem. Później będę prała w 40. Piorę w Lovelli i podwójnym
      płukaniem.A z praniem wszystkiego też chyba nie ma co przesadzać bo należałoby
      uprać też w dziecięcym proszku nasze ubrania czy pościel bo z nimi też przecież
      dziecko będzie miało styczność.
      • aconcagua3 Re: pranie wyprawki 01.08.05, 17:12
        Ja chyba wypiore nasza posciel i reczniki w jelpie, przynajmniej na poczatku
        zeby o nic sie nie martwic.
      • gocha34 Re: pranie wyprawki 01.08.05, 19:10
        Z tymi bakteriami to też chyba nie ma co przesadzać ,nie da się dziecka trzymać
        w sterylnych warunkach,zresztą nie o to chodzi.W łóżeczku nie będzie miało
        bakterii za to jak wyjdziemy na spacer,czy do sklepu to nastąpi zderzenie z
        rzeczywistościa i dopiero maluch odchoruje.Trzeba zachować zdrowy rozsądek.
      • pimpek_sadelko Re: pranie wyprawki 01.08.05, 19:18
        w1paula napisała:

        > Oglądałam kiedyś program, w którym wypowiadała się dermatolog i alergolog.
        > Wszystko co dla dziecka należy prać w minimum 60 stopniach. pitu pitu!
        na ani jednej rzeczy nie mam zalecen producenta 60 stopni!
        zniszczylabym wszystko co kupilam!na poscieli glucka zalecenie:30 stopni, na
        bialych bawelanianych body: 40 stopni, na welurkowych pajacach 40 stopnii...
        itd...

        po praniu prasuje w wysokiej temperaturze.
    • kretoszczurek Re: pranie wyprawki 01.08.05, 18:23
      Dziś wstawiłam 1 pralkę z poszewkami i prześcieradłami. Kocyków rożka i
      ochraniaczy nie piorę, tymbardziej wkładów poduszki i kołdry. Ja osobiście nie
      widzę powodów żeby prać te rzeczy wystarczy że na słoneczku się powietrzy. Nie
      ma co przesadzać z czystością bo to niezdrowe.
      Ps. W Niemczech jak moja mam się koleżanek o proszek dla dzieci spytała to
      zrobiły wioelkie oczy. Tam nie ma nic takiego jest tylko wersja sensitive.
      • pimpek_sadelko Re: pranie wyprawki 01.08.05, 19:19
        kretoszczurek napisała:

        > Dziś wstawiłam 1 pralkę z poszewkami i prześcieradłami. Kocyków rożka i
        > ochraniaczy nie piorę, tymbardziej wkładów poduszki i kołdry. Ja osobiście nie
        > widzę powodów żeby prać te rzeczy wystarczy że na słoneczku się powietrzy. Nie
        > ma co przesadzać z czystością bo to niezdrowe.
        > Ps. W Niemczech jak moja mam się koleżanek o proszek dla dzieci spytała to
        > zrobiły wioelkie oczy. Tam nie ma nic takiego jest tylko wersja sensitive.

        a ja przynioslam ze sklepu zapakowany hermetycznie polarkowy kocyk. pralam go
        recznie w lovelli. bylam w szoku, ze z nowego kocyka w misce byl czarny jak
        smola osad. to byl brud!
    • gurbowicz Re: pranie wyprawki 02.08.05, 02:15
      z ty praniem to jest tak,pierwze rzeczy przed porodem pierzemy w proszkach dla
      niemowlat a po tygodniu lub dwoch gdy jesteśmy zmęczone i wszystko nam jedno
      pakujemy pieluchy do automatu ładujemy zwyly proszek i wszystko ok.tak bylo w
      moich 2 przypadkach. moje dzieci na szczęście nie miały zadnych uczuleń i
      mogłam od początku prac w normalnym proszku (minimalna porcja oczywiscie)a w
      razie jakichkolwiek krostek przechodzilam na jelp lub lovelle.w kazdym razie
      piore wszystko nawet nowakolderke ze sklepu bo niewiadomo ile tam leżała,nowe
      pieluchy oczywiście też ale to raczej dla swojego psychicznego komfortu.
      • gurbowicz Re: pranie wyprawki 02.08.05, 02:18
        sprubujcie namoczyć nowe kołderki lub kocyki gwarantuje że woda czysta napewno
        nie będzie!!!!!!!!!!!!!
        • pimpek_sadelko Re: pranie wyprawki 02.08.05, 07:19
          gurbowicz napisała:

          > sprubujcie namoczyć nowe kołderki lub kocyki gwarantuje że woda czysta
          napewno
          > nie będzie!!!!!!!!!!!!!

          dokladniesmile
          ale koldra bedzie w poscieli.... i to za kilka miesiecy maluch baedzie jej
          uzywal dopiero. teraz starczy mu rozek i koc.z nowego rozka tez sporo syfu
          zeszlo.
          • madelaine6 Re: pranie wyprawki 02.08.05, 08:59
            Wydaje mi sie,ze czesto tez te rzeczy maja nieprzyjemny
            zapach (od barwnikow,usztywniaczy itp.) a niemowleta
            maja podobno bardzo wrazliwy zmysl wechu.Moj ochraniacz
            do kolyski tak niemilosiernie smierdzial,ze przez dwa dni
            nie moglam wejsc do pokoju.Rozek Drewexu tez mial dziwna
            won przed wypraniem a dodatkowo byl jakis taki sztywny i niemily.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka