aaapap
05.01.10, 09:51
Zapiski na mankietach a la Bułhakow*:
Moja sygnaturka to cytat z Isaaca Bashevisa Singera.
Pierwsze zdanie jego "Sztukmistrza z Lublina" zawiera refleksje o chełmianach i mieszkańcach podlubelskich Piask.
Rozposzynając lekturę tej pięknej książki chyba nie dziwimy się cztając o Chełmie , ale parskamy śmiechem przy uwadze autora o ludności Piask...
Odkurzając znalazłem zapodzianą książeczkę Horacego Safrina "Przy szabasowych świecach" (Wydawnictwo Łódzkie ,wydanie piąte,rok 1986).
Jakość wydania socjalistycznie parszywa, egzemplarz się rozpada na grzbiecie, papier prawie zetlały.
Na stronie 107 rozdział "Miasteczko głupich Żydów" - wiecie o co chodzi?
Czytam, czytam, mrucze z zadowolenia, następne rozdziały, wątki się zmieniają i zaczyna mi ćmić takie podejrzenie: o ile chełmscy Żydzi przez współwyznawców byli postrzegani jako głupcy, ci z Piask jako złodzieje, to lubelscy jako przekręciarze!
Singer pisał o tym tak pięknie, lekko i można w lekturze tego nie zauważyć , u Safrina znaczna część rozdziału "Handełe, handełe! szyli lewiatany i płotki" jest właśnie o tym !
Weźmy się drodzy Chełmianie do czytania!
*Michaił Bułhakow podobno też związany z Chełmem - poprzez siostre :)