frutis123 03.04.06, 10:06 na stronie spółdzielni umieszczono Harmonogram Zebrań Grup Członkowskich – 2006r: www.domdlamlodych.krakow.pl/podstrona.php?str=1_3 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ks666 Prawa członków spółdzielni 04.04.06, 10:56 Paragraf 115 punkt 5 dobitnie świadczy o zawłaszczaniu praw. Zresztą punkt ten jest bardzo, ale to bardzo nieprecyzyjny, no ale inteligencja Tuska jest ostatnio w modzie, a z jej efektami mamy dziś do czynienia na co dzień i to nie tylko w parlamencie. Odpowiedz Link
ks666 Re: Prawa członków spółdzielni 04.04.06, 10:58 Oczywiście paragraf 115 statutu spółdzielni. Odpowiedz Link
qqlio Re: Prawa członków spółdzielni 04.04.06, 18:48 I oczywiscie jak zwykle nie bardzo na temat... Odpowiedz Link
ks666 Re: Prawa członków spółdzielni 05.04.06, 17:10 Nie wiem do której częsci wypowiedzi się odnosisz ale jak najbardziej na temat. Zarówno Pisowcy jak i Poowcy tworzyli prawo w Polsce (m.in prawo spółdzielcze) tak jak nasz statut spółdzielni został stworzony, podobno wszyscy mają wyższe wykształcenia, no może oprócz Kwaśniewskiego i grupy Leppera. Odpowiedz Link
qqlio Re: Prawa członków spółdzielni 05.04.06, 18:20 > Nie wiem do której częsci wypowiedzi się odnosisz ale jak najbardziej na > temat. "Harmonogram Zebrań Grup Członkowskich – 2006r " To jest temat tego watku. Wiec wytlumacz mi, prosze, w jaki sposob Twe fobie zarzadowe i poglady polityczne pasuja do powyzszego?! Odpowiedz Link
ks666 Re: Prawa członków spółdzielni 05.04.06, 19:39 Przeczytaj punt paragrafu statutu, który wskazuję a potem napisz, na które z zebrań grup członkowskich mogę przyjść i aktywnie w nim uczestniczyć. Odpowiedz Link
qqlio Re: Prawa członków spółdzielni 05.04.06, 19:47 A mieszkasz jednoczesnie w wiecej niz jednym mieszkaniu, ze masz taki problem? Odpowiedz Link
qqlio Re: Prawa członków spółdzielni 05.04.06, 19:48 Jezeli natomiast chodzi o Twoje poglady polityczne to racz je zachowac dla siebie albo na inne fora jakich pelno w sieci. Odpowiedz Link
ks666 Re: Prawa członków spółdzielni 05.04.06, 19:58 Nie wyrażałem swoich poglądów politycznych. Stwierdziłem że coś takiego jak inteligencja Tuska jest wszechobecna w Polsce. Odpowiedz Link
ks666 Re: Prawa członków spółdzielni 05.04.06, 19:53 A miałeś czytać uważnie, na Szwai i Zakrzówku. Odpowiedz Link
qqlio Re: Prawa członków spółdzielni 05.04.06, 20:01 Otoz nie - mieszkasz jednoczesnie tylko w jednym miejscu. Mozesz co najwyzej posiadac wiecej mieszkan. Zapis ten prawdopodobnie wynika z tego, ze celem spoldzielczosci bylo zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych, a nie inwestowanie w nieruchomosci. Zreszta problem dotyczy pewnie tylko Ciebie... Czytam uwaznie, tylko w przeciwienstwie do Ciebie nie widze w kazdym akapicie diabelskiej twarzy zlego prezesa i czyhajacego na nas biednych mieszkancow okrutnego zarzadu. Odpowiedz Link
ks666 Re: Prawa członków spółdzielni 05.04.06, 20:11 Ja też nie widzę wszędzie złej tworzy prezesa, ale u Ciebie najwyraźniej jest wszystko albo białe albo czarne. Dzięki że akceptujesz pozbawanie praw własnościowych ludzi w Polsce, to już dało się wyczuć wcześniej. Zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych to było w PRLu i zapewniam obecnie problem nie dotyczy tylko mnie. Faktycznie nie mieszkam jeszcze na Szwai chociaż Twoja teza o zamieszkiwaniu w jednym miejscu jest mocno wątpliwa. Mieszkać można np. 4 noce w Warszawie i 3 w Krakowie. Ciekawe czy według Ciebie taka osoba w ogóle gdzieś mieszka ? Odpowiedz Link
arcus_caelestis Re: Prawa członków spółdzielni 05.04.06, 20:26 > Faktycznie nie mieszkam jeszcze na Szwai chociaż Twoja teza o zamieszkiwaniu w > jednym miejscu jest mocno wątpliwa. Mieszkać można np. 4 noce w Warszawie i 3 w > > Krakowie. Ciekawe czy według Ciebie taka osoba w ogóle gdzieś mieszka ? art.25 KC Miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której ta osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu art.28 KC Mozna mieć tylko jedno miejsce zamieszkania. Odpowiedz Link
ks666 Re: Prawa członków spółdzielni 06.04.06, 10:31 No i ciekawe jak to interpretujesz. Czyli osoba mieszkające 4 noce(dni) w Warszawie i 3 noce(dni) w Krakowie nie mieszka nigdzie. W takim razie moim miejscem zamieszkania jest Kraków, a nie Szwai ani Zakrzówek. Logika jak się patrzy i w zasadzie tłumaczy to dlaczego prawnicy z logiki dostają 3 z łaski i dlaczego nie potrafią przeprowadzać postępowania dowodowego (był taki pomysł na stworzenie studiów podyplomowych dla sędziów z postępowania dowodowego. Cała rzecz w tym że prawo jest nadal z PRLu. Nawet ukraś można do 200 zł i nic za to nie grozi. Nakaz meldowania się u naczelnika wsi wprowadzili rosjanie. Odpowiedz Link
arcus_caelestis Re: Prawa członków spółdzielni 06.04.06, 11:17 Na początek zaznaczam, że odpowiadam KONKRETNIE na Twój post > No i ciekawe jak to interpretujesz Zapytałeś o przypadek Kraków - Warszawa - udzieliłam odpowiedzi. > W takim razie moim miejscem zamieszkania jest Kraków, a nie Szwai ani Zakrzówek I tu masz racje wg. polskiego prawa cywilnego MIEJSCEM zamieszkania jest miejscowość a nie konkretny adres. O "adres zamieszkania" nie pytałeś w podanym przykładzie (zresztą nawet gdybyś zapytał to bym nie odpowiedziała, bo nie zamierzam Ci serwować darmowych porad prawnych :)) porada prawna opiera sie na interpretacji przepisów prawa :) a nie ich suchym przytoczeniu. > Czyli osoba mieszkające 4 noce(dni) w Warszawie i 3 noce(dni) w Krakowie nie > mieszka nigdzie. Masz problemy z czytaniem, czy ze zrozumieniem tekstu pisanego? > Logika jak się patrzy i w zasadzie tłumaczy to dlaczego prawnicy z logiki > dostają 3 z łaski i dlaczego nie potrafią przeprowadzać postępowania dowodowego > > (był taki pomysł na stworzenie studiów podyplomowych dla sędziów z postępowania > > dowodowego. Na Twoje dywgacje o logice odpowiadać nie będę, bo w przeciwieństwie do Ciebie nie lubię obrażać ludzi. > Nakaz meldowania się u naczelnika wsi wprowadzili rosjanie. Mylisz pojęcia: adres zamieszkania, miejcse zamieszkania i kwestia zameldowania to trzy różne pojęcia - i kto tu ma problemy z logiką? Odpowiedz Link
ks666 Re: Prawa członków spółdzielni 06.04.06, 11:44 Pojęć nie mylę. Adres zamieszkania, miejsce zamieszkania i meldunek na pobyt stały się łączą. O poradę prawną nie proszę, zresztą można dostać ją za każdym razem inną, a przy okazji się dowiedzieć, że sprawa nie jest prosta i wymaga poprowadzenia. O dostatecznych dla prawników jest to przytoczenie informacji z prasy. O pomyśle przeszkolenia (czy też studiów podyplomowych) dla sędziów też swego czasu było głośno w mediach. Obrażać to też mnie obraziłaś tym że stwierdziłaś że mylę pojęcia i jak z tym Twoim lubieniem nie obrażania innych skoro to czynisz. Obrażanie się jest takim uczuciem, które trudno zdefiniować. Odpowiedz Link
ks666 logika logika logika 07.04.06, 11:36 Moim zdaniem nie korzystasz w ogóle z logiki. Wyróżnij w art.25 KC który podałaś zmienne logiczne przyjmij wartości logiczne takie jak się przyjmuje w logice i będziesz wiedzieć o co mi chodzi. Odpowiedz Link
ks666 Do przeczytania: 18.12.06, 12:22 Na temat definicji miejsca zamieszkania: biznes.onet.pl/5,1379683,prasa.html Odpowiedz Link
qqlio Re: Prawa członków spółdzielni 05.04.06, 20:29 Pozostanmy przy swoich zdaniach. Ze swej strony pozostaje mi wyrazic nadzieje, ze wybierzesz Zakrzowek Odpowiedz Link
ks666 Re: Prawa członków spółdzielni 06.04.06, 12:06 Jesteś w moim odczuciu z Twoim przyzwoleniem na nie poszanowanie praw w tym praw demokratycznych jakim jest prawo do głosowania na Zebraniu grupy Członkowskiej żywym przykładem tego, że w Polsce mentalność homo sovieticus wciąż istnieje. Niestety muszą wymiarać pokolenia by następowały zmiany światopoglądowe czy też mentalnościowe. Odpowiedz Link
qqlio Re: Prawa członków spółdzielni 06.04.06, 12:14 Nie zamierzam juz z Toba dyskutowac. Nie mam az tyle czasu. Pozdrawiam Odpowiedz Link
noemi27 Re: Prawa członków spółdzielni 04.04.06, 19:53 "Dobrze", że mamy takich sPISkowców jak ty ks666, bo inaczej nie byłoby równowagi w tym kaczym kraju. :-)))Porażka. Już wiem jaki typ ludzi wybierał to kacze dziwactwo :-/ Skup sie na spółdzielni i jej działaniach a nie dywaguj na tematy polityczne. Jest osobne forum gdzie śmiało możemy sobie polemizować na kacze i inne tematy. Pozdrawiam wiosennie sąsiada :-) Odpowiedz Link
frutis123 halo, halo, 04.04.06, 22:26 Halo sąsiedzi, nie chciałem by mój post był początkiem sprzeczek i sporów zwłaszcza politycznych. Nasze spotkanie mamy końcem kwietnia(27.04.2006 we czwartek). Niech każdy zaplanuje troszkę wolnego czasu w tym terminie by być na zebraniu. Będzie na nim mowa o naszych sprawach wszak. Może zaproponować tutaj na forum tematy które można poruszyć na spotkaniu? Chodnik, daszki nad balkonami , ect, co tam jeszcze było? Odpowiedz Link
qqlio Re: halo, halo, 05.04.06, 12:23 Propozycja tematu: nastepne zebrania NASZEJ grupy czlonkowskiej powinny odbywac sie w rejonie Ruczaju. Odpowiedz Link
ks666 Re: halo, halo, 05.04.06, 17:24 Mam nadzieję, że to oba budynki 7 i 7A przy Szwai. Odpowiedz Link
anetamr Re: halo, halo, 07.04.06, 08:47 kolejny temat do zaproponowania/omówienia: placyk zabaw chociaż w wersji mini (bo na inną i tak nie ma miejsca) Odpowiedz Link
ewok2 Re: halo, halo, 07.04.06, 09:30 jak najbardziej popieram ten temat dotyczacy placyku zabaw dla dzieci Odpowiedz Link
frutis123 Re: halo, halo, 07.04.06, 13:10 a jak jest z rowerami? Czy jest w 1 części rowerownia i jest ona w użyciu? Jak to wygląda? Odpowiedz Link
anetamr Re: halo, halo, 07.04.06, 15:04 Jak to jest z rowerami? Bardzo dobre pytanie!! A jak to jest z wózkami dla malutkich dzieci? Podobno jest 'wózkownia' koło piwnic, ale jak stamtąd wyjechać wózkiem z małym dzieckiem? Na plecy i wynieść wózek razem z maluchem po schodach do góry??? Albo zostawić dziecko (np kilkumiesięczne) pod drzwiami wyjściowymi, poprosić żeby grzecznie poleżało, iść po wózek do wózkowni w piwnicy, wytargać sam wózek po schodach do góry i załadować malucha... ;-) A potem jeszcze tylko zjechać wózkiem po tej stromej drabince - niby podjeździe ;-) Kurcze - ten projektant co to wymyślił to miał niezłą fantazję!!!... Moje pytanie na zebranie: jak wyjechać wózkiem z wózkowni ??? (i wcale nie chce mi się śmiać jak o tym pomyślę...) Odpowiedz Link
arcus_caelestis Re: halo, halo, 07.04.06, 14:04 a co myślicie o jakimkolwiek oświetleniu w pomieszczeniu śmietnikowym? Odpowiedz Link
shaddock Oświetlenie w śmietniku 13.04.06, 19:14 Dobry pomysł, też o tym myślałem. Trafienie śmieciami do kontenera po ciemku nie jest łatwe :-), a zimą jest już ciemno gdy wracam z pracy. Odpowiedz Link