Dodaj do ulubionych

Transformacja Jeżyc

22.10.11, 13:44
poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,10512966,Jezyce___dzielnica_z_charakterem__Zbojeckim_.html
Obserwuj wątek
    • pi.asia Re: Transformacja Jeżyc 22.10.11, 15:28
      "odrestaurowana drukarnia Concordia

      Obiad mi w gardle stanął, bo w moim mieście nazwę Concordia nosi największy zakład pogrzebowy...
      • zla.m Re: Transformacja Jeżyc 23.10.11, 21:22
        Mi całe zdanie stanęło na żołądku:
        "Jej kapitał symboliczny od niedawna podbija inkubator kreatywnych biznesów w odrestaurowanej drukarni Concordia".

        Stawiam roczny bilet na poznańskie tramwaje, że autor jest z wykształcenia socjologiem.
        • nessie-jp Re: Transformacja Jeżyc 24.10.11, 02:25
          > Stawiam roczny bilet na poznańskie tramwaje, że autor jest z wykształcenia socj
          > ologiem.

          Doczytałam do słowa "artystowskie" i zrobiłam w imaginacji replikę Kazimierza ulewającego twarogiem, ponieważ wybitnie nie znoszę takiego afektowanego żargonu.
          • meduza7 Re: Transformacja Jeżyc 24.10.11, 11:19
            Hihihi! Nie jestem z Poznania, nie znam Jeżyc, więc dla mnie zawsze ta dzielnica miała taki secesyjno - inteligencki klimat, jaki widzi tam Musierowicz. Aż tu wtem! Zbójecki charakter? CHWDP?! Powybijane szkło i panowie sączący tanie piwo? Peja?

            Szooook!

            Ale za zdania "Jej kapitał symboliczny od niedawna podbija inkubator kreatywnych biznesów w odrestaurowanej drukarni Concordia" oraz "...przybywa tam atrakcyjnych mieszkań, które zaludniają przedstawiciele klasy średniej, prekariat (czyli młodzi bez perspektyw) i klasa kreatywna z koncepcji Richarda Floridy", autor powinien dostać po łbie.
            (a Florida to przecież zupka ziemniaczana, no!)
        • ssssen Re: Transformacja Jeżyc 24.10.11, 11:32
          Zapytaj, ma konto na fb. Wygląda jak przemądrzały małolat, do tego co drugie zdjęcie z fajką w gębie.
          • ding_yun Re: Transformacja Jeżyc 24.10.11, 11:49
            Mójtyboże, z fajką w zębach. Kolejny, co pozuje na trzydziestolatkę. Mam nadzieję, ze chociaż usta ma nie pomalowane.
            Rzeczywiście styl tego artykułu jest nieco przesadzony. Szkoda, bo temat transformacji jakim podlega miasto jest ciekawy i mógłby z tych obserwacji powstać dobry kawałek tekstu. Jakiś starszy kolega mógłby podpowiedzieć, ze prostota dobrze robi na styl.
            • agni_me Re: Transformacja Jeżyc 28.10.11, 23:15
              "Mójtyboże, z fajką w zębach. Kolejny, co pozuje na trzydziestolatkę. Mam nadzieję, ze chociaż usta ma nie pomalowane."

              Ale może się wstydzi?
        • the_dzidka Re: Transformacja Jeżyc 24.10.11, 21:37
          > Mi całe zdanie stanęło na żołądku:

          A mnie staje na żołądku rozpoczynanie zdania od "Mi..." :-P
          Trzy razy dokoła bloku w prysiudach, raz-raz!
          • rannie.kirsted Re: Transformacja Jeżyc 06.11.11, 16:56
            to dla ciebie Dzidka w takim razie:
            www.youtube.com/watch?v=xpcUxwpOQ_A
            • pi.asia Re: Transformacja Jeżyc 06.11.11, 18:04
              cudne!
              Wprawdzie nie dla mnie, ale też obejrzałam!
              A poprawiłam Bohemian Rapsody. Zwierzak za perkusją jest niewyjęty!
    • 2szarozielone Re: Transformacja Jeżyc 24.10.11, 21:34
      Język okropny rzeczywiście (stwierdzam jako socjolożka ;) ). Ale przekaz dość trafny. Od pół roku mieszkam na Jeżycach i absolutnie uwielbiam tę dzielnicę. Kamienice są piękne - i coraz więcej z nich jest remontowanych. Klimat jak z małego miasteczka - jak najbardziej. W obrębie paru ulic mam niemal wszystko, co do szczęścia potrzeba - sklepy spożywcze, rynek jeżycki ze świeżymi warzywami i owocami, sklepiki z odzieżą, restauracje, punkty usługowe, klub fitness, klimatyczne kino, teatr, park i jezioro Rusałka... A jak nawet czegoś zabraknie - to 20 minut pieszo do centrum miasta, na Rynek. Dresów i żuli jest dużo... ale np. panowie żule pod monopolowym mi co rano mówią "dzień dobry" ;) Mam też dziwnie silne poczucie, że większość okolicznych mieszkańców kojarzy mnie z widzenia, jestem "swoja" - czuję się bezpieczniej niż do niedawna na blokowisku. Z okien na ulicy rozlega się na cały regulator raz wkurzające techno, a raz muzyka klasyczna od sąsiada z dołu ;) No i akurat w tej mojej kamienicy - rzeczywiście znaczna część mieszkańców to artyści.
      Jak kiedyś, w rodzinnym Toruniu (zresztą tam też na wspaniałym i pełnym klimatu Bydgoskim Przedmieściu), czytałam o Jeżycach - wydawały mi się zupełnie magiczne. I nie spodziewałam się, że tu kiedyś zamieszkam. I że z tą magią to prawda ;)
      • moleslaw Re: Transformacja Jeżyc 06.11.11, 16:52
        Osobiście Jeżyce lubię nawet chodząc do szpitala na badania kontrolne w ciąży szłam okręznymi drogami i podziwiałam kamienice, z tym że wolę te nie onawiane no może poza maleńkimi wyjątkami.Jednak w P-niu dzielnica ta nie jest uwazana za dobrą i bezpieczną a co ktoś słyszy że chętnie bym się zamieniła by tam mieszkać to znacząco puka się w głowę.Inna sprawa że na te czynsze to mnie nie stać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka