black-apple
16.07.12, 19:44
Zaintrygowała mnie kiedyś wspomniana na forum hipotetyczna wersja wydarzeń z synem Ignacego. Powiedzmy, że Natalia, Patrycja albo ewentualnie Ida rodzą się jako chłopcy. Jak potoczyłaby się historia rodzinny i jak wyglądałyby relację? Przypuszczam, że chłopiec poszedłby w stronę Ignacego: stał się intelektualnym tytanem, niezręcznie czującym się w świecie społecznym, zawsze wycofanym i liczącym na wsparcie krewnych kobiet. W innym razie widzę silny konflikt na linii syn - despotyczna Mila.
Coś jeszcze ciekawszego: Laura jako Janusz Jr. Wieszczę jeszcze większe zrażenie rodzinny, bo to już całkowita kopia Pyziaka, z Gabą rozkładającą ręce w totalnej bezradności, bo przecież "chłopcy zawsze pozostaną chłopcami" i płaczącej nad myślą, że kiedyś on też zrani jakąś kobietę tak samo jak jego ojciec.