Dodaj do ulubionych

Forumowy Szwarccharakter

02.10.13, 23:54
Wiemy świetnie, kto jest w jednej osobie Vaderem i Lordem Voldemortem Jeżycjady wg Małgorzaty Musierowicz. A kto Waszym zdaniem jest najbardziej szkodliwym bohaterem całego cyklu? Kto wpaja najgorsze wzorce, kto ma najwięcej na sumieniu? Nie chodzi o to, która postać nas najbardziej denerwuje, która jest źle napisana, tylko o to, która szkodzi pozostałym bohaterom. I kogo wysłalibyście w trybie pilnym na terapię i odwyk, żeby w ten sposób wpłynąć na funkcjonowanie całej rodziny i uleczyć cały system?
Babi Milicja? Gaba wiecznie zapłakana? Ida ze słoikiem musztardy? Ignacy z łacińskim cytatem na ustach? Józin troglodyta? Laura omotana złotą nicią? Omotujący Aaaaadaammm? Kto w Jeżycjadzie najpełniej uosabia Ciemną Stronę Mocy zdaniem Forum?
Jak dla mnie Szwarccharakterem jest jednak Pyziak (nie wybaczam porzucania własnych dzieci, choćby teściowa groźnie niczym smok stała na drodze z wałkiem), ale na terapię wysłałabym męczennicę Gabrielę, bo uważam, że to ona ma największy wpływ na pozostałych członków rodziny.
Obserwuj wątek
    • bupu Re: Forumowy Szwarccharakter 03.10.13, 02:27
      akniwlam napisał(a):

      > Wiemy świetnie, kto jest w jednej osobie Vaderem i Lordem Voldemortem Jeżycjady
      > wg Małgorzaty Musierowicz. A kto Waszym zdaniem jest najbardziej szkodliwym bo
      > haterem całego cyklu? Kto wpaja najgorsze wzorce, kto ma najwięcej na sumieniu?
      > Nie chodzi o to, która postać nas najbardziej denerwuje, która jest źle napisa
      > na, tylko o to, która szkodzi pozostałym bohaterom. I kogo wysłalibyście w tryb
      > ie pilnym na terapię i odwyk, żeby w ten sposób wpłynąć na funkcjonowanie całej
      > rodziny i uleczyć cały system?
      > Babi Milicja? Gaba wiecznie zapłakana? Ida ze słoikiem musztardy? Ignacy z łaci
      > ńskim cytatem na ustach? Józin troglodyta? Laura omotana złotą nicią? Omotujący
      > Aaaaadaammm? Kto w Jeżycjadzie najpełniej uosabia Ciemną Stronę Mocy zdaniem F
      > orum?

      Gaba. Z tomu na tom coraz bardziej wredne i coraz bardziej pasywnie agresywne babsko, używające swych łez i traumy postpyziaczej, żeby manipulować otoczeniem. Niby takie betonowe centrum, prawdaż, co wszystkim pomoże, a tak naprawdę jest wiecznie skupiona na sobie. Gabon uwielbia uwagę, jaką niesie z sobą bycie betonowym centrum z traumą i chłonie ją jak gąbka. Na przykład w scenie na dworcu przyjmuje hołdy stęsknionej rodziny bez mrugnięcia okiem, ani myśląc przekierować uwagę zebranych na właściwą bohaterkę dnia, czyli Natalię. Umościła sobie w układzie rodzinnym wygodne gniazdko i z tego korzysta, wytrwale ignorując wszelkie potrzeby swoich dzieci, poważniejsze niż założenie czystych gaci i zaspokojenie głodu.
      • kopiec_esmeralda Re: Forumowy Szwarccharakter 03.10.13, 10:24
        100% racji. EgoGaba, która nie wyszła z roli córeczki, nie potrafi być ani normalną żoną, ani matką wspierającą i wychowującą swoje dzieci, umie tylko deklarować i recytować, i dzielnie ronić łzy wyłącznie nad sobą, choć obiektywnych powodów brak. Wyjątkowo antypatyczna i toksyczna osoba.
    • j_a_ch Re: Forumowy Szwarccharakter 03.10.13, 11:43
      Mój głos na Milicję. Ona jest spiritus movens całej układanki i to ona zainspirowała ewolucję członków rodziny w takich kierunkach jak:
      -Niewzruszona Męczennica, podkopując jej wiarę w małżeństwo z Pyziakiem od samego początku i przeganiając go spod drzwi domu*
      - Straszny Dziadunio, który jako pantoflarz przejął cechy despotycznej małżonki i w rezultacie namieszał między Fryckiem a Różą
      - To Dziecko, które czując brak akceptacji buntowało się na różne sposoby
      - Ryży Zabijaka, chwaląc go i dając Miągwie za przykład

      Plus wredne zachowania wobec Patrycji Maturalnej, Róży Zaciążonej, Gizeli.
      Zdecydowanie ona ma największy wpływ na rodzinę i najwięcej na sumieniu.

      *Oczywiście Gaba była dorosła i mogła się wynieść dając więcej szans swojemu małżeństwu, ale więź z domem rodzinnym była na tyle silna, a Gaba podatna na wpływ matki, że to nie rozwiązałoby problemu całkowicie.

      • jottka Re: Forumowy Szwarccharakter 03.10.13, 14:04
        popieram j_a_ch - gaba stała się postacią paskudną, ale prawdziwie odrażająca jest jej mamusia-terminator. zresztą możliwe, że podświadomie wyszedł pani mm rzetelny obraz matkipolki, upiora siedzącego na gnieździe rodzinnym i kastrującego wszystkich najbliższych. tych trochę dalszych zresztą też.
        • bupu Re: Forumowy Szwarccharakter 03.10.13, 16:25
          jottka napisała:

          > popieram j_a_ch - gaba stała się postacią paskudną, ale prawdziwie odrażająca j
          > est jej mamusia-terminator.

          Chyba raczej mamusia ksenomorf, siedząca na gnieździe i kontrolująca telepatycznie swoją familię. A kto się wyłamie, ten dostanie szponem (czy jest na sali Ripley?).

          > zresztą możliwe, że podświadomie wyszedł pani mm rzetelny obraz matkipolki, upiora
          > siedzącego na gnieździe rodzinnym i kastrującego wszystkich najbliższych. tych trochę
          > dalszych zresztą też.

          Fakt, że to Milicja trzyma swoją kościstą dłoń na pulsie poczynań rodziny i to ona wszystkich tresuje, żeby trzymali się swego miejsca w szeregu. A ponieważ Pyziak się tresować nie dał, więc od początku był podejrzany, jego młodsza córka zaś została z tego samego powodu Tym Dzieckiem.
        • limelight7 Re: Forumowy Szwarccharakter 03.10.13, 16:27
          Na dłuuugi wypoczynek do sanatorium (najlepiej w Japonii) wysłałabym połowę klanu Zombirejków, ale gdyby funduszy starczało tylko na jeden bilet, przeznaczyłabym go dla Idy.
          Całkowicie pozbawiona empatii, mąż ją nudzi, najstarsza latorośl pod jej bystrym oczkiem rośnie na troglodytę, średnia na nieprzystosowaną społecznie maniaczkę, a rola najmłodszej chyba skończyła się na odmłodzeniu rodzicielki. Krytykuje, poucza, co i rusz na kogoś napada,ciska gromy i słoiki, na samo wyobrażenie jej koziego sopranu boli mnie głowa.
          Biedny Marek, poślubił Zbolałe Kurczątko, a obudził się u boku wściekłej harpii.
          • bupu Re: Forumowy Szwarccharakter 04.10.13, 21:56
            limelight7 napisał(a):


            > Biedny Marek, poślubił Zbolałe Kurczątko, a obudził się u boku wściekłej harpii

            Toteż dlatego bardzo usilnie stara się budzić jak najrzadziej.
          • totorotot Re: Forumowy Szwarccharakter 17.10.13, 21:35
            > Biedny Marek, poślubił Zbolałe
            Kurczątko, a obudził się u boku
            wściekłej harpii

            So true and common. Mój mąż też tak ma i nie może narzekać.
        • nessie-jp Re: Forumowy Szwarccharakter 04.10.13, 21:38
          jottka napisała:

          > popieram j_a_ch - gaba stała się postacią paskudną, ale prawdziwie odrażająca j
          > est jej mamusia-terminator. zresztą możliwe, że podświadomie wyszedł pani mm rz
          > etelny obraz matkipolki, upiora siedzącego na gnieździe rodzinnym i kastrująceg
          > o wszystkich najbliższych. tych trochę dalszych zresztą też.

          Zgadzam się w 100000%. Milicja Borejko przypomina mi pewną bohaterkę powieści Agaty Christie, z pozoru kochającą troskliwą mamusię, w rzeczywistości potwora dręczącego i wynaturzającego swoje młode i wszystkich dookoła, lubującego się władzą, byłą strażniczkę więzienną.

          Człowiekiem, Który Nie Umie Kochać (i robi z tego powodu brzydkie rzeczy) jest w Jeżycjadzie Melania Borejko. Wiecznie oschła, wiecznie ironiczna, wiecznie kalecząca innych.
          • kadanka Re: Forumowy Szwarccharakter 17.10.13, 22:30
            randewu ze smiercia ojjj horrorowate to bylo
            • klawiatura_zablokowana Re: Forumowy Szwarccharakter 29.10.13, 23:24
              Mnie też ten kryminał z upiorną mamunią zapadł w pamięć. A śledztwo było tym ciekawsze, że na pozór wszyscy ją kochali, ale de facto każdy miał motyw.

              Oczyma fantazji widzę fanfik "Kto wykończył Babi?" :>
              • vi_san Re: Forumowy Szwarccharakter 29.10.13, 23:43
                Tłok byłby wśród podejrzanych... Nie wiem, czy nawet Hercules Poirot dałby radę.
              • bialaslodkaczekolada13 Re: Forumowy Szwarccharakter 02.11.13, 00:24
                "Oczyma fantazji widzę fanfik "Kto wykończył Babi?" :>"

                No to piszemy!
      • melomanka87 Re: Forumowy Szwarccharakter 04.10.13, 23:38
        Zdecydowanie spiritus movens Milicja. To zresztą widać w BaŁusi - seniorzy zeszli ze sceny i od razu wszyscy znormalnieli :-D
    • vi_san Re: Forumowy Szwarccharakter 29.10.13, 23:16
      Z neo - tomów? Właściwie wszyscy, poza MMowskim Voldemortem - Pyziakiem.
      Milicja - za wredność, nieustanna złośliwość, wpierniczanie się we wszystko a równocześnie kompletne olewanie ważnych spraw.
      Dziad-Borej - za idiotyczne uwagi po łacinie wstawiane niezależnie od sensu i treści rozmowy [serio - mam wrażenie, że MM zaopatrzyła się w podręczny słowniczek sentencji łacińskich i z uporem maniaczki co dwie strony którąś upycha], za wychowywanie wnuka na szpicla i donosiciela, za ogólną postawę.
      Gabon - za ciągłą niezborność, rozmamłanie, płaczliwość, za użalanie się nad sobą i stawianie się w roli Kopciuszka, za jędolenie po rozstaniu z Januszem po ćwierćwieczu [i 20 latach małżeństwa z innym].
      Ida - za to, że schamiała, że kompletnie ma w odwłoku dzieci, których trójkę na świat powołała, za bezmyślność.
      Laura - za to że nie jest Tygryskiem, że snuje się po domu ziewając "Aaadaaamm...", że dała się upupić w garsonce babuni, wianeczku z róż i z groszkami w garści.
      Józef - za tego szczura, kompletny brak kindersztuby i kompletnie bezsensowne ciągnięcie sprawy Trolli.
      Ignaś - trzeba wymieniać?
      Grześ - za ogólną pierdołowatość własną i godzenie się na rolę zmywarko-pralko-odkurzacza.
      A przede wszystkim AUTORKA - za olewanie czytelników, kompletny brak redakcji, pisanie książek o niczym i dla nikogo, niechlujność faktograficzną i stylistyczną [o takich detalach jak wiarygodność psychologiczna zapomnijmy]...
      • akniwlam Re: Forumowy Szwarccharakter 30.10.13, 10:11
        Vi_san - ale kogo z wyżej wymienionych uważasz za najbardziej szkodliwego dla pozostałych? Kogo Twoim zdaniem można by było "naprawić", żeby zmienić sytuację całej rodziny, doprowadzić do pozytywnych przemian? Bo część zachowań jednych postaci można uznać za skutek postępowania innych (np. szpiegostwo Ignacego juniora nie wzięło się samo z siebie, tylko z zachęty dziadka). Kogo więc mianujesz Naczelnym Voldemortem, resztę pozostawiając w rolach pomniejszych Śmierciożerców (Jeżycożerców? Borejkożerców?)?
        • vi_san Re: Forumowy Szwarccharakter 30.10.13, 12:04
          Chyba najpierw autorkę, która pisząc to co pisze wmawia nam, że to jest miłe, fajne, serdeczne itp.
          A z bohaterów? Nie będę odkrywcza - Milicja I. Uważam, że jej wysłanie w kosmos [bądź do Mordoru w Brazylii] zmieniłoby - na lepsze - wszystkich innych. Gaba może mogłaby przestać być tylko "córeczką mamusi", Ida musiałaby się zająć swoimi dziećmi sama, Ignacy, bez Mili, jestem pewna, że wróciłby do normy... Zwróćmy też uwagę, że młodsze pokolenie [bodajże Józef] pamięta, jak pieką klapsy sękatą dłonią Babuni w młode pośladki wymierzone - czyli pierwszą lekcję "rycerstwa" dostał od Milicji: "Jesteś silniejszy - możesz komuś przylać, a on jest słabszy to ci nie odda".
          • dakota77 Re: Forumowy Szwarccharakter 30.10.13, 13:43
            O to, to, zgadzam sie w pelni. Milicja mafatalny wplyw na te rodzine, wbrew temu, jak postrzega i kaze nam ja postrzegac autorka. Ladna mi opoka....
      • paszczakowna1 Re: Forumowy Szwarccharakter 31.10.13, 11:21
        > Ignaś - trzeba wymieniać?

        Na tle tej całej menażerii, to Ignaś jeszcze ostatnio wygląda stosunkowo najlepiej (co nie znaczy, że dobrze). Ma swoje dziwactwa, ale przynajmniej nie zachowuje się jak ostatnie chamidło.
        • dakota77 Re: Forumowy Szwarccharakter 31.10.13, 11:27
          To prawda. Ignas bywa upierdliwy i ma swoje dziwactwa, ale na tle reszty jest jednak malo szkodliwy dla otoczenia ;-)
        • vi_san Re: Forumowy Szwarccharakter 31.10.13, 14:21
          Może i Ignaś nie jest taki zły [zwłaszcza na tle reszty], ale ma coś czego nie trawię. No, wkurza mnie nieziemsko jego "słodkość", ta piżamka w serduszka [zielone], te sonety drętwe i sztywne... Całokształt.
          • dakota77 Re: Forumowy Szwarccharakter 31.10.13, 14:29
            Mnie tez wkurza, nawet bardzo. Tylko z biegiem czasu staje sie raczej malo toksyczny na tle coraz toksyczniejszej rodzinki.
    • agni_me Re: Forumowy Szwarccharakter 30.10.13, 10:05
      Co zerkam na tytuł wątku, to zastanawiam się, o którą to z nas chodzi. Przy środzie poczułam, że koniecznie muszę się tym z wami podzielić :)
      • akniwlam Re: Forumowy Szwarccharakter 30.10.13, 13:29
        Spostrzeżenie faktycznie warte podzielenia się :)
        Nawet nie pomyślałam, że tak może być odebrany ten tytuł, mea culpa. Ale chyba nie będziemy tu trolli nobilitować, wymieniając, który najbardziej szkodliwy?...
        • agni_me Re: Forumowy Szwarccharakter 30.10.13, 19:39
          Niech bogowie bronią! Żadnych list. Fajna dwuznaczność li i jedynie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka