akniwlam
02.10.13, 23:54
Wiemy świetnie, kto jest w jednej osobie Vaderem i Lordem Voldemortem Jeżycjady wg Małgorzaty Musierowicz. A kto Waszym zdaniem jest najbardziej szkodliwym bohaterem całego cyklu? Kto wpaja najgorsze wzorce, kto ma najwięcej na sumieniu? Nie chodzi o to, która postać nas najbardziej denerwuje, która jest źle napisana, tylko o to, która szkodzi pozostałym bohaterom. I kogo wysłalibyście w trybie pilnym na terapię i odwyk, żeby w ten sposób wpłynąć na funkcjonowanie całej rodziny i uleczyć cały system?
Babi Milicja? Gaba wiecznie zapłakana? Ida ze słoikiem musztardy? Ignacy z łacińskim cytatem na ustach? Józin troglodyta? Laura omotana złotą nicią? Omotujący Aaaaadaammm? Kto w Jeżycjadzie najpełniej uosabia Ciemną Stronę Mocy zdaniem Forum?
Jak dla mnie Szwarccharakterem jest jednak Pyziak (nie wybaczam porzucania własnych dzieci, choćby teściowa groźnie niczym smok stała na drodze z wałkiem), ale na terapię wysłałabym męczennicę Gabrielę, bo uważam, że to ona ma największy wpływ na pozostałych członków rodziny.