tt-tka
18.03.15, 19:45
przed chwila w watku obok twierdzilam, ze Natalia
jako jedyna nic nie musi i niczego sie od niej nie wymaga
ale ogarnely mnie watpliwosci - moze jednak Roza ?
od rodziny daleko, wizyte raz na jakis czas mozna scierpiec i zawsze ma w odwodzie Fryca, ktory jako wyrodny ziec moze powiedziec rodzinie zony "pocalujta wojta" i powinowatych odeslac do domciu albo wyslac po pizze zamiast kazac Pyzuni robic pierogi
a moze Ignac ? basza kichany?
jak sadzicie ?