Dodaj do ulubionych

OT-prosba do Armady ;)

11.05.15, 23:13
Czy Niezatapialna Armada na to forum zaglada? Jesli tak to mam prosbe o liste ksiazek ktore "bralas na tapete". Bardzo mi sie podobaja Twoje analizy :) Ale nie potrafie znalezc w google wszystkich ksiazek ktore analizowalas a po tytulach wpisow tez nie idzie sie zorientowac ;)
Obserwuj wątek
    • dakota77 Re: OT-prosba do Armady ;) 12.05.15, 09:02
      Armada to nie jedna osoba, a grupa osob. Czesc z nich jest lub byla faktycznie zwiazana z tym forum. Armada analizuje zwykle zamieszczane na blogach opka, nie ksiazki, ale kilka ksiazek faktycznie zanalizowala: pare ksiazek Musierowicz, Katarzyny Michalak, takze Achaje Ziemianskiego. Mozesz to wyszukac po etykietach na stronie.
      • melomanka87 Re: OT-prosba do Armady ;) 12.05.15, 10:00
        Z książek były jeszcze Wszystkie odcienie czerni Felicjańskiej. Fornitta, może Cię też zainteresować analiza tworów Katarzyny Bereniki Miszczuk u Obrończyń Kanonu albo Zmierzch obrabiany przez Beige i Maryboo.
        • dakota77 Re: OT-prosba do Armady ;) 12.05.15, 10:26
          Weszlam wlasnie z ciekawosci na zalinkowana analize Zmierzchu- nie znalam wczesniej tej analizatorni. i teraz tarzam sie ze smiechu przez jeden przytoczony fragment. Wiedzialam, ze Meyer durnie pisze, ale nie wiedzialam, ze znalezli jej jeszcze polskiego tlumacza na odpowiednim poziomie, he he.... ;-)

          "– Jeśli twoja siostra ma zamiar jeszcze kiedyś potraktować mnie jak lalkę Barbie, nigdy więcej nie przyjdę już do was w odwiedziny – warknęłam. – Nie jestem świnką morską dla kosmetyczek – amatorek."

          Swinka morska? Po polsku to sie krolik doswiadczalny nazywa :)))
        • zla.m Re: OT-prosba do Armady ;) 12.05.15, 12:33
          Był jeszcze Don Kaleson, czyli Burzliwe lata.
          • melomanka87 Re: OT-prosba do Armady ;) 13.05.15, 07:52
            Wyparlam z pamieci, ze Burzliwe lata to ksiazka :-D

            (Przepraszam za brak polskich liter, pisze z komputera w hotelu w Atenach.)
    • fornitta69 Re: OT-prosba do Armady ;) 12.05.15, 15:43
      Dziekuje Wam bardzo! mialam nadzieje,ze jeszcze sa jakies analizy ksiazek do ktorych sie nie dogrzebalam ("Domu nad rozlewiskiem" na przyklad ;) ) ale wyglada na to,ze nie :(
      pozdrawiam i dzieki za linki
      • meduza7 Re: OT-prosba do Armady ;) 12.05.15, 23:05
        Analizowaliśmy: Achaję (185, 186, 187) , McDusię (217, 218, 219, 220, 222), Język Trolli (274, 275, 276, 277), Wszystkie odcienie czerni (254, 255, 256, 257), Burzliwe lata (268, 269, 270, 272, 291), Bezdomną (243, 244, 248, 251), jakieś opowiadanie, którego tytułu nie pamiętam (258, 259) i jakąś stronę dla maturzystów z bardzo ciekawymi informacjami z polskiego i historii (164).

        A na najbliższy czwartek też przewidujemy pewną świeżutką, jeszcze ciepłą nowość wydawniczą... Mwahahahahahaha!!!
        • fornitta69 Re: OT-prosba do Armady ;) 14.05.15, 15:51
          Dzieki. I w ogole fajnie,ze jestescie :) przy analizie "Burzliwych lat" nie dalam rady,poziom analizowanego dziela mnie przerosl. Za to "McDusie" czytalam trzy razy i za kazdym plakalam ze smiechu. Pozdrawiam caly zespol!
    • gat45 Czuję się w obowiązku ostrzec 13.05.15, 08:55
      PT czytelnictwo : na stronę Niezatapialnej należy wchodzić ostrożnie.
      Kiedy po raz pierwszy tam weszłam, miałam w planie spokojną końcówkę wieczoru i dobre wyspanie się przed trudnym dniem następnym. O trzeciej nad ranem obudziłam psa jakimś niekontrolowanym prychnięciem, a pół godziny później wyrwani ze snu i zaniepokojeni domownicy zastanawiali się, jakiego schorzenia mogą być objawem moje załzawione oczy i lekka czkawka. Jak dziś pamiętam, że jako pierwszą przeczytałam analizę cudownego opka, w którym całe tabuny nieletnich piękności leciały na młodzieńca - gwiazdora estrady (nazwisko chyba rzeczywiste, ale mnie zupełnie nieznane). Na szczęście nasza autorka odniosła na koniec triumf nad wszystkimi tymi wyzywającymi szantrapami za pomocą dziewczęcej wstydliwości, urody i ulewnego deszczu, który w strategicznym momencie przykleił jej skromną sukienkę do ciałokształtu, uwydatniając w ten sposób wszystkie wdzięki naszej autorki-bohaterki.
      A może elementy kilku opek przemieszały mi się w to jedno wspomnienie ? Nie wiem. W każdym razie czytałam do samego rana i na Bardzo Ważnej Konferencji wyglądałam jak ktoś, kto w przeddzień zdecydowanie nadużył.
      A propos, to czarne tło strasznie utrudnia lekturę i sprzyja syndromowi oczu królika-albinosa. W moim przypadku patriotycznie francuskich : biało-niebiesko-czerwonych :(
      • balamuk Re: Czuję się w obowiązku ostrzec 13.05.15, 19:08
        Bardzo słusznie Gat prawi.
        1) Kiedy zaczęłam czytać (wtedy jeszcze Sierżanta und Sapera), wystraszyłam kota i okropnie zaniepokoiłam rodzinę, bo nigdy wcześniej nie widzieli mnie w fazie spazmatycznego łkania.
        2) To czarne tło może doprowadzić do obłędu - i jest to JEDYNE coś, co na czarnym tle czytam. Wszystko inne zamykam od razu, oczy na szypułkach nie są moim ideałem...
        • meduza7 Re: Czuję się w obowiązku ostrzec 13.05.15, 20:22
          Teraz lepiej?

          niezatapialna-armada.blogspot.com/
          • balamuk Re: Czuję się w obowiązku ostrzec 13.05.15, 20:26
            No lepiej. ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka