Dodaj do ulubionych

Wywiad z MM

10.08.16, 09:49
www.matras.pl/przyjaznie-sie-ze-swoimi-czytelnikami-rozmowa-z-malgorzata-musierowicz,i,57
Obserwuj wątek
    • tt-tka Re: Wywiad z MM 10.08.16, 11:34
      "Mnie samej tam nie widac". Hm. Hm, hm, ze tak powiem po musierowiczowsku.

      "Najciekawsze sa te opowiesci, w ktorych autor dzieli sie z czytelnikami swoim zachwytem wobec swiata i sympatia oraz zrozumieniem, ktore zywi dla bliznich" - no tak, to tlumaczy poniekad, czemu pewne ksiazki sa nieczytable i umykaja z pamieci blyskawicznie :)
    • haszyszymora Re: Wywiad z MM 10.08.16, 13:08
      O, to teraz jestem wdzięczna upierdliwym czytelnikom, którzy spłodzili Nerwusa. <3
    • milstar Re: Wywiad z MM 10.08.16, 13:40
      "przeprowadzam drobiazgową analizę psychologiczną"
      chyba mi umknęła zmiana nastawienia autorki do psychologii
    • soova Re: Wywiad z MM 10.08.16, 13:59
      "Lenistwo i niespieszność były u nas w domu surowo tępione. NIGDY nie leniuchuję! – nawet, kiedy akurat nie piszę."

      To nie pod adresem samej MM (bo nie chciałabym pod pretekstem rozważań o dość banalnie promocyjnym wywiadzie przechodzić do rozważań ad personam), w każdym razie jako kobieta z pewnym już bagażem życiowych doświadczeń skłaniam się ku stwierdzeniu, że na dłuższą metę taka postawa jest szkodliwa. Prowadzi bowiem do kultu nie pracy, a pracusiostwa, czyli przypisywania automatycznie większej wartości ciężkiej pracy, bo ciężka, a nie ciężkiej pracy ze względu na sens jej wykonania. W skrócie: uchetałam się po łokcie, ale świąteczny obiad na sto osób, w tym ręcznie utarte ciasto z 50 jaj na deser, gotowy. Danie sobie rozsądnego luzu wbrew pozorom jest zdrowe, bo zmniejsza stres.
      • milstar Re: Wywiad z MM 10.08.16, 14:26
        Ale to wypisz wymaluj postawa a'la Gabriela - nieważne, co robisz, byle robić. Co do reszty - zgadzam się z Tobą.
      • gat45 Re: Wywiad z MM 10.08.16, 15:00
        A ja po prostu nie wierzę, o ile nigdy-nie-leniuchowanie oznacza pracę jako continuum. Może pani MM ma na myśli leniuchowanie jako nic-nie-robienie, kiedy coś ważnego i pilnego leży odłogiem. Ale że nie ma w dniu przerywników na nie robienie niczego, to nie wierzę i już. Nikt nie dożyłby tego wieku pracując bez chwili przerwy, a wypoczywając tylko we śnie.
        • nigolla Re: Wywiad z MM 10.08.16, 15:05
          Zdziwiłabyś się. Ot chociażby moja babcia. Urodziła ośmioro dzieci, krowy, świnie, króliki na jej głowie, co roku żniwa, oporządzenie ogrodu. Obecnie ma 93 lata i nadal nie może usiedzieć na tyłku. Cały czas się krząta, a to gotuje, piecze, pieli, pójdzie kur dojrzeć, porządkuje szafy, a podczas godzinnej przerwy na Barwy Szczęścia szydełkuje.
          • gat45 Re: Wywiad z MM 10.08.16, 15:10
            Niestety. Nadal nie wierzę, że pani MM czy jakikolwiek mieszczuch mógłby żyć jak Twoja Babcia. Może mieszczuch typu Gizeli, a i to niezbyt wydaje mi się prawdopodobne. W wiecznie krzątającą się malarkę i pisarkę nie wierzę do kwadratu.
            • soova Re: Wywiad z MM 10.08.16, 15:21
              A ja wierzę. W domu jest zawsze coś do zrobienia, a jak się ma wpojone, że siedzenie na tyłku bez żadnej roboty to grzech, nieszczęście gotowe.
              • sowca Re: Wywiad z MM 11.08.16, 00:55
                Zalezy właściwie, jak definiować pracę. Pisanie oczywiście tak, ale czy pisanie maili do czytelniczek to jeszcze praca? Pojemna jest tez definicja słowa "leniuchowanie". Pani MM jest zapaloną czytelniczką, więc leżenie na kanapie i czytanie z pewnością się jej zdarza. Dla mnie to podchodzi pod leniuchowanie.
                • soova Re: Wywiad z MM 11.08.16, 08:44
                  Oczywiście, przecież czytelniczki to niejako klientki jej twórczości. Nie pisałaby MM książek (czyli nie wykonywałaby pracy), nie miałaby czytelniczek i jakiegoś tam obowiązku utrzymywania kontaktów z nimi. Oczywiście ten obowiązek nie jest obowiązkowy :) i wielu pisarzy tego nie robi (tak jak i sama autorka np. nie jeździ na spotkania autorskie), ale skoro już się ktoś tego podejmuje, trudno nazywać takie odpisywanie na maile rozrywką.
          • milstar Re: Wywiad z MM 11.08.16, 00:45
            E, ja też zwykle coś robię przy oglądaniu TV, a szydełkowania pracą bym nie nazwała - za bardzo relaksuje.
          • ssssen Re: Wywiad z MM 11.08.16, 11:49
            "Urodziła ośmioro dzieci, krowy, świnie, króliki na jej głowie " - to nie rozbawiło ;)
    • ssssen Re: Wywiad z MM 11.08.16, 11:51
      "Najmłodsze pokolenie Borejków przebojem wkroczyło do Jeżycjady i podbiło serca czytelników. " - jakaż ta rozmowa spontaniczna i jakież te opinie szczere i prawdziwe ;)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka