Dodaj do ulubionych

Pyziakówna w realu...

24.08.16, 23:06
Dziś miałam zabawne zdarzenie. Byłam normalnie w pracy, kiedy do mojego służbowego pokoju weszła panna, lat około 24 - 25. Zdecydowanie ładna. Szczupła i wysoka. Długie do połowy pleców czarne włosy. Wyraziste kości policzkowe, ładne usta. Świetnie zrobiona. Przedstawiła się. Nie, prawdziwego jej pierwszego imienia nie podam, ale powiedzmy: "Elżbieta Laura Pyziak. Ale wolę moje drugie imię..." i wtedy zauważyłam, że ma jasne oczy. Może nie szare mutry, ale jasne. W życiu bym nie uwierzyła, gdybym nie zobaczyła i nie usłyszała!
A panna faktycznie, mogłaby pozować do portretu Laury z opisów MM. :)
Obserwuj wątek
    • pi.asia Re: Pyziakówna w realu... 25.08.16, 06:03
      Jak zareagowałaś? Ja bym z miejsca wypaliła "Tygrysek???", no, ale ja to wyrywna jestem ;) Może w wersji grzeczniejszej spytałabym, czy czytała Jeżycjadę, bo tam jest opisana osoba o takim samym imieniu, nazwisku i wyglądzie ;) Chociaż biorąc pod uwagę wredność małego Tygrysa, choleryczność średniego i usarenkowienie dorosłego, to nie wiem, czy bym jej zarekomendowała tę serię ;) pierwszych
      • vi_san Re: Pyziakówna w realu... 25.08.16, 07:07
        Nie zareagowałam. Chociaż, faktycznie, musiałam się gryźć w język. I cały czas mi się tłukło gdzieś z tyłu głowy, żeby zapytać ją o Różę, Gabrysię itd. Musiałam choler... To znaczy mocno się pilnować! :D
        O to czy czytała Jeżycjadę nie zapytałam, trochę mi było głupio [zwłaszcza, biorąc pod uwagę to co napisałaś], ale nie wykluczone, że może... Ona będzie u mnie załatwiać jeszcze kilka spraw, więc okazja może będzie. ;)
        • verdana Re: Pyziakówna w realu... 25.08.16, 09:40
          Nie pytaj. Podejrzewam, że dziewczyna ma po dziurki w nosie takich pytań...
          • gat45 Re: Pyziakówna w realu... 25.08.16, 14:10
            Ej, przecież sama się prosi, wymieniając - z podkreśleniem preferencji - swoje drugie imię :)
            • verdana Re: Pyziakówna w realu... 25.08.16, 14:15
              Pierwszego nie znamy. Może być Euzebią, albo Polikarpą:) Albo pierwszego zwyczajnie nie znosić.
              • pi.asia Re: Pyziakówna w realu... 25.08.16, 18:04
                Na forum Koci Zakątek jest dziewczyna, którą - na spotkaniu w realu - z miejsca ochrzciłyśmy Natalią. Śliczna, delikatna, piegowata buzia, szare oczy i rude loczki - wygląda dokładnie tak, jak Natalia z Córki Robrojka!
    • kanga_roo Re: Pyziakówna w realu... 25.08.16, 13:07
      jechałam kiedyś pociągiem z Poznania do Pobiedzisk, i przyglądałam się takiej jednej pani, bardzo przyjemnej, pogodnej, dość pulchnej blondynce, z córeczką była. gdzieś tak w połowie drogi pomyślałam, że tak powinna wyglądać Patrycja. i nawet trasa się zgadzała :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka